60s-70s - co trzeba zobaczyć
#41
Nie wierzę, że nie znasz Sergio Leone ale na wszelki wypadek:

Trylogia dolara:
A Fistful of Dollars (1964)
For a Few Dollars More (1965) - lepsza od jedynki
The Good, the Bad and the Ugly (1966) - najlepsza część

Plus:
A Fistful of Dynamite (1971) - troche słabszy poziom niż poprzednie ale początkowo sekwencja powala na kolana.
Once Upon a Time in the West (1968) - klasyk
(może to nie jest kino stricte hamburgerowe ale jedna grają tu ikony Hollywood)

Poza tym:
Butch Cassidy and the Sundance Kid (1969) - taki tam western (Newman plus Redford)
Chinatown (1974) - słynny nos Nicholsona
Oba Monty Pajtony
The Hustler (1961) - prequel "color of money"
Easy Rider (1969) - wiadomo :)
Lion in Winter (1968) - teatralny, ciekawe aktorstwo O'toole, Hepburn

Odpowiedz
#42
Od siebie dodam
Guess Who's Coming to Dinner
Planet of the Apes
Johnny Got His Gun
Tengoku to jigoku
Tsubaki Sanjûrô
Dersu Uzala
Akahige
To Kill a Mockingbird
Milioner

Odpowiedz
#43
Tych oczywistych tytułów nie będę już powtarzać, choć niektóre pewnie już były:

Doczekać zmroku (1967) - świetny thriller, polecam ze względu na naprawdę ciekawy czarny charakter grany przez Alana Arkina

Cały ten zgiełk (1979) - rewelacyjny, bardzo mi się Birdman z tym filmem kojarzył

High Plains Drifter - mroczny western Eastwooda
Devil Times Five (1974) - dla tych którzy lubią motyw psychopatycznych bachorów

Co się zdarzyło Baby Jane - jeden z moich ulubionych filmów wszech czasów

Villain (1971) z Richardem Burtonem i Ianem McShane, ten film był na czele w rankingach TOP 100 snobów z Filmwebu, więc go obejrzałam. Ciekawy o tyle, że opowiada o brytyjskim gangsterze, odpowiednik Capone - Ronald Kray, z tym, że homo.

The Stepford Wives (1975)
Long Weekend (1978)
Reflections in a Golden Eye (1967)
Lew w zimie
Dead Ringer (1964)
Raven True

Odpowiedz
#44
Akurat oglądałem film z lat 60tych jak zobaczyłem ten wątek :) Więc, jeśli ktoś lubi kino argentyńskie albo interesuje się poezją gauchescą to może sobie obczaić "Martín Fierro" z 1968 w reżyserii Leopoldo Torre Nilssona :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#45
Ja ostatnio nadrabiałem filmografię Lumeta i 3 filmy z 60/70 zupełnie przetrąciły mi łeb: The Hill (!!!!!), Pawnbroker i The Offence. Zwłaszcza to pierwsze: młody Sean Connery trafia do ośrodka "rehabilitacyjnego" dla dezerterów gdzie podejmuje nierówną walkę z sadystycznym kierownictwem. Niesamowicie nakręcony film: nie zestarzał się nic a nic, emocjonująca i maksymalnie angażująca fabułka + świetnie napisane i zagranie postacie. Jedna scena do wymiany ale i tak 10/10.

Filmiki te to niby przerabiane w szkołach filmowych amerykańskie klasyki, ale zazwyczaj o Lumecie słyszy się w kontekście 12 gniewnych, trochę nic i już lata 70 - czyli od Serpico w górę (przynajmniej ja tak miałem). Więc jak ktoś nie zaznajomiony jest z tym wycinkiem filmografii Sydneya - polecam nadrobić.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#46
Z tych lat są 3 filmy będące na podium mojej listy wszechczasów: Harakiri, Bunt i Persona - każdy ma ocenę 10+/10.

Poza tym przede wszystkim polecam Żądło, Wyrok w Norymberdze, Pewnego razu na dzikim zachodzie, Lot nad kukułczym gniazdem, Zabić drozda, Parszywą dwunastkę, Ziemię obiecaną, Taksówkarz, Chinatown, Łowca jeleni, Czas Apokalipsy.

Ojca Chrzestnego 2 i Aliena już nie będę wymieniał, bo chyba nie ma osoby na tym forum która by nie widziała. :P

military napisał(a):Pociąg

Pociąg jest z 1959.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
#47
Chyba, że chodziło o ten "Pociąg" - http://www.imdb.com/title/tt0059825/reference

Odpowiedz
#48
Jedne z ulubionych filmow mojego dziecinstwa. Ojciec mial jako double feature na VHS



Shine on You Crazy Diamond

Odpowiedz
#49
Żądło widziałem i polecam, Lot nad kukułczym gniazdem też, zdarzyło mi się przeczytać książkę, ekranizacja jest świetna, jak ktoś lubi grę Jacka Nicholsona, to tym bardziej, parszywa dwunastka obowiązkowo, zobaczyłby jeszcze mechaniczną pomarańczę kubricka, dostałem od kumpeli książkę i próbowałem to przeczytać ;)
Martiins, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since May 2015.

Odpowiedz
#50
Ode mnie:
- Trzy kobiety - Seans obowiązkowy dla każdego kinomana! Mało który film tak mnie nie zahipnotyzował jak ten.
- McCabe i pani Miller
- American Graffiti
- Manhattan
- Przyjęcie - Rozbrajająca komedia duetu Edwards-Sellers, idealna na Sylwestra.
- Salto
- Alicja już tu nie mieszka
- Strach na wróble
- Nawiedzony dom - Lepszy od tego badziewia De Bonta
- Playtime
- Faraon
- Pojedynek na szosie
- Szczęki
- Sugarland Express
- Konwój

Werdykt jest z 1982, więc na listę to raczej nie pasuje.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości