Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Dunkirk (2017)
(31-12-2017, 19:37)Mierzwiak napisał(a): Myślałem że reżyserów nagradza się za efekt ich pracy, a nie pracę samą w sobie. Jak będą nagradzać za brodzenie w zimnej wodzie albo potrząsanie rusztowaniami, OK, ale nie za paździerzowe filmy Uśmiech

To dobrze, że Nolan nakręcił pieruńsko dopieszczony technicznie porządny thriller, a nie paździerz. Oczko

Cytat:Gdyby to zdjęcie wyżej było pierwszą fotką z polskiej produkcji wojennej, krytyce za czyściutkie mundury wyciągnięte prosto z szafy nie byłoby końca.

No to byłaby to debilna krytyka hejterów, bo w dodatkach jest kilkunastominutowy fragment o kostiumach i WSZYSTKIE zostały podniszczone metodą przypalania aby wyglądały na noszone od co najmniej kilku miesięcy - nawet te oficerów - a część była celowo niekompletna i brudzona.


@Monika - nie ma tam nadzwyczajnego rozmachu, ale chyba dawno nie widzieliście polskich filmów skoro porównujecie do nich Dunkierkę. Ostatni film PL, w którym widziałem ponad tysiąc statystów w kostiumach z epoki w ucharakteryzowanej lokacji to Ogniem i mieczem 19 lat temu. Sama realizacja scen powietrznych to poziom nieosiągalny dla naszego kina.


Ogólnie polecam wam przejrzeć te materiały. Mierzwiak wrzucał link kilka stron wcześniej. Część to nudy, ale jest też sporo ciekawych fragmentów o trudach realizacji.

Odpowiedz
Mam na płycie cały materiał więc planuje niedługo przejrzeć. Ale to co widziałem wystarczy by zrozumieć jak ciężkim przedsięwzięciem był ten film. Zresztą za co jak za co, ale trzeba docenić Nolana za to jak wiele robi na planie, z praktycznymi efektami, jak bardzo kombinuje i się przykłada do realizacji swoich filmów. Nie idzie na łatwizne.

Odpowiedz
(01-01-2018, 12:06)Kuba napisał(a): Zresztą za co jak za co, ale trzeba docenić Nolana za to jak wiele robi na planie, z praktycznymi efektami, jak bardzo kombinuje i się przykłada do realizacji swoich filmów.
Ja doceniam. Bardzo. Tylko nie rozumiem co to ma wspólnego z nagrodami za reżyserię Uśmiech

@Juby
To fascynujące, ale co mnie to obchodzi o czym mówią w dodatkach skoro na zdjęciu z filmu które wkleiłeś widać statystów w czystych kostiumach?

Od kiedy uważasz "nieangażującą" Dunkierkę którą zjada scena z Pokuty za porządny thriller?

Odpowiedz
A co mnie obchodzi jedna fotka, na której żołnierze stojący na pierwszym planie mają na sobie czyste kostiumy, jeśli w filmie stan wojska na plaży tak nie wygląda, ich mundury są ewidentnie używane?

Dunkierka jest mało angażująca jeśli chodzi o przejmowanie się losem anonimowych postaci. Jeśli natomiast chodzi o momenty, które mają sprawić, że wbijesz palce w oparcie fotela, to sprawdza się w nich bardzo dobrze. Akurat thrillery Nolan potrafi kręcić. Jak już wspomniałem zerknąłem przedwczoraj na dwie sceny, w tym na torpedę trafiającą w statek - od tej "muzyki" i wlewającej się wady aż zrobiło mi się duszno.

Odpowiedz
(01-01-2018, 20:23)Juby napisał(a): Dunkierka jest mało angażująca jeśli chodzi o przejmowanie się losem anonimowych postaci. Jeśli natomiast chodzi o momenty, które mają sprawić, że wbijesz palce w oparcie fotela, to sprawdza się w nich bardzo dobrze.
Jedno wyklucza drugie.

Jak żyję nie widziałem filmu który pasowałby do powyższego opisu.

Odpowiedz
Juby napisał(a):Jeśli natomiast chodzi o momenty

Dunkierka miała momenty, naprawdę dobre momenty, które w normalnym filmie pewnie mocno by zaangażowały jak na przykład te dwa:

Ale to są tylko momenty. Dosłownie momenty, które tylko delikatnie liżą wrażliwość widza by za chwilę w następnych scenach los bohaterów spływał po nas jak woda po kaczce.

Odpowiedz
Jestem po dodatkach. Faktycznie, kawał wielkiej roboty i duże brawa dla ekipy, szczególnie biorąc pod uwagę efekty.

Nolan potwierdza tam to co pisałem od poczatku. Film to swojego rodzaju (moje porownanie) symulacja, ma nas przenieść do tego świata, mamy się czuc jak uczestnicy wydarzeń. JA miałem dokładnie takie wrażenie. Boje się jednak wracac do samego filmu gdzie indziej niż w IMAXIe, obawiam się, że wrażenia będą gorsze.
Chris miał konkretna wizje, nie pasująca większości użytkowników tego forum. Ale w swojej wizji jest bardzo konsekwentny i stanowczy. Teatr telewizji? Albo nie rozumiem pojęcia albo mam wypaczone wspomnienia rozpiździelu na statkach i walk w powietrzu (przy których tez wykonano niesamowitą robote). Za to trzymanie się własnej konwencji, duży plus.
Świetnie się patrzy na Nolana na planie, w ujęciach z dodatków widać, że to reżyser ktory jest wszędzie, wszystko kontroluje, nie boi się wyzwań, rozmachu. Znakomicie pokierował ta masą statystów, ich tam jest wielu a na filmie wszystkie działania dużych grup są znakomicie skordynowane i pokazane.
Nolan ma kompletnie inną wizje kina wojennego. Ale w tej wizji (nie wazne czy dobrej) jest perfekcyjny. Znakomicie wykorzystuje dźwięk który jest tu kluczowy. Świetnie łączy go z obrazem. Tych dwóch rzeczy używa do opowiedzenia historii świadomie ignorując bohaterów i konkretne opowieści. Jego celem jest wciągnięcie widza w wir wydarzeń. I to (moim zdaniem) udaje mu się znakomicie.
Generalnie mam duży problem z opisaniem moich konkretnych uczuć wobec tej produkcji, bo jest ona bardzo specyficzna. Dla mnie znacznie więcej warta od zeszłorocznego "Hackshaw Ridge" które wyróżniało sie dosłownie niczym. "Dunkierka" wyróżnia się i to mocno. To nie jest kolejna, tempa zżynka z "Szeregowca", ale z innym bohaterem.

Odpowiedz
(01-01-2018, 03:25)Juby napisał(a): To dobrze, że Nolan nakręcił pieruńsko dopieszczony technicznie porządny thriller, a nie paździerz. Oczko


Kogoś jeszcze trzyma z wczoraj?
Kiepskie horrory klasy B i C mają więcej thrillera w sobie.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(01-01-2018, 20:55)Kuba napisał(a): Jestem po dodatkach. Faktycznie, kawał wielkiej roboty i duże brawa dla ekipy, szczególnie biorąc pod uwagę efekty.

Nolan potwierdza tam to co pisałem od poczatku. Film to swojego rodzaju (moje porownanie) symulacja, ma nas przenieść do tego świata, mamy się czuc jak uczestnicy wydarzeń. JA miałem dokładnie takie wrażenie. Boje się jednak wracac do samego filmu gdzie indziej niż w IMAXIe, obawiam się, że wrażenia będą gorsze.



Nolan ma kompletnie inną wizje kina wojennego.

Jeśli to maiala być symulacja, to ja nie chcę takiego kina, bo opowiadanie o wojnie to nie ma być cholerną symulacja, tylko pokazanie jak wojna wygląda z wszelkim ładunkiem emocjonalnym jaki może towarzyszyć tym wydarzeniom. Nolanowi nie wyszło bo nie czułem się jak uczestnik wydarzeń, tylko widz jakiejs wysokobudżetowej rekonstrukcji przy okazji państwowego święta, zorganizowane przez grupy rekonstruktorskie.

Co do drugiego akapitu który zacytowałem, jeśli Nolan ma taką wizję kina wojennego to ja mam dla niego radę. Niech już nigdy nie kreci filmów wojennych, bo to chujowa wizja.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Okej...po powtórce i...ugh. Miałem racje, to film idealnie przygotowany przede wszystkim pod kino (IMAXa) pod tamten obraz i tamten dźwięk. Na telewizorze robi nieporównywalnie mniejsze wrażenie choć nadal niektóre sceny są rewelacyjne, jest sporo fantastycznych ujęć i realizacyjnie ten film nadal trzyma wysoki poziom. Ale czynnikiem który przesądził o daniu tej produkcji 10/10 były kinowe emocje, tam bez problemu wsiąkłem w ten świat i każda scena działała znacznie bardziej. I jasne, tak jest w prawie każdym filmie, ale tutaj było to aż nadto widoczne. Tym bardziej nie widzę sensu aby wracać do tej produkcji w przyszłości, skoro fabuły tu praktycznie nie ma, za to bardzo chętnie załapałbym sie na jeszcze jakieś kinowe pokazy. Już prędzej będę wracał do dodatków.
Za to bardziej w oczy rzuciło mi się jak fajnie przeplatają się ze sobą trzy wątki, dostrzegłem więcej wspólnych momentów i zabaw z chronologią niż w kinie. To na plus. Za to na kolejny minus jak sztuczne są dialogi na łodzi i kilka kwestii aż gryzło uszy.

Nadal straszliwie szanuje Nolana za ten film i jestem pod wrażeniem całej koncepcji, pomysłu, realizacji a wspomnienie kinowego seansu zostanie ze mną na długo, ale...gdybym oglądał Dunkierkę pierwszy raz na telewizorze poleciałoby maksymalnie 7/10. Więc opuszczam ostateczną ocenę o 1 i nie wrócę do Dunkierki przez baaaardzo długi okres czasu. Za to już niedługo planuję powtórzyć pozostałe filmy Nolana które już tego problemu nie mają.
I tym samym już tylko 27 filmów u mnie mają ocenę 10/10 Duży uśmiech

Odpowiedz
Jak to świadczy o filmie że sprawdza się* on oglądany tylko w określonych warunkach?


*moim zdaniem nawet w IMAX to jest epic fail.

Odpowiedz
(11-12-2017, 13:53)Kuba napisał(a):
(11-12-2017, 10:51)Indroman napisał(a): Eksperyment? Ja jak coś spartolę i zrobię bez sensu to mówię, że to miał być eksperyment.

Który ostatni spartolony film był określany eksperymentem?
"Dunkierki" nie da sie nazwać inaczej, to w końcu kompletnie inne podejście do postaci, narracji, stawia na zupełnie inne rzeczy, to bardziej audio wizualne doświadczenie niż konkretna historia (współczuje tym którzy obejrzeli go po raz pierwszy w domu).

Pytanie czy jest to eksperyment udany. To już bardzo subiektywna kwestia, moim zdaniem od lat nie powstał duży, głośny film w którym od gustu widza zależałoby tak wiele, od tego co oczekuje po takim kinie. Tedy staram się go zbytnio nie bronić choć moim zdaniem to magnum opus Nolana i jedno z trzech tegorocznych arcydzieł.


Ale argument o braku realizmu jest irytujący. No chyba, że wracamy do braku krwi (to moze pomowmy o finalnym akcie bitwy w Przełęczy?)

Nie ma co współczuć, bo w domu mam tak zorganizowane kino, że do multipleksu wybieram się z braku cierpliwości, a nie z potrzeby przeżycia filmu na poziomie "ekspert". To dostaję w czterech ścianach bez cienia wątpliwości. A brak realizmu wyjaśniłem - to inscenizacja, którą można kupić w całości albo nie poczuć w ogóle. Ja tego nie poczułem, pomimo że Dunkirk okazało się być dokładnie tym o czym przeczytałem w recenzjach. Zwyczajnie maniera Nolana robiącego wielkie dzieło mnie zmęczyła, ale zgadzam się, że w tej kwestii to jego magnum opus i rozumiem argumenty na TAK. Dla mnie niezjadliwe, ale szczytowe - o czym wspomniałem. Nolan osiągnął apogeum, acz kompletnie mnie zirytował.

A co do Przełęczy Ocalonych... Możemy pogadać. Finał to istny kabaret. Nie dostałeś notki? Oczko
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz
(19-01-2016, 12:30)jarod napisał(a): ROTFL, a co jest takiego nowego i oryginalnego w 5386493649 filmie o II WW?

Narracja filmu Uśmiech

Mi film się podobał. Przede wszystkim wizualnie i dźwiękowo, ale nie tylko. Podobał mi się zabieg rezygnacji z głównego bohatera i bardziej pokazania obrazu wojny niż konkretnej historii. Było w tym coś zarazem klasycznego jak i świeżego w podejściu do tematu IIWŚ. Solidna 8 i film do licznych powtórek. 
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Tak na szybko, bo zarzuty zapewne powtarzałbym po innych - wolę mielizny fabularne cechujące wcześniejsze filmy Nolana niż wydestylowaną nudę unoszącą się nad wybrzeżami Dunkierki. Zdecydowanie najsłabszy film Krzysia.

Odpowiedz
https://www.antyradio.pl/Film/News/Dunkierka-zostanie-zdyskwalifikowana-i-nie-wezmie-udzialu-w-walce-o-Oscary-2018-20112

Jaka sytuacja w ogóle Duży uśmiech

Cytat:Amerykańscy obrońcy praw człowieka wystosowali apel o cofnięcie nominacji do nagród Akademii Filmowej dla nowego filmu Christophera Nolana. Powód? Przy budowaniu scenografii pracowali więźniowie.

Odpowiedz
Eee... Czyli resocjalizacja przez pracę to też "rasizm"?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
To Nolan nie budował scenografii własnoręcznie?!

Odpowiedz
(01-02-2018, 13:49)Pelivaron napisał(a): https://www.antyradio.pl/Film/News/Dunkierka-zostanie-zdyskwalifikowana-i-nie-wezmie-udzialu-w-walce-o-Oscary-2018-20112

Jaka sytuacja w ogóle Duży uśmiech


Cytat:Amerykańscy obrońcy praw człowieka wystosowali apel o cofnięcie nominacji do nagród Akademii Filmowej dla nowego filmu Christophera Nolana. Powód? Przy budowaniu scenografii pracowali więźniowie.

Sam nie wiem z czego niby nagle taka afera? Przecież po pierwsze to we Francji legalne, a więc nie zostało złamane żadne prawo. A po drugie to chyba lepiej, że więźniowie zamiast siedzieć w celach, dostali jakieś fajne i pożyteczne zadanie. Co w tym złego? Dla mnie to raczej dobra rzecz. Że niby to niewolnicza praca? Taaak, jasne. Gdyby mnie Nolan potrzebował do niewolniczej pracy na jego planie filmowy to jako pierwszy zakułbym się w kajdany i wsiadł dobrowolnie na Amistad. 
Typowe robienie afery tam gdzie jej nie ma. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości