Filmy w 60 FPS
#21
ej no sorry :) Nie chciałem nikogo urazić, jednakże muszę dodać, że twój pierwszy akapit z pierwszego postu z automatu przekreśla moją dyskusję z Tobą.

Swoją drogą mógłbyś się odnieść do wypowiedzi Guzeppe, a nie siać panikę "OMG tera wszystko będzie wyglądać po polsku!!!".
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#22
Ok, odnoszę się:

dzięki za wyjaśnienie. Nie zmienia to faktu, że tak kręcone filmy wydają się płynniejsze. Do uzyskania podobnego efektu dąży Cameron - przynajmniej tak wynika z jego wypowiedzi. Nieważne po co, nieważne w jaki sposób to osiągnie - nie podoba mi się sama idea. Tym bardziej, że przez ostatnie 10 lat z roku na rok filmy prezentują się moim zdaniem coraz gorzej, właśnie "coraz mniej filmowo", a coraz bardziej cyfrowo, czysto, sterylnie, doskonale. Nie lubię tego, kropka.

Odpowiedz
#23
military napisał(a):przez ostatnie 10 lat z roku na rok filmy prezentują się moim zdaniem coraz gorzej, właśnie "coraz mniej filmowo", a coraz bardziej cyfrowo, czysto, sterylnie, doskonale. Nie lubię tego, kropka.
Że cyfrowo to wina wszechobecnego CGI - też tego bardzo nie lubię. Że czysto, sterylnie i doskonale to bardziej wina scenografów, projektantów kostiumów, charakteryzatorów no i oczywiście reżysera, który chce żeby film tak cacuśnie wyglądał. To nie jest wina technologii jako takiej, bo nadal powstają filmy prawdziwie i brudno wyglądające, szorstkie, dobrym przykładem może być Blood river, który był kręcony cyfrówką, a wygląda tak jak należy.


Moje jedyne doświadczenia z większą ilością klatek sprowadzają się do obejrzenia jak działa system dodający klatki w odtwarzaczu Blu czy tam w telewizorze, no i oczywiście wygląda źle i nienaturalnie. Co do uczciwej większej ilości klatek nie mam się jak wypowiedzieć, bo snuć jakieś wnioski po tym co widziałem to jak oceniać technologię 3D po przekonwertowanym materiale, na telewizorze. Powiem tyle, że bardzo chętnie zobaczyłbym wydanie Blu Hobbita w których można wybrać czy chcemy oglądać w 24 czy 48fps, bo chyba to nie jest problem zrobić taką płytę? Wtedy naprawdę zobaczylibyśmy ile ten cały cyrk jest warty.

Odpowiedz
#24
simek napisał(a):Że czysto, sterylnie i doskonale to bardziej wina scenografów, projektantów kostiumów, charakteryzatorów no i oczywiście reżysera, który chce żeby film tak cacuśnie wyglądał.
Dokładnie. Przed chwilą wrzuciłem do odtwarzacza świeżo kupione Se7en na Blu-ray i film został tak masakrycznie zremasterowany, że wygląda jakby został nakręcony wczoraj. Mimo doskonałej jakości obrazu klimat, brud i szorstkość wylewają się z ekranu.

Odpowiedz
#25
Rozważyłeś możliwość że za jego odpowiedni wygląd może jednak odpowiadać po części fakt, że film został nakręcony na taśmie?

Odpowiedz
#26
Niekoniecznie. Cyfrą możesz stworzyć tak samo filmowe zdjęcia, kwestia ustawień kamery i tyle.

Najlepszy przykład? Collateral i Zodiac, oba filmy kręcone były Viperem. Ten pierwszy - bardzo ziarnisty, maksymalnie wykorzystujący naturalne oświetlenie. Za to Zodiac ma przepiękny, czysty, bardzo filmowy obraz.

Odpowiedz
#27
Tak się wtrące jeszcze - wiele bym dał, żeby jak najwięcej filmów wyglądało tak, jak Collateral.


Odpowiedz
#28
Mierzwiak napisał(a):Najlepszy przykład? Collateral i Zodiac, oba filmy kręcone były Viperem. Ten pierwszy - bardzo ziarnisty, maksymalnie wykorzystujący naturalne oświetlenie. Za to Zodiac ma przepiękny, czysty, bardzo filmowy obraz.

Ziarnistość w Zakładniku to nie będzie przypadkiem zasługa usuniecia czerwono-zielonego szumu ISO? Jak przy zdjęciach w lustrzankach?

Odpowiedz
#29
raven.second napisał(a):Tak się wtrące jeszcze - wiele bym dał, żeby jak najwięcej filmów wyglądało tak, jak Collateral.



Wiele bym dał żeby żaden tak nie wyglądał.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#30
Nie rozumiem tej paniki, im więcej fps tym lepiej, ten parametr nie ma wpływu na charakter obrazu tylko na płynność wyświetlania.
Zresztą najlepszą analogią są gry, nie znam i nie słyszałem o nikim, kto sztucznie ogranicza ilość fps do 24 twierdząc, że to najlepiej wygląda.
Raczej odwrotnie, wszyscy walczą o dziesiątki klatek na sekundę, bo to daje komfort.
Głupie pytanie - ile fps ma realny obraz widziany naszymi oczami? :razz:

Cameron ma oczywiście w tym swój cel - 60fps to dobry fundament do opracowania technologii 3D bez okularów i bez bolącego baniaka (podział 30/30).

Odpowiedz
#31
raven.second napisał(a):wiele bym dał, żeby jak najwięcej filmów wyglądało tak, jak Collateral
Ja nie. Dla mnie Collateral to wyjątkowy film, również pod tym względem i niech tak zostanie : )

Swoją drogą ciekawe, że z nadchodzących produkcji kręconych kamerami Red Epic tylko Hobbit jest kręcony w 48 fpsach, Spider-Mana, Silent Hill 2 i Prometheusa kręcą normalnie.

Odpowiedz
#32
military napisał(a):Jakieś 20 lat temu, pod trzepakiem, odpowiedziałbym że pysk ma twoja stara

Wtedy nie było tego powiedzonka ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#33
Mefisto napisał(a):Wtedy nie było tego powiedzonka ;)

Oczywiście że było, chyba że stolica rozwijała się innym tokiem ewolucji.:)

Odpowiedz
#34
Guzeppe napisał(a):Pędzę by po raz n-ty tłumaczyć, co takiego kryje się pod pojęciem "wygląda jak polski serial"

Chwila moment. Ale przyuważyłem, ze 2 lata temu, że w takim M jak Miłość nie ma już tego wyswietlania jakby " na żywo" prosto z planu a jest już ten "filmowy wygląd" ( oczywiscie na mniejszym poziomie niż np. w filmach kinowych amerykanskich.

Podobnie było z Bundymi - pierwsze odcinki były " na żywca", nastepne "filmowe" i pod koniec chyba wrócili do opcji "na zywca"

Odnośnie FPSów w grach / gier

Pamietam 2 gry gdzie można było grać z 2ma rodzajami obrazu :

GTA 3 - tam efekt filmowosci włączało sie opcją "trials"
The Movies - tam efekt filmowosci oznaczony był jako "sposób wyswietlanie filmu" ( 1 i ten sam film można było robić na 2 sposoby - z srialowym lookiem i kinowym )
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#35
shamar napisał(a):Chwila moment. Ale przyuważyłem, ze 2 lata temu, że w takim M jak Miłość nie ma już tego wyswietlania jakby " na żywo" prosto z planu a jest już ten "filmowy wygląd" ( oczywiscie na mniejszym poziomie niż np. w filmach kinowych amerykanskich.

Sorry, dawno nie oglądałem "M jak Miłość", więc rzeczywiście mogło coś się zmienić na plus (choć specyfika telenoweli do mnie nie trafia, dlatego nie robi to dla mnie różnicy).

IMO jeśli ktoś chce urealniać kino, to niech robi to przez inne zabiegi niż upłynnianie obrazu (jakąkolwiek metodą by tego nie robił). Dobrym przykładem są pierwsze sezony E.R.- tam zdjecia są "filmowe", ale dynamiczne prowadzenie kamery z ręki, umieszczenie jest w centrum akcji między bohaterami sprawia, że większego poczucia realizmu chyba osiągnąć nie można (oczywiście musi iść to w parze z dobrze rozpisanymi i zagranymi rolami, bo bez tego czar pryska).

Odpowiedz
#36
Ja NIGDY nie oglądałem M jak Miłość ale przy przełączaniu kanałów można to wyłapać :wink:

Zresztą powoływanie się , że coś wygląda jak Teatr TV też już jest dziś chybione bo sporo spektakli jest kręcone już "filmowo"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#37
Był pokaz Hobbita w 48 klatkach:

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=87402
koronex1989

Odpowiedz
#38
Dokładnie tego się spodziewałem.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#39
Same here. BTW: dla mnie większość gier też lepiej wygląda w 60 niż w 30 fpsach. Lepsze, bardziej epickie wrażenie i już.

Odpowiedz
#40
Byłem ostrożny, ALE jeśli faktycznie niczym nie różni się to od wspomnianych 120Hzów czy tam dodawania klatek, to ja dziękuję. Co prawda i tak chciałbym to zobaczyć na własne oczy, poza tym czym innym jest sztuczne dodawanie klatek a czym innym obraz natywnie zarejestrowany z większym fps, ale mając w pamięci jak w salonie Euro wyglądało Knight & Day puszczone na wielkim LEDzie właśnie w ten sposób... ugh, krwotok z oczu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy w 3D Craven 174 29,051 21-06-2018, 09:29
Ostatni post: Mierzwiak
  Filmy w 5D peju 1 1,772 11-01-2011, 02:08
Ostatni post: peju
  Filmy w 5D peju 1 1,509 11-01-2011, 02:06
Ostatni post: peju
  muzyczne filmy na 8. MFF Era Nowe Horyzonty innova 1 1,133 11-06-2008, 13:12
Ostatni post: innova



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości