INCEPTION
#21
Luzik :)

Ok - przesłuchałem sobie kilka razy Don't Think About Elephants i cholernie żałuję, że nie załapał się na płytę. Rewelacja! Dobrze kojarzę, że to ze sceny

Odpowiedz
#22
-Bodzio- napisał(a):Ciekawostka - ze strony głównej soundtracka ściągnąć można dwa bonusowe utwory - Projections i Don't Think About Elephants.
i takie newsy lubię :) równie THX <ok>

Odpowiedz
#23
-Bodzio- napisał(a):Dobrze kojarzę, że to ze sceny

Mi to się kojarzy z prologiem u Saito
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#24
Przesyłka przeciągnęła się z racji tego, że podwykonawca spaprał bączka, w ramach rekompensaty zwłoki otrzymałem więc dwa (oraz z racji tego, że byłem pierwszą osobą która to zamówiła), jeden ze stali, a drugi z brązu.

Bączki różnią się nieco od filmowych (stalowy bardziej, z brązu mniej), ale różnice dla kogoś kto widział film raz, lub nie gapi się ciągle na zdjęcie tego gadżetu są niezauważalne.
Świetne wyważenie i wykończenia. Stalowy kręci się bardzo długo, nawet wtedy, gdy zakręci się lekko ;)

Dla porównania:

Oryginał:

[Obrazek: inception-totem.png]

Kopie:


W tym miejscu znajdowały się dwa zdjęcia wielkości STODOŁY.
Naucz się ZMNIEJSZAĆ fotki, a dopiero potem wrzucaj je na forum ;) - ADMIN



Moim totemem zostaje ten z brązu, jest niemal identyczny co filmowy, a jednocześnie różni się kolorem ;)

Sorki za jakość zdjęć, ale siorka zabrała aparat i musiałem posłużyć się telefonem.

Odpowiedz
#25
Piątkę bym może dał za coś takiego, ale nie więcej :razz:

Odpowiedz
#26
Fajna muza. Pierwszy soundtrack od czasu chyba "Zabójstwa Jesse'go Jamesa...", który miło mi się słucha w oderwaniu od filmu. Wszystko byłoby cacy i w ogóle 10/10 gdyby nie to, że główny motyw z Incepcji to przerobiona muzyka z Ostatniego samuraja... Nie wiem jak to jest u innych kompozytorów, ale u Zimmera "inspirowanie się" już dawno przeszło w "autoplagiat" i mimo, że to moja ulubiona ścieżka dźwiękowa zeszłego roku, to cieszę się, że Oscara nie dostała.

Odpowiedz
#27
Eee, nie wiem o co zachwyt. Fakt, rewelacyjnie komponuje się z obrazem, ale tutaj, jak rozumiem, chodzi o słuchanie muzyki poza światem filmu. W takim razie w filmie 5/5, poza - co najwyżej 3/5 :razz:

Odpowiedz
#28
Bondowskie dęciaki to pewnie pomysł Ch. Nolana, który nie ukrywa w wywiadach, że od dziecka lubuje się w serii 007. Z resztą, niektóre sceny w filmie są inspirowane 'bondowym klimatem' (marzę, żeby 24-ego Bonda wyreżyserował [i napisał] Ch. Nolan). W filmie i ścieżce dźwiękowej b. dobrze sprawdziły się IMO gitary J. Marra z The Smiths - dodały świeżości i nawet nie potrafię opisać jakiego klimatu. Zawsze kiedy się pojawiały w filmie, a Incepcję widziałem w kinie 5x, czułem ciary i byłem zelektryzowany.

Nie wiem czy słyszeliście, ale H. Zimmer wespół z Nolanem wymyślili fajną rzecz - Inception Augumented Sound Project czy jakoś tak. O co chodzi? Otóż Zimmer tak na nowo przerobił, pociął i zaaranżował ścieżkę dźwiękową, że w zależności od szerokości geograficznej, pogody, prędkości z jaką się poruszamy, otoczenia w jakim jesteśmy muzyka się zmienia. Przyspiesza, zwalnia, używane są inne efekty do danych partii. Założenie było takie, że sny są niepowtarzalne i rzadko się powtarzają (oprócz tych powtarzalnych, lol) a wpływ na dany sen ma wiele czynników. Podobnie chcieli pobawić się z muzyką i z tego co czytałem w sieci, jest to hit iPadaów, iPodach i innych iCosiów. Zastanawiam się nawet nad kupnem. Dla zainteresowanych, dużo informacji można znaleźć na oficjalnej stronie: http://inceptiontheapp.com/

P.S. W pasku ulubionych mam takową zakładkę, żeby przypomnieć sobie raz na jakiś czas brzmienie Incepcji: http://inception.davepedu.com/

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości