Komornik (2005)
#1
Wielka szkoda, bo gdzieś do połowy był to naprawdę bardzo dobry film. Będę narzekał na to co większość, czyli na bardzo pretensjonalnie i niewiarygodnie przedstawioną przemianę.

Pretensjonalnie, bo jest idiotyczny motyw z figurką Matki Boskiej do której bohater modli się o przebaczenie.

Niewiarygodnie, bo zbyt krótko. Gdyby koleś powiesił się w powiedzmy, pierwszych 20 minutach filmu, od tego momentu bohater mógłby zacząć kwestionować swój system wartości, a incydent z byłą dziewczyną byłby głównym bodźcem. A tak wszystko dzieję się w przeciagu jednego dnia :lol:

Szkoda, bo film jest bardzo dobrze zagrany (nie liczać Kożuchowskiej, czy jak jej tam), narracja jest bardzo dobra, dialogi też dają radę.

6/10

Odpowiedz
#2
Komornik byłby świetny, gdyby reżyser skupił się wyłącznie na podglądaniu tego zawodu. Ja też uważam, że pomysł został zmarnowany wraz z mega szybkim nawróceniem, niepotrzebnym sentymentalizmem i oczywistą symboliką. Historia oderwana od życia zupełnie.
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#3
Film ma fajną kreację Chyry, o dziwo pozwala sobie na nieco humoru, a potem film się rozmemłuje i nawet nie pamiętam jak to się skończyło...

Odpowiedz
#4
(14-10-2014, 12:19)OGPUEE napisał(a): Film ma fajną kreację Chyry, o dziwo pozwala sobie na nieco humoru, a potem film się rozmemłuje i nawet nie pamiętam jak to się skończyło...

Z tego co pamiętam to on się nawrócił i starał się wynagrodzić wyrządzone krzywdy . Film całkiem przyjemny .

Odpowiedz
#5
Naprawdę tak mało pamietacie?

A ja pamiętam, że film opowiada o układach na linii sadowo prokuratorskiej. Prokurator, do którego przychodzi kobieta i mówi że chce złożyć zeznania prokurator odpowiada nie nie juz nie trzeba już wszystko mamy na co kobieta ale przecież tutaj chodzi o sprawiedliwość; po czym prokuratot odpowiada - przepraszam o co?. To taki mały przykład pokazu siły... No więc komornik Chyra jest bardzo skutecznym w swoim fachu stąd obraca się w wysokich kręgach sięgających prezesa sądu. Bankiety, dobre znajmości tylko że Chyra nie nalezy od układu no więc trzeba coś z tym zrobic..., podstawiają mu przedsiębiorcę który sugeruje łapówkę.
Po sprytnych zagrywkach przedsiębiorcy Chyra w końcu bierze łapówkę ale jak zaznacza swojemu partnerowi do zwrotu. W tym momencie robią z niego kreta, ma zarzuty, jego partnerka prawniczka mówi radź sobie teraz sam... no i film kończy się tym że wszystko zostaje po staremu zamiecione pod dywan, komornik może pracować dalej ale jest już pod kontrolą...

Jak wy oglądacie te filmy?
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz
#6
Lata temu Jakuzzi podsumowal Komornika takim oto tekstem: "Zajebiscie parciany umoralniacz", 5/10 i zmarnowany potencjal na naprawde dobre kino.
Shine on You Crazy Diamond

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości