Krótko o polskich filmach
#1
Zauwazylem, ze nie ma tematu ogolnego o polskich filmach, a nie o kazdym filmie polskim warto temat zakladac (a o wiekszosci nie warto). Mysle, ze przyda sie miejsce oddzielene do tego poza "Krótką piłką". Zwlaszcza, ze tutaj dyskusje latwo moga zejsc na temat okolofilmowy i nt. tego, co sie w polsce produkuje. (Co nie pasuje też do tematu "Zapowiedzi").

Także o. Temat o tym, co ogladaliscie ostatnio z polskich filmów.

Zakladam, bo wlasnie w sieci oficjalnie pojawiła się krótkometrażówka sci-fi, "The Bartender". Wbrew tytułowi to polska rzecz. Po angielsku gra Jan Wieczorkowski i jakiś typ.

W skrócie: ktoś obejrzał "Blade Runnera" i chciał zrobić "Blade Runnera". Ja bardzo na to czekalem, bo nie czesto zdarza sie u nas sci-fi, ale jestem mocno zawiedziony. Scenariuszowo jest raczej nudno i pretensjonalnie, a fabuła chyba próbuje być nieco tajemnicza, ale jest zbyt niejasna by mnie interesowała.

Wizualnie wyglada to pro, bo robili profesjonalisci, ale juz efekty komputerowe psują odbiór całości. Jakieś przegięte błyski, CGI panorama miasta, która wygląda jak z gry sprzed lat - no nie. To nie to. Szkoda, ze twórca nie poszedł w tym względzie w większy minimalizm, tylko ostentacyjnie serwuje dlugie ujecia na tle panoramy komputerowego miasta. Poza tym calosc jest chyba nieco zbyt stylizowana, zbyt czysta i odpicowana, zeby nie razic sztucznością.



Ale plus za chęć zrobienia takiego filmu. Szkoda tylko, ze robia to po angielsku, kiedy maja polskich aktorów. Wolalbym jakies przyziemne sci-fi nawet w przyszlosci, ale po naszemu.

I uprzedzajac: wiem, ze to moglby byc post otwierajacy temat, ale nie wiem czy o samym filmie jest duzo do gadania, wiec nie chce zasmiecac kolejnym watkiem. Bardziej jest tu miejsce do gadania o kondycji polskiego kina, czy cuś. ;) No i o innych polskich filmach.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#2
Nie wiem, czy jest tu o czym rozmawiać, bo kondycja polskiego kina jest na dzisiejszy dzień słabiutka. Jedyny reżyser, na którego filmy się czeka to Smarzowski (ewentualnie plebs będzie czekać na jakieś Kac Wawo- podobne szmiry). A w tym roku Wojtek sprezentuje nam "Wołyń", który zapowiada się bardzo, bardzo dobrze. 
No i w ostatnim czasie na ogromny plus "Body/Ciało" Szumowskiej, która nawet została doceniona za reżyserię w Berlinie.   

Odpowiedz
#3
Dla mnie w polskim kinie liczy się tylko Smarzowski, reszta mogłaby spokojnie umrzeć na jakąś dżumę czy coś. No może jeszcze Pasikowski i nasz kolega forumowy Crov, który co prawda, kręci na razie smutne kawałki o chłopcu na rowerze, ale mam nadzieję, że się rozwinie w dobrym kierunku ;)

Z filmów niereżyserowanych przez Smarzowskiego bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie "Obława" Krzyształowicza - świetne kino z motywem zemsty. Dorociński zagrał kapitalnie. Mój ulubiony polski aktor na ten moment. Dorociński i Olga Bołądź graliby we wszystkich moich polskich filmach.

Odpowiedz
#4
Moze niejasno sie wyrazilem, nie do konca chodzilo mi koniecznie o to, zeby dumać nad stanem polskiej kinematografii (choc jak ktos chce to pewnie - czemu nie), ale żeby tutaj moc sie wypowiedziec krótko o polskich produkcjach jakie sie widzialo. :) Akurat w przypadku "The Bartender" nasunela mi sie rozmowa o polskiej kinematografii ogolem, bo u nas sci-fi nie robi sie czesto, wiec gdyby krótkometrażówka była lepsza to moglaby byc dowodem na jakieś rozruszanie skostniałego polskiego kina. Ale chyba nie bedzie takim dowodem.

(17-06-2015, 11:50)Mental napisał(a): nasz kolega forumowy Crov, który co prawda, kręci na razie smutne kawałki o chłopcu na rowerze, ale mam nadzieję, że się rozwinie w dobrym kierunku ;)
To http://forum.film.org.pl/Thread-Amatorskie-tworzenie-film%C3%B3w--3784?pid=407268#pid407268 i pomysł na film "Chłopiec na wózku" mocno mnie zmieniły. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#5
Crov, jak chcesz łamać tabu, być kontrowersyjnym i znaleźć się na pierwszych stronach "Le Monde", to nakręć film o chłopcu na wózku i chłopcu na rowerze. Ten drugi potrąca tego pierwszego i w poczuciu winy spędza wieczór przy szpitalnym łóżku rannego, gdzie rodzi się między nimi uczucie. O niepełnosprawnym geju chyba jeszcze nie było filmu, więc masz szanse zaistnieć :)

Odpowiedz
#6
(17-06-2015, 11:34)'Crov' napisał(a): Ale plus za chęć zrobienia takiego filmu. Szkoda tylko, ze robia to po angielsku, kiedy maja polskich aktorów.

 

Co prawda jeden z najważniejszych twórców science fiction był Polakiem, ale jednak po doświadczeniach z "Avalon" uważam, że może lepiej, aby jak mają mówić to niech mówią po angielsku.

 
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#7
No ale to jest nie problem języka, a aktorów. Nie widziałem "Avalon", ale ten film reżyserował japończyk, który - jak rozumiem - nie mowil po naszemu. Nic dziwnego, ze tym bardziej dialogi mogly wypasc koślawie. ;)

Mental napisał(a):Crov, jak chcesz łamać tabu, być kontrowersyjnym i znaleźć się na pierwszych stronach "Le Monde", to nakręć film o chłopcu na wózku i chłopcu na rowerze. Ten drugi potrąca tego pierwszego i w poczuciu winy spędza wieczór przy szpitalnym łóżku rannego, gdzie rodzi się między nimi uczucie. O niepełnosprawnym geju chyba jeszcze nie było filmu, więc masz szanse zaistnieć :)
Nie pisz tutaj spojlerów, chce, zeby widzowie byli zaskoczeni. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#8
Kogel-mogel i Galimatias, czyli kogel-mogel II - co za absurdalne filmy. Komedie pomyłek ze śmiesznymi postaciami, które miały niby bawić. W pierwszej części jeszcze miejscami jest faktycznie zabawnie i ma dobre momenty, ale druga to już kompletnie nieśmieszny film. Problem z tym, że to kompletnie kłóci się z fabułą. Główna bohaterka wyjechała ze wsi, żeby uczyć się, zdobyć zawód i pozwiedzać świat. Ostatecznie
Jak dla mnie to wszystko nadaje się na ciężki dramat, a ktoś się pomylił i zrobił z tego komedię. Widocznie zniszczenie komuś życia i marzeń miało być zabawne :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#9
Nie wiedzialem nawet, ze Legend Polskich od Allegro bedzie wiecej. Fajny projekt. Pierwszy odcinek był taki se - poza efektami kompletnie mnie nie zainteresował, ale ten jest naprawde fajny. Podoba mi się wykorzystanie polskich klasyków, a Więckiewicz przypomina, że potrafi mieć urok na ekranie i mógłby zagrać w jakimś dobrym filmie przygodowym. ;)

W sumie jedyny zarzut to aktorstwo pani grającej wysłanniczkę piekieł i czasem dźwięk dialogów, które trudno momentami zrozumieć. Poza tym kozak, czekam na więcej!

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#10
WOW, polska odpowiedź na marsjanina! ;)

(16-12-2015, 09:57)Crov napisał(a): czasem dźwięk dialogów, które trudno momentami zrozumieć
toż to wyróżnik polskiego kina. nawet bagiński nie mógły z niego zrezygnować
tak że o.

Odpowiedz
#11
Jest ok, jak na amatorski film. Efekty nie aż takie dobre (poziom hollywoodzkich średniaków, kiepski jest zwłaszcza początek z łazikiem); scenariusz wychodzi z fajnego założenia i w sumie daję mu szkolną czwórkę (dialogi ssą). Ale najgorsza jest reżyseria, która sprawia, że po prostu nie wierzę w Wiedźmina by Bagiński. Wszystko to jakoś się nie klei, nie ma rytmu, montaż jest "zauważalny" i za dużo tu wszystkiego - z 4 czy 5 piosenek w osiem minut. Jakby się Bagiński zachłysnął tym, co może, i nie pomyślał, czy powinien.

Innymi słowy: na ośmiominutówkę jest w porządku, ale pełny metraż od tego pana? Nope. Już ten badziewiarz Steifer ma lepsze WYCZUCIE niż Bagiński.

Odpowiedz
#12
Mam dokładnie takie same spostrzeżenia jak Military. Niby wszystko gra i buczy, ale coś nie jestem przekonany do stylu jaki ostatnio Bagiński prezentował w "Smoku" i w "Twardowsky". Jakoś nie upewniłem się w przekonaniu, że w pełnym metrażu Bagińskiemu udałoby się wszystko ładnie spiąć. 

"Smok" był kiepski, "Twardowsky" już jest lepszy. Zobaczymy co będzie dalej. ;)
What a bunch of a-holes.
---
KARTUNSY.PL - kreskówki, bajki, animacja 
W wolnych chwilach -  copywriting

Odpowiedz
#13
Pani z przedszkola - sympatyczne, ładne, z polotem zrobione. Stylizacyjnie blisko Amelii, a aktorsko bdb. Gorzej, że właściwie nie wiem o czym to był film. Tyle w fabule najebane i wszystko rozłazi się w swoje strony. Zakręcone to dodatkowo jeszcze montażem, więc można się czasem pogubić. No i wszystko właściwie spływa po widzu. Trochę takie wydmuszkowate, ale przynajmniej nieszablonowe względem tego, co z reguły w kinach made in PL.

6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#15
Żesz do kroćset fur beczek! twoja mać. Co się stało z tym facetem?
[Obrazek: q3iCWqE.gif]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#16
Wczoraj na "Kino Polska" czy jak to tam się zwie, leciało "Karate po polsku" i to ponoć w wersji HD. I tak sobie zacząłem oglądać i muszę przyznać, że ten film pomijając nagą Dorotę Kamińską jest chyba pod każdym pozorem zły. Zaczynając od niesamowicie sztywnego aktorstwa, a na okropnej charakteryzacji kończąc. Możliwe, że przez to HD dopiero zobaczyłem, jak efekty krwi (dziwaczny kolor) i siniaków wyglądają jak z jakiegoś kina amatorskiego.
W sumie jak krótko, to takie są moje krótkie przemyślenia.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#17
Mietczyński zrobił z tego "recenzje".
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz
#18
Cytat:jest chyba pod każdym pozorem zły.

Chyba "względem".

I tak, jest zły i kompletnie z dupy.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#19
Czerwony pająk - gdzieś tam mignęły mi całkiem pozytywne recenzje, więc zasiadłem przed ekranem licząc na niezły polski kryminał... No i tutaj doznałem pierwszego zawodu, bo chociaż chodzi o seryjnego mordercę, to film koszałki kryminałem nie jest. To dramat psychologiczny. I z tego powodu reżyser ma gdzieś takie nic nie znaczące kwestie jak wytłumaczenie faktu, że główny bohater odnajduje zabójcę, chociaż nie może tego zrobić cała krakowska policja (no chyba, że było to pokazane tak subtelnie...). Ale mniejsza o to. I mniejsza o kiepskie aktorstwo, o lakoniczne dialogi wypowiadane tonem pacjentów hospicjum, o nielogiczne sytuacje. Najgorsze jest to, że chociaż film jest dramatem psychologicznym, to na tej płaszczyźnie - w głowach bohaterów - dzieją się tu takie rzeczy, że oglądałem Czerwonego pająka z rosnącym niedowierzaniem. Jakby reżyser poświęcił logikę, motywację postaci i ich charaktery na ołtarzu swojej wizji. Czegoś takiego nie cierpię w kinie najbardziej.

2/10

Odpowiedz
#20
Carte Blanche - oceny to zbierało bardzo dobre (z 9 moich znajomych na Filmwebie średnia 7,33!), a przecież to typowy polski film :) Wykonanie jest przeciętne, nie wali biedą na kilometr, ale ciężko powiedzieć, żeby był tutaj jakiś pomysł na zdjęcia, montaż, muzykę, sceny po prostu sobie lecą jedna za drugą. Aktorsko też niespecjalnie, spodziewałem się trochę więcej po Chyrze i chociażby Jakubiku, a ich wspólne sceny są strasznie sztywne, ani przez sekundę nie kupiłem tego, że to kumple po 18 latach znajomości, cała reszta nic specjalnego - aktorstwo całej ekipy na poziomie "polski film". Ktoś powie, że fajnie, że film się dobrze kończy, no i niby fajnie, ale dla mnie jest to nieprzekonująco pokazane, to pogodzenie się z losem bierze się zupełnie z niczego, a co ważniejsze (to ogólnie problem wielu filmów), urwane nie w tym momencie co trzeba - przecież najbardziej emocjonujące fragmenty tej historii to wyjście na jaw ślepoty Kacpra przed dyrekcją i decyzja o tym, że pomimo tego może dalej uczyć, a film kończy się tuż przed. Do zapomnienia 4/10
Jeszcze dodam jedno zdanie: film jest nędzny, wtedy gdy nie generuje większych emocji, nie wnosi niczego więcej niż przeczytanie jego streszczenia (albo autentycznej historii w lokalnej gazecie), dokładnie tak jest w tym wypadku:
tam serio nic więcej nie ma niż to, co napisałem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dystrybucja polskich filmów na świecie Pai-Chi-Wo 9 528 04-10-2018, 19:45
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Efekty dźwiękowe w polskich filmach... pawian 25 4,525 08-08-2007, 08:31
Ostatni post: Massimo



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości