Hans Kot: Stawka nie warta biletu do kina
#21
Ja też byłem na tym w kinie. Zasadniczo moim zdaniem momenty dziejące się w czasie wojny nie były takie tragiczne. Tzn. Kot pasował do roli, Adamczyk był naprawdę fajny - cieszyła jego obecność i jestem fanem - tylko i wyłącznie - urody Żmudy-Trzebiatowskiej. Niestety zamiast skupić się na tym wątku, skupiono się na przygodach dziadków. No a tam jest już żenada. I to żenada przez wielkie Ż. Ogólnie dla Klossa z Kotem - 4-5/10, a dla Klossa-dziadka 0/10. Dla całości 2/10.

Odpowiedz
#22
A ja i zachwytów nad Adamczykiem nie rozumiem. Dla mnie strzelał kwestiami jak wszyscy inni w tym filmie. Kot mi też kompletnie nie pasował. Ani on podobny do Mikulskiego, ani przede wszystkim wiarygodny jako szpieg-badass. Po prostu kolejny raz Kot na planie kolejnego badziewiastej, polskiej produkcyjki.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#23
ciesz sie ze jeszcze robi sie jakies filmy rozrywkowe dla gawiedzi bo jak zaprzestana bedzie tylko ponoc kultowe ranczo i glupawy klan

Odpowiedz
#24
Widzieliście Magiel towarzyski z Tomkiem Kotem? Powiedział, że zdjęcia skończyli... miesiąc przed premierą. LOL

Odpowiedz
#25
Post-produkcja w miesiąc? Tylko w Polsce!

Ale nie ma się co dziwić. Z pierwszej ręki znam kulisy powstawania tego gówna. Od nawalonego non-stop Kota po nierobienie dubli do nieudanych ujęć. "Ładunek z krwią nie wybuchł? Nie szkodzi, zostawiamy!".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#26
(21-04-2013, 01:57)Hitch napisał(a): po nierobienie dubli do nieudanych ujęć. "Ładunek z krwią nie wybuchł? Nie szkodzi, zostawiamy!".

Normalnie jak u Edwarda Wooda Jr. :)
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#27
Najlepsza rola drugoplanowa zagrana w tym filmie. MEGA
krychu13, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jun 2013.

Odpowiedz
#28
Nie wiem jak mogłem dać temu aż 6+/10.

Obejrzałem wczoraj 2 raz i toż to... masakra. Kamienne aktorstwo wyrzucające idiotyczne kwestie, jakby w teatrze + irytujący montaż, ogólna sztuczność... Szkoda klawiatury.

4/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#29
Byłem na tym w kinie i powtórki nie będzie. NIGDY! Na filmwebie mam wystawione 2/10, więc pewnie dostrzegłem w tym jakieś plusy ale teraz już ich nie pamiętam. Gniot.

Odpowiedz
#30
Jedyne plusy to chyba 2ch dziadków, znów razem, na ekranie.
I przyzwoity Adamczyk jako Brunner.

Reszta jest tak komicznie przerysowana, sztuczna, drewniana. Reszta czyli właściwie wszystko - aktorzy, lokacje, efekty (napisałem "efekty"?), montaż (można kurwicy dostać jak w 1 konwersacji 2ch osób, ujęcia zmieniają się 60 razy).
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#31
Nie takie złe :)
Lubię obejrzeć czasem takie kino klasy Z, nieraz dostarcza lepszej (tak subiektywnie) rozrywki niż te dzieła z wyższej półki (a im taki film gorszy, tym często lepszy). Podobnie jest i z Klossem, realizacja przypomina teatr telewizji, scenografia, efekty, postacie, dialogi - wali to wszystko sztucznością. Scenariusz pełen bzdur i niesamowitych zbiegów okoliczności (serio, ile razy zadziwiające koleje losu idą tu Klossowi na rękę, to przekracza granicę śmieszności). ALE film ma jedną zaletę - muszę przyznać, że się nie nudziłem. Nawet mnie to jakoś wciągnęło. Dlatego wolę często takie filmopodobne produkty - złe, ale niezłe - niż te różne ambitne dzieła, dobre ale nudne.

PS. Rozwaliła mnie postarzająca charakteryzacja Trzebiatiowskiej. Wyglądało jakby starali się, żeby wyszło "babciowato". Ale jeśli dobrze kojarzę, to oba plany czasowe dzieli trzydzieści lat, więc jej bohaterka powinna mieć dopiero czterdzieści siedem. A tu jakaś starowinka :)

Odpowiedz
#32
Bo miała pasować fize do Mikulskiego. W sumie nie wiadomo czemu... Jak cały ten film.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#33
(10-07-2017, 18:46)al_jarid napisał(a): PS. Rozwaliła mnie postarzająca charakteryzacja Trzebiatiowskiej. Wyglądało jakby starali się, żeby wyszło "babciowato". Ale jeśli dobrze kojarzę, to oba plany czasowe dzieli trzydzieści lat, więc jej bohaterka powinna mieć dopiero czterdzieści siedem. A tu jakaś starowinka :)

Ciągłe stresy, komuna, zmęczenie - wszystko to odbija się na wyglądzie :).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości