Analiza 12 małp Kelleya - dyskusja.
#1
http://www.film.org.pl/prace/12_malp.html

Wszyscy wokoło chwalą, a ja mam do autora jedno pytanie - skoro "12 Monkeys" opowiada o tym, co się dzieje we łbie czubka Cole'a i tak naprawdę nikt nigdzie w czasie nie podróżuje, to co w takim razie z kilkuminutową sceną, w której bohater grany przez Bruce'a Willisa cofa się do okresu bodajże I wojny światowej, ba, zostaje nawet sfotografowany i to zdjęcie ma dosyć duże znaczenie dla późniejszych wydarzeń (ostatecznie przekonuje panią doktor do wersji Cole'a z tego co pamiętam)? Nie wiem, może coś źle zapamiętałem, bo film ostatni raz widziałem jakieś 2 miesiące temu, ale czytając powyższą analizę jakoś od razu rzuciło mi się to w oczy. Konkretniej:

[Obrazek: monkeywwi.jpg]

Co z tym w takim razie?
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#2
Skoro masz pytanie do autora, sugerowalbym zadac je na podany w recenzji adres mailowy, bo autor nie udziela sie na forum. ;)

Odpowiedz
#3
slepy51 napisał(a):ba, zostaje nawet sfotografowany

ba, zostaje nawet raniony odłamkiem (scena w lesie i wyciąganie kuli z uda cole'a). w tej analizie od samego początku coś mi nie grało.

Odpowiedz
#4
Jakuzzi napisał(a):Skoro masz pytanie do autora, sugerowalbym zadac je na podany w recenzji adres mailowy, bo autor nie udziela sie na forum.
No chyba, że tak ;-) W każdym bądz razie, choć analiza KELLEYa jest na pewno całkiem interesująca i sprawnie poparta argumentami, to wynikająca z niej teza wydaje mi się być błędna, chociaż nie wykluczam, że mogę się mylić, dlatego zapytałem w temacie o filmie - ogólnie pytanie to kieruję nie tylko do samego autora, ale i do tych, którzy "12 Monkeys" widzieli/pamiętają lepiej, niż ja.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#5
Z tego co pamietam, na ofilmie pojawila sie kiedys analiza Mentala (uzywajacego podowczas jeszcze bardziej gejowskiej ksywki niz obecnie - Czlowiek). Byc moze warto skonfrontowac.

Odpowiedz
#6
Mental napisał(a):w tej analizie od samego początku coś mi nie grało.
beeee już nie lubimy analizy KELLEYego

może postrzelenie i zdjęcie z przeszłości również są wytworami wyobraźni Colea. KELLY wspominał że babka może być wytworem wyobraźni więc wyciąganie z nogi nieistniejącej kuli nabiera głębszego znaczenia :smile: co do zdjęcia to nie przypominam sobie żeby miało "dosyć duże znaczenie dla późniejszych wydarzeń" ale skoro slepy51 tak pisze to pewnie miało. nie ma to jak dyskusja o filmie który widziało się ze dwa lata temu :wink:

Odpowiedz
#7
nexus, idąc tym tropem, cały film, wraz z wariatkowem jest wytworem wyobraźni bohatera :D a może ja tam naprawde jestem w wariatkowie, i mi się tylko wydaje, że z wami gadam..? :)

skoro istniało zdjęcie, była scena z wojny, to był i wechikuł czasu, i tak cała dopracowana anliza nadaje sie do usunięcia :D
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#8
To wiadomo już, co na to KELLEY? Skoro tyle osób to interesuje moze niech ktoś go zaprosi do wypowiedzenia się na forum, bo nie wiem czy czytać całą analize. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#9
nexus napisał(a):co do zdjęcia to nie przypominam sobie żeby miało "dosyć duże znaczenie dla późniejszych wydarzeń"

nie musi mieć dużego znaczenia dla późniejszych wydarzeń. takie rzeczy wprowadza się do filmu po to, by zapobiec późniejszym nadinterpretacjom w stylu: "to tylko sen. nara". tak w ogóle to nie powinienem się wypowiadać w temacie, bo choć film pamiętam w miare dobrze, to nie pamiętam niuansów fabularnych, a jak wiadomo, w przypadku 12 małp diabeł tkwi w szczegółach.

Odpowiedz
#10
Jakuzzi napisał(a):Z tego co pamietam, na ofilmie pojawila sie kiedys analiza Mentala (uzywajacego podowczas jeszcze bardziej gejowskiej ksywki niz obecnie - Czlowiek). Byc moze warto skonfrontowac.
W Ofilmie kolega Bartek funkcjonował właśnie jako Mental. Człowiek pojawił się na forum KMF i został przemianowany na Mentala po publikacji tekstu o Se7en.

Chłopaki, idę oglądać 12 małp;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#11
Sam się przemianował na Mentala a po kilku dniach wymyślił sobie jeszcze inny nick ale go przekonałem do pozostania przy obecnym (yup, mało brakowało a Mental nie byłby dziś Mentalem).

Zajebista ciekawostka, co?

:)

Odpowiedz
#12
może zamiast wspominać dawne czasy, przytargajcie tu dupsko kelleya i niech facio wyjaśni, co wymóżdżył w tekście, bo w świat poszło info, że 12 małp to wydzielina z cyklu: "to tylko sen. nara":)

Odpowiedz
#13
A moze zamiast przytargiwania kogos za ucho, zeby sie stawil i wytlumaczyl, bardziej prawidlowo byloby napisac do recenzenta mail ze stosownym zapytaniem?

Odpowiedz
#14
Poza tym Kelley nie wchodzi na fora i w ogóle jest człowiekiem mało netowym, bo nawet gadu gadu nie ma:)
(Tak, wiem, Bartku, że ty też długo się wzbraniałeś, ale jak widzisz, Kelley wzbrania się bardziej:)
Wracam do 12 małp. Nie podoba mi się koncepcja Kelleya w tym sensie, że ja nie lubię racjonalizowania wszystkiego co fantastyczne po francusku, ale póki co wszystko się lepi:)

Poza tym czemu interpretacja to tylko schizofrenia i nara miałaby w jakiś sposób banalizować film Gilliama?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#15
Jakuzzi napisał(a):A moze zamiast przytargiwania kogos za ucho, zeby sie stawil i wytlumaczyl, bardziej prawidlowo byloby napisac do recenzenta mail ze stosownym zapytaniem?

miałem na uwadze to, drogi jakuzzi - ostojo ogłady:) że fajnie by były, gdyby kelley rozwiał wszelkie wątpliwości tu na forum, bo wtedy każdy mógłby w razie potrzeby zerknąć do stosownego tematu i problem z głowy. chyba łatwiej odpowiedzieć na pytanie raz niż odpowiadać seryjnie na kolejne maile? swoją drogą, jest nawet na forum topic do tego celu powołany.

Odpowiedz
#16
No i przestało się lepić.
Już nic się ze sobą nie lepi, nic.

W tej chwili najbardziej ogólna myśl, jaką mam w głowie: ten film jest o niemożności odróżnienia realnego od nieprawdziwego. Stężenie współczesnych paranoi wali w pysk. Nie tylko Cole jest wariatem - w tym filmie prawdopodobnie wszyscy są, w jakiś sposób, świrami, bo film sugeruje, że generalnie cały świat ma świra. Rozbudowana teoria Kelleya nie jest według mnie alternatywą dla wersji s-f - one współistnieją, tworzą spójną całość. Łącznikiem jest motyw kuli, ale muszę jeszcze raz film obejrzeć, by sobie wszystko ułożyć. Czy ktoś poza Kathryn widział zdjęcie Cole'a w okopach?

No i nie zgadzam się jeszcze z Kelleyem co do sceny w samolocie. Być może śmiertelny dla pięciu miliardów ludzi wirus został właśnie rozpylony - rozmowa z panią od ubezpieczeń jest szalenie ironiczna - aż mnie zamurowało. Bardzo wielu rzeczy z 12 małp po prostu już nie pamiętałam.

Tak czy inaczej - film genialny!
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#17
Mental napisał(a):chyba łatwiej odpowiedzieć na pytanie raz niż odpowiadać seryjnie na kolejne maile?

Moznaby tez wkleic na forum uzyskana przez priva odpowiedz Kelleya i wyszloby na to samo. :)
Na marginesie zasygnalizowalem juz sprawe Kelleyowi, moze odpowie, takze czekajcie w napieciu. ;)

Odpowiedz
#18
nie ma o czym gadać, Kelley dał ciała i tyle, gdyby jego analiza była prawidłowa i teraźniejszością jest rok 1996 a 2035 nie istnieje to cole musiałby przepowiedzieć przyszłość, gdyż na końcu filmu wiadomo że zaraza wybuchnie.
Kelley napisał(a):...kiedy przenosimy się do realiów 1990/96 - tam postaci mają własne życie niezależne od obecności głównego bohatera, a dzieje się tak dlatego, że istnieją "obiektywnie", nie są nijak od niego zależne...
a więc dr. Peters nie był w żaden sposób zależny od wyobraźni Cole'a a jednak to on wpadł na pomysł wypuszczenia wirusa, mimo że Cole poznał go w dniu swojej śmierci.

w dodatku gdyby Cole istniał tylko w teraźniejszości (1990/1996) i podróże w czasie są tylko wytworem jego wyobraźni to skąd wiedział że dzieci robią sobie jaja?

Odpowiedz
#19
vast napisał(a):nie ma o czym gadać, Kelley dał ciała i tyle, gdyby jego analiza była prawidłowa i teraźniejszością jest rok 1996 a 2035 nie istnieje to cole musiałby przepowiedzieć przyszłość, gdyż na końcu filmu wiadomo że zaraza wybuchnie.
Wiadomo??
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#20
no przecież maniakalny kolo ukradł wirusa i z zamiarem rozpylania go po największych miastach świata beztrosko wsiada sobie do samolotu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Analiza: Neo nie jest Mesjaszem (dyskusja) słupszczanka 7 2,752 04-04-2010, 20:53
Ostatni post: Don Vito



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości