Jumanji - Welcome to the Jungle (2017)
#21
(30-06-2017, 13:17)al_jarid napisał(a): Smackey, patrz pan, miałem zupełnie na odwrót. Nie przepadałem za "Jumanji" w dzieciństwie, a tymczasem ostatnia powtórka po wieeelu latach okazała się całkiem przyjemna. Taki już ze mnie dziwny człowiek, że dopiero w wieku dorosłym doceniam niektóre familijniaki :/

ale żeby nie było, że zezgredziałem - wiele filmów z dzieciństwa, które oglądam dzisiaj ciągle mi się podobają! :D

Odpowiedz
#22




Więcej w tym przygody niż w nowym TR :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#23
Jedyne co może uratować ten film to duet The Rock - Kanye West Kevin Hart, ale to też nie bardzo.


Odpowiedz
#24
Huh. To może być zaskoczenie dla niektórych, ale film zbiera przyzwoite recki:

https://www.rottentomatoes.com/m/jumanji_welcome_to_the_jungle
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz
#25
Nie wierzę w to.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#26
Podobno w naszych kinach będzie tylko wersja z dubbingiem...

Odpowiedz
#27
W to akurat wierzę ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#28
A miałem się przejść do kina z ciekawości. I jednak się nie przejdę.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#29
No kto by się spodziewał. Nie dość, że film spotkał się z całkiem pozytywnym odbiorem, to jeszcze okazał się niemałym hitem. Wpływy ze świata już pobiły "Justice League".
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#30
No własnie miałem pisać. Nie dosyć, że film powolutku sobie dobija do 300 mln i zaraz wskoczy do top5 w historii Sony Pictures wyrzucając Skyfall - jedynie Spider-Many poza zasięgiem - to jeszcze na świecie zgarnia krocie. Teraz doszły Chiny, gdzie film sprzedał sie znakomicie - 81 mln. Globalnie ma już 666 mln :)

Odpowiedz
#31
Na Star Warsach już wszyscy byli, nie ma w kinach nic innego, to ludzie chodzą na to.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#32
Szkoda, że w Polandi tylko z dubingiem, chętnie bym to obejrzał :(

Odpowiedz
#33
Biorąc pod uwagę pierwsze reakcje na zwiastun, wcale nie dziwi mnie wasze zaskoczenie :P

(29-06-2017, 15:27)nawrocki napisał(a): Generic as fuck, do tego komediowa konwencja. Pas, nawet nie wiem, czy z torrentów będzie mi się to chciało ściągać. No chyba że nagle okaże się, że to dobry film. Haha.

(29-06-2017, 15:42)Snappik napisał(a): Ja pier.... jaka żenada zionie z tego zwiastuna. 

(29-06-2017, 17:00)Grievous napisał(a): Okropne.

(29-06-2017, 19:10)Mierzwiak napisał(a): Co to, kurva, było?!

Jako fan oryginału mam ochotę zwymiotować, wziąć prysznic i łyknąć ketonal.

(29-06-2017, 19:40)Arahan napisał(a): Jaki kał ...

(29-06-2017, 19:43)shamar napisał(a): Nie dałem rady.  

(30-06-2017, 14:31)Capt. Nascimento napisał(a): Wszystko co związane z "Jumanji" wygląda tutaj tragicznie. 
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
#34
Dziwić to się będę jak mi się to spodoba :)

Odpowiedz
#35
To... ja powiem, że mi się podobało. Bardzo się podobało nawet. Oryginał widziałem z piętnaście lat temu, albo i dawniej, więc za wiele nie pamiętałem oprócz tego, że jako gówniak przypadł mi do gustu i w domu były jakieś krokodyle a podłoga zamieniła się w ruchome piaski i były małpy. To normalna część druga, sequel, który rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie zakończył się oryginał z lat dziewięćdziesiątych i w sumie idzie tą samą ścieżką fabularną.
Nawet to, czemu teraz Jumanji to nie planszówka, tylko kartridż załatwiono szybko i sprawnie, ale
Druga część jest po prostu... fajna. Jasne, są tu klisze, które aż rażą w oczy, ale szybko idzie się do nich przyzwyczaić, bo film stoi postaciami i chemią między nimi oraz sprytnym wykorzystaniem medium, jakim jest gra. Dzieciarnia sama w sobie jest na ekranie tylko trochę, reszta to Rock, Hart, Gillian i Black i to oni niosą ten film, świetnie kontrastując papierowe, odrysowane od linijki charaktery postaci z gier z prawdziwymi nastolatkami i ich problemami.
Fabuła? Jaka fabuła? Trzeba wziąć kamyk i dostarczyć go na miejsce, pokonując kolejne poziomy. Tyle :)

Odpowiedz
#36
Bardzo, bardzo, bardzo fajna rozrywka. Film, który nie udaje nic więcej, a przy tym jest świetnie obsadzony i zagrany i nieźle zrealizowany. Trochę mało pomysłowe samo Jumanji (w wersji planszowej było jednak znacznie niebezpieczniejsze), ale generalnie bawiłem się znakomicie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#37
A dla mnie jednak rozczarowanie. To znaczy gdy pierwszy raz zobaczyłem zwiastun to sądziłem, że będzie to kupa z maksymalną oceną 3/10. Lecz recenzje i box office jednak zbudowały moje oczekiwania. W każdym aspekcie był pomysł ale zabrakło wykonania lub konsekwencji.

1. Pomysł, żeby bohaterów przenieść do gry zamiast na odwrót (jak miało to miejsce w pierwszej części) był fajny, ale ... no właśnie. Dla mnie ta dżungla mega plastikowa była, parę fajnych widoczków, a reszta to bolesne dla oczu CGI, szczególnie w drugiej części filmu. I co najbardziej mnie rozczarowało: BRAK ZWIERZĄT. Ja wiem, że tu czasem się pojawił jakiś hipopotam, tam fatalnie wykonany wąż. Ale przecież zwierzęta były osią fabuły pierwszej części. Gdy słyszę słowo "Jumanji" - pierwszym skojarzeniem są zwierzęta. Tutaj było ich za mało.

2. Bohaterowie: ja wiem, że nie każdy może być fanem Kevina Harta (ja nie jestem) oraz Jacka Blacka (lubię). Ale po filmach z planu widać zajebistą chemię pomiędzy wszystkimi aktorami. I zawsze boli, gdy przez kiepski scenariusz nie widać tego w filmie. Z drugiej strony gdy ekipa ląduje w dżungli to zaczyna się najlepszy moim zdaniem fragment filmu, gdy naprawdę można się pośmiać (sprawdzanie swoich umiejętności, słabych stron itd.), to mnie dobrze nastawiło i uważałem, że zabawnie między bohaterami będzie już do końca. A potem jakby zgasła zapałka. Już tylko Black daje parę okazji do uśmiechnięcia się pod nosem, choć akurat miał najłatwiejsze zadanie skoro musiał grać licealistkę uwięzioną w ciele grubego paleontologa. Interakcja między resztą bohaterów siada i potem liczy się już tylko fabuła gry...

3. ... fabuła, która jest okropna. Jeden wielki zieeew. Ani przez moment nie czuje się, że coś może im nie wyjść. Dawno temu oglądałem pierwszą część, ale zawsze mi się wydawała nieco ... mroczna. Oczywiście film familijny itd. ale unosiła się nad nią jakaś aura tajemniczości i dzięki temu widz był ciekaw jak to wszystko się skończy (tzn wiadomo, że dobrze ale jakim ostatecznie kosztem? W końcu zwierzątka rozpierdzieliły pół miasta :-) ). W dwójce fabuła jest tak nijaka, że nawet jakoś specjalnie się nie kibicuje bohaterom, bo i tak wiadomo, że wszystko im się uda. Szczególnie gdy na przeciw jest tak słaby główny badgaj. A wszystko skąpane naprawdę w słabym, plastikowym CGI.


Szkoda. Pierwsze 30 minut rozbudziło oczekiwania, ale potem poziom spadł drastycznie, więc zdecydowałem się na ocenę 5/10. Uważam, że w przypadku takich filmów ważniejsi niż fabuła są bohaterowie i dobrze napisany scenariusz/dialogi, żeby widz nie tyle śledził rozwój historii co po prostu pękał ze śmiechu.

Odpowiedz
#38
Zapomniałem że w ogóle to widziałem. Poza całkiem zabawnym Jackiem Blackiem, to meh pod każdym względem. Takie 5/10, nie tak okropne jak zapowiadały trailery, ale w zasadzie nic do czego chciałbym kiedykolwiek wrócić. A zwłaszcza do irytującej ekspozycji - non stop są tłumaczone zasady Jumanji, jakby widz był 70 letnim staruszkiem, dla którego koncept gry video to abstrakcja.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#39
https://movieweb.com/jumanji-3-dwayne-johnson-confirms-production/

Chyba nikogo to nie zaskoczyło :)

WOW, dopiero teraz ogarnąłem, że Jumanji 2 wyprzedziło Pajączka w USA, jeśli chodzi o produkcje Sony.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#40
moim zdaniem w jedynce działało to o wiele lepiej: zaskakujące było jak reguły planszówki przekładały się na realne życie.
natomiast im dokładniej gra odwzorowuje życie (gra video), tym ten efekt jest mniejszy. z tego powodu kontynuacja ma jeszcze trudniejsze zadanie. w co się przeobrazi jumanji? okulary VR? przecież to kompletnie bez sensu
planszówka powinna była zostać, tym bardziej że planszówki wcale nie odchodzą do lamusa

inna sprawa o której zresztą już tu pisano: zrobienie głównego przeciwnika z człowieka wypacza ideę jumanji. dżungla to przede wszystkim zmaganie się z przyrodą. tutaj zas mamy jakieś tam uncharted czy innego indianę.

ogółem: mech...
tak że o.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Snowman (2017) reż. Tomas Alfredson nawrocki 104 9,880 06-10-2018, 20:43
Ostatni post: Crash
  Murder on the Orient Express (2017) reż. Kenneth Branagh Kuba 80 7,605 29-09-2018, 11:06
Ostatni post: Kuba
  You Were Never Really Here (2017) reż. Lynne Ramsay Kuba 32 3,002 23-09-2018, 11:59
Ostatni post: PropJoe
  Call Me by Your Name (2017) reż. Luca Guadagnino Kuba 23 2,219 09-09-2018, 19:42
Ostatni post: Kryst_007
  Three Billboards Outside Ebbing, Missouri (2017) reż. Martin McDonagh Kuba 85 7,429 05-08-2018, 00:14
Ostatni post: Quay
  Life (2017, reż Daniel Espinosa) Pelivaron 55 7,084 29-07-2018, 23:21
Ostatni post: shamar
  mother! (2017) reż. Darren Aronofsky Szaman 281 23,609 13-07-2018, 13:15
Ostatni post: srebrnik
  Rampage (2017) Gieferg 46 3,987 10-07-2018, 22:49
Ostatni post: harlequinade
  Baby Driver (2017) reż. Edgar Wright Gambit 76 9,577 27-05-2018, 16:02
Ostatni post: Gieferg
  Phantom Thread (2017) reż. Paul Thomas Anderson Kuba 171 12,976 20-05-2018, 23:37
Ostatni post: Kuba



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości