Dziwne czasy
#21
military, ja moze jestem wyjatkiem - potrafie po dwie - trzy godziny grzebac przy konwersji rtfa ze spieprzonego skanu, by wszystko bylo PERFEKCYJNIE sformatowane. Także sam sobie wyjustuję, ale na razie mam ten sam problem co Albatros.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#22
Wyjaśnienie od LEGIMI odnośnie formatowania tekstu to jest jakiś żart. W każdym razie brzmi to niepoważnie. "dziury między słowami", "czytelnicy wolą tekst formatowany do lewej" (jakieś badania, statystyki odnośnie liczby tych, co tak wolą?). Od wielu lat czytam na urządzeniach elektronicznych, od kilku na czytnikach eBooków i zawsze - o ile wydawca sam tego nie zrobi a uwierz mi, że wszyscy poważni wydawcy stosują pełną justyfikację (plus wspomniane przez Giefierga dzielenie wyrazów) - ustawiam poprawnie i estetycznie wyglądające formatowanie. Dla mnie justyfikacja to jest standard i żadne "dziury" mi nie przeszkadzają. Chryste - kto widzi dziury pomiędzy wyrazami czytając tekst?
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#23
To mówisz, że jednak justować?

Odpowiedz
#24
(02-10-2015, 08:54)military napisał(a): Naprawdę aż tak źle to wygląda?

To nie wygląda źle, tylko masakrycznie źle, tak od strony czysto wizualnej, jak i praktycznej.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#25
btw, ten fragment o sraniu raczej niezbyt zachęcający, bez względu na formatowanie tekstu. Jak już musi tam być (musi?), to jednak darowałbym sobie używanie go w charakterze trailera.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#26
Na pierwszych screenach wygląda to źle, bo czcionka jest duża/strona wąska, przez co wygląda to jak artykuł z gazety :) Ostatni przykład z mniejszą czcionką / szerszą stroną wygląda OK, nie czepiałbym się aż tak bardzo, aczkolwiek justowanie w książkach wydawało mi się raczej oczywiste.

PS. Super okładka (patyczaka?), a Huntersky mnie zadziwia tym, jakie postępy robi w rysowaniu.

Odpowiedz
#27
Po kolei.

1. Fragment o sraniu jest przypadkowy, po prostu losowy fragment wziąłem żeby zilustrować inne formatowanie, ale Gieferg, wiem że scat porn lubisz, nie udawaj oburzonego.:)

2. Jutro będzie wersja wyjustowana.

3. Okładka Patyczaka.

Odpowiedz
#28
Po pierwsze gratuluję wydania książki. Jak ktoś już zdążył wspomnieć zarys fabuły zalatuje trochę Dickiem i już po tej krótkiej zajawce jestem zaciekawiony a w dzisiejszych czasach informacyjnego overloadu to już coś:)
Ciekawi mnie jak wygląda promocja tej książki, imo trudniejsza niz w przypadku wydań papierowych gdzie "wystarczy" rozesłać egzemparze po różnych redakcjach z czego 5% może zostanie przeczytane. Planujesz wydać wersję papierową po jakimś czasie?
get ready for suprise...

Odpowiedz
#29
Dzięki. Co do wersji papierowej: nie planuję, dystrybucja jest dużo trudniejsza (druk, umowy z księgarniami, potem gdzieś to trzeba składować, to kosztuje, wystawienie na witrynce to koszty idące w tysiące złotych itp.). Jeśli znajdzie się wydawca chcący to zrobić we własnym zakresie - proszę bardzo. W przypadku ebooka możesz kupić kampanię adwords za parę złotych i może coś ugrasz. Co do recenzji: tu akurat jest trudniej, bo jednak nie wszyscy mają czytniki, poza tym książki wydane w self-publishingu są, delikatnie mówiąc, mało poważane przez "poważnych ludzi z branży".

Liczę na to, że ludziom się po prostu spodoba, powiedzą to innym ludziom... i sprzeda się tyle egzemplarzy, zeby mi się przynajmniej zwróciły koszty.

Odpowiedz
#30
Cytat:, delikatnie mówiąc, mało poważane przez "poważnych ludzi z branży".

Trudno się dziwić, skoro można w ten sposób wydać praktycznie wszystko. Np na NF nawet nie zamieszczają recenzji tego typu publikacji.

Swego czasu czytałem fragmenty powieści takiej jednej z pewnego forum literackiego, potem oznajmiła, że właśnie wydała poprzednią część tego, na co zareagowałem opadem szczęki (bo poziom tego był delikatnie mówiąc taki se). Wyjaśnienie okazało się proste - "Novae Res". Fakt, że może się trafić coś wartościowego, ale chyba niełatwo to wyłowić z odmętów gówna jaki esię w ten sposób wydaje.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#31
Jasne, ale wydawnictwa wcale nie wystrzegają się gówna. Musi spełniać tylko jeden warunek: mieć potencjał sprzedażowy. Te wszystkie gówna np. Paula Andersona czy Guya N. Smitha to nie były żadne selfy. Jak dla mnie metoda publikacji to sprawa drugorzędna - równie dobrze możesz np. unikać filmów małych studiów, bo przecież skoro to nie wielka wytwórnia, znaczy że "nikt ich nie chciał".

Odpowiedz
#32
Cytat:jeden warunek: mieć potencjał sprzedażowy.

Życie :)
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#33
Ano. Grey ani Zmierzch to nie selfy. Natomiast ja zawsze dostawałem reakcje typu "fajne, ale się nie sprzeda" - bo nie oszukujmy się, wartość literacka nie ma na rynku książki nic do rzeczy.:)

Odpowiedz
#34
Na szczęście jestem bardziej mainstreamowy, choć w sumie nie wiem jak będą patrzeć na sci-fi o kierowcach ciężarówek i rockmanach-harleyowcach ;)

Cytat:Jak dla mnie metoda publikacji to sprawa drugorzędna
Cóż, jeśli chcesz, żeby cię ktoś czytał, to z pewnością nie jest sprawa drugorzędna.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#35
Nie to miałem na myśli. Metoda publikacji jest drugorzędna, jeśli chodzi o moje nastawienie do książki. Wydawnictwo nie gwarantuje jakości, self nie gwarantuje syfu. Co do sprzedaży - wiadomo, ale z drugiej strony, koszty wydawnictwa idą w tysiące złotych, kiedy mnie udało się je mocno ściąć i teoretycznie mam szansę je odrobić.

Odpowiedz
#36
Już jest sexy.

[Obrazek: just1.jpg]

[Obrazek: just2.jpg]

Można pobierać :)

http://www.legimi.com/pl/ebook-dziwne-czasy-michal-puczynski,b119336.html

Odpowiedz
#37
Ktoś mówił,że nie ufa Legimi i nie chce tam kupić. Proszę bardzo - oto alternatywa, czyli RW2010:

http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/SMTM4Nw%3D%3D/dziwne-czasy.html?title=Dziwne%20czasy

Swoją drogą, to wydawnictwo zaproponowało mi dawno temu wydanie ebooka, ale zrezygnowałem, widząc m.in. poziom ich okładek. Poprzeglądajcie zasoby - kopalnia beki.:) Chyba postarali się, żeby znaleźć najgorszego ilustratora na świecie.


Odpowiedz
#38
rw2010 to bardzo sympatyczna, chociaż prowadzona trochę na wariackich papierach firma rodzinna. Jest to jedna z pierwszych księgarni oferujących self-publishing w Polsce, i kiedy zaczynali wprowadzali bardzo wiele nowatorskich pomysłów (jak na rok założenia - patrz nazwa). Dzisiaj trochę razi pod wieloma względami i trąci myszką (w razie zapomnienia hasła wysyłają je na e-maila plain textem, lol), ale wciąż mam do nich pewien sentyment (choć rzadko kupuję z uwagi na to, że oni przyjmują do "druku" dosłownie wszystko - i ciężko trafić na pozycje naprawdę warte uwagi). Jak widzę wciąż stosują ten swój męczący system zasilania konta punktami, zamiast normalnego płacenia i wciąż nie ma PayPala. Z dwojga złego jednak zaufałbym bardziej Legimi (choć wciąż czekam na Publio, Virtualo, czy Woblink).

Co zrobisz, military, nie dogodzisz :)
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#39
Update: Virtualo nie sprzedaje self-publishingu, więc tyle tego.

Odpowiedz
#40
Iiiiii na Legimi jest już w abonamencie, tzn. płacicie ileś zł i np. przez miesiąc macie dostęp do wszystkich ebooków w ich zbiorach. Polecam.:)

http://www.legimi.com/pl/ebook-dziwne-czasy-michal-puczynski,b119336.html

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości