Krótka piłka, czyli mini-recenzje
#1
Mam w zwyczaju, że filmów nie oglądam np. 1 na dzień czy dwa, ale seriami - pożyczam\wypożyczam kilka naraz i robię sobie "maraton". Często produkcje te nie są warte dłuższego omawiania, ale jednak można o nich wspomnieć w paru zdaniach. Dlatego, zamiast zakładać dla każdego filmu osobny wątek, postanowiłem założyć temat, w którym każdy będzie się mógł pokrótce wypowiedzieć na temat obejrzanych ostatnio produkcji. Nie przewiduję tu jakichś dłuższych dyskusji, choć jeśli się zdarzą - to bardzo dobrze! I tak, na początek moje ostatnie "zaliczone" filmy:

Pacyfikator - nie takie złe, jak mogłoby się wydawać. Vin Diesel w roli niani wypada całkiem sympatycznie, i choć to komedia, podczas której nie wybuchnie się śmiechem, to ogląda się ją bez znużenia i z uśmiechem na ustach. 5+\10

Elektra - kolejna adaptacja komiksu, o jakiejś pani z nożami... Wyłączyłem po 7 minutach, więcej się nie da wytrzymać. 0\10

Mindhunters (Łowcy umysłów) - świetny thriller z m.in. Valem Kilmerem, Christianem Slaterem i Johnnym Lee Millerem. Cały czas trzyma w napięciu, jest niezwykle emocjonujący. Nie da się przewidzieć kto zginie, a kto nie. I choć końcówka jest już dość przewidywalna, to wcześniej czeka na widza ponad półtorej godziny ekscytującej zabawy. Ale co się dziwić - film Renny'ego Harlina. 8\10

Rybki z ferajny - wprawdzie nie tak koszmarnie nudne jak Gdzie jest Nemo?, a i kilka pierwszorzędnych dowcipów jest (głownie rastafariańskich - "Wyrwiemy chwasta, bo jesteśmy rasta", "Babilon, bracia!", "-Dont łory, abałt a tiiing... -Co ty mi będziesz świętości szargał!" ), ale ta cała rapowa otoczka mnie tak irytowała, że były chwile, gdy chciałem wywalić płytę z filmem przez okno... Mimo wszystko to porcja niezgorszej rozrywki. 5\10

#2
military napisał(a):Rybki z ferajny - wprawdzie nie tak koszmarnie nudne jak Gdzie jest Nemo?

Sprawa nr 1 - "Gdzie jest Nemo" piszemy bez znaku zapytania, bo Amerykanie przestrzegają przęsądu, traktujacego o tym, że żaden film ze znakiem zapytania w tytule, nie odniesie sukcesu :)

Sprawa nr 2 - nie ma nudnych filmów pełnometrażowych z Pixara :)
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

#3
Adi napisał(a):Sprawa nr 1 - "Gdzie jest Nemo" piszemy bez znaku zapytania, bo Amerykanie przestrzegają przęsądu, traktujacego o tym, że żaden film ze znakiem zapytania w tytule, nie odniesie sukcesu :)
IMHO tytuł amerykański nie ma tu zbyt wiele do gadania, bo nie jest pytaniem ("Finding Nemo"). Natomiast fakt, że w polskim tytule pytajnika nie ma.

Adi napisał(a):Sprawa nr 2 - nie ma nudnych filmów pełnometrażowych z Pixara :)
Oj prawda, prawda. No może "Dawno Temu W Trawie", ale to gdybym miał wybrać z pistoletem przystawionym do skroni. :)

#4
romeck napisał(a):IMHO tytuł amerykański nie ma tu zbyt wiele do gadania, bo nie jest pytaniem ("Finding Nemo").

Racja, trochę przeinterpretowałem, ale przy "Kto wrobił królika Rogera" ta zasada sprawdza się w całej rozciągłości. Polański zrobił kiedyś "What?" i mu nie wyszło :)

romeck napisał(a):Natomiast fakt, że w polskim tytule pytajnika nie ma.

Otóż to :)

romeck napisał(a):No może "Dawno Temu W Trawie", ale to gdybym miał wybrać z pistoletem przystawionym do skroni. :)

Tam początek jest niemrawy, ale tylko do pierwszej akcji z Flikiem.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

#5
Obejrzane w minionym tygodniu:

Walking Tall - sieknak - rąbanka z The Rockiem w roli głównej, nie uwierzę, że to film oparty na faktach, za bardzo hollywódzki, głupawy, nie mniej jednak ogląda się go dobrze (86 minut) więc jak ktoś nie ma co robić w sobotni wieczór, a poszukuje jakiejś nieangażującej rozrywki to proszę bardzo.

Street Fighter Alpha - anime oparte o fabułę (?) serii gier spod znaku "Street Fighter" - ogląda się przyjemnie, szczególnie jak ktoś za młodu łoił w te gierki na automatach (jak ja) ale całośc rujnują dialogi, mogłoby ich nie być, film by na tym nie stracił.

Ballistic - wpadnij do mnie, obejrzymy fajny film - tak powiedział do mnie znajomy, którego mam za to ochote poddusić. Bzdurne kino akcji, parę fajnych efektów i partytury Davisa (bardzo podobne do tych z Matrix) nie ratują całości przed totalną sztampowością. Banderas beznadziejny, Soto gada z niesamowicie dziwacznym akcentem, tylko Lucy Lu trzyma klasę.

#6
Ja ostatnio oglądałem "Ucieczkę gangstera" z McQueenem :) Film, moim zdaniem, świetny! Niedościgniony wzór dla bardzo wielu dzisiejszych amerykańskich produkcji... Największą zaletą jest, oczywiście, to, że trzymał mnie w napięciu lepiej niż Brudny Harry :) Spodobał mi się też motyw z zawiniętą strzelbą, bo przypominał mi pewną scenę w Terminatorze 2 :wink:

#7
Ballistic - a mnie się podobało. Ma parę pamiętnych scen, przede wszystkim tę ze spadającym z dachu policjantem czy żołnierzem, czy kto to tam był... Nie jest zbyt mądre, ale miło obejrzeć film akcji, w którym akcja to popisy kaskaderów, a nie informatyków.

#8
Ballistic jest tragiczny. To nawet nie jest film, tylko teledysk bez fabuły. Właściwie jedyna fajna scena, to ta, o której wspominasz, czyli ten duży pojedynek w mieście - w tym fragmencie jest co oglądać. Po nim można wyłączyć film i zapomnieć.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

#9
13 dzielnica. krótka piłka- celny strzał
- oglądając ten film miałam uczucie, że będę o nim chciała dużo rozmawiać, ale patrząc na niego z większego dystansu, to nie wiem, czy specjelnie jest o czym. podoba mi się akcja po francusku:)
cannibalistic humanoid underground dweller

#10
Omen - spełniły się moje oczekiwania. Liczyłem na porządny horror z momentami wgniatającymi w fotel i muszę przyznać, ze ani trochę się nie zawiodłem. Swoja drogą scena z szybą i kilka innych chyba na długo pozostaną mi w pamięci. Z niecierpliwością czekam na kolejną część, którą będę miał okazję zobaczyć już za tydzień :).
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#11
w przypadku "Omen" kontynuacje to zupełna pomyłka (chociaż taki przypadek to zwykle norma....); słyszałam, że mają na nowo kręcić "Omen"
cannibalistic humanoid underground dweller

#12
salad_finger napisał(a):w przypadku "Omen" kontynuacje to zupełna pomyłka (chociaż taki przypadek to zwykle norma....);

Jak na razie miałem jedynie okazję przekonać się co do pierwszej części.
Z dwójką zaryzykuję ;).

salad_finger napisał(a):słyszałam, że mają na nowo kręcić "Omen"

Skromne info pojawiło się wczoraj na filmwebie:

filmweb napisał(a):Liev Schreiber ("Krzyk") i Julia Stiles ("Tożsamość Bourne'a", "W rytmie Hip-Hopu") odtworzą role zagrane wcześniej przez Gregory Pecka i Lee Remick w realizowanym przez Foxa remake'u klasycznego horroru - "Omen". Zawarta z aktorami umowa, daje możliwość rozpoczęcia zdjęć już w październiku.

Reżyserem nowej wersji - thrillera "The Omen 666" będzie twórca filmów "Lot Feniksa" i "Za linią wroga" - John Moore.

Scenariusz pisze Dan McDermott. Zdjęcia mają ruszyć już 3 października tego roku.

Oryginalny "Omen", jeden z najlepszych horrorów w historii, został wyreżyserowany przez Richarda Donnera. Główne role, państwa Thornów zagrali Gregory Peck i Lee Remick.

W pierwowzorze szóstego czerwca o godzinie szóstej rano przychodzi na świat martwe dziecko. Ojciec, amerykański dyplomata w Rzymie, Robert Thorn, jest pogrążony w głębokim smutku. Obawia się o stan psychiczny swojej żony i za namowa spotkanego w szpitalu księdza, ojca Spiletto, w tajemnicy przed małżonką adoptuje niemowlę, które urodziło się w tym samym czasie. Matka adoptowanego zmarła przy porodzie, a chłopczyk nie ma żadnych krewnych. Szczęście rodziny nie ma granic. Po krótkim czasie okazuje, że dziecko jest zapowiadanym w apokalipsie antychrystem, a śmierć każdego z jego otoczenia, została już przesądzona.

Premierę filmu zaplanowano na wtorek - 06.06.06 roku.

Bardzo ciekawa data premiery... ;)
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#13
Prawo Bronxu - spodziewałem się świetnego filmu w świetnych klimatach gangsterskich, a dostałem "jedynie" bardzo dobry film w świetnych klimatach gangsterskich. Jak na debiut reżyserski de Niro - zaskakująco dobrze. Ogląda się to wspaniale i nie chce, aby się kończyło (coś podobnego mam w przypadku filmów Olivera Stone'a czy innych gangsterek lat 60-tych). Jednak... czegoś brakuje. Sam nie wiem czego.

A aktor odtwarzający rolę syna de Niro jest do niego bliźniaczo podobny (uwzględniając różnicę wieku). Byłem zszokowany.

#14
Włamanie na śniadanie - szczerze mówiąc nic specjalnego. Bruce Willis nie mógł być w swoim żywiole. Jakby nie było ten film trochę nudził. Nic szczególnego się w nim nie działo, niemniej jednak scena z obrabowaniem banku, kiedy bohaterowie użyli jedynie żółtego flamastra, aby po ucieczce z wiezienie mieć trochę „drobnych” była niezła :). Gratuluję twórcom pomysłowości ;). Poza tym z ekranu wieje nuuuudą. Film jednorazowy. Za pierwszym razem można pod warunkiem, że nie ma się ciekawszych zajęć, ale za drugim... Cóż ja przynajmniej nie zamierzam wracać do tejże produkcji.
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#15
Bracie gdzie jesteś? z pytajnikiem jak najbardziej ;-)
świetny Clooney i rewelacyjny Turturro.............i ta muzyczka mniam!



#16
Omen II – tak do właśnie bywa z tymi sequelami... Barrrrrdzo rzadko zdarza się, aby kontynuacja była czymś równie świetnym, jak część pierwsza. Omen niestety nie obala tego stereotypu. Jego sequel jest przede wszystkim do bólu schematyczny. Po prostu nie sposób tego nie zauważyć. Nie jest to jednak jedyną wadą tego filmu. Przede wszystkim ktoś, kto niejeden w życiu horror oglądnął raczej nie otrzyma porządnej porcji strachu. Ujrzenie Damiana nie budzi już raczej grozy. W pierwszej części każde pojawienie się małego chłopca obwieszczało, że zaraz możemy się bać, że zaraz coś się wydarzy. Młodemu antychrystowi po prostu źle z oczu patrzyło. Tym razem Damien bardziej budzi współczucie. Momentami wręcz sprawia wrażenie, że rola przeciwieństwa Chrystusa jest jego przekleństwem. Podsumowując te dwa elementy sprawiły, że zawiodłem się na tym filmie. Za duże miałem chyba oczekiwania. Liczę, że trzecia część będzie czymś ciekawym i mam nadzieję, że nie będzie sprawiała wrażenia stworzonej według pewnego przepisu.
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#17
Omen III – cóż powiedzieć? Ano zawiodłem się. Sądziłem, że zakończenie tej serii będzie lepsze. Właściwie poza rewelacyjną muzyką oraz ciekawą kreacją Sama Neilla film raczej jest średni. Może to pierwsza część zbyt wysoko ustawiła poprzeczkę, a może po prostu zabrakło pomysłów. Nie wiem... W każdym razie nie ma już schematu, a mimo to film nie oferuje niczego intrygującego. W tej części jest chyba najwięcej nawiązań to Pisma Świętego. Brakuje niestety grozy i tajemniczości, z której zasłynęła pierwsza część. Właściwie momentami trudno się tu doszukać porządnego horroru. Sequelowa zasada znów ma rację bytu...
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#18
Dusqmad napisał(a):Sądziłem, że zakończenie tej serii będzie lepsze.
No to masz jeszcze szansę zmienić zdanie, bo to nie koniec serii. :)

#19
romeck napisał(a):No to masz jeszcze szansę zmienić zdanie, bo to nie koniec serii. :)

Tu akurat z tego, co wiem nie masz racji. Szykuje się film "Omen 666", jednak będzie to remake, a nie sequel ;). No chyba, że kolejne części też będą chcieli nakręcić ponownie, choć nie sądzę :?. Pierwsza część już ich wykończy. Mam nadzieję, że sie nie zwróci :P.
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

#20
Czwórka normalnie jest kurde no! :)


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje D'mooN 8,694 1,104,837 Wczoraj, 23:55
Ostatni post: nawrocki
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 622 89,441 01-04-2018, 22:12
Ostatni post: zombie001
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 79 14,677 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 2,590 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 26 4,103 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 45 9,436 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  I'll be back, czyli powrtót po latach Phil 74 10,211 27-07-2008, 20:42
Ostatni post: Oconnel
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 12,706 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 7 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości