|
Lektor
|
|
06-08-2007, 06:59 PM
|
|||
|
|||
|
Lektor
Coz lektor to profanacja na obrazie, jednak w naszym wesolym kraju moda na wgrywanie glosu czytajacego liste dialogowa w sciezke filmu, jest praktykowana od niepamietnych czasow.
Moze to zabrzmiec jak herezja, ale wychowawszy sie na boomie VHS (jedyny film z napisami jaki obejrzalem w tym okresie, a raczej pod koniec tego okresu, na kasecie to byl Jurrasic Park) i na telewizji, przywyklem do lektora. Przywyklem, ale zawsze uczac sie angielskiego nienawidzilem zle przetlumacoznych list, a i glos lektora musial pasowac. Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie. Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu). Panie i panowie, przedstawiam wam Macieja Gudowskiego! Ten pan idealnie przeczytal takie filmy jak Casino Royale, Clekrs 2 czy Dog Soldiers. Gazeta Wyborcza wydajac Terminatora 2 po swojemu, zatrudnila go i wspomogla calkiem niezlym tlumaczeniem (zadnego 'chrzan sie'; Sarah do T-1000 mowi po prostu 'spierdalaj!' :)) robiac mi tym niespodzianke. Nie pytam co sadzicie o lektorach, tylko ktorego uwazacie za najlepszego? Pytanie moga potraktowac powazniej starsi forumowicze jak Adi (ktory to wspomnial gdzies o fenomenalnie przeczytanym 1941 na TVP1) czy Romeck. Zapraszam do dyskusji! PS. Dla tych ktorzy nie wiedza o ktory glos chodzi, to ten pan czytal nam Archiwum X (niewazne gdzie; TVP2 i Polsat mialy chyba nawet identyczne tlumaczenia, lektora tez) IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
06-08-2007, 07:07 PM
|
|||
|
|||
|
Nic nie przebije Tomasza Knapika i jego Świata wg Bundych :D
Best of 2009: 1. The Road 2. Watchmen 3. Hurt Locker 4. International 5. Harry Brown 6. Public Enemies |
|||
|
06-08-2007, 07:10 PM
|
|||
|
|||
|
No Knapik tez jest dobry. Ujdzie takze Szydłowski. Jednak prosilbym o bardziej rozbudowana opinie ;)
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
06-08-2007, 07:53 PM
|
|||
|
|||
|
Knapik u mnie rządzi za świętej pamięci Escape. W filmach czasem się gubi, myli czas i bohaterów który wypowiadają kwestię, ale lubię jego głos. Jest też taki jeden koleś, który często na tvn (i nie tylko) czyta filmy z Seagalem. Ma głos prawie jak Steven i cholernie pasuje do tych filmów. :) Zaś najbardziej wkurzającym jest ten goguś z polshitu, którego wynajmują do niektórych seriali. I który kiedyś czytał Robocopa 2...
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
06-08-2007, 08:07 PM
|
|||
|
|||
Re: Lektor
Hitch napisał(a):Niedawno odpalilem na kasecie Die Hard 2 i lektor brzmial tam jakby zaraz mial sie zrzygac. Fakt, ze lista byla w miare niezle przetlumaczona (dosyc rzadkie zwroty w tlumaczeniach, typu 'pierdolcu'), to jednak glos owego pana odrzucil mnie bardzo skutecznie. Ale czy to było wydanie dystrybutora czy film nagrany z telewizji? We wszystkich kanałach (TVP, Polsat) obie pierwsze Szklane pułapki czytał inny reweelacyjny lektor, którego można usłyszeć dość rzadko - Jarosław Łukomski. Zazwyczaj pana tego kojarzę z mocnymi męskimi tytułami puszczanymi w telewizji- takimi właśnie jak Die Hard czy Lethal Weapon. Ów lektor ma bardzo ciekawą barwę głosu i dość wyrazisty sposób wypowiedzi. Idealny dla właśnie takiego kina dla "tygrysów" :wink: Hitch napisał(a):Mimo wszystko w swiecie czytanych list dialogowych jest jeden glos, ktory kompletnie mi nie przeszkadza podczas seansu. Glos ktory komponuje sie z filmem, niezaleznie od tego czy to komedia czy film akcji (chociaz z filmami akcji radzi sobie lepiej, jak dziwnie by to nie zabrzmialo ;)) a wspomagany dobrym tlumaczeniem, sprawia ze nie chce sie wcale go wylaczac i wlaczac napisow (przyanjmniej w moim odczuciu). Maciej Gudwoski jest świetny. Szczególnie cenię sobie jego przeczytanie "Życia Carlita" dla TVP z tłumaczeniem Tomasza Beksińskiego. Już samym czytaniem prologu, w którym Al Pacino jedzie sobie na wózku szpitalnym (ach jak on fajnie to z offu sobie mówi) wprowadza kapitalny klimat :) |
|||
|
06-08-2007, 08:22 PM
|
|||
|
|||
|
Mam oryginalna kasete Die Hard 2 :)
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
06-08-2007, 08:28 PM
|
|||
|
|||
|
Stanisław Olejniczak to też sprawny lektor z dobrym głosem. Któż inny wytrzymałby tyle czytać "Modę na sukces"? :mrgreen:
|
|||
|
06-08-2007, 10:17 PM
|
|||
|
|||
|
uwielbiam spokojny głos Krystyny Czubówny, a nie cierpię tego lektora, który czytał kiedyś Strażnika Teksasu na Polsacie :D
bank głosów: http://www.lidex.com.pl/images/galeria/bank.wav czy ktoś umie je zidentyfikować? bo ja nie kojarzę nazwisk z głosami niestety :D najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej |
|||
|
06-08-2007, 10:23 PM
|
|||
|
|||
|
Maciej Gudowski to głos, którego słuchanie sprawia prawdziwą przyjemność. Jeśli zależy mi na jakimś filmie na dvd, modlę się żeby on go czytał (to nic że zazwyczaj będę oglądać z napisami), tak samo jak mam nadzieję że będzie czytał coś, co akurat chcę obejrzeć w tv.
Świetnie podkreśla znaczące wyrazy, w ogóle w bardzo fajny sposób wypowiada całe zdania. "Mam to w dupie" w Casino Royale jest powiedziane w mistrzowski sposób. |
|||
|
06-08-2007, 10:27 PM
|
|||
|
|||
|
O tym wlasnie mowilem. Przybij piateczke ;)
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
06-08-2007, 10:46 PM
|
|||
|
|||
|
[klap!] Przybita.
Bardzo lubię też głos Leszka Sznytera: Filmy czyta BARDZO rzadko, ale Powrót Batmana na vhs w jego wykonaniu (w połączeniu z genialnym tłumaczeniem Beksińskiego) to dla mnie obiekt kultu. |
|||
|
06-08-2007, 10:50 PM
|
|||
|
|||
|
Pamietam to wydanie jak przez mgle. No ale glos szczerze powiedziawszy taki se choc ma swoj urok.
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
06-08-2007, 11:15 PM
|
|||
|
|||
|
lektorzy nie są tacy źli i kiedy przeżywaliśmy boom video byli wręcz niezbędni. I wszak dziś nie ma nic lepszego, jak oryginalna wersja, to czasem lubię sobie wrócić do starych, dobrze przetłumaczonych i przeczytanych kaset. Rządzi oczywiście Czubówna z uwagi na maksymalnie zniewalający i kojący głos.
Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwać :| Don't play with fire, play with Mefisto... http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617 |
|||
|
07-08-2007, 08:09 AM
|
|||
|
|||
|
Trudno mi stwierdzić, który z lektorów jest najlepszy, choć z pewnością wielu z nich miewa swoje "pięć minut". Tomek-1 dobrze mówi, świetny jest Łukomski. Pamiętam, że na "dawnym" forum KMF-u był też temat o lektorach i ktoś tam rozpływał się w zachwytach nad przeczytanym przez niego "Milczeniem owiec". W zeszłym roku oglądałem to na TVP 1 i co za niespodzianka - to było "wydanie" z Łukomskim. Najbardziej zapadł mi w pamięć także jakieś dwa lata temu, kiedy na którymś ze szmatławych kanałów czytał całą serię o "Obcym". Klasa.
Czasem nie rozróżniam głosów w pełni profesjonalnych, ale neutralnych aż do bólu: Borowiec, Gudowski czy Olejniczak. Natomiast nie do przyjęcia są dla mnie Brzostyński i Czernielewski. Popisowy numer tego pierwszego to "Drużyna A", drugiego - "Trzecia planeta od słońca". Ale zamiast trzymać się tych klimatów albo przynajmniej lekkich komedyjek, daje się im (zwłaszcza Brzostyńskiemu) do czytania poważne, mroczne thrillery i dramaty. Ma irytującą skłonność do emfazy i nadmiernej celebracji, zwłaszcza podczas czytania napisów początkowych. Robert... De Niro... (długa przerwa) ... iii... Nick... Nolte... (d.p.) ... w filmieee... "Przylądek (akcent idzie wysoko w górę) ... strachu (akcent w dół)". I im bardziej dramatyczny film czyta, tym większe jest jego "skupienie" i natężenie emocji (że tak to ujmę). Świetne, pamiętane z dawnych czasów, a teraz już rzadko występujące jest trio Sz-Sz-Sz, czyli Szydłowski-Szczotkowski-Szołajski. Zwłaszcza ten trzeci to jest głos! Suchy, techniczny głos bez emocji, jakby trochę komputerowy, świetnie pasujący do filmów w rodzaju "Terminator". Przez lata nie znałem jego nazwiska, dopiero w zeszłym roku trafiłem w Ale Kino na "Liberatora". Wyczekałem do napisów końcowych i... proszę państwa, oto Lucjan Szołajski! Charakterystyczny głos-legenda, którego nie da się zapomnieć. Chyba ten sam typ głosu-z-dawnych-lat reprezentuje Janusz Kozioł. To były czasy... Mefisto napisał(a):Mam na kompie własciwie próbki wszystkich najważniejszych lektorów i lektorek, ale ni grzyba nie pamiętam z jakiej strony udało mi się to dorwaćTeż mam ich kilka. Trudno nieraz poznajdywać takie głosy, więc może wrzucisz swoją kolekcję na stronę KMF-u? Na pewno byłaby to ciekawa rzecz i dzięki niej przypomniałoby się co nieco. ;-) |
|||
|
07-08-2007, 09:56 AM
|
|||
|
|||
|
Nie wiem czy ktoś pamięta lektora o nazwisku Tomasz Magier. Specyficzny głos który świetnie się słucha, ale najlepiej w filmach obyczajowych i dramatach. Pamiętam go z okresu kiedy TVP1 puściła "Skazanych na Shawshank". Szczególnie zapadła mi w pamięci rozmowa Freemana z jakimś gościem czy czuje się zresocjalizowany.
Zgadzam się z większością, że najbardziej uniwersalnym lektorem jest M. Gudowski. Szydłowskiego też bardzo lubię, chociaż on czasami tak drastycznie obniża ton głosu, że nie słychać końcówek zdań, wyrazów. |
|||
|
07-08-2007, 10:00 AM
|
|||
|
|||
|
Ciekawe jak Gudowski wyglada. Ma taki glos ze trudno sobie wyobrazic wlasciciela...
IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF. |
|||
|
07-08-2007, 10:04 AM
|
|||
|
|||
|
Chyba go kiedyś widziałem, gość po czterdziestce, czarne włosy, broda i wąsy. Taki sympatyczny, podobnie jak jego głos :D
|
|||
|
07-08-2007, 10:06 AM
|
|||
|
|||
|
Mi się podobał Mirosław Utta , kiedyś na polsacie był lektorem kreskówek z Batmanem świetny był.
|
|||
|
07-08-2007, 01:51 PM
|
|||
|
|||
|
Jan Suzin jest tez swietny a raczej byl bo dawno go nie slyszalem jego glos kojarzy mi sie z westernami
http://www.sonr.prv.pl |
|||
|
07-08-2007, 06:42 PM
|
|||
|
|||
|
a ja bardzo lubię tego lektora od Monty Pythona - głos idealny do kina pogodnego każdego rodzaju. i nie zapomne nigdy barwy głosu pewnego lektora od "Szokującej Azji" i "Oblicz śmierci" na vhs. Ten głos z koszmaru można spotkać na jednym z kanałów tv, bodajże na polsacie.
i klasyka oczywiście - Jan Suzin od "Wejścia smoka". Celuloidowi Fetyszyści: Cannes super jak zawsze |
|||
|
07-08-2007, 07:06 PM
|
|||
|
|||
|
Zawsze podziwiałem lektorów czytających filmy. Perfekcyjna dykcja, świetny głos - to wcale nie jest takie proste. Pierwszego można się nauczyć, ale z drugim trzeba się urodzić. Oczywiście są lepsi lektorzy i gorsi. Ciekawe jest to że po obejrzeniu filmu nigdy nie pamiętam jak brzmiał jego głos, o rozpoznaniu już nie wspominając.
Inne kwestia, to fakt że lektor zabija film. Lektor no najgorszy wynalazek telewizji, który sprawia że aktorzy grają tylko swoim wyglądem a muzykę słychać tylko w 30%. Oglądając film z lektorem nie można stwierdzić że jest on dobry, lub zły bo ogląda się coś zupełnie innego niż założyli sobie twórcy filmu. Może ględzę i zrzędzę, ale nie cierpię filmów z lektorem. [img]http://www.muzykafilmowa.pl/logo2.jpg[/img] |
|||
|
07-08-2007, 07:12 PM
|
|||
|
|||
brzydki napisał(a):Też mam ich kilka. Trudno nieraz poznajdywać takie głosy, więc może wrzucisz swoją kolekcję na stronę KMF-u? Na pewno byłaby to ciekawa rzecz i dzięki niej przypomniałoby się co nieco. ;-) wiesz, jeśli tylko znajdzie się ktoś, kto je tam umieści, to nie ma sprawy ;) wszystkie są stosunkowo niewielkie, więc nie sądzę, że był by to problem - komu podesłać? i kurczę nie mogę znaleźć tej stronki, z której to mam no :/ Don't play with fire, play with Mefisto... http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617 |
|||
|
07-08-2007, 08:13 PM
|
|||
|
|||
|
nigdy nie zapomnę vhs z Nico i lektora, który bluzgał aż miło. Seagal biegnie po rampie załadunkowej w białym uniformie pracownika rzeźni, sięga po broń, krzycząc do kumpla: "Gdzie on jest, do kurwy nędzy!" to były czasy :) na tym filmie uczyłem sie przeklinać :)
Austrian School of Economics, libertarian political philosophy, state violence, guns, drug prohibition, anti-copyrights & more |
|||
|
07-08-2007, 09:01 PM
|
|||
|
|||
|
A pierwszym slowem ktore powiedziales nie bylo 'mama' tylko 'kuuulwaa'
:wink:
"I think we can put our differences behind us. For science. You monster." |
|||
|
07-08-2007, 09:05 PM
|
|||
|
|||
|
Ale zanim je wypowiedział, wyjął kiepa z kącika ust i splunął tytoniem na buty położnej. ;)
Copywriter do wynajęcia http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :) |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

/
/











:wink: