Ankieta: Czy Boba Fett to badass?
tak
nie
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 2 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Boba Fett - totalny badass
#41
Tak na dobrą sprawę to Boba z TESB to taki Garindan z ANH:
[Obrazek: Garindan_Databank.jpeg]
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#42
Cytat:btw, Transformers to też nie tylko filmy - są też powiązane komiksy, gry itp. tworzące to samo uniwersum. I w nich Shockwave również kozaczy.
Wobec tego, postać Shockwave'a z filmowej serii "Transformers" jest kozakiem ; )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#43
(02-12-2016, 11:32)szopman napisał(a):  I w przeciwienstwie do 99% wszechświata, do niego Vader zwraca się jak do współpracownika, nie jak do psa. Ile było jeszcze takich postaci w OT? Tarkin, Imperator i na tym koniec.

Był jeszcze Admirał Piett.

A Boba to cholernie niewykorzystany w filmach potencjał. Jego walka z Lukiem w ROTJ powinna wyglądać jak ta między Kenobim a Jango, bo to co pokazali na skiffie to padaka. Użycie sznureczka i przecięcie broni, zanim Boba zdążył z niej wypalić. Ech.

Odpowiedz
#44
No cóż, Team Jango for the win.

[Obrazek: tumblr_n48navGsJ21s6w6foo1_400.gif]
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#45
W końcu miejsce, w którym można bez bicia napisać, że papa Jango zmiata Bobę juniora.

Maoryski badass, gunslinger, get's shit done, zbroja stylowa.
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#46
W ankiecie brakuje trzeciej opcji:

"Boba kto? Jango to był gość!"

Jedyny zarzut jaki mam do wątku Jango to że zginął z rąk Windu, a nie Obi-Wana, byłby miły rewanż za przegrane starcie na Kamino. Damn, aż sobie chyba dzisiaj obejrzę tę scenę z AOTC, jedna z moich ulubionych.

Odpowiedz
#47
Nie tylko Stephen Hawking ale też ekipa z CinemaBlend czytają forum KMF Oczko

http://www.cinemablend.com/news/1592570/is-it-me-or-is-boba-fett-the-most-overrated-character-in-the-history-of-movies
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#48
(02-12-2016, 15:59)Grievous napisał(a): No cóż, Team Jango for the win.

(02-12-2016, 16:02)Proteus napisał(a): W końcu miejsce, w którym można bez bicia napisać, że papa Jango zmiata Bobę juniora.

Maoryski badass, gunslinger, get's shit done, zbroja stylowa.

(02-12-2016, 16:57)Mierzwiak napisał(a): "Boba kto? Jango to był gość!"

I o czym to niby świadczy? Ano o tym że Boba to gość przez duże "g".
Syn dorastający w cieniu legendarnego ojca. Świadek jego śmierci.
Każdy inny nie uniósłby ciężaru epy która na nim ciąży i zostałby w najlepszym razie alkoholikiem.
A on się nie poddał i poszedł w ślady ojca. I wygrał.
Nie bał się śmieszności nawet w chwili mało chwalebnej śmierci, bo miał w dupie co sądzą o nim inni.
Podsumowując, nie zrozumieliście tej postaci Uśmiech
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#49
Haha forum KMF wałkowało ten temat zanim jeszcze był na topie xDD
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#50
Podsumowując - Face it, tylko skończeni fanboje jarają się Fettem, a EU i tak już spuszczono w kiblu. Forum zadecydowało - Fett to złamas. Temat do zamknięcia Uśmiech
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#51
12-7. Owszem, większość uznała go za złamasa Uśmiech
Ale... (tak, zawsze musi być jakieś ale) ponad 1/3 głosujących uważa go za badassa, czyli dość spory procent Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#52
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#53
Boba badassem? Może w TESB i paru momentach w ROTJ była jakaś tam podbudowa. Reszta, to jak zjebać dobrze zapowiadającą się postać. w ROTJ Boba zamiast siedzieć na Tatooine mógł robić za gościa od brudnej roboty pracującego dla Vadera. I mieć solo z Hanem Solo (gdzie zginałby jako badass, a nie jak w zapodanym przez Gieferga Benny Hill style). Można było rozwinąć nawet teorie fanów, jakoby to on zabił wujostwo Luke'a.

Kurna, nawet w tym żenującym świątecznym kawałku jet lepiej wykorzystany!

Po prostu kolejny random w SW, których fani tylko rozpoznają (W TESB nawet nie pada ani razu jego imię.)

Odpowiedz
#54
Bardzo podoba mi się ta dyskusja, zwłaszcza w jakim kierunku zmierza. Mój szwagier jest wielkim fanem Boba Fetta i nie raz prowadziliśmy takie dyskusje. Nawet podarował mi prezencie komiks, gdzie Boba Fett walczy z Vaderem o jakąś skrzynię z magiczną glową. I naturalnie mój szwagier nie lubi Jango, gdyż twierdzi, że Boba traci przez niego tajemniczość.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#55
Idealnie pasuje do tego tematu Uśmiech
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#56
Skoro juz przy tym jesteśmy...

Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#57



Zauważcie jak wiele robi tu aktor podkładający głos. Wingreen swoje kwestie wymawia raz na luzie, a raz z pełną powagą, że jeśli nie dostanie Hana żywego to Vader będzie musiał wypłacić mu połowę Imperium. Jego "Put Captain Solo in the cargo hold" jest nieśmiertelne. Morrison za to mówi wszystko ze spiętą dupą i jakby miał zaraz focha strzelić, jeśli Han nie przeżyje.
TO jest największy grzech poprawek Lucasa.
Gdyby nie RotJ, Boba byłby 100% bad assem.

Odpowiedz
#58
Największym grzechem Lucasa jest redub jakiegoś statysty. Coś, czego nigdy bym nie zauważył, gdyby mi tego nie wskazano.

Yeah, for sure.

Cytat:Gdyby nie RotJ, Boba byłby 100% bad assem.

Byłby bo co konkretnie? Łazi za Vaderem i potakuje?
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#59
(05-12-2016, 11:43)Lawrence napisał(a): I naturalnie mój szwagier nie lubi Jango,  gdyż twierdzi, że Boba traci przez niego tajemniczość.
I racja po stronie szwagra. Boba traci na tej tajemniczości i gdyby Lucas zamiast bawić się w te klonowanie i inne głupoty wieku starczego miałby olej w głowie, to zamiast Janga mielibyśmy Bobę. I przynajmniej prequele byłyby w czymś lepszym od Old Trilogy.  

Odpowiedz
#60
Ale skoro są wojnny klonów to muszą być i klony. Plus to, że pochodzą one od Mandaloriana to dla mnie fajny pomysł. Plus tak jak ta dyskusja pokazuje, nie wiedzieliśmy jak łowca nagród czynni coś fajnego. To Jango pokazuje to wszystko a fani dalej marudzą. :/
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości