Broforce (gra dla forum KMF)
#1
GRA ROKU!!!

KTÓREGO ROKU?!

KURNA KAŻDEGO!!!

Nie jest to może gra, o której będą jakieś wielkie dyskusje, ale kurde - to jest gra stworzona dla użytkowników forum KMF. :D

Czym jest BROFORCE? To strzelanina 2D, pikseloza, chodzi się w jedną stronę ekranu, te sprawy. Trochę taka CONTRA.

[Obrazek: BROFORCE_Brominator-and-Bro-Dredd-mass-chaos_Small.png]

Co jest w niej takiego super?

Mapy mozna rozwalić w drobny mak. Mnóstwo rzeczy strzela, wybucha, przewraca się, płonie. Przeciwnicy krzyczą (także krzykami Wilhelma!), krwawią obficie i zostawiają po sobie piękne karmazynowe plamy.

Ale co jest w niej takiego absolutnie BRO SUPER?

Postacie.

[Obrazek: Broforce_on_the_helicopter.png]

Mianowicie w grze wcielamy się w przeróżne postacie (w trakcie rozgrywki są losowo zmieniane, gdy uwalniamy nowe).

Te postacie to m.in.:

- Rambro
- Brominator
- Bro Hard
- Brobocop


CZY WIDZICIE DO CZEGO ZMIERZAM? :D

Giera czerpie garściami z klimatu akcyjniaków lat 80-ych (choć przerysowana stylistyka jest godna przede wszystkim COMMANDO i części RAMBO). No i znakomicie sprawdza się w coopowie (do 4 brosób!) - można grać przez internet (w zakupionej wersji gry) albo tylko na jednej klawiaturze razem (w wersji gry, która jest dostępna za darmo na oficjalnej stronie)

ZABAWA JEST PRZEDNIA. Beka jest nieziemska, a możliwości ogromne. Nie ma nic piękniejszego niż perfekcyjne przejście poziomu razem z kumplem i w ostatnim momencie wysadzenie sobie ewakuacyjnego helikoptera przypadkiem odpaloną wybuchającą beczką. :D

I naprawdę cięzko być tą grą sfrustrowanym, bo przechodzienie poziomów to nieziemska zabawa - bezpretensjonalna, emocjonująca, świeża i relaksująca.

I na koniec zwiastun najnowszej aktualizacji (bo gra jest jeszcze w fazie tworzenia, ale można już w nią grać - zdarzają się bugi, ale głównie jezeli chodzi o grę online i to też wcale nie jakoś często).

IN SPACE NO ONE CAN HEAR YOU BRO

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#2
Haha, ostatnio myślałem o założeniu takiego samego tematu:D. Sama gierka jest całkiem zacna, myślę o zakupie pełnej wersji.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#3
Broforce wygląda fajnie, ale mówię NIE! kupowaniu gier niedokończonych i byciu płatnym beta-testerem. Trend sprzedaży gier w formie tzw. "wczesnego dostępu" cholernie mnie już irytuje, ponieważ, nie dość, że twórcy wypuszczają produkt niedokończony, zabugowany, często prezentujący szczątkową wręcz część domniemanej "pełnej" zawartości i zazwyczaj, jako datę ukończenia podają "wyjdzie, kiedy wyjdzie", to na dokładkę życzą sobie za to pełną cenę tego produktu, ba, a czasem cenę nawet wyższą niż średnia cena gier z danej półki. Serio, są gry na Steamie, które w stanie tego "wczesnego dostępu" (czyt. permanentnej bety) trwają już ponad rok!...

Niezależnie od tego, ile zabawy daje Broforce w obecnej formie, jak fajnie wygląda i w ogóle, ja mówię pass. Za to z pewnością kupię, kiedy wyjdzie wersja retail.

Natomiast z gierek w podobnych klimatach, niedawno ukazało się Mercenary Kings, gra też nawiązująca do akcyjniaków z lat 80, i gier z tego okresu (Metal Slug, Kontra) z elementami craftingu. Też super-zabawa, gra cholernie wymagająca, również oferująca co-opa "kanapowego", jak i 4-osobowego online. Gra w pełnej wersji, dodam. :-)


"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#4
(24-04-2014, 12:18)BezcelowyAlbatros napisał(a): Broforce wygląda fajnie, ale mówię NIE! kupowaniu gier niedokończonych i byciu płatnym beta-testerem.
To nie kupuj, i proste. ;) Bo twoje "NIE!" brzmi prawie jak coś, z czego inni mieliby brać przykład, tak jak np. ludzie krytykujacy kickstartera mają za zwyczaj robić. Jezeli ktos ma ochote byc czescia bety to jak najbardziej spoko, zwlaszcza w przypadku gier niezaleznych, ktore zbierają wciąż budżet. Ja grę kupię na pewno - nie wiem czy juz teraz, czy jak wyjdzie pełna wersja* i rozkminiam to glownie dlatego, bo nie wiem czy cena bedzie wyzsza czy nizsza w wersji, ktora wyjdzie ostatecznie.

*nota bene, pełna wersja. Gry wlasciwie zawsze wychodzą wymagajac jakichs poprawek, a "Broforce" jest bardzo kompletnym produktem, wiec zupelnie nie widze problemu we wspieraniu go - czy to pieniązkami, czy to promocją, czy to jednym i drugim. Takze nie siej fermentu ;) Zwłaszcza, że Twoje zarzuty NIJAK sie maja do "Broforce".

A MERCENARY KINGS mi sie nie podoba. Nie ma Rambro, nie ma Neo, nie ma Bro Harda, nie ma totalnie rozwalalnego otoczenia, więc po co w to grac, skoro mozna grac w BROFORCE? ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#5
No, może niesłusznie się przy okazji mojego poirytowania całością zjawiska "wczesnego dostępu", oberwało akurat Broforce. Skąd moja irytacja? Masa fajnie się zapowiadających tytułów, zwłaszcza z sektora indie wychodzi właśnie we "wczesnym dostępie" - kurcze, nie chce mi się sprawdzać, ale wydaje mi, że prawie każda z gier, jaka przykuła moją uwagę, pojawia się najpierw w tej formie. Mam wrażenie, że możliwość sprzedania (i, ponownie, nie mówię tu już o Broforce) niedokończonego produktu w pełnej cenie w jakiś sposób "rozpieszcza", czy może rozleniwia twórców, co w sumie wpływa na czas skończenia produktu. Haczyk chwycił, gra zapowiada się fajnie, gracze łyknęli, no to luz...

Z drugiej strony faktycznie, możliwość otrzymywania aktywnego feedbacku od graczy, może znacząco wpłynąć na jakość końcową produktu, ale czy w tym przypadku od graczy w pewnym sensie pracujących dla danego studia - wkład testującej betę społeczności jest niebagatelny, a zatrudnianie beta-testerów to spory koszt dla developera - należy wymagać PEŁNEJ CENY produktu na danym etapie jego rozwoju? Rozumiem, że to może mój i kilku innych osób problem, i nikt mi danej gry nie kupować nie nakazuje, ale takie jest moje stanowisko. :)

Natomiast do KICKSTARTERA nic nie mam. Sam wsparłem kilka produktów. Dlaczego? Otóż, tam sam decyduję, jaki wkład w daną grę chcę wnieść. I, zazwyczaj, dostęp do bety otrzymuje się z progu o wiele niższego, niż ten, za który otrzymuje się dostęp do pełnej wersji gry, kiedy już wyjdzie (plus dostęp do bety, oczywiście).
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#6
Super, to teraz zagraj w gre i sie na jej temat wypowiedz, a nie dalej siejesz ferment w temacie o grze, prawie nie związanym z tym, o czym mówisz. ;)

O Early Access powiem tylko tyle: niezalezni tworcy maja kase na budżet i fidbek. To jest super. Jedyna wada moze być to, o czym mowisz - że się rozleniwią. Ale z drugiej strony moze byc tak, że będą czuli się bardziej odpowiedzialni (vide Minecraft). Jezeli chcesz ciagnac ten temat to zaloz osobny wątek do dyskusji.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#7
Nie, dość już nasiałem fermentu ;)

Broforce wygląda naprawdę zacnie i, szczerze, dopinguję temu projektowi od długiego czasu - jeszcze sprzed okresu steamowego. Zaręczam, że na pewno kupię pełną wersję i być może uda nam się pograć wspólnie z foruBROwiczami z KMF. Dlatego twórcom życzę, jak najlepiej a najbardziej tego, żeby się w miarę szybko z "pełniakiem" uporali ;)
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#8
Najlepsza gra roku (która chyba juz zaraz bedzie w finalnej wersji, jezeli jeszcze nie jest - mam od niej przerwe poki co :)) ma dodatek EXPENDABROS

i na bank jest lepszy niż EXPENDABLES

http://uk.ign.com/articles/2014/08/05/introducing-the-expendabros-broforces-free-expendables-3-expansion?watch

Dodam jeszcze tylko, że najwyraźniej dodatek do BROFORCE, EXPENDABROS JEST DARMOWY. Można go ściągnąć ze steama bez posiadania podstawowej wersji gry!

Zresztą:

Jest też OFICJALNA LEGALNA wersja BROFORCE, która jest DARMOWA. :) Ba, mozna nawet w nia grac w przeglądarce!

Tutaj można pograć w przeglądarce albo ściągnąć 'demo':

http://www.broforcegame.com/BROFORCE_BROTOTYPE.html
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#9
Wymagania:

Core 2 Duo 2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 7600 lub lepsza), 150 MB HDD, Windows Vista(SP2)/7(SP1)/8

To rozumiem też jakiś żart?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#10
Mój sześcioletni laptop, który dosłownie się rozpada i po prostu się wyłącza gdy odpalam Minecrafta wziął na klatę "demo" Broforce i wszystko śmigało doskonale.

Odpowiedz
#11
No więc zagrałem w przeglądarkową alfę. Jest OK. Aczkolwiek gra na klawiaturze to przykrość, nie polecam. Daj znać jak wyjdzie na PSN.

Odpowiedz
#12
O ile na pixelart reaguję zwykle alergicznie, tak "Broforce" podbiło moje serduszko. Nie jest to tytuł do ogrywania w pojedynkę, ale jak macie kogoś do kanapowego coopa to kupujcie od razu. Masa świetnej zabawy, duża doza oldschoolu, a przy każdej kolejnej odblokowanej postaci, banan pojawia się na mordzie :)
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#13
No ja co jakiś czas wracam do tej pieknej gry. Zwlaszcza, ze wyszla juz pelna wersja, do ktorej wychodza apdejty. Niestety, singiel troche zaczyna kuleć w momencie, gdy pojawiają się xenomorfy, bo ich kwasokrew troche psuje dynamike rozwalania absolutnie wszystkiego. Z drugiej strony dopiero przy poziomach z xenomorfami zdalem sobie sprawe, ze ta gra to taka troche nowsza, ciekawsza wersja Contry. :p
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#14
Ziomki, Broforce na PSN za 21 zł. Kupiłem i powiadam, że WARTO.

Odpowiedz
#15
Swego czasu była w PLUSie, więc mam za darmo. Ogólnie spoko zabawa, ale maks 2 graczy. Większa liczba to za duży rozpierdol siany na ekranie. Widoczność zerowa, wieczne eksplozje.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#16
Też mam z Plusa, z ziomkiem swego czasu trochę w to graliśmy, ale po czasie wdarła się monotonia i sobie zrobiliśmy przerwę. Nigdy już więcej jej nie odpaliliśmy. Może trzeba będzie pograć znowu.

Odpowiedz
#17
Broforce dalej super, choc rzeczywiscie wkrada sie monotonia. Problemem jest tez to, gdy w poziomach zaczynaja pojawiac sie obcy - IMO mocno psuja dynamike rozgrywki, bo trzeba bardziej uwazac, co sie robi i mniej przyjemnej rozwałki.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości