Gry
#41
Na forum UbiSoftu oficjalnie podano, że wymagania SC:DA są dużo większe niż SC CT

Odpowiedz
#42
widocznie wersje PeCetowa będzie zbliżona do tej z xboxa360.
Ja Podwójnym Agentem godnie pożegnam mojego wysłużonego X'a, a Chaos Theory gorąco polecam, o wiele lepsze niż MGS2 (w 3 nie grałem...jeszcze). A te końcowe etapy, miodzio.
get ready for suprise...

Odpowiedz
#43
Hitch napisał(a):MGS3 ma wyjsc na PC niebawem ;)

Żartujesz? Naprawdę? No cóż - to samo to to raczej nie będzie :(.

Odpowiedz
#44
Czemu? Poprzednie konwersje wyszly calkiem dobrze.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#45
Ja wychodze z założenia że lepiej zagrać na PC niż wcale. MGS2 na pc miał problem z wymaganiami sprzętowymi i sterowaniem. MGS3 graficznie nie różni sie tak bardzo od 2, to przecierz ciągle ta sama konsola (tyle ze kilka lat różnicy, hyhy) więć teraz wymagania moze będą adekwatne do oprawy graficznej.Co do sterowania to polecam pada Manta DS, musze przyznać że jest znakomity. Większy od oryginalnego Dual Shocka i co ciekawe, bardziej wytrzymały. O tym że ma wszystkie przyciski i granie w MGS3 na pececie nie będzie wiązało się z gimnastyką to już nie wspominam.
Wiem ze to nie to samo, ale z takim padem i podłączeniem do tv iluzja konsoli będzie, jak dla mnie, wystarczająca.
get ready for suprise...

Odpowiedz
#46
Hitch napisał(a):MGS3 ma wyjsc na PC niebawem ;)

Znasz moze jakies daty?

Odpowiedz
#47
Też sie zastanawiam skąd Hitch wytrzasnął tą premiere na PC :? Owszem, MGS i MGS2 w koncu zawitały na PC w rozszerzonych wersjach ale w sieci nic nie piszą zeby MGS3 lub MGS3:Subsistence było konwertowane.
get ready for suprise...

Odpowiedz
#48
Dr_Bakier: moim zdaniem, lepiej mieć oryginalnego pada od szaraka i zainwestować w przejściówkę USB. Co prawda, mam konsolę w domu, więc siłą rzeczy mam i pada, więc taki zakup był dla mnie cenowo korzystniejszy, ale prawdę mówiąc, nie grałbym na taniej podróbce najlepszego kontrolera gier w historii - kupiłbym drogiego oryginała. Bo warto.

Odpowiedz
#49
co do najlepszego kontrolera w historii to miał go Dreamcast. A pad do PS2 nie jest idealny, ja mam do niego dwa poważne zastrzeżenia. Po pierwsze: brak spustów, o ile brak cyngla w FFPach jakos bym przeżył tak nie wyobrażam sobie granie w wyścigi za pomocą normalnego przycisku. Spust analogowy musi być i basta. Jego brak mogę przeżyć jedynie w arcade'owych wyścigach typu Burnout, ale granie w MSR, PGR czy forze na przyciskach (wiem że w DS2 też są analogowe)? u mnie to nie przejdzie. Drugim zarzutem jakim mam do DS2 to gałki, nie chce wyjść na fanboja ale te w xboxowym padzie są o niebo lepsze. Pokryte fajną gumką :D i stawiają przyjemny opór :D . Jak gram na PS2 to nie wiem czy już odchyliłem gałke czy jeszcze jest pionowo. Niby szczegół, kwestia przyzyczajenia, ale w Splinter Cell gra sie bardzo komfortowo. Żeby nie wyjść na totalnego fana xboxa powiem ze "nasze" pady mają beznadziejnie rozłożone przyciski black i white, ale skoro to ma być cena za spusty i te gałeczki :D

Co do wyższości pada Manty to też najpierw byłęm zdania że oryginalny DS2 jest lepszy. Ale po miesiącu katowania <baczność> PES5 <spocznij> stwierdzam że pad Manty ma więcej zalet: jest troszke większy (paluchy nie mają takiego luzu jak w oryginalnym padzie) i pokryty fajną gumką. I co ciekawe, wytrzymał dłużej (możliwe że to był przypadek).
get ready for suprise...

Odpowiedz
#50
W życiu! Pad od Dreamcasta wyglądał jak mały statek kosmiczny, był ogromny i nieporęczny. Co prawda miał fajny ficzer w postaci portu na kartę pamięci z ekranem LCD, ale to chyba jego jedyne plusy.

Pad do PSX. ten mały szary, zanim nastała era Dual Shocka nie był idealny. Zbyt lekki, a przede wszystkim, faktycznie za mały. Ale DS, a potem jego czarny następca, są po prostu najlepsze. Doskonale wyważone, świetnie leżą w dłoniach i przede wszystkim nie męczą. Nie rozumiem argumentu a propos wyścigówek - nie wyobrażam sobie grania w gry wyścigowe na PS2 czym innym niż tym właśnie kontrolerem. Kiedyś próbowałem na kierownicy z Force Feedbackiem, ale to nie było to samo.

Pad od XBOX-a jest niebo lepszy od Dreamcastowego, ale nadal daleko mu do swojego japońskiego kolegi spod znaku SONY. Co prawda ergonomią zbliżył się do Dual Shocka [pad od X360 jest jeszcze bardziej podobny pod tym względem], ale moim zdaniem jest nie dość, że niewygodny, to po prostu brzydki [to wielkie X po prostu szpeci i rozprasza]. Pad od PS2 to po prostu supermodelka w świecie raszpli.

Od PES5 na padzie Manty zawsze boli mnie prawy kciuk. Sytuacji nie stwierdziłem grając w niego na oryginalnym kontrolerze SONY, dlatego uważam go za wzór wszelkich cnót :)

Nie wiem czy warto się podniecać gumkami na padzie - dla mnie na każdym jest taka sama ;)

Odpowiedz
#51
chcesz powiedzieć że DS1 i DS2 różnią się rozmiarami? O tym nie wiedziałem. Co do ogumienia to pady od DC/PS2/PSX/xboxa są łyse przecież, jedynie pad manty ma ogumienie na "rączkach". Co do spustu to chyba mnie nie zrozumiałeś, nie mówiłem o kierownicy (też nie lubie na niej grać, nie mam zresztą;) ) ale o analogowych triggerach, wciskam do połowy - jest gaz do połowy, wciskam bardziej i jest gaz bardziej, to samo z hamulcem. pokonywanie zakrętów w PGR2 jest dzięki temu bardzo, bardzo grywalne.
Żeby zakończyć tą pasjonujacą rozmowe o kontrolerach :D mam adres do nieźle zapowiadajacej się platformówki na PC:
http://www.limbogame.org/
stylowa grafika
get ready for suprise...

Odpowiedz
#52
A, to mi się pomyliło z tymi gumkami :)
Wiem o co natomiast chodzi ze spustami - chodziło mi o to, że jedyna wyścigowa wariacja na jaką zdecydowałem się grając na PS2, to była kierownica. Po tym uznałem, że nie ma to jak stary dobry Dual :) Nie lubię eksperymentować - dla mnie jeden pad dobry do wszystkiego :)
Lubię platformówki, ale na stronę zajrzę później - na razie tworzę ;)

Odpowiedz
#53
Dr_Bakier napisał(a):Żeby zakończyć tą pasjonujacą rozmowe o kontrolerach :D mam adres do nieźle zapowiadajacej się platformówki na PC:
http://www.limbogame.org/
stylowa grafika


JA CHCĘ W TO ZAGRAĆ!!!

[Obrazek: 01.jpg]

Odpowiedz
#54
Dr_Bakier napisał(a):Też sie zastanawiam skąd Hitch wytrzasnął tą premiere na PC :? Owszem, MGS i MGS2 w koncu zawitały na PC w rozszerzonych wersjach ale w sieci nic nie piszą zeby MGS3 lub MGS3:Subsistence było konwertowane.
Jeszcze nie tak dawno na http://www.gamespot.com PC był podany w platformach na jakich jest MGS3 i była nawet zapowiedź...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#55
Niestety już nie ma zapowiedzi wersji PC, nad czym bardzo ubolewam :cry:
Co do oryginalnej gry Limbo to jest to dzieło jednego szwedzkiego programisty który dostał dofinansowanie od rządu na rozwój projektu, data wydania pozostaje niewiadomą.
get ready for suprise...

Odpowiedz
#56
Ad. Limbo
Zachęcające video. Jak na platformówkę, to zapowiada się naprawdę mrocznie. A ruchomy poziom, to patent znany z "Psychonauts", ktorą to grę serdecznie polecam :)

Odpowiedz
#57
Ja polecam grę Silkroad Online. Dla każdego kto lubi mmorpg, a nie ma kasy na abonament w World of Warcraft. Gra jest darmowa i można pobrac ją z tej strony:

http://www.silkroad-online.pl/
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#58
hops napisał(a):Ad. Limbo
Zachęcające video. Jak na platformówkę, to zapowiada się naprawdę mrocznie. A ruchomy poziom, to patent znany z "Psychonauts", ktorą to grę serdecznie polecam :)

Od jakiegoś czasu próbuję dopaść tę gierkę, bo podobno fantastyczna. Ale co to za niespodzianka - w końcu to od twórców "Monkey Island"!

O co chodzi z 'ruchomymi poziomami'? :)

Odpowiedz
#59
Zostaw mi namiary w mailu to Ci podesle. Co prawda mam na 5CD, ale zrobie z tego pięć obrazów i wrzucę na DVD. Oczywiście, o ile wyrazisz chęć posiadania bardziej bezpośrednio :)

"Ruchomy poziom" to taka lokacja, która wiruje dookoła własnej osi, nieustannie. Wyobraź sobie, że jesteś zamknięty w wielkim walcu, który nieustannie się obraca, a w którym jest całkiem sporo dziur, do których można wpaść i bardzo tego pożałować. A teraz wyobraź sobie, że aby dotrzeć do drugiego końca walca, musisz przeć na przód, również nieustannie, po ściśle określonym szlaku, który w rzeczywistości jest poskręcaną spiralą, otaczającą całą lokację. Jeśli nie będziesz szedł spadniesz - w dół pociągnie Cię grawitacja. Ale i z grawitacji możesz skorzystać, kiedy poziom odwróci się do góry nogami. Genialny patent :)

Odpowiedz
#60
A ja polecam PREY-a !!!

gatunek: FPS
rozsądne wymagania: Pentium 4 2.0Ghz, 512MB RAM, karta graficzna 64MB zgodna z DirectX 9.0c.

Bez wątpienia można już powiedzieć, że ten tytuł jest już nieświeża. Bo świat gier komputerowych pedzi do przodu jak TGV.
Kierujemy poczynienieniami pewnego Indianina z plemienia Cherokee. Rozgrywkę zaczynamy - w pewnej ochydnej spelunie umiejscowionej na pustyni - w dość mało ciekkawym miejscu [sic]. Po krótkim zamieszaniu i gdy, już opanujemy obsługe klucza francuskiego i zapalniczki, zostajemy porwani przez UFO. Na szczęście nawet w kosmosie nie wszystko jest idealne, dzieki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności udaje nam się uciec. W tym momęcie możemy całą swoją złość wyładować na ufokach i pokazać im kto rządzi we wszechświecie ! Złość jest wywołana chęcią zemsty, która jest konsekwencją ... (...)

Grafika jest ,,miodna'', muza tez przejdzie, grywalnośc i płynność gry, też jest na dobrym poziomie. Aby sprawnie porozumiec się z ufokami,
mamy do dyspozycji kilka uniwersalnych 9oryginalnych) translatorów, czyli guns&ammo.
Mozna jeszcze pisać długo i nieciekawie(tak jak wyżej), lub po prostu zagrać w PREY-a i samemu ocenić
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
zdzichon, 3 gości