Jak oni to zrobili...
#61
dzień sądu jest bliski :twisted:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#62
Bo chyba tak najlepiej mozna rozwiazac ten spor.

Odpowiedz
#63
Moim zdaniem spór zniknął w momencie gdy napisałem o Parku Jurajskim, ale widzę że nie potrafisz przyjąć do wiadomości że to, czym tak się zachwycasz, zrobiono już 14 lat temu.

Odpowiedz
#64
Kurczę, 14 lat a dalej robi niesamowite wrażenie. Nawet teraz kiedy pierwszy raz ukazuje sie Brachiozaur, albo w strugach deszczu przez ogrodzenie wychodzi T-Rex dostaję gęsiej skórki :wink: . Funkcjonalność i perfekcja wykonania, ach chyba dzisiaj sobie odświeżę temat :D

Odpowiedz
#65
A ja mysle ze temat nie jest zakonczony z racji tego ze wy macie do filmu Transformers uprzedzenie. Bo to film glupi, o robotach zamieniajacych sie w samochody z duza iloscia patosu i nakrecony przez mistrza komercyjnych gniotow. ja uwazam ten film za swietna rozrywke i okazje na rozluznienie sie na dwie godziny ale to nie temat na taka rozmowe.

Odpowiedz
#66
Ale to chyba temat o efektach jest, jeśli się nie mylę? I, jeśli nadal się nie mylę, to twierdzisz że w TF są one przełomowe. Kiedy nie są, bo to TA SAMA technika co w PIERWSZYM Parku Jurajskim, tylko że wszystkiego nakładziono tam WIĘCEJ. I dlatego temat jednak jest zakończony.

Odpowiedz
#67
Dokładnie military. Spece z ILM przy tworzeniu JP stwierdzili że zbudowali Stradivariusa, przy Dragonheart że uczą się na nim grać. Dzisiaj można powiedzieć, że grać już umieją, ale to ciągle te same skrzypce :wink: . Czekamy na coś nowego. TF mają imo efekty znakomite, ale jak wiele osób na forum już napisało w żadnym wypadku nie są one przełomowe :)

Odpowiedz
#68
A zeby nie bylo to nie ujmuje nic z genialnosci JP, bo to film swietny a efekty tez miodzio i robio wrazenie do dzis.

Odpowiedz
#69
Danus1986 napisał(a):A ja mysle ze temat nie jest zakonczony z racji tego ze wy macie do filmu Transformers uprzedzenie. Bo to film glupi, o robotach zamieniajacych sie w samochody z duza iloscia patosu i nakrecony przez mistrza komercyjnych gniotow. ja uwazam ten film za swietna rozrywke i okazje na rozluznienie sie na dwie godziny ale to nie temat na taka rozmowe.
Ale o co chodzi? Rozmawiamy o efektach, nie o filmie. W dalszym ciągu nie dociera do ciebie, że to NIE JEST REWOLUCJA. My mówimy tylko o tym.

Odpowiedz
#70
Ty tak myslisz i pare osob na tym forum. Ale nie mam zamiaru sie klocic na ten temat bo to bezsensu

Odpowiedz
#71
Tu nie chodzi o żadną kłótnię, chodzi o to że nie potrafisz wskazać w którym momencie w/g ciebie są te REWOLUCYJNE efekty. Chodzące i naturalnie poruszające się roboty ? To przecież Motion Capture. Takie technika to żadna nowość. Wspaniałe transformacje ? Owszem wyglądają świetnie, ale prawie z każdym nowym filmie fachowcy od f/x stawiają sobie nowe wyzwania i wtedy musielibyśmy uznać że tam gdzie widzimy coś nowego jest to rewolucyjne. A tak nie jest. Tyle.

Odpowiedz
#72
Super Green napisał(a):Chodzące i naturalnie poruszające się roboty ? To przecież Motion Capture

Nie wiem, jaką techniką to opracowano, ale nie zwalałbym wszystkiego wszędzie na motion capture, bo można się strasznie przejechać. Linguini w "Ratatuj" był animowany "from scratch", choć wszystko, każdy ruch postaci, wskazywał na motion capture.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#73
Z osadzaniem technik tworzenia efektow do filmu ja bym wolaj sie wstrzymac jednak do momentu zdobycia 2 dyskowego wydania DVD. CZyli po 4 grudnia :)

Odpowiedz
#74
No może trochę się pośpieszyłem z oceną Adi, i może to faktycznie nie jest motion capture. Jak pisze Danus1986 zobaczymy 4 grudnia jak to zrobili. Ale widząc pierwsze ujęcia w filmie z Bumblebee w formie robota byłem przekonany że to ta technika. Co do braku mocap w "Ratatuj" to wiem o tym. Oczywiście czytałem twoje opracowanie :) . Dla mnie ciągle jesteś autorytetem w tej dziedzinie na stronie KMFu. (Bez wazeliniarstwa :wink: )

Odpowiedz
#75
No dobra, już prawie miesiąc minął od premiery "Transformers" na DVD, a tutaj cisza, zapomnieliście o temacie?

Ja także nie uważam tych efektów za 'rewolucyjne', ja je nazwałbym 'postępowe', bo one po prostu są urozmaiceniem tego co powstało w "Jurassic Park", po prostu więcej pracy, nowsze technologie. Na określenie 'rewolucyjne' jak najbardziej zasługuje T-2 (ciekły T1000) oraz "Jurassic" za wklejenie postaci wygenerowanych komputerowo w kadr. Przykładowo po 12 latach mamy "King Konga", który mnie mniej przekonuje niż dinozaury Spielberga. 'Rewolucje' możemy mieć np gdyby człowiek rodził się ze skrzydłami i mógł latać, to jest rewolucja, a udoskonalanie jakiś lotni, że człowiek se może tak jakby latać ze skrzydłami to udoskonalanie poprzednich osiągnięć. Tak więc w TF mamy bonus transformującego się pojazdu, ale wklejanie w tło wymyślono paręnaście lat temu... Podejrzewam, że następne efekty, o których będziemy mogli mówić jako 'rewolucyjne', będą te, które pokaże nam James Cameron w "Avatarze".

Odpowiedz
#76
Rewolucja to "T2" i "Park Jurajski". Czyli obrazy komputerowe. Reszta to mniej lub bardziej spektakularne przykłady rozwoju przefiltrowane przez wyobraźnie twórców. Dla mnie kolejną rewolucją, kolejnym dziś niedosiężnym szczeblem iluzji byłoby stworzenie fotorealistycznego, mało - absolutnie nieodróżnialnego od biologicznego oryginału człowieka CGI bez etapu pośredniego, czyli motion i performance capture. Dalej moja wyobraźnia w temacie obrazu wyświetlanego na płaskim bądź IMAX-owskim ekranie nie sięga. Potem następcy Kena Ralstona pewnie bedą się głowić nad powiązaniem sztucznej inteligencji z, bo ja wiem, interakcyjnym wyświetlaniem hologramu, przedstawiającego w/w replikę człowieka. Coś na kształt rozmowy Willa Smitha z Jamesem Cromwellem z "I, robot". Czyli zejście obrazu z ekranu i zajęcie się eksploatowaniem idei holodecku ze Star Treka.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#77
Ogladajac dodatki z dwuplytowego wydania transformers nie dowiadujemy sie wiekszych szczegolow ale mowia nam jak bardzo zaawansowane i jak bardzo genialna robote odwalili chlopaki z ILM. Wystarczy obejzec Inside the Allspark by sie dowiedziec jak tworzono roboty. Dla mnie to wystarczy by postawic ich prace na jednej polce podpisanej "rewolucja w F\X" z efektami z T2 i JP. W rzadnym filmie nie widzialem na taka skale stosownie tych technik. Napracowali sie i to bardzo co swiadczy wypowiedz jednego z tworcow na temat tworzenia robotow, o tym jak robili zdjecia kardzej czesci samochodu by potem wymodelowc ja na ekranie komputera. Kardza osobno. Taki Optimus skalda sie z okolo 10300 ruchomych czesci. Karzdego robota z osobna budowali 6 miesiecy a obrobka cyfrowa jednej klatki trwala 38 godzin. Wyobrazam sobie jakie to bylo trudne :shock: Jesli wedlug was nie zasluguja na miano rewolucyjnosci to napewno zasluguja na Oscara, i tego napewno dostana. Czego im zycze bo nie otrzymanie przez nich oscara byloby skandalem na miare otrzymania statuetki przez Spidermana 2
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#78
A pojutrze zrobia film w ktorym wygenerowanie jednej klatki zajmie 100 godzin i animacja bedzie miala o 2000 wiecej ruchomych czesci - to tez bedzie rewolucja? A jesli tak, to ktora rewolucja bedzie wieksza? Nic to, ze oko widza nie dostrzega polowy tych badziewi - w kinie trzeba by zamontowac sobie dodatkowe 10 par oczu zeby to wypatrzyc, a na dvd obraz za slaby/tv za maly/montaz zbyt bayowski. No i wreszcie - dobra, posiedzieli sobie troche czasu przed komputerami, ale co nowego w tym czasie wymyslili? A fotografowanie roznych rzeczy w celu odwzorowania ich w komputerze jest stare jak technika 3D. Do gier komputerowych wykorzystuje sie takie manerwy od 1998 roku.

Odpowiedz
#79
Danus1986 napisał(a):Dla mnie to wystarczy by postawic ich prace na jednej polce podpisanej "rewolucja w F\X" z efektami z T2 i JP.
A dla mnie nie wystarczy. Efekty z T2 i JP to było coś nowego, czego jeszcze nikt nie widział. Te filmy zrewolucjonizowały efekty specjalne, zapoczątkowały nową erę w kinie, erę CGI.

Cytat:W rzadnym filmie nie widzialem na taka skale stosownie tych technik.
To ma być argument za rewolucyjnością tych efektów? :lol: I od kiedy skala stosowania jakiejś techniki świadczy o rewolucyjności?

Cytat:Taki Optimus skalda sie z okolo 10300 ruchomych czesci
A King Kong miał na swoim ciele ileś tam setek tysięcy włosów. I co z tego?

Wszystko fajnie, tylko że w filmie nie dość że wszystkich tych części nie widać, to transformacja trwa tak szybko i jest "kręcona" w taki sposób, że mogłoby ich być i 1000 i nie zauważyłbym różnicy.

Wszystko sprowadza się do tego, że nie rozumiesz znaczenia słowa rewolucja, jak i tego, że efekty w Transformers są wynikiem EWOLUCJI stosowanych od dawna technik. Ewolucja =/= rewolucja.

Odpowiedz
#80
Po czesci macie racje a po czesci nie poniewaz podczas transformacji moze nie widac ze jest tam akurat 10000 tys. czesci ale widac jak skomplikowane i jak ogromna ilosc czesci podczas jednej transformacji sie porusza. Ja to widze a wy nie?? :D A co sie tyczy wspomnianego wczesniej Avatara, ja sadze ze to nie bedzie rzeden przelom a to dlatego ze-nie wiem czy mam dobre informacje- ma byc robiona podona technika jak Bewolf tylko lepsza. Jesli tak to ja podziekuje. Jesli mam zle informacje, poprawcie mnie :)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości