Drive
#21
(03-06-2011, 10:49)Jakuzzi napisał(a): Jesli chodzi o marketing tego filmu, to mnie martwi inna rzecz. Udzial Drive w konkursie festiwalu w Cannes. Co jak co, ale rasowa sensacja pasuje do Cannes jak piesc do nosa. A tu jeszcze nagroda dla rezysera. Albo wiec jest cos z tym filmem nie tak, albo z Cannes.

Mimo, że sam 2/3 filmów, które wygrywają na europejskich festiwalach filmowych nie jestem w stanie oglądać, to jednak i w swej historii i w Cannes trafiali się ciekawi laureaci tacy jak "Taksówkarz", "Czas Apokalipsy" czy "Pulp Fiction".

Mnie akurat to wyróżnienie jest obojętne. Ani mnie nie zraża, ani bardziej nie zachęca. Ogólnie nie zwracam na nie uwagi, z nim czy bez i tak chcę zobaczyć ten film i sądzę, że otrzymam porządne kino.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#22
(03-06-2011, 17:09)Lawrence napisał(a): to jednak i w swej historii i w Cannes trafiali się ciekawi laureaci tacy jak "Taksówkarz", "Czas Apokalipsy" czy "Pulp Fiction".

I co z tego, skoro w repertuarze festiwalu dominuje kino ambitne, a gatunkowe pojawia sie jedynie sporadycznie. Zawsze zdarzy sie wyjatek potwierdzajacy regule.


Odpowiedz
#23
Cytat:facet nie nakręcił jeszcze słabego filmu.

Pusher 2, Valhalla Rising to są nieporozumienia. Prawda jest taka, że Refn to taki Aronofsky - na razie przeciętniak. Dlatego "Drive" może być przełomem dla niego, tak samo jak dla Aronofsky'ego przełomem miał być "Robocop".

Odpowiedz
#24
Przełomem chyba tylko wobec twojego wskaźnika epy, bo jak dla mnie to bardzo równy reżyser realizujący ciekawe filmy. Mam nadzieję, że film okaże się 100% europejski, żeby mógł patrzeć na zawiedzione twarze wyznawców epy :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#25
(03-06-2011, 17:28)Mental napisał(a): tak samo jak dla Aronofsky'ego przełomem miał być "Robocop".
Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą na tej planecie, która wierzy w tę niespełnioną na szczęście przepowiednię.


Odpowiedz
#26
@Azgaroth

A dla mnie to niczym szczególnym niewyróżniający się wyrobnik, który dopiero czeka na swój wielki film - i mam nadzieję, że "Drive" okaże się rasowym amerykańskim skurwysyńskim sensacyjniakiem, żebym mógł patrzeć na zawiedzione twarze wyznawców europejskiego klituś-bajduś :)

Mierzwiak napisał(a):Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą na tej planecie, która wierzy w tę niespełnioną na szczęście przepowiednię.

Gdybym wierzył, nie napisałbym "miał być".

Odpowiedz
#27
Parę fotek tak w ramach oczekiwania:

[Obrazek: normal_005.jpg]

[Obrazek: normal_007.jpg]

[Obrazek: normal_006.jpg]
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#28
Pierwszej fotki nie znałem. Koleżka rzeczywiście postępuje zgodnie z książkowym mottem:

I don't take part,
I don't know anyone,
I don't carry weapons.
I drive.


Z gołymi łapami na kafara ze strzelbą? ;)

Odpowiedz
#29
Ma rękawiczki :)

Odpowiedz
#30


Holy Fuckluckdingdong.

Odpowiedz
#31
Kocham (takie) kino.

Odpowiedz
#32
Cieszę się, że w dzisiejszych czasach, kiedy większość sportowych samochodów wygląda jak pedalskie dyskoteki, Gosling będzie jeździł normalnym Mustangiem. Nie dali mu na siłę jakiegoś kultowego mopara czy innego subaru lancera tylko zdecydowali się na prawdopodobnie najfajniejszy obecnie produkowany samochód. Brawo.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#33
To, że Gosling będzie jeździł takim, a nie innym samochodem to tylko dopełnienie zajebistości tego filmu.

Odpowiedz
#34
Ile razy widzieliście już ten trailer? Bo ja chyba z tuzin. Jeżeli nic się w ostatniej chwili nie posypie, to szykuje się instant classic.

Odpowiedz
#35
trailer jest osą, nie mogę z tym dyskutować.

Odpowiedz
#36
-my hands are little dirty.
-so are mine...


trailer świetny - film do kategorii instant watch. zapowiada się ciekawa intryga a i cała akcja wydaje się być zakrojona na większą skale niż przypuszczałem. myślałem że będzie to coś w stylu "one night, one job", ciągłość akcji i miejsce - fura którą prowadzi gosling, ewentualnie kilka przesiadek lub wejście do baru na drinka (coś w deseń collateral). z trailera jednak wnioskuję że zapowiada się na coś innego.

Odpowiedz
#37
No, ładnie zrobiony trailer i Ryan Gosling będzie chyba dosyć wiarygodny w tej roli. Może być nieźle.

Odpowiedz
#38
Gosling. Mulligan. Samochody. Brudna robota. LA.

Kiedy premiera? Ja chcę do kina.

Odpowiedz
#39
Ciekawe, czy mu wbije ten gwoźdź w czaszkę. Mam nadzieję, że tak, inaczej zamiast 10/10 będzie tylko 9 :) :)

Odpowiedz
#40
Czy to znaczy, że widzowie dostaną wreszcie dobre kino sensacyjne dla dorosłych? Dobrze by było.
I nie chodzi mi tylko o występowanie brutalności czy tzw.momentów, lecz bardziej o jakąś dorosłą fabułę nie obrażającą inteligencji oglądającego.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Hard Drive (reż. Brian Trenchard-Smith) Crash 26 4,290 08-07-2015, 22:47
Ostatni post: SonnyCrockett



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości