• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


DO MODERATORÓW
#21
Nie chce sie wtracac, ale juz dales zgode na ich publikacje, wiec jesli zazadasz ich usuniecia, to tak jakbys wyslal tekst do gazety a po dwoch latach kazal im latac z nozyczkami i wycinac go z kazdego egzemplarza, bo ci sie odwidzialo. Teksty moga zostac juz po wsze czasy.

Odpowiedz
#22
Kurde, Gieferg, miałbyś chociaż odrobine klasy i się już nie odzywał.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
#23
Nie twoja sprawa, daruj sobie komentarze.

Military :arrow: To nie to samo. Tutaj mamy dalsze rozpowszechnianie juz bez zgody autora. Czyli tak jakbyś ktos sobie bez wiedzy autora dodrukował więcej egzemplarzy i je bez wiedzy tegoż autora nadal rozprowadzał.

Poza tym podkreślam, że w tym momencie usunięcie tekstów nie będzie na moją prośbę. Tak jakby ktoś miał wątpliwości.

Odpowiedz
#24
Moja bo to publiczne forum. Będę komentować ile mi się podoba i co mi się [nie] podoba. A Twoja postawa mi się wyjątkowo nie podoba.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
#25
To komentuj. I dont give a damn czy ci się podoba czy nie.

Odpowiedz
#26
Dobra Gieferg, wszystkie Twoje teksty zostaly właśnie usunięte ze strony KMF. Jeśli upierasz się, że nie na Twoją prośbę, to przyjmijmy, że ten gest dobrej woli wyszedł ze strony KMF. Poza recenzjami usunąłem także - po dłuższym namyśle - analizę wersji reżyserskiej "Władcy pierścieni" i recenzję "Transformers" do której prowadził link z menu wyboru. W menu wyboru widnieje jeszcze Twoja ksywka i odnośnik do recenzji, ale prowadzi w pustkę. Alieen poprawi menu wyboru jak tylko znajdzie czas i wyrzuci stamtąd odnośnik do Twojego tekstu. Żeby wszystko było jasne, nie wyrzucam tych tekstów bo nam wygrażasz, że nie mamy prawa trzymać ich bez Twojej zgody. Wyrzucam je, bo ich nie chcę i nie chcę mieć z Tobą więcej do czynienia, a kilka tekstów to mała cena za święty spokój. Wyrzucam je, żeby wytrącić Ci z ręki miecz, którym tu wymachujesz na lewo i prawo, bez cienia pokory, skromności i kultury. Jesteś użytkownikiem naszego forum i osobą, która gościnnie opublikowała u nas swoje teksty, a nie ustanawiającą na forum prawo. To my zrobiliśmy ukłon w Twoją stronę, umożliwiając Ci publikację Twoich tekstów i ślęcząc nad ich obróbkami, a nie odwrotnie. Jesteś Gieferg, a nie Tomasz Raczek czy inny Kłopotowski, żebyś mógł nas straszyć "zdjęciem swoich tekstów". Nie jesteś na tyle znanym krytykiem, żebyśmy spełniali każde Twe żądania pod groźbą "usunięcia tekstów". Poza tym brak Ci choćby grama klasy i ogłady. Ludzie na GG zasypali mnie podziękowaniami, że wreszcie pozbyłem się Gieferga. Jak widzisz, na forum ani jedna osoba nie stanęła w Twojej obronie. Nie zbanowałem Cię mimo zakończenia Twojej kariery na forum. Postanowiłem poczekać i zobaczyć jak się do zaistniałej sytuacji odniesiesz. Mogłeś odnieść się grzecznie i spróbować wyprostować sytuację. Zamiast tego zaatakowałeś sianem, które wrócilo w Twoją stronę jak bumerang. Reasumując, sprawę tekstów mamy załatwioną, sprawę Twojego pobytu na forum także. Mimo tego, wciąż nie będę Cię banował, żebyś mógł się pożegnać z forumowiczami i powiedzieć coś od siebie, jeśli będziesz odczuwał taką potrzebę. Mam tez nadzieję, że banowanie nie będzie potrzebne, bo po prostu przestaniesz tu pisywać.
Pozdrawiam serdecznie.
"It's alive!"

Odpowiedz
#27
Uff, ale skutki Prima Aprilis ;).

PS. recki Soundtracków giefergowych się ostały ;P.

Odpowiedz
#28
w sumie to jego recki ostów i dir cut bym z chęcią zostawił - to tak ode mnie, bo nie obchodzi mnie kto je napisał, ale to że są i że są dobre

notabene - w menu działu Dir Cut, ani widu najnowszej analizy Lethal 3
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#29
Cytat:Dobra Gieferg, wszystkie Twoje teksty zostaly właśnie usunięte ze strony KMF.
Nie prosiłem o to, ale jak chcecie.
jeśli mam być "wyklęty" to zgodnie z tym co już wcześniej zaznaczałem, nie chcę żeby moej teksty były na stronie, bo być może znajdę dla nich inne miejsce. Recenzje soundtracków o ile jeszcze nie poleciały mogą zostać (ukłon w stronę Alieena), nie będę się o ich usuwanie upominał, zresztą róbcie co chcecie.

Cytat:Mogłeś odnieść się grzecznie i spróbować wyprostować sytuację.
Patrz kilka postów wyżej. Kiedy napisałem w czym rzecz Romeck wyskoczył z całym tym "żałosnym buractwem" itp. Faktem jest to co już powiedziałem, było ledwie kilka niepoważnych postów między mną a Hitchem, o które obraził się D'moon i postanowił sobie wymyślić własną karę za nie. Nie mam zamiaru się podporządkowywać fochującym moderatorom, stąd powyższy protest. Reakcja na niego w moim mniemaniu nieadekwatna i przesadzona, cóż, trudno.

Cała kwestia usuwania tekstów - tak się nieszczęsliwie składa, że to jedyna forma protestu jaka była dla mnie dostępna, (na jaką ktokolwiek zwróci uwagę), w sytuacji kiedy uważam, że co niektóre osoby korzystają ze swoich przywilejów na zasadzie władzy absolutnej i na każdym kroku podkreślają jakie to są ważne i że to do nich należy decyzja. Owszem, nalezy do nich, ale nie mam w zwyczaju się podporządkowywać i podwijac ogon, kiedy się z czymś najzwyczajniej w świecie zgodzić nie mogę.
Całe późniejsze dywagacje dotyczące spraw związanych z prawami o tektów miały charakter czysto teoretyczny ponieważ, co podkreślam o usuwanie tekstów nie prosiłem, tyle, że widać, niektórym strasznie nie w smak że ktoś się może "postawić" więc trzeba mu udowodnić, że postawić się nie może. Szczegónie Romeck przoduje tu w podkreślaniu czego nie powinienem robić i równoczesnym podkreślaniu swojej pozycji jaśnie oswieconego pana administratora. Cóż, widocznie zasady tu panujące, czy też raczej sposób ich egzekwowania mi nie odpowiadają, a w takiej sytuacji nie ma się co męczyć.

Post o usuwaniu tekstów sam w sobie odniósł skutek, D'moon jakoś przestał robić to co robił, można było się zając określeniem (przez administrację) czy jego metody są właściwe, czy też nie i po ustaleniu tego sprawa byłaby zamknięta. Zamiast tego postanowiono zrobić co innego. Trudno.

Odpowiedz
#30
Gieferg napisał(a):Faktem jest to co już powiedziałem, było ledwie kilka niepoważnych postów między mną a Hitchem, o które obraził się D'moon i postanowił sobie wymyślić własną karę za nie. Nie mam zamiaru się podporządkowywać fochującym moderatorom, stąd powyższy protest. Reakcja na niego w moim mniemaniu nieadekwatna i przesadzona, cóż, trudno.

Tych kilka niepoważnych postów jest coraz więcej, o czym niejednokrotnie już wspominano i ostrzegano przed ich produkowaniem. Skoro parokrotne upominanie nie pomaga to chyba logiczne, że nalezy wyciagnąc jakieś konsekwencje. Czy to jest naprawde az tak trudne do zrozumienia? Szczerze powiem, że podziwiam DUXa za to ze mimo wszystko jeszcze Cie nie zbanował, tylko daje Ci szanse na kulturalne opuszczenie tego przybytku.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
#31
Gieferg napisał(a):Patrz kilka postów wyżej. Kiedy napisałem w czym rzecz Romeck wyskoczył z całym tym "żałosnym buractwem" itp.
Uważasz, że ja z czymś "wyskoczyłem"? Jaki jesteś, każdy widzi.

Gieferg napisał(a):Nie mam zamiaru się podporządkowywać fochującym moderatorom,
Fochujący moderatorzy i administratorzy nie mają zamiaru podporządkowywać się Tobie.

Gieferg napisał(a):Całe późniejsze dywagacje dotyczące spraw związanych z prawami o tektów miały charakter czysto teoretyczny ponieważ, co podkreślam o usuwanie tekstów nie prosiłem
Bardzo dobrze pamiętam, że już raz KATEGORYCZNIE zażądałeś ich usunięcia. Mam przypomnieć gdzie i kiedy?

Gieferg napisał(a):Szczegónie Romeck przoduje tu w podkreślaniu czego nie powinienem robić i równoczesnym podkreślaniu swojej pozycji jaśnie oswieconego pana administratora.
Biedactwo. Jaki Ty uciśniony. A jaki ja jestem zły! Fuhrer normalnie. Amnesty International powinien się tym zająć. Ale popatrz - inni rozumieją, nie uskarżają się, a nawet powiem więcej: z każdym mam znakomitą współpracę! Nawet z tymi, z którymi się niegdyś użarłem, których banowałem i tak dalej. Z Tobą jednym NIE.

Gieferg napisał(a):Cóż, widocznie zasady tu panujące, czy też raczej sposób ich egzekwowania mi nie odpowiadają, a w takiej sytuacji nie ma się co męczyć.
Tak, nie męcz się dalej. Dotychczasowe uciski i poniżenia, których doświadczyłeś, zrobiły z Ciebie Pierwszego i Największego Męczennika Forum KMF. Medal już w drodze, a jak starczy funduszy, to postawimy pomnik.

Gieferg napisał(a):Post o usuwaniu tekstów sam w sobie odniósł skutek, D'moon jakoś przestał robić to co robił,
I myślisz, że to Twoja zasługa? <ROTFL> Cóż za naiwność i arogancja jednocześnie!

Gieferg napisał(a):można było się zając określeniem (przez administrację) czy jego metody są właściwe, czy też nie i po ustaleniu tego sprawa byłaby zamknięta.
Administracja się tym zajmie, jeśli uzna to za stosowne.

Odpowiedz
#32
Cytat:I myślisz, że to Twoja zasługa? <ROTFL> Cóż za naiwność i arogancja jednocześnie!
I myślisz, że wiesz co ja myślę? <ROTFL> Cóż za naiwność. Myślę, że moderator czy ktokolwiek inny poleciał na skargę do jaśnie oświeconego admina, ot i co myślę. Efektem było dokładnie to co chciałem osiagnąć, czyli D'moon się łaskawie odpieprzył od mojego posta, którego kasował kilka razy przekraczając uprawnienia moderatora.

Cytat:Fochujący moderatorzy i administratorzy nie mają zamiaru podporządkowywać się Tobie.

Jakby mieli trochę oleju w głowie to doszliby do tego że nikt tego po nich nie oczekuje.

Cytat:Bardzo dobrze pamiętam, że już raz KATEGORYCZNIE zażądałeś ich usunięcia.

Ale że to było KIEDYŚ i zostało wyjaśnione i wycofane, to już za dobrze nie pamiętasz? Za dobrze też nie pamiętasz co pisałem w tym temacie skotro twierdzisz, że żądałem by coś usuwać. A tego z jakiego powodu to było zapewne też nie pamiętasz. Powiem tylko że ten powód sprawia, że wszelakie oskarżenia o "buractwo" z twojej strony traktuję jak kiepski dowcip.

Odpowiedz
#33
Miałem nie zabierać głosu, bo napisałem już wszystko co miałem do powiedzenia w sprawie Gieferga, jak i mojej skandalicznej, nagannej działalności na forum. Zrobię jednak wyjątek.

Gieferg napisał(a):Myślę, że moderator czy ktokolwiek inny poleciał na skargę do jaśnie oświeconego admina, ot i co myślę. Efektem było dokładnie to co chciałem osiagnąć, czyli D'moon się łaskawie odpieprzył od mojego posta

Teraz Cię zdziwię: od 24h nie dostałem od nikogo ani jednego PMa, co więcej: w aktualnie omawianej sprawie żaden z adminów nie kontaktował się ze mną.
Masz w rękawie więcej teorii spiskowych?
Nie usuwam Twoich postów, bo jesteś na wylocie. Tyle.



Don't go away mad...



...just go away.

Odpowiedz
#34
Cytat:Nie usuwam Twoich postów, bo jesteś na wylocie. Tyle.

Duma cię rozpiera, no nie? :lol:

Odpowiedz
#35
ale sie porobil kaszaczek... krotko: szkoda Gieferga, raz mnie tylko wkurzyl za co normalnie w rilu dostalby w jape, poza tym ok, nie zywie urazy ani nic w ten desen. no ale coz, causa finita est.

Odpowiedz
#36
Mnie też w ostatnim czasie usunięto ze dwa posty, jeden na pewno - były to wyrazy podziwu dla koleżanki Moniki, za sześciokrotne oglądniecie w bardzo krótkim czasie, nielatwego przeciez filmu "To nie jest kraj dla starych ludzi".
Kasację olałam, a co tam! Forumowa, i Moniki, strata, nie moja, :)
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/

http://www.babkafilmowa.blogspot.com/

Odpowiedz
#37
Gieferg napisał(a):Duma cię rozpiera, no nie? :lol:
Czytam dalej i oczom nie wierzę. Ciebie to rozpiera już najwyraźniej wyłącznie głupota. Nawet odejść nie chcesz godnie. Nie napisałeś nic, co by pozwoliło powiedzieć "ok, zrobił jak zrobił, ale zachował twarz". Bronisz się machając na oślep łapkami jak mały szczeniaczek, podchwytując jedynie fragmenty, do których próbujesz się złośliwie ustosunkować (za cienki w uszach na to jesteś jednak). Próbujesz tłumaczyć swoje żałosne postępowanie w taki sposób, jakbyś uważał, że masz do czynienia z bandą idiotów. Nie masz za grosz szacunku do kogokolwiek tutaj. Idź stąd i nie wracaj. Skończyłeś.

Odpowiedz
#38
Gadaj sobie w ten sposób do swojego chomika o ile takowego posiadasz. Przy takim adminie i moderatorach w stylu D'moona prędzej czy później sam bym się stąd wyniósł i jedyne czego żałuję, to to, że tego nie zrobiłem wcześniej.
Cytat:Nie napisałeś nic, co by pozwoliło powiedzieć "ok, zrobił jak zrobił, ale zachował twarz".
"zachowanie twarzy" w twoich oczach to ostatnia sprawa na jakiej mi zależy.

SAYONARA.

Odpowiedz
#39
Koń jaki jest, każdy widzi.

Salut!

Odpowiedz
#40
Pisze sie "saiyonara", a zaglebiajac sie dalej w japanestyke, mowi sie "saiyonana" (wersja z "r" to wymysl zachodu) :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ogłoszenia parafialne adminów i moderatorów Mierzwiak 0 347 05-05-2017, 19:37
Ostatni post: Mierzwiak
  Wymiana moderatorow Jakuzzi 35 4,366 05-08-2016, 22:34
Ostatni post: Arahan
  Kto jest za zmianą moderatorów? Hitch 9 3,041 22-04-2009, 12:50
Ostatni post: desjudi



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości