Black Mirror
"Hang the DJ" bardzo fajny, w typie "San Junipero". Szału nie stwierdzono, ale bardzo przyjemny seans.
Za to "Metalhead" totalnie mnie wciągnął. Żadnego info, co to za świat i co się stało, prosta, koszmarna historia praktycznie pozbawiona gadania, czysty survival. Wyśmienita rzecz i jest to jeden z moich ulubionych odcinków "Black Mirror" - nawet mimo idiotycznej ostatniej sceny.
Tak że bez tej ostatniej sceny (staram się udawać, że jej nie było) "Metalhead" to mój ulubiony odcinek zaraz po Star Trekach. 

edycja: "Black Museum" jak dla mnie zajebiste, choć bardziej pasowałoby do "American Horror Story" :)
Ogólnie ten sezon to 3 świetne/bardzo dobre odcinki plus 3 niespecjalne/takie sobie. Do tych trzech pierwszych jeszcze na pewno wrócę.
"Jedyne, co może uratować śmiertelnie rannego kota, to maleńki łyczek benzyny". 

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Black Lightning" (CW) Kuba 5 517 26-01-2018, 16:22
Ostatni post: Kuba
  Orphan Black (BBC America, 2013-) Quay 52 7,664 10-09-2017, 13:08
Ostatni post: Craven
  Black Sails Craven 44 10,500 25-05-2017, 01:54
Ostatni post: Gieferg
  Orange is the New Black [Netflix] Perfik 25 5,113 07-08-2015, 00:44
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości