Django Unchained (2012)
"Fredoom" i "Who did that to you" to kawałki do których najchętniej wracam.

Odpowiedz
Nicaragua : )
Tylko dla tego kawałka obejrzałem Under Fire
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Powiedz chociaż, że nie żałujesz, bo to świetne kino Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Filmem jestem absolutnie zachwycony : )
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
No, jeszcze będą z Ciebie ludzie Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Czeeeemuuuu nie pokazali jeszcze jednego dnia z życia Cukierkowa? Relacje Calvin-podstarzała siostrzyczka zalotnisia oraz Calvin-czarna służba, Stephen-czarna służba to był, z tego co pokazali, kawał niezłej patologii i perwery, pooglądałabym sobie jeszcze Uśmiech. Film był super, ale DiCaprio - choć rządził i wymiatał - miał za mało scen, taki trochę bardziej rozbudowany epizod.

I can't see, you can't see. So what? All that matters is can the fuckin' horse see! That's a raid!
Kocham tę scenę Uśmiech
"Jedyne, co może uratować śmiertelnie rannego kota, to maleńki łyczek benzyny". 

Odpowiedz
Dobrze, że nie pokazali więcej, bo to nie brazylijska telenowela. Goście przyjechali kupić mandingo do walk, a nie na wakacje.

Odpowiedz
1. Goście nie po to przyjechali.
2. Zawsze mógł nastąpić Zaskakujący Zwrot Akcji wymagający dłużej obecności właściciela niewolników na ekranie. IMO byłoby to ciekawsze niż killbillowa rozpierducha, bo to tego momentu napięcie lekko siada.
3. Tarantino nawet gdyby chciał, nie mógłby nakręcić klasycznej brazylijskiej telenoweli. Prędzej czy później Jose Manuel zastrzeliłby Eduarda, Fernando Eduarda, Esmeralda okazałaby się wyszkoloną zabójczynią na zlecenie, a na końcu cała hacjenda spłynęłaby juchą.
... W sumie nie byłoby to chyba takie złe.
"Jedyne, co może uratować śmiertelnie rannego kota, to maleńki łyczek benzyny". 

Odpowiedz
1. Nie po to przyjechali, ale ciiiiiii. To tajemnica. Jakby siedzieli tam tydzień i przyglądali się lokalnej przyrodzie to raczej by było podejrzane, nie uważasz?
2. Rozpierducha była obowiązkowa jak dla mnie.
3. Telenowela ciekawsza od rozpierduchy pod warunkiem, że skończy się rozpierduchą? Nie rozumiem...

Odpowiedz
Po prostu jak dla mnie za mało było Leosia na ekranie, i tyle Uśmiech

Rozpierducha wiadomo, że musowo być musiała, ale akurat ta rozpierducha, z krwią sikającą po ścianach i suficie (za mocne przegięcie w stronę KB i komiksowości) z rapem w tle (wiem, muzyka czarnych, ale do tej historii mi nie pasowała i odarła ją z klimatu), niespecjalnie przypadła mi do gustu. Sceny z Django w drodze z udziałem QT też nie były powalające, dopiero końcówka odzyskuje impet. Głównie chyba przez to, że wtedy zabrakło już
Nie musieliby siedzieć tydzień, mógłby nastąpić jakiś inny pretekst, żeby zatrzymać daną postać - zwłaszcza taj zajebiście kampowo graną - na dłużej.
"Jedyne, co może uratować śmiertelnie rannego kota, to maleńki łyczek benzyny". 

Odpowiedz
Obejrzane po raz trzeci. Zajebiste kino, aktorstwo, scenariusz, akcja, muzyka - wszystko na najwyzszym poziomie. Nie rozumiem tylko czemu DiCaprio nie dostał Oscara za swój występ, a btw wybrano za to też dobrego ale dużo slabszego Waltza. no ale trudno. 9/10

Odpowiedz
Tydzień temu powtórzyłem sobie Django po raz pierwszy od czasu wizyty w kinie i miło mi stwierdzić, że za drugim razem film nie zawodzi i podtrzymuję wszystko, co napisałem w styczniu 2013 roku.

Dodałbym natomiast, że owszem, film mógłby być krótszy i dobrze by mu to zrobiło. Mniej więcej druga połowa (od momentu przyjazdu co Candyland), jakkolwiek świetna (Jackson, Leo, spotkanie Foxxa i Washingotn) ma troszkę mniej powera, aniżeli pierwsza część fabuły i gdyby ten sam poziom został utrzymany do samego końca, wystawiłbym dyszkę. Dlatego ostatecznie, z ciężkim sercem, wystawiam tylko 9 Uśmiech

Rozwalił mnie kłaniający się koń dr Schultza, zupełnie zapomniałem o tym motywie.

Odpowiedz
Tez se odswiezylem Django ze 2 dni temu i pierwsze, co uderza, to przecieeeeetna gra Foxa. Tak se kminie czy to przypadkiem nie bylo zalozeniem Tarantino: a, walne se dobrego, bo dobrego, ale grajka, zeby nie przeszkadzal dwom-trzem mistrzom.
Chaczeridi, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Apr 2013.

Odpowiedz
Przegięcie... podobnie kiedyś spekulował że zrobi cztero , czy nawet pięciogodzinną łączoną wersję Kill Billa Język
http://www.imdb.com/news/ni57214637/
Logan 7/10
Trainspotting 2  9/10
Dunkirk 9/10
War of the Planet of the Apes 10/10


Moje Blu <<<




Odpowiedz
Z chęcią bym zobaczył wersje 4h. Może się nią na prawdę zająć skoro ostatnio nie ma co do roboty w związku z wyciekiem scenariusza do H8ful
Piotr1982, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Feb 2014.

Odpowiedz
Gadania i obiecywania wypaśnie rozszerzonych wersji filmów pojawia się sporo odkąd mam internet, a dochodzi to do skutku w 5% przypadków. Za Django nie przepadam, więc pewnie serio coś takiego Quentin zmontuje Język

Odpowiedz
Nadrobiłem ostatni film Tarantino, którego nie widziałem. W porównaniu do H8, które powtórzyłem dzień wcześniej jest... słabiej Do pewnego momentu wszystko grało, ale w chwili gdy Candie dowiaduje się co jest grane, film wpada w ślepy zaułek - skończyć go w taki sposób byłoby bez sensu, ale cała dalsza część sprawia nieoparte wrażenia ciągniętej na siłę już z niezbyt przekonującymi zwrotami akcji przez co końcowe wrażenie zostaje nieco zepsute. Dodatkowo zgrzytają wstawione z dupy rapowane wstawki. No ale za pierwsze dwie godziny - 7/10 (przy 8/10 dla H8)

W sumie gdyby skończyło się na tej strzelaninie byłby punkt więcej.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości