Gry
Mi OST z nowego DOOMA siadł niemiłosiernie. Rzadko gram w FPS bo sobie kiedyś błędnik rozwaliłem i nigdy nie wrócił do stanu z przed, ale po tym:






Mam ochotę zagrać, najwyżej sobie wiadro podstawię

Odpowiedz
Dwaj byli pracownicy potwierdzają większość plotek i przecieków dotyczących produkcji CP77. Z materiału przygotowanego przez YongYea można się dowiedzieć między innymi o tym, że prawdziwa produkcja rozpoczęła się dopiero po premierze dodatku Krew i Wino, a owoc trzyletniej pracy projektantów został wrzucony do kosza. W tym samym roku, czyli około połowy 2016 twórcy zorientowali się, że na wiedźmińskim silniku daleko nie pociągną - brakowało podstawowych narzędzi do produkcji mechanik dla futurystycznego RPG z drapaczami chmur i systemem strzelania. W dodatku programiści wyrazili opinię, że wprowadzenie potrzebnych modyfikacji do RED Engine to materiał na co najmniej kilkuletnią pracę.


Odpowiedz
To co, premiera w 2077? No dobra, żarty na bok. Niech będzie 2027 :)

Odpowiedz
Kiedy zapowiadali grę w 2012 premiera w 2020 wydawała się głupim żartem, w 2015 taka data była już realistyczna, obecnie wewnątrz studia uważa się to ponoć za wariant najbardziej optymistyczny, przy założeniu że crunch będzie srogi. Ogólnie w trakcie całych tych roszad personalnych wizja gry została bardzo mocno sprowadzona na ziemię i okrojona z gromkopierdnych ambicji. No i kolejny raz potwierdza się opinia, że Badowski to buc.

Odpowiedz
(09-11-2017, 21:39)Mierzwiak napisał(a): To co, premiera w 2077? No dobra, żarty na bok. Niech będzie 2027 :)

[Obrazek: 151025699533222?3257707390]
"Let's talk about this plan of yours. I think it's good, except it sucks. So let me do the plan, and that way, it might be really good."

IMDB rating

Odpowiedz
Ale czy to czasem od początku nie było wiadomo, że ta gra nie była nawet we wczesnych fazach produkcji, gdy wypuścili pierwszy trailer w 2012? W sensie to był taki celowy hajp job, by nakręcić inwestorów i potencjalnych pracowników, ale zawsze wydawało mi się, że już wtedy czytałem o tym, że ta gra w tamych czasach była jedynie w fazie teoretycznej burzy mózgów pomiędzy CDPR, a Mike'iem Pondsmithem.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
@Kluski

Z ciekawości - co wcześniej nie tak było z Badowskim? Chodzi Ci tylko o ten wcześniejszy list, czy były jeszcze jakieś ploty?
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz
Możliwość przechodzenia przez fabułę tyloma różnymi klasami od początku kojarzyła mi się jako coś nierzeczywistego. Ale nie tracę nadziei, że wypuszczą coś przynajmniej dobrego, nawet biorąc pod uwagę okoliczności.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
@Proteus

Tak, oprócz tych, już wcześniej przebijały się takie ploty. Osobiście go nie znam, ale z wywiadów też mi raczej nie podchodził, a według informatorów YY Badowski to jeden z głównych problemów studia, bo w jego osobie zawiera się cała chora filozofia studia karmiona pychą z poprzednich sukcesów. Kilka razy się udało o włos, tym razem mogą już nie mieć szczęścia, zwłaszcza, że cały projekt w obecnym stanie wygląda jak niezły bajzel i coraz trudniej mi uwierzyć, że w magiczny sposób z tego chaosu wyłoni się arcydzieło przebijające skalą W3.

Odpowiedz
Jest i artykuł na Eurogamerze

http://www.eurogamer.pl/articles/2017-11-10-cd-projekt-i-problemy-cyberpunk-2077-raport

Ciekawy czy i tym razem CDPR będzie pisał listy z wyjaśnieniami. :D

Odpowiedz
No, YongYea narobił im niezłego smrodku trzeba przyznać. Ciekaw jestem czy będzie jakaś reakcja.

Odpowiedz
:) Dobrze, że wracają klasyczne wersje. Szkoda, że Krueger był tym nowym kaszanem

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Warto chyba wspomnieć, bo skutki tego będą decydujące dla całej branży gier video - jeżeli cała gównoburza wokół "Battlefront II" nie odbije się w znaczący sposób na wynik finansowy tej gry, to chyba można już spokojnie skreślić wszystkie przyszłe multiplatformowe gry AAA z listy oczekiwań.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
To jest zupełnie poza mną, bo się tym nie interesuję. Dla mnie to jakaś totalna abstrakcja, no ale gdyby tak zaczęli kombinować z Rocket League to zmieniłbym perspektywę ;)

Szczerzę mówiąc wątpię, aby gracze mieli na tyle samokontroli aby ukarać pazernego dewelopera portfelami.

Odpowiedz
YongYea przyczynił się do 10% spadku cen akcji CDPR:

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=106574&utm_source=FB&utm_medium=post_link&utm_campaign=november17&utm_content=news

Odpowiedz
Jednak wszystko spoko jest ;)

https://www.pb.pl/cyberpunk-liczy-kamienie-milowe-898363

Odpowiedz
Z pokoju wyjechało sporo sprzętu, w tym duży ekran! Co świadczy o zaawansowaniu produkcji! Śpię spokojnie.

Odpowiedz
89 nowych ofert pracy w CDPR, można chyba powiedzieć, że produkcja nabiera rozpędu, he he...

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=106646

Odpowiedz


Cuphead jest tak dobry, na jakiego wygląda. Bałem się, że piękna animacja koniec końców będzie jedynym atutem tego cudeńka no i miło się rozczarowałem. 75% rozgrywki to pojedynki z bossami - każdy unikalny, dopieszczony graficznie i pod względem mechaniki, z kilkoma fazami (każdej trzeba się "nauczyć" jak w pewnej znanej serii gier akcji spod szyldu From Software [wink wink]), często generowanymi losowo - jedna walka różni się od drugiej typem stawianych przed graczem wyzwań - świetne to, bo nie pozwala poczuć znużenia.

Jakbym miał się czepiać, to wytknąłbym znikomą ilość poziomów typowo platformowych (przykładowo - pierwszy świat to dwie dość krótkie plansze do przejścia i 5 bossów). Chciałoby się (oj chciało) troszkę wincyj "zwykłych" leveli (na szczęście te dostępne są perfekcyjne).

Tak czy siak jestem zachwycony - ciężko się oderwać, poziom trudności to okolice Spelunky (czyli bardzo ciężko, acz uczciwie względem gracza), a oprawa audiowizualna powala. Bardzo, bardzo polecam.

Odpowiedz
O, to w końcu wyszło? Naprawdę giera opiera się na naparzankach z bossami? To mocno szkoda, liczyłem po cichu na tradycyjnego platformera w rewelacyjnej oprawie graficznej :(
"Let's talk about this plan of yours. I think it's good, except it sucks. So let me do the plan, and that way, it might be really good."

IMDB rating

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości