Drogówka (2013) reż. Wojciech Smarzowski
(21-07-2013, 22:48)SonnyCrockett napisał(a): Prawda o naszych copsach jest taka że gdyby ich zlikwidować to tak naprawdę nic by się nie zmieniło poza uwolnieniem masy leniwych, grubawych, zchamionych tępaków.

Bo system jest do dupy. Na co komu policja, która bandytom nic nie może po prawdzie zrobić, bo jak nie paragrafy im ręce wiążą, to ich rząd rozlicza z każdego wystrzelonego naboju - a z drugiej strony mamy chodzenie po parkach i łapanie niedzielnych piwoszy, bo przecież "prawo i porządek musi być".
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz



Smarzowski może już do końca życia same gówna moralnego niepokoju kręcić, ale i tak za "Drogówkę" szacun ma u mnie do grobu :)

Odpowiedz
Ale wiesz, że tego nie było w filmie?
To jedynie "marketing zwiastunowy"?

:)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Wiem, oglądałem film przecież.

Odpowiedz
Jestem świeżo po seansie i mam pytanie, bo chyba coś przegapiłem - o co biega z Volvo na pogrzebie? Kogo oni tam zgarnęli i za co?

Odpowiedz
Dobry i prawdziwy takie jak wszystkie filmy które nakręcił Smarzowski jestem jego wierną fankom

Odpowiedz
(21-03-2016, 12:47)baniusia3 napisał(a): fankom

To ile ciebie jest? o.O

Odpowiedz
(02-02-2013, 13:02)shamar napisał(a):
(02-02-2013, 10:47)Juby napisał(a): To spektakl telewizyjny, o którym nic nie było w filmografii Smarzowskiego na filmwebie. Może jak znajdę czas to go kiedyś obejrzę

Spektakl, nie spektakl, ogląda się świetnie.
Znjadź czas bo to tylko godzina.

Dzieki tutejszej rekomendacji shamar Kurację Smarzowskiego oglądnąłem i nie żałuję. Rewelacja! Teraz polecam komu się da...



Co do Drogówki to policjanci to są naprawdę takie zjeby jak pokazał Smarzowski  i znam to z prawdziwych opowieści.  Nie znam szczegółów scenariusza ale nawet nie trzeba  nic wymyślać wystarczy pogadać z policjantami... szkoda że Smarzowski pokazał tylko drogówkę mógł pokazać prewencję z bejsbolami, patrole ścigajace za alkohol, tzw. ochronę stadionów ... i pokazać jak gliniarze łamią procedury...oj było by na jeszcze lepszy film.

Może by tak "dwójeczkę"  śmignąć ?
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz
(27-05-2016, 01:54)Pai-Chi-Wo napisał(a):
(02-02-2013, 13:02)shamar napisał(a):
(02-02-2013, 10:47)Juby napisał(a): To spektakl telewizyjny, o którym nic nie było w filmografii Smarzowskiego na filmwebie. Może jak znajdę czas to go kiedyś obejrzę

Spektakl, nie spektakl, ogląda się świetnie.
Znjadź czas bo to tylko godzina.

Dzieki tutejszej rekomendacji shamar Kurację Smarzowskiego oglądnąłem i nie żałuję. Rewelacja! Teraz polecam komu się da...



Co do Drogówki to policjanci to są naprawdę takie zjeby jak pokazał Smarzowski  i znam to z prawdziwych opowieści.  Nie znam szczegółów scenariusza ale nawet nie trzeba  nic wymyślać wystarczy pogadać z policjantami... szkoda że Smarzowski pokazał tylko drogówkę mógł pokazać prewencję z bejsbolami, patrole ścigajace za alkohol, tzw. ochronę stadionów ... i pokazać jak gliniarze łamią procedury...oj było by na jeszcze lepszy film.

Może by tak "dwójeczkę"  śmignąć
To co napisałeś o prewencji jest naprawdę ciekawe, chciałbym przeczytać więcej szczegółów:) Zwłaszcza o tym łamaniu procedur i bejsbolach:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
No i ja, korzystając z uprzejmości naszej reżimowej telewizji, obejrzałem w końcu tenże film.
Muszę powiedzieć, że (tutaj pada klasyczna formułka) jak na polski film to jest całkiem nieźle. A nawet bardzo dobrze :)
Fanem Smarzowskiego to ja nie jestem, a oprócz "Drogówki" to w całości widziałem tylko "Wesele" i próbowałem bezskutecznie dwa razy obejrzeć "Dom zły", więc tym większe pozytywne zaskoczenie.
Trochę minusów jednak jest:
- za dużo tej tradycyjnej "smarzowszczyzny" - tego brudu, upodlenia, rzygów itp. Jasne, że coś takie w policji pewnie jest, ale skondensowane do 2 godzin jednak na dłuższą metę mnie męczy
- scena "odgryzienia ptaszka" w samochodzie i scena jak ONR-owcowi rodzi się Murzynek są tak groteskowo przegięte, że aż żal
- cała intryga kryminalna idzie ciut za gładko i zgadzam się, że to takie burnowsko-bondowskie troszkę jest.

Natomiast całą reszta bardzo dobra. Topa w głównej roli znakomity, podobnie jak reszta obsady, ale najbardziej wymiata Dorociński z tym wąsikiem. Kapitalna rola. Przede wszystkim zobaczyłem pełnokrwisty film, a nie jak to często gęsto w naszym kinie jakiś nędzny teatr telewizji.
W ogóle obejrzałem bez mrugnięcia okiem i nawet na fajkę nie wyskoczyłem (tutaj akurat brak reklam bolał :D) i co więcej, mam wielką ochotę zobaczyć to za jakiś czas ponownie.

Generalnie mocne 7/10. Może nawet 8/10.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Czarne dziecko to trochę taka karma za rasizm :D W sumie ugryziony fiut też, tylko za cudzołóstwo. Smarzowski podczas wymyślenia tej sceny na bank miał w głowie "Pulp Fiction".

Odpowiedz
Szkoda, że tak walą nachalnym moralizatorstwem te sceny. Smarzowskiemu zdarza się posługiwać łopatą, ale tutaj to już było przegięcie.

Sam film jednak bardzo lubię. W ogóle, "Wesele", "Dom zły" i "Drogówka" tworzą dla mnie swoistą trylogię i wątpię, żeby Smarzowski którymś filmem doskoczył jeszcze kiedyś do tego poziomu.

Odpowiedz
(02-11-2016, 13:32)Krismeister napisał(a): Czarne dziecko to trochę taka karma za rasizm :D W sumie ugryziony fiut też, tylko za cudzołóstwo. Smarzowski podczas wymyślenia tej sceny na bank miał w głowie "Pulp Fiction".
No ja wszystko to doskonale rozumiem. Po prostu bez tych scen film byłby lepszy :)
Jak napisał pan powyżej - walenie łopatą w łeb.

Mimo wszystko naprawdę zacny, zacny kawał kina.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Akcja z odgryzionym fiutem była już w "Żelaznym krzyżu" Peckinpaha, żadna nowość.

Odpowiedz
Ej ale skoro niektórzy widzieli niedawno to może ktoś odpowiedzieć a propos tego Volvo (post wyżej)?:P

Odpowiedz
Ostatniom oglądał, takoż czuję moralne przyzwolenie na odpowiedź. [OCZYWIŚCIE BĘDĄ SPOILERY]
Z pogrzebu ściągają komendanta (mogłem pomylić stopień policyjny, anyłej rozchodzi się o gościa granego przez tego pana -> http://www.filmweb.pl/person/Krzysztof+Dracz-3008). Na początku (po pierwszym seansie) wydawało mi się, że brał udział w tym spotkaniu biznesowym z Włochami ukośnik orgietki (nagranie wrzucił w Internet Król), natomiast po drugim obejrzeniu dochodzę do wniosku, że jednak mi się przywidziało i go tam nie było. Także stawiam na to, że "oni" (wewnętrzni/mafia/grupa trzymająca władzę - nazywaj to jak chcesz) chcą go obsmarować/zrobić z niego kozła ofiarnego. Są też inne opcje - jedną wersję zapodano tutaj - > http://www.filmweb.pl/film/Drog%C3%B3wka-2013-631979/discussion/%C5%9Awito%C5%84,2367853

Odpowiedz
Dzięki, o to mi chodziło. Co do tego ostatniego linka to OCZYWIŚCIE, że "ofiara" była na nic, przecież to Smarzowski:P

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "W Imię..." (2013) (Reż. Małgośka) Lawrence 22 6,963 01-03-2018, 20:12
Ostatni post: Mierzwiak
  Wołyń (reż. Wojciech Smarzowski) Mental 272 35,411 19-09-2017, 19:11
Ostatni post: OGPUEE
  "Bracia" (2015) - reż. Wojciech Staroń bardamu 0 450 05-02-2017, 19:48
Ostatni post: bardamu
  Kuracja (2001; reż. Wojciech Smarzowski) zdarteglany 2 4,865 28-10-2016, 00:24
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Róża (2011) reż. Wojciech Smarzowski Arahan 126 22,417 27-10-2016, 22:26
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Pod Mocnym Aniołem (Smarzowski) Juby 71 14,155 25-09-2016, 14:47
Ostatni post: Krismeister
  Ida (2013, reż. Paweł Pawlikowski) patyczak 359 42,865 28-02-2016, 17:09
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości