Ankieta: jak oceniasz film "Cicha noc"?
1/10
2/10
3/10
4/10
5/10
6/10
7/10
8/10
9/10
10/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





"Cicha noc" reż P. Domalewski (2017)
#1
[Obrazek: 0006VPAQ8TGTSI7H-C122.jpg]


debiut długometrażowy piotra domalewskiego który jest również autorem scenariusza. gdzieś czytałem że ostateczna wizja scenariusza dojrzewała kilka lat wraz z autorem. no i cóż, warto było poczekać na tak dojrzały film.

jeśli ktoś się tego obawia: fabularnie jest delikatniej niż u smarzowskiego który IMHO zbyt łatwo idzie w ekstrema. mamy tu jednak, podobnie jak u niego, pewnego rodzaju finałowe katharsis.

postacie są tu świetnie zarysowane zarówno przez aktorstwo jak i bardzo naturalne dialogi. bardzo dobry był też casting zwracający uwagę na rodzinne podobieństwo (zwłaszcza ogrodnika i ziętka).
dobrze robi filmowi przyklejenie się kamery do głównego bohatera oraz mała rozbieżność między czasem akcji a rzeczywistym. dosyć dobrze angażuje to widza w fabułę i zbliża do postaci. choć niekoniecznie chcemy się z tą postacią identyfikować :P

mam jednak problem z finałem który jest zarysowany zbyt dosłownie i topornie
tak wychwalany finałowy monolog jakubika (w przeciwieństwie do jego scen poprzedzających finał) w ogóle nie robi na mnie wrażenia. zbyt górnolotny mi się wydaje.
jest tu więc kilka minusów ale ogólnie polecam taki swoisty suplement do serii "święta polskie" ;P
tak że o.

Odpowiedz
#2
Jestem trochę rozczarowany. Wszystko jest w miarę ok, dobre aktorstwo, pokazana polskość, problemy Polski B, imigracja, rodzinne problemy... A jednak zakończenie i cała historia mnie rozczarowuje. Spodziewałem się czegoś innego niż standardowa historia o
Film dobry, ale nie wejdzie na pewno do miana polskich klasyków. Solidne 6/10.

Odpowiedz
#3
(12-12-2017, 00:22)Doppelganger napisał(a): Spodziewałem się czegoś innego niż standardowa historia o


IMHO to jest jednak spore spłaszczenie fabuły, której osią jest jednak realizacja planów przez głównego bohatera.
tak że o.

Odpowiedz
#4
No coś w tym jest - protagonista nie wzbudził we mnie praktycznie żadnej sympatii. Jakoś bardziej polubiłem jego brata.

Odpowiedz
#5
Właściwie to w tym filmie sympatię wzbudza tylko matka. Podobnie jak przedmówcom, główny bohater też jakoś mi nie przypasował, ale nie odczytuję tego jako wadę filmu. Generalnie jest do dla mnie niespodzianka, bo wciągnęła mnie ta historia, która ukazana jest bez zbędnego dramatyzmu i wielkiej tęsknoty za ojczyzną. Każdy tutaj chce lepszego życia. Nawet dziadek alkoholik, który chociaż raz chciałby spędzić fajne święta. Minusem jest trochę oklepany wątek brata i letniość emocji przez cały film. Aż czeka się na jakiś poważny wstrząs, który jednak nie następuje, a końcówka jest przewidywalna i pozostawiająca niedosyt. 7/10.

Odpowiedz
#6
Domalewski fajnie pokazał polskie Święta, nic nie jest przejaskrawione ani przekoloryzowane. Co do alkoholu myślę, że wiele osób w tym również znalazło odniesienie w swojej rodzinie. Z początku zapowiadało się na naprawdę przyjemny film, ale w mniej więcej połowie to już solidna drama. Na plus naturalne dialogi i obsada, która je odgrywała. Tak jak wcześniej pisaliście, najbardziej można polubić tu postać matki, odgrywaną przez Agnieszkę Suchorę. No i to: "Beze mnie to by tu żadnej kolacji nie było", no cholera 100% prawdy. Na spory minus dałbym jedną rzecz -
Ode mnie 8/10.

Odpowiedz
#7
Adaśko przyjechał do rodziny na święta, w dniu wigilii podczas jumania choinki w lesie, dotkliwie ugryzł go pies. Tego samego wieczora a w zasadzie po minucie filmu
Adaś wstaje na równe nogi szybko zapomniał że go noga boli. I nasz bohater niczym Comando zdażył tak, znieść z góry po schodach z ojcem stół, pomóc w kuchni mamie z dużym garem jedzenia, zdarzył kopać łopatą a nakońcu jeszcze nakopał do dupy szwagrowi. A na końcu jeszcze ten szwagier dojechany butami dwóch braciszków i wódeczką poszedł (bo poszli wszyscy) na pasterkę. W międzyczasie żona szwagra a siostrzyczka braci ucieka gdzieś z kadru c.huj wie gdzie, nie ma jej przy rodzinnym zdjęciu. Na koniec jeszcze zdażył się pobić z bratem i z rozwaloną nogą starczyło mu zapału aby podpalić dom.
I tak się kręci polskie filmy?
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dywizjon 303, reż. Łukasz Palkowski (2017) Arahan 48 5,833 16-09-2018, 15:02
Ostatni post: simek
  "Najlepszy" reż. Ł. Palkowski (2017) f.lamer 9 1,449 12-08-2018, 09:38
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Botoks (2017) reż. Patryk Vega OGPUEE 112 2,897 07-03-2018, 16:26
Ostatni post: Krismeister
  Pokot (2017) (Reż. Agnieszka Holland) Lawrence 23 4,871 02-01-2018, 03:21
Ostatni post: Gieferg
  Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej (reż. Maria Sadowska, 2017) Pelivaron 18 3,877 17-10-2017, 13:55
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Niezwyciężeni (2017) Pelivaron 23 1,590 24-09-2017, 02:12
Ostatni post: Phlogiston2
  Amok (2017) Reżyseria Kasia Adamik Bradesinarus 5 978 24-04-2017, 19:32
Ostatni post: Phlogiston2



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości