Iron Man (2008)
#1
Kolejan adaptacja komiksu, tym razem z Iron Manem. Opowieść o multimilionerze, który w wyniku problemów z sercem zmuszony jest do korzystania ze specjalnej zbroi. No i walczy ze złem, oczywiście. ;) Postać jest bardzo ciekawa, jeżeli jest dobrze prowadzona, zobaczymy jak wyjdzie film.

Jeżeli ktoś jeszcze nie wie to głównym wrogiem ma być Mandarin, reżyseruje Jon Favreau - aktor i reżyser, grał m.in. Foggy'ego w Daredevilu, fan Iron Mana, w reżyserskim dorobku m.in. Elf i Zathura czyli niestety nieciekawie. Z kolei scenariusz napisali debiutanci także też ciężko cokolwiek powiedzieć. W rolach głównych Robert Downey Jr. jako Tony Stark, Gweneth Paltrow jako Virginia "Pepper" Potts, Jeff Bridges jako Obadiah Stane, Terrence Howard jako Jim Rhodes oraz Shaun Toub jako Mandarin.Obsada wystarczyła, żebym czekam z niecierpliwością na ten film.

Pojawiły się już pierwsze zdjęcia z planu Iron Mana:

http://justjared.buzznet.com/2007/03/30/gwyneth-paltrow-kissing-robert-downey-jr/

Robert Downey Jr. prezentuje sie nieźle jako Tony, choć nie idealnie. Ważne, że to kapitalny aktor i liczę, że dobrze sprawdzi się w tej roli. Ma charyzme, a to chyba najważniejsze przy graniu Tony'ego Starka.

[Obrazek: 7135719.3.jpg]
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#2
Kolejne 100 milionów w błoto. Kolejna wtórna i glupia bajeczka PG-13. :roll:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Cytat:Kolejne 100 milionów w błoto. Kolejna wtórna i glupia bajeczka PG-13.
Kolejny miszczu oceniający film przed premierą, do tego pewnie wielbiciel filmów oryginalnych i niegłupich z Son Goku na avatarze :roll:

Downey Jr - bardzo lubię tego aktora więc na film czekam. O samej postaci nie wiem nic ponadto że ma problemy alkoholowe. Twórcy zapowiedzieli że nie skorzystają z tego wątku co mnie osobiście zasmuciło
(mogło by być ciekawie) ale i bez tego jest szansa na przyjemną rozrywkę (PG-13, a jak).

Odpowiedz
#4
No przepraszam bardzo.
Wskaż mnie no to palcem jakis ciekawy film na podstawie komiksu poza Batmanami Burtona, kinem azjatyckim, Sin City i 300.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#5
Ych, no X-Men, Hulk, Daredevil Director's Cut, Ghost World, American Splendor, naprzykład moim zdaniem.

Zresztą, skoro takie jest twoje zdanie, Hitch to trudno i tyle. ;) Ja czekam ze względu na Jeffa Bridgesa i Roberta Downeya Jr. Wiadomo, że nie będzie to film, który zapisze się na stałe w kinematografii i przełamie wszelkie schematy kina superbohaterskiego, liczę na dobrą rozrywkę z dobrymi aktorami. Żal tylko brak wątku alkoholowego, bo w komiksie był interesujący. Chociaż nawet bez tego możnaby wyciągnąć elementy z Extermis Ellisa, które nie potrzebują byc ponad PG-13.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#6
Hmm... X-Men, Hellboy...

Mogę jedynie powtórzyć to co napisał Milord. Nie ma to jak wygłaszać ultymatywny osąd na podstawie plakatu i własnych uprzedzeń. To może być dobry film, i dopuki nie będę dysponował czymś konkretnym, nie będę ani rozpływał się w superlatywach, ani rzucał błotem. Bo chyba tak powinno być, nie?

Liczę, że będzie z tego fajne filmidło dostarczające sporej dawki rozrywki. Nie oczekuję kina moralnego niepokoju powodującego erekcję u krytyków i śpiączkę wśród widowni.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#7
Hitch napisał(a):Wskaż mnie no to palcem jakis ciekawy film na podstawie komiksu poza Batmanami Burtona, kinem azjatyckim, Sin City i 300.

Batman Begins, Superman Donnera, V for Vendetta, no i oczywiście te wcześniej wymienione.

Pozatym film już ma znakomitą obsadą, Robert Downey jr w roli głownej jako miliarder walczący w specjalnej zbroi z przestępcami - może na pierwszy rzut oka wydaje się to głupią bajeczką, ale tak samo jak historia Batmana moze wydawać się głupia, więc wszystko zależy jak reżyser i scenarzyści pokażą tą postać. A jak narazie pomijając wybór Paltrow, wszystko wskazuje że otrzymamy porządny film.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Odpowiedz
#8
Ironman to postać stosunkowo mało znana, w uniwersum Marvela wręcz poboczna, drugo- czy trzecioplanowa. Jak Elektra albo Ghost Rider. A wszyscy wiedzą, jak wspaniałe były filmy o tych bohaterach. Poza tym w Polsce jest garstka ludzi, którzy znają Ironmana, więc małe są szanse na wprowadzenie go do kin. Pewnie premiera będzie na dvd.

Odpowiedz
#9
Cytat:No przepraszam bardzo.
Wskaż mnie no to palcem jakis ciekawy film na podstawie komiksu poza Batmanami Burtona, kinem azjatyckim, Sin City i 300

- Batman Begins
- X-Men
- The Crow

Hitch napisał(a):Kolejna wtórna i glupia bajeczka PG-13.
Jeśli już mowa o głupich bajeczkach to lepiej spójrz na własny avatar :lol:
Cytat:Poza tym w Polsce jest garstka ludzi, którzy znają Ironmana, więc małe są szanse na wprowadzenie go do kin.
Ghost Rider sie jakoś załapał.

Odpowiedz
#10
Elektra tez. Iron Man na pewno wejdzie do kin. Malo znana postac? Chyba tylko w Polsce.

Odpowiedz
#11
military napisał(a):Poza tym w Polsce jest garstka ludzi, którzy znają Ironmana, więc małe są szanse na wprowadzenie go do kin. Pewnie premiera będzie na dvd.

Czy, żeby oglądać film musimy znać postać? Poza tym w filmie pewnie pokażą początki postaci, więc nawet dla tych którzy nie znają Starka, nie będzie żadnych niedomówień. Do tego kilka komiksów w Polsce zostało wydanych, serial animowany też był, więc raczej nie powinna to być postać tak mało znanna żeby filmu nie wprowadzać do kin.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Odpowiedz
#12
military napisał(a):Ironman to postać stosunkowo mało znana, w uniwersum Marvela wręcz poboczna, drugo- czy trzecioplanowa. Jak Elektra albo Ghost Rider. A wszyscy wiedzą, jak wspaniałe były filmy o tych bohaterach.
Wręcz przeciwnie, Iron Man jest bardzo ważną i popularną postacią w świecie Marvela, zwłaszcza teraz gdy został dowódzcą rządowej organizacji S.H.I.E.L.D. Zawsze był ważną postacią, fundatorem i jednym z "zakładających" członków Avengers, czyli najwiekszej chyba grupy superbohaterów w Marvelu.

W Polsce pewnie jest mało znany, choć był kiedyś z nim serial animowany na Fox Kids. Za to w Stanach jest znany, choć wiadomo, ze nie ma co go porównywać pod tym wzgledem z Spider-Manem czy Wolverinem.

Cytat:Poza tym w Polsce jest garstka ludzi, którzy znają Ironmana, więc małe są szanse na wprowadzenie go do kin. Pewnie premiera będzie na dvd.
Nie do końca się zgadzam, każdy kto interesuje się obecnie komiksami Marvela musi wiedzieć kim jest Iron Man, a fanów komiksów Marvela w polsce jest dużo.
O wydaniu wyłacznie na DVD nie byłbym przekonany ze względu na obsadę, jest poprostu zbyt duża i ważna, zeby ich wrzucic na DVD. Wiadomo przecież, ze także fani Bridgesa, Downeya czy Paltrow pójdą na film, zeby tylko ich zobaczyć.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#13
military napisał(a):Ironman to postać stosunkowo mało znana, w uniwersum Marvela wręcz poboczna, drugo- czy trzecioplanowa. Jak Elektra albo Ghost Rider. A wszyscy wiedzą, jak wspaniałe były filmy o tych bohaterach. Poza tym w Polsce jest garstka ludzi, którzy znają Ironmana, więc małe są szanse na wprowadzenie go do kin. Pewnie premiera będzie na dvd.
Rozbawiła mnie ta wypowiedź :). Wysokobudżetowy wakacyjny blockbuster wydawany na DVD... :D
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#14
to podchodzi pod prymaaprylisowy żarcik ;]

Odpowiedz
#15
Crov napisał(a):Wręcz przeciwnie, Iron Man jest bardzo ważną i popularną postacią w świecie Marvela, zwłaszcza teraz gdy został dowódzcą rządowej organizacji S.H.I.E.L.D. Zawsze był ważną postacią, fundatorem i jednym z "zakładających" członków Avengers, czyli najwiekszej chyba grupy superbohaterów w Marvelu.
Boze... Powtorz to sobie na glos przed lustrem. :shock:
A co do avatara... w Dragon Ballu przynajmniej mam pewnosc ze po glupkowatych tekstach i innych pierdolach ktos komus urwie glowe.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#16
Sorry Winetou, ale przedkładając napierdalankę napakowanych blondynów o imieniach z gatunku Diabeł Serduszko, różniących się jedynie ilością postrzępionych kłaków na głowie i reinkarnujących się po szebernaście razy nad universum Marvela to... No nie wiem. Jakkolwiek Anime nie gardzę, to Dragonball stawiam gdzieś w okolicach Pokemon i bzdurnych westernów z laserami, których nie trawię :).

Głupkowate teksty i urywane głowy masz też we włoskich horrorach klasy C. To też postawisz nad Marvela?
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#17
Akaki napisał(a):Diabeł Serduszko
Szatan :)

Odpowiedz
#18
Ja tam poczekam do premiery i bardzo mnie cieszy fakt, że ktoś sięgnął w końcu po postać IronMan-a.
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz
#19
Hitch napisał(a):
Crov napisał(a):Wręcz przeciwnie, Iron Man jest bardzo ważną i popularną postacią w świecie Marvela, zwłaszcza teraz gdy został dowódzcą rządowej organizacji S.H.I.E.L.D. Zawsze był ważną postacią, fundatorem i jednym z "zakładających" członków Avengers, czyli najwiekszej chyba grupy superbohaterów w Marvelu.
Boze... Powtorz to sobie na glos przed lustrem. :shock:
A co do avatara... w Dragon Ballu przynajmniej mam pewnosc ze po glupkowatych tekstach i innych pierdolach ktos komus urwie glowe.
A ty powtórz sobie: film o gościu w gumowym stroju nietoperza walczacym z clownem-gangsterem, wyreżyserowany przez faceta od filmu o kolesiu z nożyczkami zamiast rąk. I jak? ;)
Swoją drogą, nie brzmi to szczegolnie obciachowo. Został szefem rządowej organizacji, będącej w pewien sposób mutacją CIA. Taki kicz? Był fundatorem zespołu superludzi, przygotowanych do działania w nawet najbardziej ekstremalnych sytacjach. Bardziej obciachowo brzmi to, ze stworzył superzbroje i walczy ze złem, co i tak jest bardzo skrótowym opisem postaci Iron Mana. Zresztą, opisując równie krótko Desperate Housewives człowiek może przygotować się na telenowelę, so puh-lease.

Swoja drogą, mów mi Crov.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#20
hops napisał(a):
Akaki napisał(a):Diabeł Serduszko
Szatan :)
To wszystko wina tłumacza, normalnie nazywał się...Piccolo :lol:
Ale trudno w marvelu znaleźć coś głupszego niż Dragon Ball więc i Iron Man z pewnością taki nie będzie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Iron Man 3 (2013) Gieferg 976 98,588 17-05-2016, 02:16
Ostatni post: Proteus
  Iron Man 2 (2010) Crov 254 40,491 16-06-2013, 15:34
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości