Buble
#61
Artemis napisał(a):a) kto to jest Mija Jovovich? :)

Przepraszam, sam nie wiem, jak to się pisze. Poprawione.

Odpowiedz
#62
Terminator trylogia - 6 DVD....

O ile pierwsze dwie czesci sa ok, maja ksiazeczki z opisami produkcji itp, to trzecia to jakas porazka. Otwieram pudelko, ksiazeczka wypada (nie ma po bokach zaczepu i dodatkowej tacki na druga plyte na srodku. Sama ksiazeczka to lista gadzetow z filmu do kupienia... no wypas zawsze chcialem glowe Terminatrix i naturalnej wielkosci stand ze Stahlem :[ Zaczepy na plyty sa tak toporne, ze boje sie wyciagnac druga plyte, w obawie przed polamaniem. Mogli sie troche bardziej postarac :(

Nightmare On Elm Street - niedosc, ze plyty ubogie w dodatki (Specjalna edycja kolekcjonerska WTF?), tylko pierwsza (komentarz obsady i Cravena), piata (miejscami smieszny teledysk) i siodma (komentarz Cravena) zawieraja cokolwiek oprocz trailera i biografii, to jeszcze z pudelkiem problemy: zle sie wyciaga z tekturki, przez co po parunastu-parudziesieciu razach kartonik zaczyna dobiegac zywota (malenkie rozdarcie i zagiecie juz jest :/ ).

Back To The Future Trilogy - niby wszystko pieknie ladnie, ale srebrne opakowanie ma ta sama wade co De Lorean - strasznie sie brudzi. Caly czas pozostawia sie na nim slady paluchow, co mnie doprowadza do furii (Ogladam przynajmniej raz na dwa tygodnie, wiec chyba sami rozumiecie powage tego przypadku :) )

i wreszcie Bad Taste: tandetna plyta nie dziala na wiekszosci odtwarzaczy (u mnie odpala sie tylko na kompie - oba xboxy i stracjonarny player nie sa w stranie jej odczytac, mimo braku rysek czy innego syfu)

Pozbylem sie czesci gniewu, juz mi lepiej :D

Odpowiedz
#63
ja jeszcze a propos cen;

to po prostu SKANDAL, aby trzeba było bulić prawie 150 zeta za Ukryty Wymiar SE!! ( pomijając kwestię ceny - na czym ta specjalność jej polega? Na pewno jest zremasterowana plus ma trochę krótkich filmów o realizacji, oczywiście o wersji reżyserskiej nie ma co marzyć)

ja przepraszam bardzo, ale za taką chamską cenę, to już sobie można sprowadzić z zagranicy piękne 4 -dyskowe wydanie Królestwa Niebieskiego
:?
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#64
149 zł za dwupłytowe wydanie filmu sprzed właściwie 10 lat? ITI nawiązuje do gównianych tradycji Imperialu, który wiele lat temu za wychlastane z dodatków wydania "Die Hard" czy "Speed" krzyczał sobie ponad 100 zł. Kogoś w ITI zdrowo popierdoliło (sorry, ale w tym wypadku nie ma co wybrzydzać w słownictwie za takie traktowanie klientów) żeby dyktować tak debilne ceny, przynależne niezwykle wypasionym, czteropłytowym wydaniom.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#65
Ukryty Wymiar ma fajne opakowanie plus calkiem niezle dodatki na drugiej plycie (jesli rzecz jasna o tej samej edycji mowimy - mialem w rekach tylko amerykanska). 150zl? Cena faktycznie odjechana, ostatnio w HMV widzialem za bodajze 15ÂŁ.

Odpowiedz
#66
Takie coś mogłoby mnie zainteresować gdyby chodziło o jakiś przynajmniej DOBRY film. "Ukryty wymiar" to prawdopodobnie najlepsza rzecz jaką zrobił Anderson, ale i tak słaba.
Oczywiście filmy które by na to zasługiwały nie doczekają się takich wydań.

Odpowiedz
#67
Mierzwiaku nie wiesz co pleciesz. Event Horizon to naprawde dobry horror sf. Ma troche sknoconą końcówkę oraz charakteryzacje końcowego bossa ale 90% filmu trzyma w pokreconym lekko psychodelicznym napieciu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#68
Może i plotę, może i słowo słaby nie jest odpowiednie, bo nie jest to zły film - żeby było jasne. Przyznaję, niektóre sceny są bardzo klimatyczne, ogólnie klimat jest, ale świetny pomysł został zwyczajnie zaprzepaszczony.
Kończmy, bo to nie temat o tym filmie.

Monolith jak zwykle się nie popisał. Silent Hill ma okropne menu główne - wzięli jedno ze zdjęć dostępnych przed premierą, trochę przerobili i dodali animowany popiół, który bardziej wygląda jak gruby śnieg.
Dalej: w dodatkach oczywiście brak godzinnego dokumentu z wydania zagranicznego (jeden z lepszych making-of jakie widziałem), zamiast tego jakieś króciutkie wywiady i migawki z planu i - co jest już tradycją Monolithu - zwiastun w jakości którą lepiej przemilczeć.
Przynajmniej jest oryginalny format kinowy 2,35:1 i wieści o obrazie 4:3 okazały się nieprawdą. Uff.

Odpowiedz
#69
Tożsamość Bourne'a A.D. 1988: Dałem za to prawie 60 zł i: Żadnych dodatków (właściwie mogę to zrozumieć- w końcu produkcja telewizyjna), dubbing w czterech językach, ale oczywiście po polsku tylko napisy, które nie chciały mi się uruchomić z menu w odtwarzaczu stacjonarnym. A na domiar złego białe napisy mieszają się z białym (lub innym jasnym) kolorem, który dominuje na ekranie. Nie polecam polskiego wydania DVD tego filmu.

Odpowiedz
#70
Mierzwiak napisał(a):Monolith jak zwykle się nie popisał. Silent Hill ma okropne menu główne - wzięli jedno ze zdjęć dostępnych przed premierą, trochę przerobili i dodali animowany popiół, który bardziej wygląda jak gruby śnieg.(...)
Tego się obawiałem, dlatego jeszcze grubo przed premierą polską kupiłem SH bez niewątpliwie "wyśmienitych" napisów w Wielkiej Brytanii. Nie rozumiem, dlaczego nie można ubrać film w polskość bez niszczenia całej zawartości płyty? Przecież to jest skandaliczne...

Odpowiedz
#71
hops napisał(a):Tego się obawiałem, dlatego jeszcze na grubo przed premierę kupiłem SH bez niewątpliwie "wyśmienitych" napisów w Wielkiej Brytanii. Nie rozumiem, dlaczego nie można ubrać film w polskość bez niszczenia całej zawartości płyty? Przecież to jest skandaliczne...

Co? I nic mi nie powiedziałeś? Czemu dla mnie też nie kupiłeś? T_T

Shame on you!

...

a do wydania polskiego to bez kija nie podchodzic O_O'' .

Odpowiedz
#72
Karol napisał(a):Co? I nic mi nie powiedziałeś? Czemu dla mnie też nie kupiłeś? T_T
Eee? Przecież trąbiłem o tym na lewo i prawo na zjeździe w Grabinie :) Super jest ten SH - jedno z najbardziej klimatycznych menu jakie widziałem, obraz w filmie - ŻYLETA, co prawda nie ma DTSu, ale i tak dźwięk jest super - poza tym, extrasów nie ma jakoś dużo, ale dokument o powstawaniu jest naprawdę zacny :) A wszystko za niecałe 15 funtów.

[poproś naszych emigrantów, to Ci podeślą może :)]

Odpowiedz
#73
hops napisał(a):
Karol napisał(a):Co? I nic mi nie powiedziałeś? Czemu dla mnie też nie kupiłeś? T_T
Eee? Przecież trąbiłem o tym na lewo i prawo na zjeździe w Grabinie :)

Mowiles, ze zalujesz, ze nie kupiles, jak byles w Anglii, bo premiera DVD byla po twoim wyjezdzie. Ale moze to ja cos przeoczylem :).

Cytat:[poproś naszych emigrantów, to Ci podeślą może :)]

Hmm, zacna mysl. Pogadam z Beowulfem :twisted: .

Odpowiedz
#74
Karol napisał(a):Mowiles, ze zalujesz, ze nie kupiles, jak byles w Anglii, bo premiera DVD byla po twoim wyjezdzie. Ale moze to ja cos przeoczylem :)
Masz mnie :) Faktycznie tak mówiłem, ale myślałem, że nie pamiętasz :)

Ja załatwiłem to tak: premiera SH była w dniu mojego wylotu do Polski, ale w sklepach oczywiście SH się tego dnia nie pokazał. Także wracając do kraju, zostawiłem moim znajomym, którzy mieli wracać miesiąc później trochę funtów i poinformowałem ich już z Polski, że jeżeli znajdą gdzieś SH w cenie do 15 funtów, niech kupują bezzwłocznie. I o dziwo, znaleźli jeden jedyny wówczas sklep [WHSmith w Oxfordzie], który sprzedawał to cudeńko za tak okazyjną cenę. Z tego co pamiętam, w innych, już molochowatych sklepach z DVD i CD, SH stał po 25Ł [HMV] i 20Ł [Virgin Megastore]. Jak dobrze pójdzie, to we wspomnianym WHSmith SH będzie stał teraz po 10 funtów, więc cena naprawdę okazyjna. A przesyłka do Polski na pewno nie przekroczy w przeliczeniu na nasze 10zł :) WALCZ! Warto :)

Odpowiedz
#75
A co myślicie o serii QDVD ? Ponoć oprócz Terminatora 2, każdy krążek ma reklamy. Moim zdaniem to skandal. Nie po to się płaci za oryginalne DVD, żeby oglądać takie bzdety. Czy można je chociaż pominąć?
Mam Terminatora 2 i jak dla mnie jest świetnie wydany, ale nie wiem czy warto kupować inne pozycje z tej serii jak takie jaja z nimi są....

Odpowiedz
#76
Pierwszy raz slysze, ze w WHSmith jest cos tanszego niz w HMV. A jednak cuda sie zdazaja ;p

Odpowiedz
#77
Kogoś skrzywdzę jak jasna cholera. "Kino konesera" - Amelia. I polski lektor na stałe. I nie da się cholerstwa wyłączyć. Nie wiem czy trafiłem na feralną kopię, ale i tak jestem cokolwiek wpieniony.

Edit. Poprawka. Da się wyłączyć lektora. Tyle że nie z poziomu menu startowego. Co też woła o pomstę do nieba.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#78
Deckard: WHSmith w Oxfordzie ma ceny od 5-30 funtów niższe za zajefajne wydania DVD. Wierz mi. Sam się zdziwiłem, gdyż jeszcze rok temu WHSmith omijałem szerokim łukiem, zważywszy na astronomiczne kwoty jakich tam żądali. Ale w GBR, inaczej niż w Polsce, jak promocja to PROMOCJA.

Odpowiedz
#79
Akaki napisał(a):Kogoś skrzywdzę jak jasna cholera. "Kino konesera" - Amelia. I polski lektor na stałe. I nie da się cholerstwa wyłączyć. Nie wiem czy trafiłem na feralną kopię, ale i tak jestem cokolwiek wpieniony.

Edit. Poprawka. Da się wyłączyć lektora. Tyle że nie z poziomu menu startowego. Co też woła o pomstę do nieba.


co prawda osobiscie wole lektora (wolno czytam) ale uwazam ze powinien byc wybor wersji poziomu menu startowego poprostu tez lubie wybor. A pozatym to nie vhs gdzie mogl byc tylko lektor lub napisy

Odpowiedz
#80
Przypomniała mi się sprawa "Gwiezdnych Wojen" na DVD. Napisy/Dźwięk można zmieniać tylko przez menu :evil:

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości