Blade Runner (1982)
Myślę, że tę burzliwą dyskusję wywołało nieco błędne podejście do "Blade Runnera" i do filmu jako sztuki w ogóle. To co odróżnia arcydzieła od rzemieślniczej roboty(w każdej dziedzinie, od literatury po seriale telewizyjne)to zupełnie inne rozłożenie akcentów. Solidne kino akcji, albo porządnie zrobiony kryminał stawia przede wszystkim na porywającą intrygę i zapierającą dech w piersiach historię, zaś artystyczne dokonania mierzące wyżej, wykorzystują te elementy jako narzędzia prowadzące do znacznie ciekawszych rzeczy(głębszej symboliki, chęci wywołania refleksji, prowokację do filozoficznej dyskusji itp.).

"Blade Runner" wykorzystuje schematy neo-noir, które są jednak tylko i wyłącznie środkiem przekazującym ważniejsze treści. Dlatego właśnie oceniając ten film pod kątem atrakcyjności samej fabuły jest błędne, ponieważ twórcy byli skupieni na czymś innym niż projektowaniu zaskakujących twistów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości