Filmowy - nowy magazyn
#1
[Obrazek: 900140resizeBigger001_1332855525.jpg]

czy nowy magazyn od Agory podzieli los Świata Filmu i Cinemy?
widzieliście, czytaliście?

90 tysi nakładu! masakrycznie wiele makulatury.

za mediarun.pl

28 marca br. ukaże pierwszy egzemplarz Filmowego. Magazynu do czytania. Kwartalnik o świecie kina i kultury przygotowała Agora.
Tematem wiodącym premierowego wydania Filmowego. Magazynu do czytania będą seriale - na łamach pisma autorzy opowiadają m.in. o najpopularniejszych i najciekawszych produkcjach. Czytelnicy przeczytają też wywiady z gwiazdami seriali - Dustinem Hoffmanem, Weroniką Rosati i Nickiem Nolte oraz opowieści m.in. Jacka Dukaja, Ignacego Karpowicza, Łukasza Orbitowskiego i Marka Raczkowskiego o ich ulubionych produkcjach.

W numerze znalajdą się również: opis 10 filmów z lat 70., które polecają Tadeusz Sobolewski i Jacek Szczerba, rozmowa Magdaleny Żakowskiej z Markiem Kondratem o fenomenie Scarlett Johansson, wywiad z Maxem von Sydowem oraz Tomaszem Kotem i artykuł o modzie filmowej autorstwa Małgorzaty Beli.

Nowy magazyn Agory przygotowali redaktorzy i dziennikarze związani z działem kultury Gazety Wyborczej. Redaktorem naczelnym tytułu jest Włodzimierz Nowak, a w zespole znaleźli się m.in.: Joanna Derkaczew, Paweł Felis, Wojciech Krzyżaniak, Łukasz Grzymisławski, Wojciech Orliński, Maja Staniszewska, Jacek Szczerba, Jerzy Wójcik i Magdalena Żakowska. Szatę graficzną tytułu opracowali Maciej Kałkus i Piotr Stańczak.

Filmowy. Magazyn do czytania będzie dostępny w punktach sprzedaży prasy i na http://www.kulturalnysklep.pl od środy, 28 marca 2012 r. w nakładzie 90 tys. egz., w objętości 100 stron. Wydanie ukaże się w dwóch wersjach: podstawowej w cenie 9,99 zł oraz razem z premierowym DVD z filmem Marka Koterskiego "Baby są jakieś inne" w cenie 29,99 zł.

Premierę Filmowego wspiera kampania promocyjna prowadzona w stacjach telewizyjnych, Radiu TOK FM, kinach sieci Helios i Cinema City, na stronach internetowych (m.in. Onet.pl, Filmweb.pl, serwisy z grupy Gazeta.pl) oraz na ekranach CityINFOtv AMS w warszawskim metrze, a także poprzez autopromocję w Gazecie Wyborczej i jej dodatkach, w dzienniku Metro oraz na Wyborcza.pl.

Kreację kampanii przygotowała agencja Bardzo, za zakup mediów odpowiadał Starlink.



Odpowiedz
#2
Właśnie, ktoś macał i napisze co to sobą reprezentuje?

Odpowiedz
#3
Daje im pół roku i padną tak jak Movie coś tam.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#4
Ale to kwartalnik, więc nie byłbym taki pewien. Osobiście rzucę okiem na pierwszy numer, potem się zobaczy...

Odpowiedz
#5
Okładka sugeruje jakieś podmłodzieżowe, popkulturowe gówno. Nie do końca współgra mi to ze składem redakcji, ale może taki właśnie wyznaczyli target dla nowego magazynu.

Odpowiedz
#6
Tytuł tego magazynu jest tak kretyński, że bardziej się chyba nie da. "Filmowy. Magazyn do czytania" - no kto by, do kroćset fur beczek!, pomyślał, że akurat to czytania? :P
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#7
Jeśli na okładce magazynu FILMOWEGO jest "rozbieranie Scarlett Johansson", materiał o Grze o tron i jakaś ubierająca się Małgosia Bela, to mam pewne wyobrażenie co do jego poziomu.

Odpowiedz
#8
(29-03-2012, 08:50)Jakuzzi napisał(a): Okładka sugeruje jakieś podmłodzieżowe, popkulturowe gówno.
Dokładnie takie wrażenie odniosłem. To coś na okładce mówiące "Kondrat i Żakowska rozbierają Johansson" brzmi jak typowy, filmwebowy/pudelkowy kretyński nagłówek.


Odpowiedz
#9
(29-03-2012, 08:50)Jakuzzi napisał(a): Okładka sugeruje jakieś podmłodzieżowe, popkulturowe gówno.

No właśnie nie do końca tak jest:/ Na wypróbowanie zakupiłem to i ogólnie mam mieszane uczucia, ale o dziwo co niektórym tu chyba powinno się spodobać, chociaż i tak nie dowiecie się nic nowego.

Na razie z tego co widzę to redakcja raczej za szeroko pojętym kinem rozrywkowym, popkulturą itd. średnio przepada. Tak też niby mamy 4 strony o "Avengersach" ale raczej z przymróżeniem oka. Plus jeden tekst jednego redaktora , że "Lucas i Spielberg zniszczyli infantylizując je na śmierć i dlatego seriale są super" też mi się średnio spodobał.
Ogólnie niby magazyn filmowy, a powinen nazywać się serialowy, gdyż połowa jego to seriale i im poświęcone jest najwięcej czasu i największe zachwyty. A więc wiadomo "Gra o Tron 2", "Louie" "Beaking Bad", spoo o Luck, w tym wywiady z Hiffmanem, Nolte i Rosati i ogólnie dużo zachwycania się nad serialami łącznie z wychwalaniem pod niebiosa tutaj wychwalane "Deadwoods" czy "Sons of Anarchy".

Za to samym filmom i premierom kinowym, raczej mało czasu poświęconego.
Sam liczyłem, że przynajmniej jakiś artykuł od Orlińskiego by się znalazł, gdyż on na szczęście jest bardziej przychylne popkulturze, fantastyce, czy tez tak kochanym przeze mnie "Gwiezdnych wojnom", ale w tym wydaniu go nie było.

Ogólnie jest niby co poczytać, ale dla osób mocno zakorzenionych w temacie i szczególnie w dobie internetu za wiele odkrywczych rzeczy się nie dowiemy.

Nie jest źle, ale raczej chyba nie trafia ta gazeta w moje gusta filmowe i jak dla mnie za dużo o serialach. I wiadomo cena też nie mała.

Ale jeżeli mam porównać z jakimiś innymi podobnymi czasopismami na rynku, to sam nie wiem czy już niechętniej kupowałbym to od FILMu, który według mnie na przestrzeni lat się mocno stoczył.
Chociaz prawdopodobnie, ani tego, ani tego nie będe kupował.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#10
Orliński pisał na swoim blogu, że jego teksty zostały przesunięte do następnego numeru. Czyli pozostaje czekać 3 miesiące :)

Filmowy to po prostu rozwinięcie strategii którą od jakiegoś czasu podąża Agora - nie zauważyliście, że to klon wydawanego przez nich od jakiegoś czasu kwartalnika "Książki. Magazyn do czytania"? Ten sprzedaje się z tego co wiem dość dobrze, podobnie jak "Wysokie Obcasy Extra", więc ryzyko szybkiego upadku tytułu raczej nie grozi.

No i miejcie na uwadze to, że to kwartalnik - raczej będą starali się tam umieszczać teksty bardziej uniwersalne niż "na czasie"

Odpowiedz
#11
Gazetka fajna, ale jak widzę takie potworki to za głowę się złapać tylko..

[Obrazek: scaled.php?server=708&filename=201204031...es=landing]

Na drugim miejscu "Premiera 2 sezonu The Killing" i wklejenie zdjęcia z wersji duńskiej : [
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#12
Dzisiaj przejrzałem tę gazetkę w Empiku i na mej ślicznej budźce odmalował się grymas zniesmaczenia. Straszny szmatławiec, zresztą czegóż spodziewać się po Wyborczej, który zapewne wkrótce zdechnie.

Odpowiedz
#13
To ktoś jeszcze w ogóle czyta takie gazetki?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
------------------------------------------------------------------------------------------


Odpowiedz
#14
dobry news :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#15
I co, czytał ktoś pierwszy numer "Filmu" po reformie Tomasza Raczka? Widać wyraźną zmianę jakości tego miesięcznika?
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
#16
(22-11-2012, 01:39)Persona non grata napisał(a): I co, czytał ktoś pierwszy numer "Filmu" po reformie Tomasza Raczka? Widać wyraźną zmianę jakości tego miesięcznika?

Ja czytałem... I kończę na tym numerze kupowanie Filmu (po 5 latach). Kolejna zmiana redakcji, kolejne niepotrzebne zmiany w większości na gorsze (usunięcie "mitów filmowych" i info o box office, przeniesienie "12 gniewnych ludzi" w środek i zrobienie z nich tylko "9 gniewnych", strony z recenzjami drukowane są na innym od reszty papierze (WTF?) a nowi recenzenci sypią maksymalnymi ocenami od tak (w tym numerze jest ich więcej niż w całym roku)). Nie polecam.

Odpowiedz
#17
Ja tradycyjnie nadal kupuję FILM z jednego powodu: z przyzwyczajenia (no i dlatego, że nie ma u nas nic lepszego, KINO to trochę inna półka). Jak dla mnie, Raczkowy numer może być, nie wywala mi świata do góry nogami. Raczek gdzieś tam zapowiadał rewolucję (akurat...), chęć ściągnięcia najlepszych krytyków, tylko na co mi to? Jak będę chciał poczytać dogłębne analizy, sięgnę po KINO, a do tej pory pasował mi spory luz tego pisma, tworzony choćby przez E. Ciaparę, której akurat w listopadowym numerze nie ma (w zamian w tym miesiącu mam bardzo ciaparowy tekst o Melu Gibsonie na KMF-ie, ha!). Nic od Duxa też nie ma, nawiasem mówiąc. :) "Mity filmowe" najwyraźniej ewoluowały w "Rozmaitości filmowe", czyli jeszcze więcej dupereli, wyszukiwanych zapewne na Filmwebie. No trudno, nie mogę znać ich wszystkich, więc i tym razem trochę tego łyknę. 12 gniewnych ludzi zawsze mi wisiało, wiszą i teraz jako 9. Dobrze, że wypadły psychoanalityczne blubry Wasilewskich, z kolei nie ma też felietonu od Żurawieckiego, a szkoda, bo czasem pisał zabawne rzeczy.

A cała ta sekcja recenzji na innym od reszty papierze, o dziwo, podoba mi się, to najfajniejsza zmiana. Nie wiem, skąd taki szok tym faktem, w końcu co parę lat następuje zmiana layoutu w tym dziale. Teraz jest bardziej elegancko i wyraziście, jest pewien specyficzny, sznyt, mnie to pasuje. Ogólnie: chyba czeka mnie kolejne 12 lat z FILM-em. :)


Odpowiedz
#18
Moim zdaniem jest lepiej. Mniej pierdół i wizualnych przeszkadzajek, dwa rewelacyjne, długie, wyczerpujące wywiady (z młodym Stuhrem i Pasikowskim), a przede wszystkim zmieniony i zdecydowanie ulepszony dział recenzencki - teraz to rzeczywiście są (w większości) dokładne i dość długie teksty, a nie notki na 1000 znaków.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#19
Jaki by nie był nowy Film (nawet jakby był sto razy lepszy niż sprzed Raczka) to i tak nie chce ciągnąć jego kupowania. W dobie internetu takie magazyny z opóźnionymi newsami i recenzjami tracą sens. Od dawna miałem przestać kupować, a kolejna zmiana redakcji tylko mnie w tej decyzji utrwaliła.

Odpowiedz
#20
Raczek czy sraczek - tak długo jak Film będzie znajdował się w rękach PMPG, nie będzie to dobry magazyn.

A że progres jakiś jest to mnie w ogóle nie dziwi. Do tej pory na fotelu rednacza zasiadał prawdopodobnie najbardziej zakłamany i sprzedajny współczesny krytyk filmowy, który gotów był obwołać arcydziełem największe gówno, jeśli tylko było sponsorowane przez odpowiednie podmioty. Także kimkolwiek by go nie zastąpić, progres siłą rzeczy nastąpić musiał.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  nowy kanał ? wojtass 3 1,294 03-12-2012, 12:07
Ostatni post: PropJoe
  Mazurski Festiwal Filmowy Agataaa 0 1,463 29-06-2012, 21:33
Ostatni post: Agataaa



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości