"Jest zły, bo miał zryte dzieciństwo"
#21
(04-08-2016, 16:03)RysuMack napisał(a): Na przykład Loki z MCU, to przykład pójścia po najmniejszej linii oporu, bo postać świetnie zagrana i prowadzona, ale powód zmiany czyli obojętność rodzica i bycie w cieniu brata jest słabe.
Czy ja wiem, gdybym żył z takim Odynem to też bym chciał jego śmierci.

Odpowiedz
#22
Trzeba koniecznie wspomnieć o dr Dundersztycu z "Fineasza i Ferba", bo to parodia tego motywu. Raz po raz poznajemy w retrospekcjach kolejne fragmenty jego dzieciństwa w ponurym, szarym kraju, a sytuacje, w których nasz czarny charakter był za dziecka odpychany przez rodziców zostają doprowadzone do absurdu (np. kiedy w jednej z takich retrospekcji mały Dundersztyc boi się skoczyć z trampoliny do basenu, jego ojciec, upokorzony i do głębi rozczarowany jego postawą, odwraca się i odchodzi ze słowami "Nie mam już syna").

Odpowiedz
#23
Co prawda wsadzili to dopiero przy... ostatniej części ale można zaliczyć:

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#24
@military Ale ja nie twierdzę, że może Hollywood czasami zbyt łatwo interpretuje wszystko dzieciństwem. Ba, nawet pierwsza scena "Aviatora" z matką myjącą małego Howarda Hughesa już na nam dać do zrozumienia, skąd te jego fobie.
Tylko po prostu uważam, że ten temat brzmi trochę tak, jakby trudne dzieciństwo nie miało żadnego wpływu na to jak dane osoby rozwinął się jako dorosłe osoby.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#25
Ja nie twierdzę, że to się w życiu nie zdarza, ale twierdzę, że jeśli w filmach takie wyjaśnienie jest domyślną motywacją bad guya i pojawia się raz za razem, raz za razem, to jest to banał że ja pie. Długo się zastanawiać nie trzeba:

Biff w BTTF - oczywiście wredna, krzykliwa babka czy matka.
Norman Bates w Psychozie - problem z matką.
Catwoman - mlodociana prostytutka.
Bane - urodzony w więzieniu.
i te de...

Odpowiedz
#26
Akurat Bane i wspomniana wcześniej Talia, to trochę naciągane przykłady, gdyż ich pobyt w więzieniu nie jest powodem ich działań w filmie. Talia się mści za śmierć ojca, a Bane robi to z miłości do niej. Więzienie nie ma większego znaczenia i w zasadzie można je kompletnie wyciąć z backgroundu tych postaci.

Co do samego tematu, to Kingpin z serialowego "Daredevila" to była najgorsza jazda na wyświechtanej kliszy i banale. Aż jestem w szoku, że generalnie się to ludziom podoba i nie zostało kompletnie wyśmiane.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#27
Bane'a miałem na myśli komiksowego w sumie.:)

Odpowiedz
#28
@Grievous
Owszem, Bane bierze udział w tym podbijaniu Gotham itp, ze względu na Talię. Ale sam jego charakter, bycie zlym bad-assem ukształtował pobyt w tym więzieniu. Przecież to jest gośc bez litości, brutalny itp. Gdyby nie Talia i jej plany, tak czy siak byłby niezłym przyjemniaczkiem.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#29
Bane i Talia w tym temacie? LOL! Widzę, że Szopman znowu dowalił z grubej rury. :P

Ode mnie W. Fisk/ Kingpin z serialu Daredevil. Jest zły, bo miał ojca nieudacznika-pojeba, który kazał mu lać kolegę, a potem bił jego matkę.

Odpowiedz
#30
@Juby
"Jest zły, bo miał zryte dzieciństwo"
Uważasz, że nie można tego powiedzieć o postaci Bane'a - który jak wiadomo, wychował się (spedził dzieciństwo) w jakimś więzieniu tj. "miał zryte dzieciństwo"?
Raczej to właśnie te przezycia z dzieciństwa go ukształtowały i wpłynęły na to jaki się stał. Przecież gdyby wychował się w normalnych warunkach, w normalnej rodzinie to prawdopodobnie nie zostałby złym bad-assem.
Więc o co Ci chodzi? Nie twierdziłem nigdzie, że jest stereotypowym, typowym oklepanym przypadkiem jak wielu innych filmowych antagonistów, ale no pod kategorie "zły bo miał zjebane dzieciństwo" to on chyba podchodzi co by nie mówić ;p
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#31
(05-08-2016, 11:21)szopman napisał(a): @Juby
"Jest zły, bo miał zryte dzieciństwo"
Uważasz, że nie można tego powiedzieć o postaci Bane'a - który jak wiadomo, wychował się (spedził dzieciństwo) w jakimś więzieniu tj. "miał zryte dzieciństwo"?

Nie. W tym temacie chodzi o pokazywane w filmach postacie, które są złe, bo miały zryte dzieciństwo. To ONO jest uzasadnieniem ich działania. Postacie, które w ten sposób są kreowane. Bane taki nie jest. Może i miał niefajne dzieciństwo, cholera wie. My widzimy tylko kilka retrospekcji z jego przeszłości, w dodatku, gdy jest już osobą dorosłą i nie ma nawet słowa o tym, że jest zły "bo więzienie". Totalne zero.

To samo z Talią. Wychowała się w więzieniu, zabiła już jako mała dziewczynka - zgadza się. Ale w filmie nie dlatego jest zła. Okazuje się być czarnym charakterem, bo chce pomścić swojego nieżyjącego ojca i dokończyć jego dzieło. Co ma do tego fakt, że pierwsze lata swojego życia spędziła w więzieniu? Absolutnie nic. Przez większość filmu działa jako filantrop, który urządza w całości za swój hajs imprezy charytatywne. To też wynik traumy z dzieciństwa?

Jeśli podajesz te postacie jako przykłady i myślisz, że pasują do tego wątku, to najwyraźniej go nie zrozumiałeś.

Odpowiedz
#32
Przecież napisałem, że nie są przykładami takiego typowego oklepanego motywu "będę zły, zrobie wam piekło na ziemi itp. bo miałem dzieciństwo do bani".
Bane nie chce zniszczyć Gotham bo miał zryte dzieciństwo, to prawda. Ale no kurde, chyba nie ma wątpliwości co do tego, że to właśnie to dzieciństwo ukształtowało go jako człowieka i opuścił to miejsce już jako "zły". Chyba nie sądzisz, że wyszedł stamtąd jako porządny dżentelmen i dopiero Talia zrobiła z niego zwyrola ? :D
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#33
Może jest zły przez wpływ "Ligii cieni", do której wstąpił już jako człowiek dorosły? Nie wiem, bo - powtórzę - nie ma o tym nawet słowa w filmie, a co za tym idzie, owszem, są wątpliwości co go uczyniło takim, a nie innym człowiekiem.

To nie jest postać do tego tematu. Równie dobrze mogę napisać, że Joker z TDK jest zły bo miał złe dzieciństwo. Nie wiem jakie miał, ale pewnie miał i jest zły. Takie same gdybanie jak i z Banem, przy którym wiemy tylko tyle, że w przeszłości był w więzieniu. Nic więcej i nie ma to żadnego związku z tym co robi w filmie. No, ma z Talią, ale to wciąż nie ten temat.

Odpowiedz
#34
Zawsze wolałem teorię, że Joker z TDK to eks-żołnierz z PTSD do kwadratu.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#35
Taki urok tej postaci i filmu, że możesz sobie wierzyć w tę teorię :)
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#36
Nie mieliby wtedy jego odcisków palców?

Odpowiedz
#37
Zawsze mógł sobie wypalić albo np. przywłaszczyć czyjeś. Nie takie rzeczy już robili w filmach ; )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#38
(04-08-2016, 12:06)szopman napisał(a): Killgrave z "Jessica Jones" - rodzice robili na nim eksperymenty.

Nie pasuje, w serialu jest zaznaczone, że on po prostu jest dupkiem, a eksperymenty to tylko wymówka.

Ja żeby nie wymieniać tylko tych oklepanych motywów podam jeden z najlepszych motywów przemiany w złego.

William "D-Fens" Foster z filmu Upadek chciał zamówić w fast foodzie coś z menu śniadaniowego, ale mu odmówiono, bo wydawane było menu lunchowe :D
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#39
no nie, bo złość w "d-fens" zbierała się już od dawna.
on stracił pracę, rodzinę, gotował się w korku nie mogąc zdążyć na urodziny córki, wkurzył go kitajec sklepiku i gang uliczny. scena w fast-foodzie to tylko jeden epizod w "upadku"
tak że o.

Odpowiedz
#40
(04-08-2016, 21:38)military napisał(a): Biff w BTTF - oczywiście wredna, krzykliwa babka czy matka.
Masowanie pomarszczonych stop raczej nie powoduje bycia dupkiem i dręczycielem :).

 
Stargher w "The Cell" - bity przez ojca, dlatego jest psychopatycznym mordulcem

Tooth Fairy z "Czerwonego Smoka" - wyrodna babcia groziła mu, iż utnie mu siusiaka, bo zmoczył wyro.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Który Bond jest najlepszy i dlaczego to "Licence to Kil Ackbar 2 1,083 21-03-2009, 20:28
Ostatni post: Mefisto
  czym w końcu jest Star Wars? Anonymous 8 1,162 21-03-2007, 17:10
Ostatni post: Great Gonzo



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości