Amatorka
#1
Pokusiłem się o założenie tematu o naszych produkcjach amatorskich. Wszak istnieje już temat "Nasze filmy", w którym możemy je prezentować, więc celem poniższego będzie dzielenie się technikami, pomysłami, rekwizytami i sprzętem "zrób-to-sam", czy wieloma innymi, bardzo cennymi poradami (np. na temat wyboru sprzętu, czy efektów specjalnych).

By rozkręcić temat, zacznę od opisania, wózku kamerowego "zrób-to-sam". Na przykład takiego:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=x_XHxOTnhm8[/youtube]

Osoby zainteresowane takową produkcją z całą pewnością widziały na youtube poradniki jak zbudować wózek kamerowy. Zbudowałem takowy na podstawie poniższego filmiku:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uE8jR3K5DRs[/youtube]

Niestety, okazało się że kątownik wykrzywił się od ilości wywierconych dziur, w skutek czego kółka przednie i tylne nie przylegają równomiernie do toru (rurka PCV - 3zł za 3 metry w Obi). Jeśli przycisnę aparat do blatu, wstrząsy są nawet znośne (ale to o wiele, wiele za mało). Oczywiście z czymś takim wstyd iść do ludzi, ale takie PARTYZANCKIE rozwiązania mogą okazać się niezastąpione, o ile nie wychodzimy poza teren własnej działki (z conajmniej dwumetrowym żywopłotem) :mrgreen:

Tak czy siak, poprawię kółka i wywalę blat, zastąpię go prostym kątownikiem i pomaluję całość na czarno (plus dodam jakieś "ładnie wyglądające obciążenie"). Całość ma bym o wiele mniejsza niż pierwotnie (wówczas chciałem na tym stać - teraz całość będzie większa od plecaka - bez torów oczywiście). Zakładam, że po owych zmianach wygląd będzie nawet "akceptowany" i można by od czasu do czasu "iść z tym do ludzi". Niestety zdjęcia nie posiadam, a teraz stoi rozkręcony.

Wracając do tematu, podzielcie się własnymi problemami, pomysłami itp :wink:

Odpowiedz
#2
Te filmy DIY tylko o kant dupy rozbić - zwłaszcza te z IndyMogul. Niby naśladują profesjonalne rozwiązania, ale robią to w powalająco tandetny sposób. Jak słusznie wspomniałeś - wstyd z tym iść do ludzi.

Ja tam raczej mierzę siły na zamiary i nie porywam się na filmowanie czegoś, jeśli wiem że nie uda mi się osiągnąć przyzwoitych efektów. Jeśli chcesz móc się poruszać z kamerą i mieć w miarę płynny obraz - zainwestuj w statyw naramienny, albo zwykły, z uchwytem i hakiem na obciążnik. Zawieś na nim z 5 kilo (upewnij się, ze tyle wytrzyma), a drgania będą minimalne.

Odpowiedz
#3
Ale ten ich niby rig wygląda dość dobrze, slider też da się przełknąć.

Steadicamu nie miałem zamiaru budować, bo jak wspomniałeś wystatczy statyw do którego przyczepisz na przykład worek z ziemniakami :mrgreen:.

Wracając do wózka, zrobię to z samych kątowników, więc może to wyglądać nawet nawet. Będzie coś pomiędzy wózkiem, a sliderem, tylko że kilka centymetrów nad ziemią. Jak zrobię to pokażę :wink:

Jeszcze mam w planach zbudowanie ring-lightu - lampy o 12stu żarówkach umieszczonych w kole, a wewnątrz otwór na obiektyw. Do tego regulator napięcia (ściemniacz) i mocny statyw. Ale to dopiero za jakiś czas. Teraz muszę kupić mikrofon i viewfinder, gdyż filmuję lustrzanką.

Odpowiedz
#4
A nie myślałeś o steadycamie ze stabilizatorem własnej roboty?
Tu masz dwa klipy pewnego szkota, który prezentuje takie ustrojstwo:


Moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż wózek i tory, które trzeba targać ze sobą.
A przy okazji nie masz problemów z obrazem przy ruchu? Oglądałem swego czasu szereg testów na yt, w lustrzankach na ruchu obraz się "kładzie" (rolling shutter), wynika to ze sposobu w jaki aparat rejestruje obraz.
Znajomy używa Canona 7D, obrazek jest piękny, ale nadaje się tylko do ujęć statycznych i setek.

pozdr
P.H.O.N.I.K.: Positronic Humanoid Optimized for Nocturnal Infiltration and Killing

Odpowiedz
#5
Wiesz, taki stabilizator wygląda niemalże jak profesjonalny Merlin? Uzyskanie tak pięknie wyglądające sprzętu może być cholernie trudno przy moich umięjętnościach i braku specjalnego sprzetu (jakieś piły stołowe czy coś - nie znam się) :)
http://www.cnet.co.uk/i/c/blg/cat/camcorders/steadicam_merlin.jpg

Szukałem takiego przegubu (gimbala). Kosztuje on nawet 1000zł w dziale fotografia na allegro. Nikt przy zdrowych zmysłach nie próbowałby tyle wydać na coś, co może się nie udać.

Są jeszcze gimbale motoryzacyjne - do kluczy. Ale jak takie coś przyczepić?

Wiesz, z wózka efekt będzie inny niż ze strabilizatora. Na wózku, czy sliderze, tor będzie prosty. Dla mnie to ogromna różnica :wink: O tak po prostu.

Nic takiego jak rolling shutter na szczęście nie mam, mimo że na niektórych filmach na youtube widać takie coś na takim samym aparacie. Może od obietywu to zależy?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości