• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Edward Norton
#21
taaa..
jak na razie jedyny film w którym źle zagrał to 'Iluzjonista'.
w tych włamywaczach nie było aż tak źle :)

Odpowiedz
#22
bo wg.mnie ogólnie Iluzjonista to średni film. Jedynie Paul Giamatti tam trzymał poziom.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#23
oczywiście,
zresztą wszystko już jest powiedziane w innym temacie ;-)

Odpowiedz
#24
masz na mysli Dead Fish? :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#25
Ah Niu napisał(a):Mnie tam Norton zawsze sie gejowaty wydawał.

No ja protestuje normalnie, facet jest zdecydowanie bardziej męski niż Pitt, czy inni przystojniacy o idealnych rysach i nie mniej idealnych ciałach. Norton powala z nóg. Nawet jeżeli jest troszkę za chudy, garbi się, no i trudo nazwać jego rysy pięknem klasycznym. Emanuje od niego to trudne do zdefiniowania "coś" [jak chociażby z Ala Pacino czy Kevina Bacona] Nazwać go zniewieściałym to mógł tylko facet.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.

Odpowiedz
#26
A ja mimo bycia facetem nie uważam go za zniewieściałego. Wręcz przeciwnie, według mnie jest męski.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#27
A kto powiedzial ze Pitt jest? Tzn jak przekroczyl czterdziestke i przestal robic z siebie laleczke to moze troche bardziej...
Norton genialny jest ale czasami fizycznie nie pasuje do swoich ról (Red Dragon, Fight Club).
Ale w American History X budzi respekt. Wyglada prawie jak jakis tepy kark.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#28
Wg. Mnie W Fight Clubie pasował. Taki był zamysł. Pasowało to do walk, każdy z każdy, nie ważne czy gruby, chudy, wyszkolony czy nie.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#29
Do walk moze ale nie do ich rozstrzygniec :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#30
No wiesz, myślę że film straciłby swoje piękno gdyby norton wyglądał tam jak w American History X
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#31
Jest jeszcze film, o ktorym nikt nie wspominal - "25 godzina" Spike'a Lee. Norton jako Monty Brogan nie ma rozdwojenia jazni, nie szaleje; nic z tych rzeczy. Jego bohater to dealer czekajacy na odsiadke. Obraz to bardzo spokojny, refleksyjny, i taki jest tez tu Norton - jego Monty podsumowuje swoje dotychczasowe zycie, spotyka przyjaciol, obserwuje. Pozornie bez fajerwerkow - ale to fantastyczna kreacja. Rewelacyjni sa z reszta na drugim planie i Philip Seymour Hoffman, i Barry Pepper, i Brian Cox, i Anna Paquin, i slodka Rosario Dawson.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#32
Ojj dokładnie. Świetny film, świetny tytuł. Doskonała scena przed lustrem, obrażająca każdego kogo się da.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#33
Z Nortonem jest tak, ze patrzac na niego mam wrazenie, ze nie nadawalby sie do JAKIEJKOLWIEK roli, jednoczesnie w KAZDEJ sprawdza sie niesamowicie. Na ten przyklad jego gra (a zwlaszcza final!) w "Leku pierwotnym" na dobra sprawe ratowal caly film, w "Fight Clubie" idealnie wpasowal sie w mundur zwyklego, szarego obywatela zmieniajacego swoje zycie, a we "Wloskiej robocie" doskonale odegral okrutnego, ale i fajtlapowatego (zauwazyliscie, ze ma krzywe wasy?) typa.

Odpowiedz
#34
Hitch napisał(a):Do walk moze ale nie do ich rozstrzygniec :)
Przecież cały czas właściwie dostawał, nakopał tylko temu blondynkowi

Odpowiedz
#35
Angel Face się mówi :P
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#36
A tutaj dowód na to że Edzio to bardzo przyjemny typ i dba o kontakty z fanami. http://youtube.com/watch?v=12fVyVMQGT8
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#37
Dla mnie Edward Norton poza tym, że jest jednym z moich ulubionych aktorów, jest gwarantem tego, że film, w którym gra będzie co najmniej dobry. Bo on gra w zasadzie tylko w dobrych filmach.

Podobnym gwarantem dla mnie jest na przykład Robert DeNiro. Chociaż powinienem raczej napisać "był", bo ostatnio znacznie obniżył loty. Podobnie Brad Pitt, Mel Gibson (w dużej części, póki grał. Bo z reżyserką już nieco gorzej) czy Julia Roberts (też w dużej części).

Odpowiedz
#38
Bzyku napisał(a):Dla mnie Edward Norton (...) jest gwarantem tego, że film, w którym gra będzie co najmniej dobry. Bo on gra w zasadzie tylko w dobrych filmach.
Tu się akurat nie zgodzę, mimo że z czystym sumieniem mogę wymienić tylko jeden taki film - Iluzjonista. Beznadziejny film, beznadziejny, drewniany Norton.

Odpowiedz
#39
Zgadzam się w zupełności z Green_eyes.
Poza tym jest to aktor niezwykle utalentowany.Moim zdaniem za role w Primal Fear czy American History X należy mu się Oscar,dobrze że nie przywiązuję zbytniej wagi do tych nagród bo mogłabym być zawiedziona.
Jak chyba każdy aktor ma na swoim koncie wpadki takie jak np.Włoska Robota,chociaż i tak moim zdaniem dobrze wybiera sobie role.

Trochę się boje tego "Hulka" ;)
"Świat zrobił ze mnie dziwkę,teraz ja zrobie z niego burdel" F.Durenmatt

Odpowiedz
#40
Moim zdaniem najlepszy film z udziałem Nortona to Czerwony smok

Moim zdaniem najlepiej będzie, jeśli darujesz sobie pisanie na tym forum. W każdym razie po wczorajszym 'wejściu ćwoka' w moich działach już nic nie napiszesz. Papa.

D'

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości