Gomorra (2014)
#41
Oglądam na bieżąco :) jest znakomicie, chociaż wydaje mi się, że 1 sezon wywarł na mnie lepsze wrażenie, ale to takie minimalne.

Z końcową oceną poczekam aż zakończy się sezon.

Odpowiedz
#42
Pojawił się pierwszy zgrzyt, a kolejne odcinki niestety wyglądają na rozwadnianie akcji. O' Trak przecież nie ma prawa przeżyć jatki na końcu pierwszego sezonu. Jasne, ostatnia scena z nim w pierwszym sezonie pokazuje, że jeszcze się rusza, ale przecież wpakowali w niego tyle ołowiu z maszynówy, że ni chu chu nie powinno się skończyć na utracie nerki. Carminello przeżył, to widać, ale Capaebomba też leży jak martwy. To raz. Kolejne odcinki skupiają się na chłopcach z zaułka i trudno oprzec się wrażeniu, że po zabiciu postaci z charakterem mamy teraz pokaz akcji sebixów kontra zorganizowana grupa przestępcza. To dwa. Do końca jeszcze cztery odcinki, ale po co ten zaułek, to na razie nie wiem.

Odpowiedz
#43
Odcinków jest 12 a nie 10.

Odpowiedz
#44
(01-06-2016, 21:50)vast napisał(a): Odcinków jest 12 a nie 10.

A ktoś pisze, że będzie 10? Wyszło już 8, a józek leci na bieżąco i zostały mu cztery.


Odpowiedz
#45
(01-06-2016, 21:36)joozeek napisał(a): Do końca jeszcze cztery odcinki, ale po co ten zaułek, to na razie nie wiem.


Być może i mam taką nadzieję żeby pokazać bezwzględność mafii, gdy ich rozniosą wraz z  rodzinami i sąsiadami.

Odpowiedz
#46
Dobra, szósty odcinek drugiego sezonu to jest jakaś miazga, najlepsza rzecz jaką widziałem od czasów Suburry. Aż dziw bierze, że makaroniarze potrafią coś takiego wyprodukować.

Odpowiedz
#47
Ciekaw jestem Waszej opinii na temat rozwoju fabuły i rozwiązań zastosowanych przez scenarzystów, więc piszcie:)

Odpowiedz
#48
Odcinek 7 :) co to to sie tam porobilo, odcinek ten to jest taki zapalnik wrecz prawdopodobnie ostatnie rozdanie przed pokazaniem kto tu rzadzi i kto ma jednak tego "asa w rekawie". Muzyka zawsze mi sie podobala w tym serialu, baaardzo klimatyczna.

Odpowiedz
#49
Jestem po 10 odcinkach i mam dziwne wrażenie, że Ciro coś opadł z sił i jest coraz bliżej grobu. Czyżby drugi sezon kończył się jego śmiercią? Bo atmosfera jest tak gęsta, że zostają tylko opcje Ciro kontra Genny albo Pietro kontra Genny. Obym się bardzo mylił, bo trailer dwóch ostatnich odcinków jasny nie jest, ale szykuje się megarozpierducha.

Odpowiedz
#50
Ciro niech zdycha, to co robi to wieksze smykniecie niz wychodzenie z grupy przez Francuzow :) licze na jakas masakryczna smierc, tylko co potem?

Joozek skad masz 10 odcinek, bo na na popularnej stronie widze ze dorzucili tylko do 9.

Odpowiedz
#51
Od wczoraj jest w wiadomym sklepiku w wersji NoFaith i NovaRip.

Odpowiedz
#52
No i nadszedł nieubłaganie koniec tej wspaniałej, neapolitańskiej przygody. Co tu dużo gadać, po finale przychodzą mi na myśl odwołania do antycznej tragedii, co w sumie by się zgadzało bo twórcami są spadkobiercy tamtej kultury. Porównanie oczywiście na wyrost, ale oglądając pierwszy sezon przez myśl mi nie przeszło, że cała historia zamknie się tak wspaniałą klamrą.

Nie było tutaj przypadku, a scenariuszowe wycieczki eksplorujące poboczne postacie zawsze okazywały się zmyłką, a nie fanaberią scenopisarza. W dodatku te poboczne wątki same w sobie były bardzo ciekawe i zahaczały o literacki zabieg powieści szkatułkowej.

Najbardziej zaimponowało mi to jak poprowadzone zostały historie trzech głównych postaci: Gennaro, Pietro i Ciro. Przecież w przeciągu tych dwóch sezonów było tak wiele momentów, w których każdy z nich zdawał się już odchodzić w cień, a jego życie wisieć na włosku.

Finał na cmentarzu był genialny.


10/10

Odpowiedz
#53
Mam wrażenie, że ten finał był "pisany" tak, żeby zamknąć serial, a tu nagle okazało się, że dostali kolejne dwa sezony. Średnio to widzę, trzeba będzie wprowadzić mnóstwo nowych postaci, ale z drugiej strony ufam twórcom, że sprostają ogromnym wymaganiom.

Odpowiedz
#54
[Obrazek: HBON-AAPZM-000-PGM-01-01-2500-HD-169-SR-...152200.jpg]

Ciro d'Italia;) Podobnie jak joozek - wygląda to wszystko na zamkniętą historię z wiadomą klamrą (stary Pietro - młody Pietro), ale w sumie sporo wątków nie zostało pozamykanych - inna sprawa, że w serialu jak w życiu - nic nie musi mieć konkretnego celu, ktoś chwilę pofika a i tak zaraz zostanie ubity u fryzjera;) Nie wiem co wymyślą scenarzyści na kolejne 2 sezony, ale oczywiście czekam w ciul, bo na dzień dzisiejszy nic lepszego jeśli o telewizję chodzi, po prostu nie ma. Aha - choć 1 sezon wydawał się bardziej spójny, tak mimo wszystko 2 (pomimo większych przeskoków czasowych pomiędzy epami czy różnymi wątkami) jednak ciut lepszy.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#55
Idealny finał, niesamowity serial, dla mnie mógłby to już być koniec, poza tym nie widzę sensu, żeby ciągnać sprawy dalej. Dostaliśmy fajną historię z mega rozpisanymi postaciami. Nie chciałbym, żeby ten serial był ciągniety w nieskonczonosc, wolalbym cos jak The Knick, 2 mega sezony i do widzenia (chociaz wiadomo ze maja zielone swiatlo na kolejne ;/)

Odpowiedz
#56
Finał świetny, na prawdę ciekawi mnie co wymyślą w kolejnym sezonie, tym bardziej że nie będzie już Grzegorza Brauna :)

Odpowiedz
#57
macie namiary na aktorkę, która pomagała Don Pietro? Zrobiła na mnie duże wrażenie.

Odpowiedz
#58
Cristiana Dell`Anna

Odpowiedz
#59
Syndrom odstawienia: robić trzeci sezon, nawet jeśli istnieje duże ryzyko, że nie uda się uformować sensownej fabuły.

Odpowiedz
#60
Dobry, ale przeceniany serial. Pierwszy sezon, pomimo całkiem niezłego przedstawienia realiów Kamorry i nakreślenia relacji między poszczególnymi postaciami, obfituje w dłużyzny i rozkręca się na dobre dopiero w okolicach 9 odcinka. W drugim sezonie akcja przyśpiesza, następuje sporo przetasowań, ze sceny znika też sporo bohaterów, ale wszystko to kosztem realizmu i logiki. Lubię bezkompromisowość, ale masowa rzeź kolejnych istotnych graczy wydała mi się wymuszona. Poza tym walił po oczach problem, nazwijmy to, "centryczności" (w Lost mieliśmy na przykład "Jackocentryczne" albo Lockocentryczne" epizody). Jeśli fabuła kręciła się wokół kogoś w drugim sezonie Gomorry, to w 80% przypadków szedł do piachu. Ten wzór był dość łatwy do zauważenia i odstrzeliwanie postaci irytowało, miast szokować. Za to
Zasmucił mnie koniec
Ponarzekałem, ale generalnie Gomorrę ogląda się przyjemnie, a i niektóre akcje wzbudzają spore emocje. A, Józek (i koleżanka) - my respect.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Umbre (HBO, rumuńska Gomorra) Pelivaron 0 589 08-11-2016, 01:23
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości