Jak oni to zrobili...
#21
A czemu nie można zastosować standardowego niebieskiego ekranu? Maskowanie jest przecież robione wtedy automatycznie (tzw "chroma key"), byleby tylko obraz obiektów z przodu ekranu był ostry.

Odpowiedz
#22
Ale te sceny wyglądały jakby nakręcono je w plenerze i tylko Golluma dodano cyfrowo.

Odpowiedz
#23
Zawsze można zrobić kilka przebiegów kamery, zresztą weź takiego King Konga, gdzie dałoby się przysiąc, że widzi się otwarte tereny Wyspy Czaszek, a w rzeczywistości są to studyjne hale z niebieskimi ekranami. Możesz podać o który konkretnie moment Ci chodzi? Jeśli chodzi o Golluma to ja z kolei bardzo chciałbym zobaczyć jak robili sekwencje bezpośredniej interakcji z hobbitami, np jak go łapali w Dwóch wierzach(niestety nie widziałem jeszcze żadnych materiałów bonusowych).

Odpowiedz
#24
Chodzi mi o scenę... nie pamiętam z której minuty... w której Sam i Frodo z Gollumem lezą taką ścieżyną leśną jakby, ale ten las uschnięty jest:P kamera trochę się obraca, wchodzi za drzewa... A to, jak robili Golluma w scenach z chwytaniem go przez innych aktorów, wydawało mi się dość proste - wzięli Serkisa w jakiś strój neutralny ubrali i go potem wymienili na Golluma... Chyba że się mylę.:P

Odpowiedz
#25
No niby tak, ale Serkis i Gollum różnią się trochę posturą, choć z drugiej strony hobbici też byli przecież kręceni w innej skali co w tych scenach akurat mogło się przydać, więc pewno masz rację.

Odpowiedz
#26
Jeśli cyfrowa postać wchodzi w interakcję z żywym aktorem bądź elementem dekoracji, wtedy na tych prawdziwych elementach kadru dokonuje się manipulacji. Jeśli ręka Frodo chwyta Golluma, to ręka ta jest częściowo zamieniana na identycznie wyglądający element cyfrowy (2D lub 3D), który bez problemu można ustawić w interakcji z innymi wytworami komputera. Takie chwyty były już w "Forreście Gumpie".
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#27
A jak zrobiono scene z "Being John Malkovich" w której Malkovich wchodzi do własnej głowy i spotyka w restauracji tłum ludzi z jego twarzą?
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.

http://www.jackson.pl/

Odpowiedz
#28
cyfrowo powielono jego twarz dokonając przeróbek, żeby było, że tu Malkovich kobieta, tu kelner - tyle
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#29
Kroniki Riddicka, jedna z pierwszych scen. Zaczyna się typowo: kamera pokazuje ocean z lotu ptaka. Było w wielu filmach. Ale kiedy podnosi "spojrzenie" widać, że dalej rozciąga się ląd, rzeki - wszystko iście "kosmiczne". To mnie zdziwiło - bo woda wyglądała niesamowicie naturalnie! Ona była prawdziwa czy komputerowa? Nie mogła być komputerowa! Może to miniatura była?

Odpowiedz
#30
Nie pamiętam tej sceny, ale teraz to już prawie wszystko jest możliwe, kwestia dobrej symulacji powierzchni (co nie jest takie trudne) i porządnie napisanego shadera i posprzątane.

Odpowiedz
#31
Chciałem zapytać, jak nazywa się urządzenie którego użył np. Lucas przy ostatnim epizodzie, służące do wizualizowania poglądowej wersji cyfrowej scenografii już na etapie zdjęć. Tzn. aktorzy grają na bluescreenie, operator to filmuje, a w tej samej chwili reżyser widzi to na ekraniku razem z mało szczegółowymi elementami scenerii. Co to za dynks i gdzie jeszcze go użyto?

Odpowiedz
#32
Pewnie chodzi Ci o prewizualizację, zastosowaną też m.in. przy "A.I.".
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#33
Po prostu prewizualizacja? Heh, spodziewałem się jakiegoś HD-cośtam-1178x. ;) Dzięki.

Odpowiedz
#34
Tak się nazywa technika, ale do wszystkich kryptonimów operacyjnych, którymi ochrzczono urządzenia, się jeszcze nie dokopałem :) .
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#35
Mówią też na to animatyki (animatics).
Edit:
Przed chwilą pod tym postem była uwaga D'mooNa, który słusznie zauważył, że pomyliłem pojęcia, bo animatyki to coś w stylu animowanych storyboardów . Z jakiś powodów jego post znikł, więc pozostaje samemu się skorygować :) .

Odpowiedz
#36
http://www.starwars.com/episode-iii/bts/me3/5.html - masa ciekawych making ofów o Epizodzie III. Film jest przeciętny, ale szanuję jego twórców za TAKĄ dbałość o szczegóły. Tu komputery wcale nie odwaliły całej roboty, a to co odwaliły... cóż, ktoś musiał to wszystko wymyślić i zaprogramować.

Odpowiedz
#37
http://www.vfxhq.com/1997/starship.html - czyli jak robiono efekty do Żołnierzy kosmosu. :) Nie tak wyczerpujący tekst jak te autorstwa Adiego, ale też ciekawie się czyta.

Odpowiedz
#38
Mnie ciekawi jak zrobiono wszystkie efekty do filmu Transformers Baya bo sa niesamowite i tak jak Efekty T 2 sa rewolucyjne. Moze ktos wie cos na ten temat czy trzeba czekac na edycje dwuplytowa dvd transformers

Odpowiedz
#39
Danus1986 napisał(a):Mnie ciekawi jak zrobiono wszystkie efekty do filmu Transformers Baya
Eeee.... tak samo jak do każdego innego filmu z taką ilością CGI, czyli na komputerach?

:lol:

Odpowiedz
#40
[/quote]Eeee.... tak samo jak do każdego innego filmu z taką ilością CGI, czyli na komputerach?

:lol:[/quote]
ee nie do konca o to mi chodzilo bo to ze na kompuuterach to wiem

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości