Battle Los Angeles OST(Brian Tyler)
#1
Oto jak prezentuje się score z filmu którego premiera zbliża się wielkimi krokami, a który niewątpliwie będzie wydarzeniem w pierwszym półroczu tego roku:




To tylko próbka, reszta do posłuchania na Youtube. Jak dla mnie score zajebisty. Mimo, ze słychać w wielu miejscach inspiracje kilkoma kompozycjami z innych filmów, to score wydaje mi się bardzo oryginalny, mający niesamowitego powera. Większość kawałków jest niezwykle dynamiczna(co genialnie będzie pasowało do tego, co się dzieje na ekranie), jest kilka fantastycznych spokojnych melodii.
Tyler odwalił kawał dobrej roboty, widać po tych utworach, czego możemy się spodziewać w filmie - będzie się działo, będzie trochę patosu, ale ogólnie jeden wielki kop w dupę.
Przecież to film o dzielnych, niezwyciężonych Marines - musi być epa!
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#2
Właśnie kończę słuchać. OST dobry, owszem mało oryginalny i w sumie gdyby nie kilka spowalniaczy to pomyślałbym, że w tym filmie będzie 2-minutowy wstęp i akcja, akcja, akcja. Jak dla mnie wygrywa kawałek Shelf Life, dzięki przyjemnym gitarkom w tle.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#3
Ano główny zarzut to genericowość całej kompozycji.

Dla zainteresowanych, niezłym przeglądem przez całość jest ten kawałek:

Koło 2:40 wyłania się coś na kształt motywu przewodniego. Fajnego, ale znów dającego wrażenie "to już było".

Od kilku dni słucham tego w kółko, niestety ciągle w czasie innej roboty, więc najczęściej kawałki zlewają mi się w jedno, ale do moich faworytów z pewnością zaliczyłbym "Command And Control Center" i "For Home, Country And Family" (ten tytuł wywołuje u mnie spore obawy o pałowanie widza hamerykańską flagą), utworki z końcówki też rwą kłaki z dupy.

Ogólnie świetny OST, choć jestem przekonany, że nie uzyska zbytniego poklasku. Ale to dobrze, wiedzieć, że nawet bez wyraźnego pomysłu Tyler potrafi wyjechać z tak zajebistym OSTem. Jeśli jednak ktoś ma ochotę na geniusz w jego wykonaniu, to powinien .

Odpowiedz
#4
Typowa, taśmowo produkowana muza która sprawdzi się w filmie, ale do słuchania jako takiego nie nadaje się w ogóle. Battle Los Angeles Hymn fajne, ale chyba tylko dlatego że to w zasadzie kopia (od 0:36) genialnego motywu z Sunshine.

Odpowiedz
#5
Mierzwiak napisał(a):ale do słuchania jako takiego nie nadaje się w ogóle.

Mój last.fm mówi co innego :P

Odpowiedz
#6
Piszę w swoim imieniu bejbe, przesłuchałem raz i starczy mi wrażeń na jakieś hmm, resztę życia? :wink:

Odpowiedz
#7
Dokładnie - typowy Tyler, czyli ściana dźwięku z paroma fajniejszymi fragmentami.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#8
Danus napisał(a):który niewątpliwie będzie wydarzeniem w pierwszym półroczu tego roku:

Dżizas Danus to tylko film o napierdalance z kosmitami, ochłoń trochę.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#9
Azgaroth napisał(a):ochłoń trochę.
<chwila namysłu> nie ochłonę:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości