Odpowiedz 
Młyn i krzyż
28-12-2011, 08:36 PM
28-12-2011 08:36 PM
Młyn i krzyż
[Obrazek: myn-i-krzyz-recenzja-filmu.jpg]

Bardzo nietypowy film, który na tym forum pewnie nie znajdzie wielu entuzjastów :) Młyn i krzyż to obraz "Droga Krzyżowa" wprawiony w ruch. Widzimy losy namalowanych postaci, można przyjrzeć się szczegółowo obrazowi i treścią jaką niesie. Film bardzo nietypowy, będący bardziej eksperymentem, czymś pomiędzy filmem, a malarstwem, ale nie będący żadnym z nich w 100%.

Film przede wszystkim robi wrażenie pod względem wizualnym. Każdy kadr, scenografia, kostiumy wszystko zostało wykonane tak, że efekt jest oszałamiający. Klimat film jest niezwykły, niby przedstawiony jest świat realny, a mimo wszystko nie można oprzeć się baśniowości widocznych krajobrazów.

Fabuły i dialogów jest niewiele. Całość została podporządkowana warstwie wizualnej. To absolutnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie pozwala się skupić na największych zaletach filmu. To na pewno osobą przyzwyczajonym do typowej filmowej narracji może nie przypaść do gustu.

Warto spojrzeć na Młyn i krzyż, bo jest coś innego niż większość filmów jakie można obejrzeć.

...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2011, 09:22 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2011 09:25 PM przez picek.)
28-12-2011 09:22 PM
RE: Młyn i krzyż
Obejrzałem ten film w kinie już jakiś czas temu i pamiętam, że wyszedłem w dziwnym stanie, lekko zahipnotyzowany, niestety z lekkim niedosytem. Głównie dlatego, że bardzo dobry zwiastun zagraniczny prezentuje się dużo lepiej od filmu i przedstawia praktycznie wszystko co w tym filmie jest najciekawsze (nie wspominając już, że chyba w zwiastunie pojawią się wszystkie "dialogi", które występują w filmie).

Teraz, po dłuższym czasie, jak patrzę na ten film, bez zbędnych emocji, bardzo doceniam pomysł i koncept z jakim wyszedł Lech Majewski. Choć szczytne idee i z ambicjami na perfekcyjne wykonanie są lekko spartaczone "po polsku" (dla przykładu, wkurzały mnie ujęcia, które miały definitywnie przedstawiać nieruchome postacie, ale gdzieś tam w tle statyści nie potrafili utrzymać konia i im skakał - co wizualnie mnie drażniło). Nie zmienia to faktu, że jest parę ujęć i sekwencji naprawdę pięknych perełek i ten film bardziej uznaję jako mistyczne doświadczenie i sztukę konceptualną, którą każdy powinien zobaczyć/doświadczyć.

picek
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2011, 09:37 PM
28-12-2011 09:37 PM
RE: Młyn i krzyż
Na szczęście zwiastuna nie widziałem i do filmu podchodziłem jedynie z podstawowymi informacjami :)

Co do koni to faktycznie wyglądało to trochę dziwnie, ale jest to jedna z nielicznych rzeczy do których można by się przyczepić.

...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości