Homofobia, tolerancja, ustrój i Bóg - wątek światopoglądowy
[Obrazek: giphy.gif]

Przecież to OCZYWISTE, że to są virale, skoro wrzucam filmiki (reportaże polityczne) z największą ilością wyświetleń.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Zazwyczaj nie tak profesjonalnie i nie w takich ilościach, albo mieli inne źródło utrzymania. Jeśli autor wrzuca 1-3 filmików dziennie i mówi, że youtube jest jego źródłem utrzymania, a po demonetyzacji tylko wsparcie subskrynentów pomogło by utrzymać kanał, to jestem skłonny wierzyć. Niemal wszyscy najwięksi zaczynali od amatorki, a jak zdobywali coraz większą bazę subskrynentów i wyświetleń, to tworzyli studio, doszkalali się w montażu/edycji albo zatrudniali kogoś, kto to dla nich robił.

No to A) Wróci do robienia amatorki B) Wspomogą go fani na patreonie czy innym fajnym wynalazku internetowym C) Znajdzie sobie inną robotę.

Colin Moriarty w miesiąc ubierał chyba 40K Dollarów na gofundme, a nawet nie ma jeszcze rozkręconego kanału na YT...

Jeżeli ludzie cenią sobie produkt, to zawsze ktoś będzie skłonny za niego zapłacić, a jeżeli nie to sorry - musisz sobie znaleźć inne źródło dochodu. Nigdzie nie ma zapisane, że jutub musi im płacić za cokolwiek.

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): No i... jak można demonetyzować gościa, który ma np. 10 milionów subskrynentów i codziennie zgarnia 1-10 milionów wyświetleń. Jeśli ma reklamy - a na 99% ma, to zarabia dla portalu ergo nie powinien być demonetyzowany (chyba, że faktycznie mowa o jakichś treściach nazistowskich czy czegoś w tym stylu - ale nie oszukujmy się, tu chodzi o tak grzeczne kanały jak PewDiePie czy Philip De Franco).

Ewidentnie kasa jaką robią na ich filmikach jest tak mała, że absolutnie nie czują tej straty.



( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): To już jest niemoralne.

lol. Przecież sam fakt, że yt im daję porcję dochodu z reklam jest wyłącznie wyrazem dobrej woli serwisu.

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Ludzie im robią za darmo content przyciągający miliony ludzi do ich portalu i zapewniający miliony wyświetleń i miliony odbiorców pod reklamy, z których youtube zgarnia bardzo grubą kasę. I ci ludzie mają nawet nie dostawać procentowego udziału z zysków od reklam dla portalu? To już nawet nie jest cebulactwo, tylko rozbój i wyzysk.

No i dochodzimy to sedna problemu, czyli tego, że jesteś zwykłym lewakiem :) :) :) "Wyzyskuajo, bo nie dajo hajsu z riklam pod moimi filmikami z kjut kotkami w roli głuwnej". 'To niemoralne, żeby za mój filmik w którym pierdolę o patriarchacie i seksizmie w grach jutub mi nie płacił". "Robię vloga, na którym gram w gry i drę mordę do mikrofonu, jestem poważnym tfurcom, przyciongam jutubowi klientuf, a oni mi nawet nie płaco!"



( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Nie dziwię się im, skoro doszli na szczyt kariery w swojej branży, a przez jedną decyzję portalu tracą całe źródło dochodu.

No jak nie wkalkulowali tego ryzyka po zapoznaniu się z umową z yt to są zwykłymi baranami, którzy teraz jak np. frankowicze mają roszczenia do banków, bo podpisali z nimi niekorzystne umowy. WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY.


( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Jeśli zarabiają dla portalu - portal powinien im zapewnić jakiś dochód.

Po pierwsze - nie powinien, bo nie musi. YouTube to platforma na które wgrywasz sobie filmiki przez internet i potem je oglądasz. Nie podpisujesz żadnej umowy w której yt zobowiązuje ci się płacić hajs. Po drugie - PRZECIEŻ IM PŁACĄ, kiedy wcale nie muszą tego robić. I będą płacili nadal, o ile się dostosują do wymogów.

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Wręcz i tak zarabiają za mało biorąc pod uwagę absurdalne dochody celebrytów - przy zajmowaniu mediów przez media internetowe, takie osoby prawdopodobnie będą zarabiały coraz więcej.

To se zobacz jak zarabiają muzycy na swojej muzyce. Dochody ze sprzedaży są niemalże zerowe, dlatego trzeba było się dostosować do zmian i nowych wymogów stawianych przez rynek. Jakoś kurva muzyka nie zginęła to i kanały na yt nie zginął.

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Mylne.

No chyba raczej trafne, bo przed chwilą ujawniłeś się jako roszczeniowy lewus :) :) :)

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): To spójrz sobie miszczu kawałek wyżej - zacząłeś od skomentowania mojej wypowiedzi (używając tych samych zwrotów).

Ty chyba niepoważny jesteś. Multum kretynów trąbi o tym, że cenzurujo jutuba poprzez demonetyzację i tobie się wydaje, że mój post był skierowany bezpośrednio do ciebie? Nie jesteś pępkiem świata, hehe.

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Nie, mówiłem o wszystkich kanałach, gdzie niby skupiłem się tylko na alt-mediach politycznych?

A o czym rozmawiamy? O demonetyzacji tych altowych kanałów na yt. Chyba, że demonetyzacja TYT też ci przeszkadza...



( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Jak Ty wyskakujesz z alternatywą VEVO (łał, wrzucanie piosenek celebrytów, ale bogaty content) i uważasz, że cała reszta może iść w cholerę bez konsekwencji dla portalu, to bredzisz.

Oczywiście, że może. Skoro YT jest gotowy ich zdemnetyzować, to oznacza to, że obejdą się bez nich i nie stracą zbyt wiele. Chyba, że ty sam lepiej wiesz jak kierować jutubem i wiesz lepiej od właścicieli co leży w ich interesie... W końcu chyba sami by sobie hajsu nie odbierali, nie?

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): No i ogółem do 10 milionów zbliżyło się wielu, ale jak masz takiego Philipa De Franco, który codziennie ma 2 miliony wyświetleń to chyba nie powiesz, że to mało?

No ok, zobaczyłem dwa filmiki polityczne powyżej 10 milionów wyświetleń. Ale ile jest takich filmików na całym yt? Pięć? Dziesięć? A ile jest popowych hiciorów po 100 milionów odtworzeń? Przecież tu nie ma nawet co porównywać. Porównywanie przychodów generowanych przez pop content z przychodami alternatywnych kanałów politycznych to jak porównywanie wielkości piłki nożnej ze słońcem...


( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Przecież tam piszą, że będą informować o zmianach i będzie można mieć do nich wgląd, a to jest nieprawdą.

Nie umiesz czytać?

"Therefore you must look at the Terms regularly to check for such changes. The modified version of the Terms (the "Modified Terms") will be posted at https://www.youtube.co.uk/t/terms or made available within the Service (for any modified additional terms)."

Przecież tego się nie da prościej zapisać. Używając YT, zapoznawanie się ze zmianami SPOCZYWA NA TOBIE. Masz linę, pod którą wiszą zmiany.


( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Poza tym: coś tak podstawowego jak odpowiadanie względnymi konkretami (albo odpowiadanie w ogóle) swoim największym twórcom wydaje się być bardzo oczywiste, plus jakakolwiek pomoc dla twórców contentu, która pracownikowi youtube zajęłaby chwilę, a dla WIELU twórców to jest kwestia być albo nie być (jak rzucisz argument, że zawsze mogą iść pracować na kasie w tesco czy coś w tym stylu, to Cię wyśmieję).

Zawsze mogą iść pracować na kasie w tesco.


( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Taka jedna informacja o zmianie powodującej np. 70% spadek wyświetleń. To już jest jakaś kompletna podstawa moralności, w dodatku wobec ludzi, którzy stałą i ciężką pracą współtworzą ich portal zarabiający dla Google dziesiątki miliardów dolarów.

WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY

( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): Gówno a nie się zgadzają. Youtube jest główną platformą i do pewnych granic ludzie wolą robić filmy tam. Jeśli youtube będzie ich dymał, to zapewne będą się przerzucali do innych platform i wtedy idiotyczne zachowanie youtube'a może bardzo wiele kosztować.

Tak tak, już widzę te kampanie YouTuba w przyszłosci: "PewDiePie WRUĆ!!!"

:) :) :)


( 3 godzin(y) temu)Capt. Nascimento napisał(a): PewDiePie (będący wysoko ponad wszystkimi innymi twórcami) ma średnio 4-15 milionów wyświetleń na filmik. Philip De Franco ma 1-2 filmiki dziennie i każdy około 1-2 milionów wyświetleń. h3h3 ma 3-5 milionów wyświetleń na film.

Ale przecież PewDiePie to kanał o grach komputerowych? A h3h3 to jakieś śmieszki komentujące cringe content.

Odpowiedz
Pisałem zajebiście długiego posta z odpowiedzią na każdy cytat, ale to w sumie bez sensu. Więc odpowiedź całościowa:

Mnie jebie to, czy youtube napisało sobie coś w terms of service czym prawnie może się zasłonić (btw nie umiesz czytać - tam jest napisane, że twórca będzie sprawdzał podawane przez nich info, a oni tego info w ogóle nie podają, nie mówiąc, że nijak się to ma do szczegółowych zmian funkcjonalności). Jeśli twórcy kanałów na yt doprowadzili do popularności i monopolu Youtube'a w swojej branży, a teraz wypełniają go za darmo contentem, przyciągają społeczności i zarabiają dla YT na reklamach, to ten procent z reklam jest po prostu moralnie wskazany, podobnie jak minimum wsparcia i szacunku. 

Nie wiem po ciula powtarzasz w kółko, że Youtube ma prawo dymać ludzi, którzy umożliwili im sukces i teraz podtrzymują popularność strony. Tak, ma prawo ich dymać. Ale mi się to nie musi podobać. Mówię Ci więc po raz tysięczny, że takie zagrywki ze strony YT są niemoralne i tracą oni bardzo dużo w oczach twórców, ich baz subskrynentów i całej społeczności (a może się też to odbić złym echem w mediach - wyzysk to nie jest coś, czym korpo chciałoby się otwarcie chwalić, a twórcy w odróżnieniu od szeregowego pracownika mają rozgłos). Nazywanie lewactwem chęci bycia wynagradzanym za swoją pracę, która przynosi bezpośredni zysk umownie mówiac - pracodawcy - ździebko żeś terminy pomylił. Byłem jakiś czas temu zastępcą redaktora naczelnego pewnego portalu, w którym redakcja za darmo pisała tonę artykułów i recenzji książek/gier podsyłanych przez wydawców, z którymi była współpraca medialna. Redakcja pisała za darmo, ale też w dodatku musiała z własnej kieszeni odsyłać kopie recenzenckie do firmy. To jest klasyczny przykład cebulactwa pracodawcy. Podobnym cebulactwem byłoby zachowanie youtube'a, o którym mówimy - pytanie, w jaką stronę to się potoczy.

Mówiłem też już kilka razy, że nie chodzi mi tylko o polityczne alt-media, a o kanały niezależne w ogóle. Czyli i rozrywka i poświęcone grom, filmom i wszystkiemu innemu. Wymieniłbym największych youtuberów, którzy ten temat ruszają, ale i tak ich nie znasz (a lista byłaby długa).

Podejście, że korpo zawsze wie najlepiej co jest dla nich najlepsze i wszystko jest doskonale przemyślaną taktyką to brednie, już MSM się pięknie poślizgnęło podczas wyborów prezydenckich, gdzie 99% na zwycięstwo miała Hillary (mającej wsparcie korporacji, 1.2 miliarda budżetu na kampanię prezydencką, pełne wsparcie medialne, wsparcie celebrytów i większości polityków). Korporacje teraz toną w rakotwórczej narracji i popełniają masę błędów, wystarczy zobaczyć kampanie reklamowe mające 99% dislike'ów, a takich jest teraz sporo. W branży reklamowej jest masa debilów (wiem z autopsji), a do tego pełno w korporacjach bojowników społecznych, nie mówiąc o politycznej narracji i naciskach ze strony tonącego okrętu MSM.

No i na koniec - jesteś bardzo krótkowzroczny. Jeśli Youtube stwierdzi, że wszyscy niezależni twórcy mogą iść się pierdolić, to mogą stracić 80% kanałów a wraz z nimi 80% widowni. Niby zostaje im VEVO z kilkudziesięcioma gwiazdeczkami, które generują dużo wyświetleń piosenek (tylko tych gwiazd jest mało a piosenki wychodzą rzadko - porównaj gwiazdę, która raz na trzy lata wyda płytę, z gościem, który wrzuca dziennie 2 filmiki), ale jeśli ci niezależni twórcy i widownie pójdą do konkurencji to muzykę też mogą oglądać tam. Więc mamy nie dość, że 80% spadek widowni, gigantyczny spadek wyświetleń i zysków, to praktycznie kopanie dołka pod samym sobą i wypromowanie konkurencji. Poza tym Youtube celuje w stworzenie konkurencji dla telewizji i MSM, a do tego potrzebują właśnie tych twórców i ich kanałów, które ludzie będą mogli regularnie oglądać, z masą wyboru alternatyw. VEVO jest tu akurat niewiele warte, przecież nie zbuduje się telewizji na oglądaniu w kółko tego samego utworu (a przecież chcą konkurować z całą telewizją, a nie tylko kanałem MTV).
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
[Obrazek: yoda-the-delusion-is-strong-with-this-one.jpg]

( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): Tak, ma prawo ich dymać. Ale mi się to nie musi podobać. Mówię Ci więc po raz tysięczny, że takie zagrywki ze strony YT są niemoralne

Niemoralne to może być okradanie własnej matki. Praktyki YT są jak najbardziej moralne (przynajmniej według moich standardów). Poza tym, jeżeli uważasz coś za niemoralne, to nie powinieneś mówić, że ktoś ma prawo to robić. Jeżeli uznajesz, że ktoś ma prawo coś zrobić, to z góry zakładasz, że jest to moralne.

( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): Nazywanie lewactwem chęci bycia wynagradzanym za swoją pracę, która przynosi bezpośredni zysk umownie mówiac - pracodawcy - ździebko żeś terminy pomylił.

"Relacja z mojej perspektywy to nie jest pracodawca-pracownik tylko sprzedawca-klient"

Gubisz się już.


( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): Byłem jakiś czas temu zastępcą redaktora naczelnego pewnego portalu, w którym redakcja za darmo pisała tonę artykułów i recenzji książek/gier podsyłanych przez wydawców, z którymi była współpraca medialna. Redakcja pisała za darmo, ale też w dodatku musiała z własnej kieszeni odsyłać kopie recenzenckie do firmy. To jest klasyczny przykład cebulactwa pracodawcy.

Moim zdaniem to przykład zdebilałych pracowników, którzy dają się dymać pracodawcy (jeżeli pracodawca nie dotrzymuje swojej części warunków umowy, w co wątpię w takich przypadkach). Widocznie się im opłącało dokładać do tego, aby ktoś przeczytał ich recenzję. Słyszałeś w ogóle kiedykolwiek o czymś takim jak bezpłatny staż? Pewnie też wyzysk i cebulactwo, c'nie?


( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): Mówiłem też już kilka razy, że nie chodzi mi tylko o polityczne alt-media, a o kanały niezależne w ogóle. Czyli i rozrywka i poświęcone grom, filmom i wszystkiemu innemu. Wymieniłbym największych youtuberów, którzy ten temat ruszają, ale i tak ich nie znasz (a lista byłaby długa).

https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/celebrities/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/community/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/entertainment/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/media/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/society/

Gdzie ta sól ziemi jutuba, alternatywni twórcy?


( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): Podejście, że korpo zawsze wie najlepiej co jest dla nich najlepsze i wszystko jest doskonale przemyślaną taktyką to brednie, już MSM się pięknie poślizgnęło podczas wyborów prezydenckich, gdzie 99% na zwycięstwo miała Hillary (mającej wsparcie korporacji, 1.2 miliarda budżetu na kampanię prezydencką, pełne wsparcie medialne, wsparcie celebrytów i większości polityków).

Boże, co za zjebany przykład. Oczywiście, że korpo chciało przepchać Clintonową, bo to była ich kandydatka opłacana od lat. Z punktu widzenia mediów było korzystne popieranie właśnie jej. I tak niewiele brakowało aby wygrała.

( 1 godzinę temu)Capt. Nascimento napisał(a): No i na koniec - jesteś bardzo krótkowzroczny. Jeśli Youtube stwierdzi, że wszyscy niezależni twórcy mogą iść się pierdolić, to mogą stracić 80% kanałów a wraz z nimi 80% widowni. Niby zostaje im VEVO z kilkudziesięcioma gwiazdeczkami, które generują dużo wyświetleń piosenek (tylko tych gwiazd jest mało a piosenki wychodzą rzadko - porównaj gwiazdę, która raz na trzy lata wyda płytę, z gościem, który wrzuca dziennie 2 filmiki)

Nawet nie zadałeś sobie trudu aby zweryfikować te swoje brednie. Wrzucam jeszcze raz link do statystyki:

https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/celebrities/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/community/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/entertainment/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/media/
https://www.socialbakers.com/statistics/youtube/channels/society/

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Broń- Wątek miłośników i użytkowników broni palnej! Danus 43 7,492 Wczoraj, 01:17
Ostatni post: Mental
  Wątek Swiatopoglądowy Spin-off: Pijani kierowcy i pedofilia Pelivaron 280 8,136 02-01-2017, 07:32
Ostatni post: military
  Wątek motocyklowy steffa_forrester 9 1,500 13-05-2015, 22:05
Ostatni post: SonnyCrockett



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości