Dodatki na DVD
#1
W sąsiednim temacie w ankiecie 47% uzytkowników wskazało na dodatki jako najważniejszą rzecz jaką powinno mieć wydanei DVD które kupuja, tym samym okazało się że dodatki są dla większości nawet ważniejsze niż polska wersja językowa :shock:

Tak z ciekawości zapytam - ile razy te dodatki oglądacie? Rzeczywiście są takie potrzebne?

Ja np raczej mało kiedy oglądam jakieś dodatki wiecej niż raz, a czasem nawet raz mi się nie chce obejrzeć. Oczywiście są wyjątki, przy niektórych filmach dodatki oglądało mi się bardzo przyjemnie i nawet do nich potem wracałem (Batman, Batman Returns, Szczęki), ale zasadniczo to raz obejrzę i tyle.

Poza tym ciekaw jestem jakie dodatki lubicie najbardziej :

- Sceny usunięte - fajna sprawa, o ile nie sa to jakieś parosekundowe ścinki. W mojej kolekcji bodaj najlepsze sceny usunięte mają Dumb & Dumber i Terminator.

- wszelkiego rodzaju dokumenty typu making of - te bardziej ogólne i te bardziej szczegółowe dotyczące poszczególnych aspektów filmu. Zdecydowanie najlepsze jakie widziałem były w dwupłytowych batmanach, również niezłe w Szczękach, Predatorze i Terminatorze.

- inne dokumenty jedynie zahaczające o treśc filmu bardziej niż o sam film - takich mi się zwykel w ogóle nie chce oglądać.

- trailery - komentarz zbędny

- komentarze - z tym mam taki problem, że po chwili oglądania filmu z komentarzem mam dośc komentarza i mam ochotę go wy łączyć i dalej film oglądać normalnie. Najlepiej to było rozwiązane w Terminatorze 2 bo włączyłem sobie film z lektorem i napisy do komentarzy :P Niestety najczęściej komentarze napisów nie mają.

- tzw gag reels - ot taka pierdółka, nie zwracam za bardzo uwagi.

- do tego dochodzą jeszcze róznego rodzaju storyboardy, zestawieniu filmu ze storyboardami i rózne inne, nieco mniej popularne dodatki.


PS. a najlepsze jest i tak "dodatkowo na płycie - interaktywne menu, dostęp do wybranych scen" :roll:

Odpowiedz
#2
Gieferg napisał(a):- komentarze - z tym mam taki problem, że po chwili oglądania filmu z komentarzem mam dośc komentarza

Najwyraźniej nie słyszałeś komentarza Kurta Russela i John Carpentera do Fillmu The Thing :D. Carpenter znakomicie wypowiada sie o różnych aspektach i niuansach produkcji, a Kurt dolewa tylko oliwy do ognia, przez co film ogląda sie później znacznie ciekawiej :D.

np. zupełnie niespodziewany przez Kurta i ekipie podmuch z dynamitu o mało co nie zabił aktora. Widać to na filmie jak sie kuli od tego wybuchu :D
Logan 7/10
Trainspotting 2  9/10
Dunkirk 9/10
War of the Planet of the Apes 10/10


Moje Blu <<<




Odpowiedz
#3
Przyznam się że zaznaczyłem w tej ankiecie opcję "dodatki" tylko dlatego, że kupuję DVD wyłącznie w Polsce i polskie napisy powinny być oczywistą oczywistością.

Masz rację Gieferg, dodatki są rzeczą w zasadzie jednorazową, ale lubię je mieć, nawet jeśli już nigdy do nich nie wrócę.

Najbardziej interesuje mnie szczegółowy "making of", czy to w całości, czy podzielony na części, omawiający najważniejsze aspekty filmu. Za wzorowy przykład niech posłużą tu dodatki z Batman Begins, w których dokładnie nic nie brakuje.

Na drugim miejscu postawiłbym komentarz twórców, najlepiej jeśli ma polskie napisy lub angielskie napisy. Na razie z komentarzem oglądałem tylko da filmy - Skrzynię umarlaka i X-Men 2 i można dowiedzieć się z nich więcej interesujących rzeczy niż typowych dodatków.

Odpowiedz
#4
Cytat:Przyznam się że zaznaczyłem w tej ankiecie opcję "dodatki" tylko dlatego, że kupuję DVD wyłącznie w Polsce i polskie napisy powinny być oczywistą oczywistością.

No a w ankiecie własnie chodziło mi głownie o to, czy napisy są dla was ważniejsze od innych rzeczy (w tym dodatków) :roll:

Co do making of z Batman Begins - też jest dobry, jednak te z dwupłytowych Batmanów Burtona podobały mi się bardziej.

A co do komentarza to nawet fajny jest w Total Recall, zwłaszcza jak Verhoeven i Arnie polewają z krwawych scen :mrgreen:, szkoda tylko, że zamiast dac do tego komentarza napisy Vision wciepnął tam lektora, którego nie można wyłączyć :?

Obejrzałem z komentarzem również Batmany Burtona, ale Burton ma wkurzająca manierę gadania (co dwa słowa wtrąca "you know" albo "I mean") więc było ciężko.

Odpowiedz
#5
W takim razie mówię że oczywiście są ważniejsze.

Gieferg napisał(a):Co do making of z Batman Begins - też jest dobry, jednak te z dwupłytowych Batmanów Burtona podobały mi się bardziej.
Mnie też, tym bardziej że po tylu latach wielbienia tych filmów doczekałem się obejrzenia tych wszystkich wywiadów i programów.

Aha, z komentarzem widziałem też Cube i Nagi instynkt. Oba świetne, z MNÓSTWEM ciekawych informacji, i też z lektorem, ale nie przeszkadzało mi to.

Odpowiedz
#6
No tak dodatki.. fajna sprawa :), ale ogladam praktycznie tylko kiedy są polskie napisy. Zgodzę się, że najlepiej wypadają Batmany (Batman, BR, BF, BiR, BB - 2DVD). W "Charlie i Fabryka Czekolady" były fajne też. O autorze książki, making of i fajne gry. W "Spider-manach" rządzą "gagi" - coś pięknego, ale reszta dodatków już nuda. Tak ogólnie to lubie szczególnie gagi i sceny usunięte.

Odpowiedz
#7
hmm...zdawało mi się, że był podobny temat, ale ok

jedyne dodatki, jakie mnie interesują:

- trailery - najlepiej wszystkie, jakie powstały, bo często są tak zaskakująco różne (o innych krajach nie wspominając), że po prostu warto. Zresztą dobry trailer to sztuka sama w sobie. Niestety często wydanko raczy nas 1 tylko trailerem. Niestety często jest to trailer z nałożonym nań lektorem, co zakrawa na jakiś cholerny sadyzm i wkurwia mnie niesamowicie. Spoty tv mniej mnie już interesują, choć czasem i one są ciekawe

- sceny usunięte / niewykorzystane - KONIECZNIE!!! Co prawda w lwiej części przypadków są to sceny bardzo słusznie zaprzepaszczone, ale są też takie, które są kapitalne same w sobie i szkoda, że nie dostały się do filmu. Zresztą bardzo fajnie jest sobie obejrzeć i samemu ocenić decyzję reżysera (a częściej niestety producentów)

- gagi, sceny nieudane i wszystko to, co określa się mianem spoofs lub po prostu kiksy, czyli wszystkie śmieszne rzeczy z filmem związane

- plakaty - wydanko T2 mnie pod tym względem powaliło. Co prawda są filmy, które mają tylko jeden (do tego tragiczny) plakat, ale z reguły plakatów powstaje całe mnóstwo i przybierają najróżniejsze formy, więc po prostu warto

- info o muzyce, tudzież wyizolowana ścieżka dźwiękowa (rzadziej płyta z muzyką osobno, co dotyczy właściwie wydań kolekcjonerskich) - tu lekkie zboczenie zawodowe, ale sądzę, że przynajmniej jakieś info o muzyce powinno być standartem, tym bardziej jeśli jest to dobra lub wyjątkowa oprawa

- teledyski i filmiki związane z filmem - jeśli powstały rzecz jasna. Niby zbędny, ale przyjemny dodatek. Czasem fajne są dzienniki z planu, nagrywane przez jakiegoś aktora, ale na to trzeba mieć często humor.

- wywiada - zależy jakie. Za wszelką cenę posiada naprawdę bardzo fajny wywiad z trójką głównych aktorów na raz - jest interesujący i po prostu dobry. Ale z reguły wywiady są niestety do dupy. Ale nie mam oporów przed nimi, o ile nie ograniczają się do słów "gram tego to a tego, który musi to a tamto", bo to już do kroćset fur beczek! wiem z filmu!!!

Cała reszta mnie wisi. FX nie robią na mnie z reguły żadnego wrażenia, a poza tym od czego jest Adi :D Wszelkie making of sprowadzają się natomiast do nudnego gadania - naprawdę niewielka ilość filmów o produkcji, to dobre, nie nudzące i ciekawe dodatki. Ale jeśli są, to oczywiście mi to nie przeszkadza. Poza tym wiele zależy od filmu, jaki oglądamy. Przykładowo na dvd Transformers ani mi się śni widzieć dokumentu o powstawaniu scenariusza, efektów czy tworzeniu charakteryzacji. Ale już tacy dajmy na to Goodfellas - tam jest o czym mówić i można opowiedzieć ciekawie. Za to LOTR, mimo na pewno wielu ciekawych rzeczy do opowiedzenia, to po prostu niepotrzebny ogrom. Po 15 minutach chrzanienia o tym, jaki to cud techniki stworzył Golluma, można nabrać chęci na skok przez okno. Tak czy siak za nadmiarem dodatków nieprzepadam, dlatego wkurwia mnie każdy kolejny LOTR za którego muszę płacić jak za zboże, choć nic cennego nie zawiera (a to nowe wydanko naprawdę ładne).

Co do komentarzy to moim zdaniem jest to niepodważalny standart (choć nie w PL rzecz jasna) - nie jest to coś, co chce się włączyć, ale z reguły to właśnie one dostarczają najbardziej ciekawych i nietypowych informacji o powstawaniu filmu. Poza tym jest to zupełnie nieprzeszkadzająca opcja, której nie trzeba włączać przecież.

Cytat:PS. a najlepsze jest i tak "dodatkowo na płycie - interaktywne menu, dostęp do wybranych scen"

krew mnie zalewa, jak to widzę - ludzie, przecież to jest standart!! Jak dvd nie posiada tego czegoś, to po prostu nie jest to dvd, tylko vcd czy marna piracka kopia. Dlatego nadal dziwię się (a właściwie to nie dziwię się, ja im współczuję) polskim dystrybutorom, że drukują takie durnoty.
Kolejną rzeczą jaka mnie wkurwa, to obowiązkowy katalog innych dvd danego dystrybutora, tudzież inne "dodatki" w formie reklamy danych produktów - na stos normalnie!!!

I tyle właściwie - wszelkie wersje deluxe pomijam, bo tu można szaleć i umieszczać nawet fragmenty zwłok bohatera :> Mnie to ryba.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#8
LOTR ma dodatki mistrzowskie - każda z części blisko 10 godzin materiałów filmowych + 5 różnych komentarzy z offu. Jak dla mnie wydanie perfekcyjne, doskonale obrazujące przede wszystkim to, czym stał się LOTR dla jego twórców. Potęga! Szacunek!

Odpowiedz
#9
desjudi napisał(a):LOTR ma dodatki mistrzowskie - każda z części blisko 10 godzin materiałów filmowych + 5 różnych komentarzy z offu.

:shock: :shock: :shock:

szkoda życia - szacunek, szacunkiem, ale na jakiego wała mi 10 godzin dodatków, z których NIC nie wyniosę
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#10
Ja uwielbiam gagi z planu, poprostu śmieszy mnie oglądanie znanych aktorów, czy też ulubionych reżyserów w różnych pomyłkach, często przekomicznych. Fajne gagi z planu miał Garden State ;)
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#11
desjudi napisał(a):Potęga! Szacunek!
Sparta! Ups, to nie ten film :wink:

Lubię gdy dodatki pokazują też te ciemniejsze strony powstawania filmu. Z dodatków do Skrzyni umarlaka dowiedziałem się, że 2 i 3 część były bliskie niepowstania, a poirytowany nie tylko postępami prac nad scenariuszem reżyser to coś czego nie widzi się często w dodatkach.

Odpowiedz
#12
Apropos - o wiele ładniej prezentują się reedycje, bo właśnie przy starych filmach dodatki są prawdziwsze, tzn. nie ma tylko gadki w stylu "ten film jest boski", ale też można ponarzekac na producentów itp.

Odpowiedz
#13
Mefisto napisał(a):szkoda życia - szacunek, szacunkiem, ale na jakiego wała mi 10 godzin dodatków, z których NIC nie wyniosę

rzeczywiście, po kiego wała oglądać dodatki, z których NIC nie wyniesiesz.

Odpowiedz
#14
Do kolejnego wydania LOTRa zrobią jeszcze dodatki o tym, jak wyglądał dzień pracy kolesia, który dowoził wodę sodową na plan, i nazwą to wydanie Super Hiper Duper Mega Collector's Edition. 28 płyt HDDVD do każdego filmu.

Zaś najlepszym dodatkiem ever jest moim zdaniem "The Hamster Factor" - trwający ponad godzinę dokument z jednopłytowego (!) wydania 12 małp. To właściwie osobny, pełnowartościowy film - problemu z produkcją są tu pokazane niemal jak fabuła. Oczywiście jest tu też masa ciekawych informacji - najfajniej było zobaczyć różne wersje plakatów do filmu.

Ogólnie moim zdaniem najlepsze dodatki są na dobrych wydaniach 1dvd. Trwają góra godzinę, więc nie trzeba na nie zbyt dużo czasu poświęcać. Stanowią idealne dopełnienie obejrzanego właśnie filmu, zaspokajają ciekawość co do sposobów powstawania niektórych scen, a jednocześnie nie wymagają "odrębnego podejścia", tzn. oglądania ich całkowicie w oderwaniu od filmu - z drugiej płyty. Lubię obejrzeć film, a potem takie właśnie bonusy. I dlatego za najlepiej wydane uważam filmy Universalu - Jurassic Parki mają na tej samej płycie świetne dokumenty, podobnie Land of the Dead, którego zestaw dodatków jest jednym z lepszych jakie widziałem, podobnie fajnie opisujący okołofilmowy temat urban legends dodatek na Candymanie, podobnie wspomniane już 12 małp. Universal rulez.

Odpowiedz
#15
military napisał(a):Do kolejnego wydania LOTRa zrobią jeszcze dodatki o tym, jak wyglądał dzień pracy kolesia, który dowoził wodę sodową na plan, i nazwą to wydanie Super Hiper Duper Mega Collector's Edition. 28 płyt HDDVD do każdego filmu.

skoro znajdą się na to kupcy - to dlaczego nie? chętnie obejrzałbym w wolnej chwili. bo to LOTR.

Odpowiedz
#16
Najlepsze dodatki jakie miałem okazje przestudiować to :
Alien Quadrilogy - prawdziwa biblia dla fanów Aliena
The Thing - niby nie pozorna płyta a zawiera mega interesujący dokument i komentarze Audio Johna Carpentera który nigdy się nie patyczkował, w opowiadaniu o swojej sztuce.
Batman 1989 - po tych dokumentach aż się chciało powiesić plakat i zacząć zbierać karty Batmana na Allegro :)
The Abyss - Cameron i jego podwodny film nie trzeba komentować :)
Terminator - dawno nie oglądałem ale pamiętam że było tego sporo wywiady z Arnim i nie tylko
Zbieram sie tez w sobie od dłuższego czasu do analizy dodatków Królestwa Niebieskiego są 2 płyty wiec będzie tego sporo miedzy innym dlatego właśnie zakupiłem to wydanie.
Reszty sobie nie przypominam musiałbym wrócić do pokoju z kinem i szafką ale chce dać odpocząć sąsiadom. Niedawno skończyłem Projekcje Batmana - 1989 :). Czy wam też przyszła chęć jesiennego odkurzania kolekcji ??:) , bo ja systematycznie od jakiegoś czasu oglądam po 6 filmów Tygodniowo :)
Logan 7/10
Trainspotting 2  9/10
Dunkirk 9/10
War of the Planet of the Apes 10/10


Moje Blu <<<




Odpowiedz
#17
Mefisto napisał(a):
Cytat:PS. a najlepsze jest i tak "dodatkowo na płycie - interaktywne menu, dostęp do wybranych scen"

krew mnie zalewa, jak to widzę - ludzie, przecież to jest standart!!

1. Standard.
2. Nie, to nie jest standard - standard dvd-video określa sposób zapisu ścieżek na nośniku, kodowanie materiału video i audio - lecz jedynie _dopuszcza_ wykorzystanie różnorakich dodatków wykorzystujących VM odtwarzacza (czyli animowane menu, fotki itp.).
3. Biorąc pod uwagę powyższe - opisy są poprawne. Śmieszne, ale poprawne.

Odpowiedz
#18
Im ciekawszy film ( w moim mniemaniu :P ) tym bardziej interesują mnie dodatki - wszelkie aspekty pracy nad filmem, budowanie scenografii, CGI (w wypadku bardziej spektakularnych produkcji).
Usunięte sceny nie zawsze są specjalnie ciekawe, ale zdarzają się perełki, które warto obejrzeć. Od wszelkich "mejkinofów" często znacznie ciekawsze i bardziej wartościowe bywają komentarze.

Co do tego nieszczęsnego menu i wyboru scen - paranoja :P Niedługo będą płyty w kopertach sprzedawać, a sporadycznie w pudełkach, jako dodatku.

Odpowiedz
#19
a ja uwielbiam wszelakie 'making of' i podwójne ścieżki audio z komentarzami. nie cierpię trailerów i galerii, bo to sobie można zobaczyć w internecie (:
moje ukochane wydanie: pięciopłytowy Ojciec Chrzestny 8)
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#20
Predator895 napisał(a):oglądam po 6 filmów Tygodniowo :)

Wytłumacz mi, proszę, bo ciekawi mnie to od kiedy pierwszy raz ujrzałem twoje posty na forum, według jakiego wzorca stawiasz Wielkie Litery w Tekstach? Nie mogę tego rozgryźć - ni z pipy, ni z łechtaczki potrafisz zasunąć czymś takim jak "6 filmów Tygodniowo". Dlaczego napisałeś to z wielkiej litery? Co cię do tego zmotywowało? Dlaczego uważasz, że tak jest poprawnie?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dodatki Mefisto 59 9,503 11-02-2011, 19:54
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości