|
"Bliźnięta"
|
|
11-04-2007, 09:50 PM
|
|||
|
|||
|
"Bliźnięta"
Pamiętacie takie filmy jak ten, w którym Van Damme zagrał dwie role - karate-bliźniaków? I każdą inną produkcję, w której jeden aktor gra kilka postaci, będących ze sobą w interakcji - czyli nie tylko przebywających w jednym kadrze, ale i dotykających się, przekazujących sobie różne rzeczy... Kilkanaście lat temu wrażenie "wieloosobowości" uzyskiwano dzięki sprytnemu montażowi, tylnej projekcji i filmowaniu od tyłu dublerów (chyba). Wyglądało to, oględnie mówiąc, "tak se". Ale dziś...
Ostatnio w tv leciał skrajnie beznadziejny film z Eddiem Murphym - Pluto Nash. Pomijając żenujący poziom, należy zwrócić uwagę np. na jego budżet - 100 milionów dolarów (i ok. 90 straty - taaaaki sukces odniósł w kinach :D ). Większość f\x jest tu fatalna, a wpompowanej kasy wcale nie widać, jest jednak scena, która zrobiła na mnie wielkie wrażenie - dwóch Eddich stoi naprzeciw siebie, wita się, coś sobie podaje, a potem dochodzi między nimi do bójki. I wszystko byłoby zwyczajne i nieciekawe, gdyby nie to, że wykonują oni naprawdę niezwykłe interakcje, i wcale a wcale nie widać przekłamań! Do dziś zastanawia mnie, "jak oni to zrobili". Cyfrowi dublerzy odpadają - to łatwo rozpoznać. Tylna projekcja i pochodne? Niemożliwe - nie przy takim bogactwie interakcji. Brat bliźniak Eddiego? A ma takiego? Doklejenie twarzy Murphy'ego na twarz dublera? Możliwe, ale w tym przypadku też zwykle widać jakieś niedoskonałości - były w filmie podobne efekty, dużo gorsze i ewidentnie spartaczone. Ten jeden jest IDEALNY, wykonania go na takim poziomie nie widziałem nigdzie indziej. W związku z tym - jeśli ktoś ma jakieś pojęcie o tego typu trikach, czy mógłby przybliżyć mi (bardziej szczegółowo) kulisy ich tworzenia? To moja ulubiona wizualna sztuczka, więc będę wdzięczny za wszelkie informacje, zdjęcia, filmiki dokumentalne itp. Nie tylko dotyczące Pluto Nasha (choć najbardziej ciekawi mnie efekt właśnie z tego filmu), ale jakiegkolwiek innego - starego czy nowego. Z góry dzięki hojnym materiałodawcom. :) EDIT: Żeby nie było że jestem leniwy: próbowałem szukać na własną rękę, ale za wiele nie znalazłem... Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
12-04-2007, 05:48 AM
|
|||
|
|||
|
Obejrzyj sobie Wyspe Baya. Tam to dopiero widac tego typu efekt w scenie z dwoma Ewanami McGregorami ;)
(No i widac wpompowane pieniadze w film :P) IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
12-04-2007, 08:04 AM
|
|||
|
|||
|
A, zapomniałem o Wyspie. ;) Ale tam jeden nie siłuje się z drugim, trzymając go za głowę...
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
12-04-2007, 03:52 PM
|
|||
|
|||
|
No moze i nie ale i tak wysoka interakcja miedzy nimi zachodzi.
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
12-04-2007, 04:51 PM
|
|||
|
|||
|
Takie coś zrobiono też w "6 Dniu" z Schwarzeneggerem. Po prostu jeden z aktorów ma na twarzy zieloną maskę, którą później zasłania się twarzą aktora. Można sobie też poradzić bez maski. Popatrz choćby na "Władcę Pierścieni: Drużyna Pierścienia". Tam Boromir łapie Froda, gdy ten chce podbiec do Gandalfa wiszącego na krawędzi mostu Khazad-Dum. Frodo okręca głowę i jest tam jego twarz- dziwne prawda? Przecież Eliah Wood nie ma 50 cm wzrostu. W making-off pokazali jak to zrobilki. Najpierw był mały dubler w ramionach Boromira na planie, później okręcający się Wood nakręcony w niebieskim kostiumie na niebieskim tle tak, że tylko głowa nie była zakryta, a później nałożona twarz Wooda na twarz dublera. Trochę ręcznej roboty i efekt niezauważalny- magia kina.
|
|||
|
12-04-2007, 07:00 PM
|
|||
|
|||
|
I tak moim zdaniem nic nie pobije BTTF 3 i dwóch Michaelów J. Foxów, podających sobie miskę - to był pierwszy tego typu efekt jaki zobaczyłem. Zapamiętałem go jako absolutnie idealnie wykonany. :)
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
12-04-2007, 07:16 PM
|
|||
|
|||
|
E tam. Nie bylo bezposredniego podania. W chwili 'przechwycenia' miski kadr zaslaniala przechodzaca zona postaci granej przez Foxa ;)
Tak samo bylo z podawaniem dziecka. IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
12-04-2007, 07:27 PM
|
|||
|
|||
|
Może ktoś wkleić screena z tej sceny? Dawno nie widziałem tego filmu, ale mógłbym przysiąc, że pamiętam niezasłonięty niczym widok podawanych przedmiotów. ;)
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
12-04-2007, 07:31 PM
|
|||
|
|||
|
No to wlasnie zle pamietasz ;)
Co roku ogladam te filmy na TVN. Kazdy moment przekazania jest przysloniety przechodzaca osoba. IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
12-04-2007, 07:34 PM
|
|||
|
|||
|
Z efektami jest jak ze starymi grami komputerowymi - pamiętamy je ładniejszymi, niż są naprawdę. Ostatnio nieźle się zdziwiłem, kiedy okazało się, że grafika w Commando na C64 jednak nie jest fotorealistyczna. ;)
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
12-04-2007, 07:40 PM
|
|||
|
|||
|
O kurde :P
Zwracam honor. Podanie miski jest nieprzysloniete. Podanie dziecka tylko jest przysloniete. Mea culpa :( Teraz to ja sie zastanawiam jak oni TO zrobili bez pomocy komputera :D IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
27-05-2007, 08:26 PM
|
|||
|
|||
|
Sorry za odgrzewanie dinozaura, ale efekt powielenia postaci w BTTF2 wykonywano już cyfrowo. Posługiwali sie algorytmami z Photoshopa 1.0.
|
|||
|
27-05-2007, 08:35 PM
|
|||
|
|||
|
Tylko ze obraz wciaz byl optycznie nakladany co widac. Zawsze jedna z postaci jest 'gorszej jakosci' ;)
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
28-05-2007, 09:06 AM
|
|||
|
|||
|
Jak tylko znowu znajdę making offa tego efektu, zaraz wkleje link ;)
|
|||
|
28-05-2007, 09:41 AM
|
|||
|
|||
|
No ja nie przecze wcale. Tylko mowie ze dalej widac niedoskonalosci po prostu, nawet jesli uzyto tam algorytmow z Photoshopa ;)
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości





