Kina w których bywamy i bywaliśmy
#1
Nie wiem czy to odpowiedni dział, ale odpowiedniejszego nie widzę, najwyżej się przeniesie.

Pierwsze kino w  jakim bywałem to zlikwidowany kilkanaście lat temu dąbrowski Ars:

[Obrazek: 20040501_11_pldg_ue_centrum_ul-kosciuszki_kino-ars+.jpg]

Bywałem tam na niedzielnych porankach i na wycieczkach szkolnych, zaliczyłem tam seanse takich filmów jak "Pan Kleks w kosmosie", "Cudowne dziecko", "Jurassic Park", "The Flintstones", "Ogniem i mieczem", "Wiedźmin", "Druzyna pierścienia" i "Dwie wieże". Ostatni mój seans tam miał miejsce w 2003 roku ("Matrix Reaktywacja").

W 1998 roku byłem raz w Sosnowcu w kinie "Muza" (również zlikwidowane) ze szkoły na Titanicu. Obecnie zrobili tam chyba salę koncertową.
[Obrazek: de2287dd32606372.jpg]

Rok później trafił mi się jeden seans w kinie "Uciecha" (Dąbrowa Górnicza - Ząbkowice):
[Obrazek: 20000813_06_pldg_zabkowice_kino_uciecha+.jpg]
szkolna wycieczka na "Koszmar minionego lata".

W 2002 zajrzałem raz do katowickiego Rialta na swój drugi seans "Drużyny pierścienia":
[Obrazek: katowice_rialto_1_jpg.jpg]

A potem nastąpiła już era multipleksów. Pierwszym w jakim bywałem był katowicki punkt 44 (Cinema City z IMAXem):
[Obrazek: 544223.jpg]
Byłem tam na "Druzynie pierścienia" (trzeci seans), "Terminatorze 3", "Ostatnim samuraju", "Powrocie króla", trzecim "Matrixie" (na duuużej sali) a po 7 latach przerwy na "Transformers 3" (mój jedyny seans w Imaxie).

Punkt 44 przestałem odwiedziać ze względu na powstanie Heliosa w centrum Katowic w Qubusie.
[Obrazek: photo,V8BN,big_e9bc5f8c57976c9972c70861e37d7d98.jpg]

Kino to działało w latach 2004-2013, obejrzałem tam min. Troję, Batman Begins, Caino Royale, The Dark Knight, PotC:At World's End. Ostatnim moim seansem w katowickim Heliosie był Wolverine. Potem przez krótki czas w tym samym miejscu funkcjonowało Planet Cinema (wpadłem tam raz na X-Men:DOFP), a teraz z tego co mi wiadomo, nie ma tam czynnego kina.

W 2008 otwarto Heliosa w Dąbrowie Górniczej w centrum handlowym "Pogoria", od tamtej pory jest to kino w którym zaliczam jakieś 80% kinowych seansów:
[Obrazek: 54ec5caf2c3e9_o.jpg?1420066800]

Zdarza się jednak, że odwiedzam inne multipleksy w Sosnowcu i Katowicach:

Helios Sosnowiec:
[Obrazek: 880342289a_thmb800_pict0071_jpg.jpg]
gdzie byłem min. na "Transformers", "Iron Manie", "Incepcji", drugim i trzecim "Hobbicie", "Avengers". Nie wiem czy mają tam małe sale, bo każdy seans w tym kinie kojarzy mi się z dużymi salami i dużymi ekranami 2.35:1.

Cinema City Sosnowiec (Plaza)
[Obrazek: 69aebce620_thmb800_pict0111_jpg.jpg]

obejrzałęm tam min. X-Men First Class, The Amazing Spider-Man 2, G.I.Joe Retaliation, Deadpool, Dumb & Dumber To. Kino kojarzy mi się z młymi ciasnami salkami, gdzie ekran (1.78:1 - chyba, choć wydaje mi się węższy) jest "wall to wall" (choć ma też większe).

Multikino - Galeria Katowicka:
[Obrazek: otwarcie-galerii-katowickiej_0009-682x455.jpg]
byłem raz na "Star Trek Beyond", więcej się nie wybieram - dopłaty do premierowych seansów, dopłaty do najlepszych miejsc, WTF?

Cinema City Silesia City Center - Katowice:
[Obrazek: 08_big.jpg]
tu również wpadłem raz na CA: Civil War. Ale trochę mi tam nie po drodze, więc nie spodziewam się szybko znów tam wybrać.

-----

Mam w zasięgu jeszcze katowickie kina "Kosmos" i "Światowid" ale nigdy nie zdarzyło mi się tam trafić, oraz dąbrowskie kino KADR w pałacu kultury, w który też nie byłem, choć w samym pałacu oglądałem "Pana Tadeusza" (szkolne wyjście).
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#2
Ja do dziś nie moge przeboleć, że 10 lat temu jak byłem w Kanadzie, to obiecali mi, że mnie zabiorą do pobliskiego kina samochodowego i w końcu nie było czasu i mnie nie zabrali ;C
Do dziś to jest moje marzenie iść na film do kina samochodowego ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#3
Tak w ogóle to lubię te kina "Stand-alone" - czy to multipleks, czy nie, to jednak jakoś lepszy klimat ma kino-kino niż kino-dodatek do centrum handlowego. Z drugiej strony jak mam odebrać zarezerwowane bilety na pół godziny przed seansem, to jednak lepiej być w centrum handlowym :P
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#4
Ostródzki "Świt", moje rodzinne, nieistniejące już kino, gdzie widziałem m.in. Atak Klonów, kilka Potterów, Toy Story 2, pierwszego Spider-Mana czy trzecich X-Men.

[Obrazek: ostroda_swit_1_jpg.jpg]

Olsztyński, też już nieistniejący "Kopernik", w którym widziałem pierwszego Pottera, Dwie Wieże, Mroczne Widmo i Zemstę Sithów. Już nawet nie pamiętam, gdzie to kino stało.

[Obrazek: olsztyn_kopernik_1_jpg.jpg]

Kino w Ostrowi Mazowieckiej (rodzinna miejscowość ojca), które nie wiem jak się nazywa (nazywało?) i w którym na pewno widziałem Mulan. Nie wiem czy coś jeszcze. Możliwe, że to to kino, ale głowy nie dam:

[Obrazek: 4-1-fot-1-202642.jpg]

A później już tylko multipleksy - olsztyński Helios i Multikino, gdańskie Multikino, oba Heliosy i CinemaCity (w tym ostatnim pracowałem przez kilka tygodni wakacji). Najbardziej lubię chyba gdańskie Multikino, chociaż nowy Helios też daje radę.

Odpowiedz
#5
No ja ogólnie mogę się podpisać pod Giefergiem z pominięciem tych kilku obskórniaków, których nigdy nie widziałem na oczy (w ARS oczywiście bywałem).
Pierwsze seanse: The Phantom Menace, Pokemony (tak, tak), Shrek, jakieś wycieczki szkolne, LotR. W Heliosie w Pogorii chyba byłem pierwszy raz na Quantum of Solace.

Z racji tego że od 5 lat siedzę przez większość czasu w Krakowie, odwiedzam głównie Multikino, CC Kazimierz, kilka razy IMAX. Na La La Land byłem w Kinie Pod Baranami i na pewno wybiorę się następny raz, klimat i wystrój są niesamowite.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#6
Cytat:tych kilku obskórniaków

Kilku? Co poza "Uciechą"?
Może mam już trochę zatarte wspomnienia z "Muzy", ale oglądanie Titanica na sali kinowej z balkonem (gdzie akurat trafiło mi się miejsce) to jednak zupełnie innego rodzaju doświadczenie niż wizyta w rozsypującym się ząbkowickim kinie.

Cytat:W Heliosie w Pogorii chyba byłem pierwszy raz na Quantum of Solace.

Jak wyżej. Akurat wchodziło niedługo po otwarciu centrum handlowego.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#7
Wklejam reportaż ze zdechłych  kin z moich okolic:



P.S. Dzisiaj bywam już tylko tutaj: http://www.klubfilmowy.pl/
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz
#8
Ja bywałem w kinach w Ostrowie Wielkopolskim oraz w Kaliszu. W Ostrowie to były kino Roma w którym byłem na swoim pierwszym filmie "Babar zwyciężca" 92r, pozniej na Łowcy Ostatnie Starcie i Mortal Kombat. Następnie otworzyli Kino Komeda wraz z hotelem.

Kino Roma (wejście było gdzie na zdjęciu widzimy Pepco)
[Obrazek: ostrow_wielkopolski-92.jpg]

Kino Komeda (dawne Kino Kopernik)

[Obrazek: ostrow_wielkopolski-54.jpg]

Odpowiedz
#9
W Olsztyńskim Koperniku byłem na "Zemście Sithów", a tak to został jedynie Helios w Alfie, olsztyńskie Multikino mi totalnie nie pasuje, klime tak podkręcają, że nawet w bluzie wiało chłodem. Poza tym soczewki mi się tam czasami wysuszały, nie wiem czemu.

Odpowiedz
#10
I ja pamiętam olsztyński Kopernik, aczkolwiek za cholerę nie jestem w stanie przypomnieć sobie filmów, na których tam byłem (bo za dzieciaka, w podstawówce, na wycieczce to regularnie tam bywałem). Z Olsztyna teraz to tylko Helios, do Multikino nie chodzę, kumpel odradził i nie chcę sprawdzać, czy miał rację czy nie. Poza tym to w Warszawie bardzo często odwiedzałem Cinema City w Galerii Mokotów, kilka razy byłem w IMAXie na Sadybie, parę seansów w Multi w Złotych Tarasach zaliczyłem i jakieś studyjne kino na Pradze, którego nazwy też nie pamiętam - no i miło wspominam lokalne kino z mojego miasteczka, Wenus, w którym parę lat temu oglądałem Indianę Jonesa i Świątynię Zagłady :)

Odpowiedz
#11
Moja wiocha to generalnie jedno kino od zawsze tyle że teraz to multipleks CC.

Kino Wolność, 90% życiowych seansów. Kolejne 10% to też CC tyle że w Galerii Jurajskiej.

[Obrazek: kino_wolnosc_1.jpg]

Poza tym funkcjonuje jeszcze kino studyjne OKF Iluzja, w którym byłem tylko raz na konkursie filmowym.

[Obrazek: 892346_10151609132183760_2008608753_o.jpg]

No i w ramach historycznych wspominek nieistniejące kino Relax (później market Leader Price a obecnie Tesco), które grało to co zeszło z Wolności. Nigdy nie byłem tam na filmie ale swego rodzaju filmowe wspomnienia bo mieściła się tam wypożyczalnia VHS z której nieraz korzystałem gdy byłem u ojca w pracy.

Kiedyś...
[Obrazek: 12803033_667632323339648_518781593829590...e=590DEAAF]

Dziś...
[Obrazek: 40_big.jpg]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#12
Do osiemnastego roku życia dzieliłem miejsca seansów między miński "Światowid"(zamknięy parę lat temu), gdzie widziałem Shreki, dwa pierwsze epizody Star Warsów i parę Potterów
[Obrazek: IMG_5892.jpg]

a mrozowskie "Figaro", które najpierw zamknięto, ale potem zostało przejęte przez gminę i znowu działa, tym razem pod nazwą "Mikroklimat". Fajnie, tylko że jest to chyba jedyne regularnie działające kino w powiecie, więc na każdym ludzi jak psów(chociaż są chlubne wyjątki, do dziś pamietam samotny seans Source Code)
[Obrazek: mrozy1.jpg]

Od kiedy studiuję wybieram CC w Arkadii albo Atlantic, dawniej jeszcze Multikino na Złotych

Odpowiedz
#13
Za gówniarza chodziłem do mojego kina w rodzinnym zadupiu - KINO ZACHĘTA. Poza jakims szkolnymi wypadami czy bajkami, pamiętam udział kinowy na Anakondzie (chyba mój pierwwszy raz w kinie na filmie aktorskim) i Mrocznym widmie.

[Obrazek: jPimJVj.jpg]

Obecnie chadzałem głównie do konińskiego Heliosa, ale ostatnio przerzuciłem się na studyjne KINO OSKARD. Co prawda nie ma tam liczyć na większe blockbustery, ale jeśli mam wybór to idę własnie tam np tak było ze Sztuką kochania. Tak będzie też w piatek na Lego Batmanie :) Nie dosyć, że klimat lepszy, brak yebanego popcornu, to i obraz oraz dźwięk lepszy :) No i chadzają tam głównie starsi ludzie, dzięki czemu nie ma jakichś podśmiechujek itd :)

[Obrazek: H4T7FCk.jpg]

Mam jeszcze Kino Centrum, także studyjne, które znajduje się w Domu Kultury. Ale ostatni raz byłem tam bodajże na Wilku z Wall Street (tylko tam grali).

[Obrazek: jE7aVFu.jpg]
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#14
W Łodzi nieistniejąca już Cytryna, gdzie za żółtą rzecz dostawało się zniżkę, za cytrynę dostawało zniżkę i za jeszcze coś dostawało się zniżkę :)Teraz jest dobry repertuar w Charliem. A z multipleksów to Cinema City, bo tania środa i teraz loteria, to a nuż się trafi dodatkowy bilet akurat. :)
skyfall, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Feb 2015.

Odpowiedz
#15
(09-08-2017, 10:07)skyfall napisał(a): W Łodzi nieistniejąca już Cytryna, gdzie za żółtą rzecz dostawało się zniżkę, za cytrynę dostawało zniżkę i za jeszcze coś dostawało się zniżkę :)Teraz jest dobry repertuar w Charliem. A z multipleksów to Cinema City, bo tania środa i teraz loteria, to a nuż się trafi dodatkowy bilet akurat. :)

W każdybiletWygrywa jest dużo biletów, ja mam 3 ;) Takze Atomic bloonde będzie ogladana.
aloha, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2012.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Wielkie" filmy, (na) których (się) nie znacie Mefisto 106 15,771 12-09-2014, 20:36
Ostatni post: edkrak
  KAN 2013 Festiwal Kina Amatorskiego i Niezależnego - nabór filmów KANopek 0 1,029 05-01-2013, 13:00
Ostatni post: KANopek
  Filmy których akcja toczy się pod wodą. Timothy 6 6,721 28-08-2011, 17:04
Ostatni post: Lawrence
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 26 4,152 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Filmy, w których słowo "FUCK" pada najczęściej Mental 51 6,154 21-08-2009, 10:32
Ostatni post: mariusz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości