Jumanji - Welcome to the Jungle (2017)
#1


Wiedziałem, po prostu wiedziałem, że Jumanji z planszówki przeistoczy się w grę komputerową, cóż, przynajmniej jest jakas różnica względem... oryginału? pierwszej części? Nie wiem czy to ma być sequel, czy remake, zresztą, nieważne, zapowiada się dość... nieciekawie. Dwayne, lubię cię, ale for fuck's sake, dlaczego musisz ciągle brać role w takich pierdołach?
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#2
Generic as fuck, do tego komediowa konwencja. Pas, nawet nie wiem, czy z torrentów będzie mi się to chciało ściągać. No chyba że nagle okaże się, że to dobry film. Haha.

Dziwi mnie trochę, że Hollywood tak słabo wykorzystuje charyzmę Rocka. Wiadomo, facet dobrym aktorem nie jest i nigdy nie będzie, ale ma tonę uroku, świetną aparycję, po prostu budzi mega sympatię, ale co z tego, skoro cały czas obsadzają go w takim syfie.

Odpowiedz
#3
Ja pier.... jaka żenada zionie z tego zwiastuna. Nie dość, że zmieniono konwencję na grę komputerową, to jeszcze całość ma efekty rodem z PS3 (nosorożce yyyyhmm). Fajność Jumanji polegała właśnie na tym, że wszelkie zjawiska przechodziły do rzeczywistości. Tutaj jednak twórcy pojechali po całości (i po taniości - no bo dzungla to już gotowa scenografia;)).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Okropne.

Przecież sequel do "Jumanji" to samograj, a biorąc pod uwagę że oryginał się brzydko zestarzał, to quasiremake nie byłby aż tak złym pomysłem. A to bardziej przypomina sequel do tego potworka:
[Obrazek: Journey_2_Poster.jpg]

To już "Zathura" wydaje się być lepszym wykorzystaniem konceptu.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#5
No Zathura jest na podstawie książki autora Jumanji ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#6
"Zathura" była spoko, fajny seansik w niedzielne popołudnie ale o ten film naprawdę się boję, wygląda to trochę bardziej nie jak sequel "Jumanji" tylko coś w stylu "Jaj w tropikach", nawet jest Jack Black.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#7
Co to, kurva, było?!

Jako fan oryginału mam ochotę zwymiotować, wziąć prysznic i łyknąć ketonal.

Odpowiedz
#8
Jaki kał ...

Odpowiedz
#9
Nie dałem rady. Po 1 czy w tym szajsowym oryginalnym filmie to nie cyfrowe (koszmarnie cyfrowe) zwierzęta wychodziły z gry do świata rzeczywistego? Zresztą nieważne.

Po 2 - już się niedobrze robi do oglądania Rocka,w każdym filmie... Tutaj dodatkowo wygląda to jak jakiś jego "Welcome to the Jungle" (SIC!), "Journey" czy jakaś "Góra czarownic". Do tego ponoć wkrótce ma zagrać w "Rampage"... O ile mnie pamięć nie myli to była gra na automaty o małpach bijących się z dinoizaurami.

Litości...

(29-06-2017, 15:42)Snappik napisał(a): ...to jeszcze całość ma efekty rodem z PS3 (nosorożce yyyyhmm).

Widocznie chcieli zachować spójność z oryginałem, gdzie efekty były równie syfiarskie i opóźnione w rozwoju o kilka lat.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#10
Skoro bohaterowie są w grze komputerowej, jak rozumiem, to i efekty mogą być rażąco komputerowe, no nie? To wręcz na miejscu. Ale w takim razie całe otoczenie też powinno być zrobione na taką słabą, komputerową grafę.

Sam zwiastun oczywiście zapowiada nieoglądalne ścierwo, ale tak z ręką na sercu, czy Rock zagrał kiedy w czymś porządnym? Okej, może seria "Szybcy i wściekli", niech będzie. I jeszcze "Króla Skorpiona" nawet lubię, ale to nie jest lubienie na zasadzie, że to stuprocentowo dobry film, tylko że mam do niego jakąś tam sympatię.

Odpowiedz
#11
Cytat:Skoro bohaterowie są w grze komputerowej, jak rozumiem, to i efekty mogą być rażąco komputerowe, no nie? To wręcz na miejscu. Ale w takim razie całe otoczenie też powinno być zrobione na taką słabą, komputerową grafę.

Idąc tym rozumowaniem, to grafa powinna wyglądać jak z SNESa a nie PS3 :P


Cytat:Sam zwiastun oczywiście zapowiada nieoglądalne ścierwo, ale tak z ręką na sercu, czy Rock zagrał kiedy w czymś porządnym? Okej, może seria "Szybcy i wściekli", niech będzie. I jeszcze "Króla Skorpiona" nawet lubię, ale to nie jest lubienie na zasadzie, że to stuprocentowo dobry film, tylko że mam do niego jakąś tam sympatię.

"G.I. Joe: Retaliation" jako adaptacja kreskówki dla dzieci z lat 80, i traktowana z równą powagą, sprawdza się znakomicie :P "Pain & Gain" jest całkiem spoko. Chyba najlepszy Bay od czasów "Twierdzy". Z zaskoczeniem przyznam że "Central Intelligence" też oglądało się bezboleśnie, właśnie ze względu na The Rocka, bo tego typu komedie raczej mnie nie kręcą, a Kevin Hart irytuje.

No ale faktycznie mógłby zagrać w końcu w czymś konkretniejszym.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#12
Spostrzeżenie:

W 2003 roku Rock zagrał w filmie The Rundown, który u nas dostał tytuł, a jakże, Witajcie w dżungli. Pewnie z tego powodu, a może i nie, nowe Jumanji dostało u nas podtytuł Przygoda w dżungli.

EDIT: Widzę że shamar wspomniał o tym filmie i faktycznie w niektórych krajach miał on tytuł Welcome to the Jungle :)

Odpowiedz
#13
To już wiem, czemu wydawało mi się, że Rock już grał w filmie o takim tytule, ale próby jego znalezienia kończyły się na filmie "Welcome to the jungle" z Van Dammem w roli głównej, który po polsku nazywa się "Obóz integracyjny". Niezły pierdolnik z tymi tytułami :)

Cytat:"G.I. Joe: Retaliation" jako adaptacja kreskówki dla dzieci z lat 80, i traktowana z równą powagą, sprawdza się znakomicie :P "Pain & Gain" jest całkiem spoko

"Pain & Gain" nie jest "całkiem spoko" tylko całkiem zajebiste. W ogóle te dwa tytuły to najlepsze filmy z Rockiem jakie widziałem spośród tych, które nie mają w tytule ani Fast ani Furious (przy czym P&G to w ogóle najlepszy film z nim jaki widziałem).
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#14
post @Mierzwiak (widzę, ze G. się wcisnął także odnośnie tytułów ;) )

No właśnie :) Też teraz dopiero zauważyłem, przeglądając filmografię, że jakiś inny angielski tytuł jest podany. Byłem grzebnąłem i...

Cytat:
The film's original title was "Helldorado." It was then changed to "Welcome to the Jungle," before being changed again to "The Rundown." It's still "Welcome to the Jungle" in Europe, possibly because "The Rundown" sounds like it refers to a car accident, whereas in the US it would be more readily associated with a bounty hunter.


(29-06-2017, 22:23)al_jarid napisał(a): ...czy Rock zagrał kiedy w czymś porządnym?


Pain & Gain, jak wspominano :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#15
Ja w ogóle po samych zdjęciach miałem nadzieje, że to będzie komediowy survival o ludziach, z tamtej strony gry. Tak jak Robin Williams siedział x lat tak i ci bohaterowie znaleźli by się w takiej samej sytuacji. Różnica polegałaby na tym, że tym razem film skupiałby się na tym co się dzieje gdy nikt nie rzuca kostką. Szkoda :/
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#16
A mnie to się nawet podoba. W sensie głupkowato śmieszne. Zobaczymy.

Odpowiedz
#17
ja nie wiem jak kogoś może śmieszyć kevin hart. tutaj widze powtórka z rozrywki, ciągłe darci mordy. powtórka oryginału po latach to było traumatyczne przeżycie. 

jak pewnie dla sporej liczby tutaj komentujących, jumanji bardzo lubiłem za dzieciaka. w wieku dorosłym w ogóle mi nie podszedł a jeszcze dodatkowo zirytował.

Odpowiedz
#18
Hart i Johnson stworzyli ostatnio całkiem niezły duet w "Central Intelligence". Dla nich w zasadzie mógłbym obejrzeć ten film, lubię też Karen Gillian, tylko ten Black i to kogo i jak gra w tym zwiastunie wyjątkowo mnie zniechęca.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#19
Smackey, patrz pan, miałem zupełnie na odwrót. Nie przepadałem za "Jumanji" w dzieciństwie, a tymczasem ostatnia powtórka po wieeelu latach okazała się całkiem przyjemna. Taki już ze mnie dziwny człowiek, że dopiero w wieku dorosłym doceniam niektóre familijniaki :/

Odpowiedz
#20
Wszystko co związane z "Jumanji" wygląda tutaj tragicznie. Straszny kicz, nagłe przyśpieszenia kamery, przesyt efektów... w skrócie głupkowato to wygląda. Oryginał jednak był całkiem na serio i to ze sporą dawką horroru. I z Robinem Williamsem w roli głównej. Tutaj zamiast niego jest Skała Johnson.

A jeśli patrzeć na stronę komediową to akurat wygląda naprawdę zabawnie. Pomysł z Dwaynem grającym strachliwego nerda i Jack Blackiem jako dziewczynka, która się będzie podkochiwać "w tym mężczyźnie"... dwa razy w trakcie samego zwiastunu się zaśmiałem.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Baby Driver (2017) reż. Edgar Wright Gambit 76 8,997 27-05-2018, 16:02
Ostatni post: Gieferg
  Rampage (2017) Gieferg 39 2,778 22-05-2018, 21:48
Ostatni post: Pelivaron
  Phantom Thread (2017) reż. Paul Thomas Anderson Kuba 171 12,027 20-05-2018, 23:37
Ostatni post: Kuba
  Flatliners (1990 / 2017) Mierzwiak 2 726 19-05-2018, 23:53
Ostatni post: shamar
  Bright (2017, Netflix) reż. David Ayer Azgaroth 55 5,015 07-05-2018, 23:13
Ostatni post: al_jarid
  You Were Never Really Here (2017) reż. Lynne Ramsay Kuba 31 2,477 07-05-2018, 11:26
Ostatni post: simek
  Power Rangers (2017) RysuMack 193 19,185 02-05-2018, 23:23
Ostatni post: Badus
  Murder on the Orient Express (2017) reż. Kenneth Branagh Kuba 74 6,653 15-04-2018, 20:47
Ostatni post: Snappik
  The Shape of Water (2017) reż. Guillermo del Toro Kuba 71 7,231 18-03-2018, 00:09
Ostatni post: Quay
  Call Me by Your Name (2017) reż. Luca Guadagnino Kuba 22 1,771 17-03-2018, 11:31
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości