• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Clint Eastwood
#1
To wielki nietakt, że taka osobistość nie ma własnego tematu na forum.

[Obrazek: Clint_Eastwood_by_BikerScout.jpg]


Nie mam pomysłu co napisać. Jeśli powiem, że to kultowiec i facet, który nie rozmienił swojej legendy na drobne - banał.
Jeśli powiem, że to kapitalny reżyser, który radzi sobie tak samo dobrze na ogarniętej bezprawiem prerii jak w i pełnym niuansów dramacie - banał.
Jeśli napiszę że umie polemizować ze swoim wizerunkiem twardziela (choć czasem tylko po to, by epa mocniej wybrzmiała w finale jak np. w Unforgiven czy wGran Torino) - banał.
Jeśli napiszę, że to koleś żyjący ideałami wild westu - banał.
Jeśli powiem, że go kocham, widziałem z nim chyba 20 filmów, i z chęcią obejrzę kolejne dwadzieścia - banał...

Ok, nie jestem w nastroju na refleksję, a ten wątek i tak pewnie stanie się zbiornikiem na wszelkie Cllintowe niusy i ciekawostki, więc zostawiam was z fachowo skrojonym artykułem ze strony: http://film.org.pl/a/artykul/clint-eastwood-wczoraj-i-dzis-11344/ i zmykam.

Odpowiedz
#2
Clint Eastwood, 1930-Gran Torino, potem R.I.P.

Po "Gran Torino" wyczyny Clinta (którego bezinteresownie kocham i to się NIGDY nie zmieni) są dla mnie pasmem rozczarowań: zarówno artystycznych, jak i tych pozafilmowych (w ostatnich wyborach udzielił poparcia Romneyowi, olewając Gary'ego Johnsona czy Rona Paula).

Generalnie Wielki Człowiek, który rozmienia się na drobne na starość.

Odpowiedz
#3
(18-11-2012, 23:15)Phlogiston2 napisał(a): Nie mam pomysłu co napisać.

I właśnie dlatego brak tematu o Clincie nie był wcale takim złym pomysłem.


Odpowiedz
#4
Cytat:Po "Gran Torino" wyczyny Clinta (którego bezinteresownie kocham i to się NIGDY nie zmieni) są dla mnie pasmem rozczarowań: zarówno artystycznych, jak i tych pozafilmowych (w ostatnich wyborach udzielił poparcia Romneyowi, olewając Gary'ego Johnsona czy Rona Paula).
I wystąpił w reality show.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#5
Pokaż. Jego rodzina wystąpiła.

Odpowiedz
#6
Cytat:I wystąpił w reality show.

E tam. Wystąpienie w reality show to i tak nic w porównanie z kręceniem filmów z Mattem Damonem (kiedy on się zabije?) o pojednaniu biało-murzyńskim w jednym z najbardziej popierdolonych i morderczych krajów świata.

Odpowiedz
#7
Za dzieciaka kojarzyłem tego faceta tylko z westernów, i to w czerni i bieli - westernów, których nie pamiętałem zbyt dobrze z fabuł, za to z sobotnich wieczorów. Wiele lat później widziałem program o filmie "Północ w ogrodzie dobra i zła" i bardzo chwalili tam osobę reżysera, a ja dziwiłem się "To ten facet kręci filmy?!" i szczerze nie byłem zainteresowany, ale koniec końców z czystej ciekawości zobaczyłem ten obraz i miałem mieszane uczucia. To było w czasach, gdy nie było internetu, stąd nie wiedziałem, że Eastwood wyreżyserował "Wzgórze...", "Madison County" (bo się nie interesowałem osobami na stołku). Gdy dotarło do mnie, że facet odpowiada za kilka filmów, które po prostu bardzo lubię, czułem miłe zaskoczenie. A potem to już z górki "Unforgiven", "Na linii ognia" i "Doskonały świat" uświadomiły mi, że gość przeszedł z legendarnego aktora westernów w legendarnego reżysera. Ta zamiana to jedno z największych osiągnięć w świecie filmu, bo jakbym nie patrzył Eeastwood jest wg mnie najlepszym reżyserem w Hollywood (i zapewne nie tylko ja tak uważam). Mistrzostwo osiągnął w Gran Torino - długo szlifowane mistrzostwo, choć po wielu seansach wszystkich jego pozycji MDB, GT i Unforgiven oraz PW walczą w moim sercu o miano "najlepszego" w jego dorobku. I co dziwi, zaskakuje i cieszy - mimo tylu lat w branży wciąż trzyma poziom i szuka wyzwań.

(piszę to świeżo po seansie Gran Torino i Unforgiven)
loading podpis...

Odpowiedz
#8
Krótko - Clint to mój idol i ikona kina. Jest w ścisłej czołówce moich ulubionych reżyserów i aktorów. Tutaj znajduje się mój ranking filmów wyreżyserowanych prze Eastwooda:
http://www.filmweb.pl/user/Juby_/blog/525530

Odpowiedz
#9
Ten artykuł zabił dla mnie troche Clinta. Punkt 4! :(

http://www.cracked.com/article_14872_8-not-so-tough-facts-about-clint-eastwood_p2.html
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#10
To nic nowego. Clint od dłuższego czasu już jest adwokatem ograniczeń dostępu do broni. Co najgorsze, dorabia tę ideologię także do swoich filmów, np. do "Unforgiven". Wiecie, tego filmu, gdzie Clint zabił szeryfa, który innym zabierał broń :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
Hitch, nikt nie jest idealny. Mel miał jazdy jezusowe i okazał się damskim bokserem, Clint to w głębi duszy miękka faja, ale filmy mają rewelacyjne, więc można przymknąć oko na niedostatki charakteru.:)

Odpowiedz
#12
Ja tam przekonania Clinta zwalam na jego zaawansowany wiek :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#13
Z troche innej beczki - zamilowanie Clinta do muzyki i musicali sprawia, ze Hugh Jackman jeszcze bardziej go przypomina. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#14
Najbardziej zaskoczyła mnie informacja, że Clint umrze :(
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#15
Zaprawdę powiadam wam, nawet jeśli Clint umrze, to trzeciego dnia zmartwychwstanie jak na prawdziwego Boga przystało. ;)

Hitch - nie jesteś sam, wiadomo że Clint zmieniał się z wiekiem. Nawet jeśli któreś z jego przekonań (a z tego całego artykułu najbardziej mnie zaniepokoił wegetarianizm) to nie zmienią moich przekonań o jego geniuszu.

PS: Czy to przypadkowe, że to właśnie Crov umieścił tu link do tego artykułu (ten sam, który wystawił 2/10 Gran Torino)? Hejter?

Odpowiedz
#16
Cytat:Clint od dłuższego czasu już jest adwokatem ograniczeń dostępu do broni.

Taa, jest adwokatem od dłuższego czasu. Wczoraj nawet z Justinem Bieberem, Beyonce i Chrisem Rockiem wystąpił w drugiej części "We Dmand a Plan". Bez jaj.

Pod tą wypowiedzią Clinta --

I think it's very important that guns don't get in the wrong hands; It's very important to keep them out of the hands of felons or anyone who might be crazy with it.

-- podpisze się cała Arizona, mieszkańcy Orange County, całe New Hampshire i jeszcze do tego połowa Szwajcarów - co w żadnym razie nie czyni ich "adwokatami ograniczeń w dostępie do broni".

Ba, nawet ja mógłbym się pod tym podpisać :) Gdybym został zaproszony do tvn24, to walnąłbym podobnego spicza. Ted Nugent niedawno zagadał do pani reporter z CNN w zbliżonym klimacie, a chyba nie posądzisz go o bycie "adwokatem ograniczeń od dłuższego czasu"? ;)

Odpowiedz
#17
Bartku, za "gun control" się jest, albo nie. Clint jest, ja nie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#18
(14-06-2013, 17:17)Juby napisał(a): najbardziej mnie zaniepokoił wegetarianizm)

Jak może cię niepokoić czyiś wegetarianizm?
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#19
Cytat:Bartku, za "gun control" się jest, albo nie. Clint jest, ja nie :)

Ale "gun control", o którym mówi Clint, to prosta weryfikacja niekaralności, a nie żadne "adwokatowanie na rzecz ograniczeń od dłuższego czasu". Dajesz się nabierać na głupie arty adresowane do bakłażanów, sam przy okazji siejąc panikę :) Clint nigdy nie wystąpił w żadnym pedalskim anti-gun spocie z Obamą ani nigdy nie zaangażował się politycznie w żadną kampanię na rzecz rozbrojenia cywilów.

Odpowiedz
#20
Cracked nie jest dla bakłażanów :(
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości