Odpowiedz 
Mamma Mia!
Autor Wiadomość
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
02-04-2009 02:50 PM

[Obrazek: e6260612-4ad7-4037-b973-d58879cfec92.jpg]

Mamma Mia - nastawiłem się na rzyga - i byłem zaskoczony, bo do 60 minuty film był fajny. Potem, niestety, skończyły się dobre piosenki Abby i zaczęły się jakieś trzeciorzędne, smętne piosenki. Co dziwne, bo piosenek drugorzędnych i wciąż fajnych Abba ma jeszcze sporo. W każdym razie - przez pierwszą godzinę film jest po prostu zabawny. Aktorzy śpiewają niezbyt dobrze, ale przynajmniej nie tak tragicznie jak w Sweeney Toddzie. Ogólnie - mogło być znacznie gorzej. 5/10.

Ciekawe, jaki następny kultowy zespół - po Beatlesach i Abbie - zostanie wzięty na tapetę i przerobiony na musical. Chcę Talking Heads. :)

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #1
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Artemis
kimber henry

Liczba postów: 6,106
Dołączył: Feb 2006
02-04-2009 10:33 PM

military napisał(a):Mamma MiaPotem, niestety, skończyły się przeboje Abby i zaczęły się jakieś trzeciorzędne, smętne piosenki.
S.O.S., The Winner takes it all, Take a chance on me - skończyły się przeboje Abby...? Na mojej składance the best of nie ma tylko Our last summer i Slipping through my fingers, ale to wciąż bardzo znane (po pierwsze), po drugie przezajebiste kawałki (po drugie)!

DON'T BLINK AND TURN LEFT.
Post: #2
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 06:18 AM

Artemis napisał(a):S.O.S., The Winner takes it all, Take a chance on me - skończyły się przeboje Abby...? Na mojej składance the best of nie ma tylko Our last summer i Slipping through my fingers, ale to wciąż bardzo znane (po pierwsze), po drugie przezajebiste kawałki (po drugie)!

W filmie się skończyły. Ostatnie 40 minut to jakieś wolne, mniej znane kawałki. A szkoda, bo w filmie nie ma Waterloo (tzn. jest, ale w wersji instrumentalnej i przez 20 sekund), King Kong Song czy Watch Out. Take a Chance on Me jest natomiast najgorzej wykonaną piosenką z całego filmu.

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #3
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mierzwiak
Brooklyn Baby

Liczba postów: 20,601
Dołączył: Oct 2006
03-04-2009 08:42 AM

Ja z kolei nastawiłem się na bardzo sympatyczny i bezpretensjonalny film i taki otrzymałem, ale tylko po części. Jest w Mamma Mii coś irytującego, coś czego nie potrafię sprecyzować. Chwilami zabrakło mi też w filmie wymaganej lekkości, zupełnie jakby reżyserka nie potrafiła sobie poradzić z konwencją.

Jak słusznie zauważył military nie wszyscy śpiewają dobrze, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Podczas gdy wspomniany Sweeney Todd powoduje gorączkowe poszukiwanie zatyczek do uszu, zawodzenie niektórych aktorów w Mammia Mia wywołuje pozytywny uśmiech.

Nie podobała mi się również studyjność filmu. Przydałoby się nakręcić ten film całkowicie w autentycznych lokacjach, a tak mamy trochę scen plenerowych i scenografię z niezbyt przekonującymi tłami.

5/10

military przeboje Abby znasz chyba tylko te naj naj, bo jak dla mnie to tam były same przeboje:)

Przepocona skarpeta > Godzilla 2014
Post: #4
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 09:18 AM

military napisał(a):A szkoda, bo w filmie nie ma Waterloo (tzn. jest, ale w wersji instrumentalnej i przez 20 sekund), King Kong Song czy Watch Out.
Yyy... Sorry, ja nie fan Abby, więc spytam: a co to za piosenki, te dwie ostatnie? Bo w życiu nie słyszałem. Natomiast te z filmu, poza nielicznymi, słyszałem wszystkie i zdecydowana większość to hiciory. A weź jeszcze, military, pod uwagę, że o ile "Mamma Mia" pokazuje, że prawie każdy tekst Abby jest na tyle ogólny, by wpleść go w fabułę, to jednak prawie robi wielką różnicę :) Owszem, w dużej mierze film to zwykłe "greatest hits", do którego dorobiono pretekstową fabułę, ale jednak są granice, no.

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #5
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 09:18 AM

Są przeboje i są Przeboje. :)

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #6
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 09:43 AM

No Artemis już pytała: takie "S.O.S." i "The Winner Takes It All" to nie są Przeboje?

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #7
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 09:49 AM

Moim zdaniem to są wypromowane piosenki a nie przeboje. Te akurat dwie mnie nudzą, a w wykonaniu filmowym nudzą do potęgi "nudzą". Zwłaszcza że widać, w przypadku Winnera najbardziej, że skończyła się inwencja pokazywania tych piosenek. Na początku były jakieś zabawne wstawki, ktoś tańczył w tle itp., Winner odśpiewano na jednym, statycznym ujęciu, bez krztyny choreografii. Sorry, ale takie coś mnie nudzi. Może nawet nie jest to wina piosenki, tylko jej wykonania. To tak jakby patrzyć na dziecięcy teatrzyk - stoi aktoreczka w miejscu i deklamuje.

Natomiast Take A Chance On Me było zaśpiewane dramatycznie źle.

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #8
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 09:58 AM

No to już nie wiesz, na co narzekasz. Bo zacząłeś od wyboru piosenek, a teraz okazuje się że na aranżację i choreografię -- co akurat jestem jak najbardziej w stanie zrozumieć, bo im dalej w las, tym film rzeczywiście robi się coraz bardziej nużący.

A rozróżnienie między "wypromowanymi piosenkami" a "przebojami", kiedy mowa o supermainstreamowym popie, to już komedia, stary. W każdym razie te dwie piosenki pewnie bym wymienił, gdyby mi kazali wymienić "kilka największych hitów Abby". Ale to ja, Abbę mający generalnie w poważaniu.

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #9
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 10:02 AM

To nie komedia. To moja opinia. Jedne piosenki lubię mniej niż inne i wolałbym żeby dokonano do filmu innego wyboru. Co cię tak dziwi?

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 10:07 AM

Dziwi mnie, że nie wiesz, co to jest "przebój". W definicji przeboju nie ma miejsca na Twoją opinię ani na Twoje lubienie piosenki lub nie. W świecie popu "przebój" to wypromowana piosenka, która trafia na najwyższe pozycje list (nomen omen!) przebojów i jest znana przez rzesze ludzi. Większość przebojów świata jest nie do strawienia przez człowieka o w miarę dobrym guście, ale nie przestają być przebojami. Tyle.

O przebojowym statusie "S.O.S." możesz poczytać tutaj, a o "The Winner Takes It All" z kolei tutaj.

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 12:09 PM

Ok, w takim razie moim zdaniem Winner jest przebojem drugiego sortu. Rozumiesz różnicę między np. "Oops I did it again" a "Another brick in the wall"? Oba to przeboje, prawda? A czy są równie dobre?

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Eorath
Stały bywalec

Liczba postów: 1,462
Dołączył: Mar 2006
03-04-2009 01:15 PM

military napisał(a):Natomiast Take A Chance On Me było zaśpiewane dramatycznie źle.

Ależ to jedna z najfajniejszych piosenek na płycie ;) a scena jest rewelacyjna, Julie i Stellan zresztą też :D "Mamma Mia!" to film, który mnie niesamowicie bawi, na którym zawsze się dobrze bawię i lubię do niego wracać ;) Nie jestem fanką Dominica Coopera i on wypadł najsłabiej...


Swego czasu popełniłam nawet recenzję ;)

[img]http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png[/img]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!
Post: #13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Artemis
kimber henry

Liczba postów: 6,106
Dołączył: Feb 2006
03-04-2009 03:34 PM

military napisał(a):A szkoda, bo w filmie nie ma Waterloo (tzn. jest, ale w wersji instrumentalnej i przez 20 sekund), King Kong Song czy Watch Out.
C'mon, King Kong Song czy Watch out nie są takimi mega-hiciorami jak The Winner Takes It All czy S.O.S. (mi w ogóle S.O.S. razem z Mamma mia! i Dancing queen wydawały się najbardziej znane jak byłam dzieckiem, ale pewnie miało to coś wspólnego z numerami kawałków na płycie:) - absolutnie żelazne pozycje wszystkich the best ofów. Jeśli miałabym podać Wielkie Pominięte z piosenek Abby, wskazałabym Fernando i Knowing me, knowing you.

Cytat:Ok, w takim razie moim zdaniem Winner jest przebojem drugiego sortu.
W tym wypadku nie ma czegoś takiego jak twoja opinia. Liczymy ilość sprzedanych płyt, częstotliwość pojawiania się na dyskotekach. I już. Możesz tej piosenki nie lubić, ale nic na to nie poradzisz, że jest mega-hiciorem i to bynajmniej nie drugiego sortu.

Co do choreografii właściwie się zgadzam, pierwsze utwory są najciekawsze. Z drugiej części filmu największe show robi Baranski w Does your mother know? - rewelacja!

DON'T BLINK AND TURN LEFT.
Post: #14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 03:38 PM

Artemis napisał(a):W tym wypadku nie ma czegoś takiego jak twoja opinia.

To patrz: w mojej opinii to są hity o znacznie niższej jakości niż pozostałe. O, jednak istnieje.

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Artemis
kimber henry

Liczba postów: 6,106
Dołączył: Feb 2006
03-04-2009 03:56 PM

Jakość to jedna - możesz stwierdzić, że to kiepska piosenka, niemniej mega-hicior. Samej mega-hiciorowatowści podważać nie masz jak, z resztą Negrin już wszystko napisał w tym temacie:)

DON'T BLINK AND TURN LEFT.
Post: #16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
military
Talking Head

Liczba postów: 13,381
Dołączył: May 2005
03-04-2009 05:00 PM

Wow, niesamowite, po tylu postach doszliście wreszcie do tego, że oceniałem jakość piosenek...

Odmiana przez przypadki
Teksty na zlecenie
Post: #17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 06:42 PM

Military, proponuję generalnie mniej złośliwości, a większą precyzję wypowiedzi. Narzekałeś, że "przeboje im się skończyły". Nie ma wśród nas jasnowidzów, którzy zgadliby, że tak naprawdę, chciałeś powiedzieć co innego. Myślę, że teraz temat jest już jasny i można (ewentualnie) wrócić do tematu filmu.

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #18
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jakuzzi
Super Moderator

Liczba postów: 7,496
Dołączył: May 2005
03-04-2009 08:29 PM

Film wylaczylem po 15 minutach. Jezeli w przyszlosci zostane gejem lub zmienie plec z pewnoscia do niego wroce.
Post: #19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bucho
Rasowy Napie***lacz

Liczba postów: 4,237
Dołączył: Sep 2005
03-04-2009 08:50 PM

;)


Filmu nadal nie widzialem, ale jezeli mialbym podac najlepsza wedlug mnie piosenke Abby odpowiedzialbym The Winner Takes It All

Shine on You Crazy Diamond
Post: #20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mefisto
I Wicemiss Avatara2009/12

Liczba postów: 18,748
Dołączył: May 2005
03-04-2009 08:53 PM

dla mnie ten film to lekkie kuriozym w stylu Misia - patrzcie, mówią, to Abba, ale przez nas śpiewana nieudolnie, wiec teraz Wy, niczym potulne baranki odkryjecie ten zespół, który przecież tak dobrze od lat znacie, ale nie zdawaliście sobie jednocześnie sprawy z jego istnienia dopóki my Wam nie otworzyliśmy oczu :P

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
Post: #21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Artemis
kimber henry

Liczba postów: 6,106
Dołączył: Feb 2006
03-04-2009 10:08 PM

Nie rozumiem ;)

DON'T BLINK AND TURN LEFT.
Post: #22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Negrin
Stały bywalec

Liczba postów: 3,469
Dołączył: Sep 2007
03-04-2009 10:12 PM

Z tym się akurat nie zgodzę. Ot, pojawił się (10 lat temu, tyle że na deskach Broadwayu i West Endu) trynd na musicale oparte na przebojowych piosenkach jednego wykonawcy. No i teraz zaczęły się ekranizacje ("Mamma Mia") oraz wersje czysto kinowe ("Across the Universe"). Sukces MM sprawi, że na pewno posypią się kolejne takie produkcje, a kto -- tak jak military, który zapytał o to w pierwszym poscie -- jest ciekawy, jakie to będą filmy, tego zapraszam do zapoznania się z listą teatralnych jukebox musicali.

Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
Post: #23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mefisto
I Wicemiss Avatara2009/12

Liczba postów: 18,748
Dołączył: May 2005
04-04-2009 12:48 AM

Artemis napisał(a):Nie rozumiem ;)

o to się rozchodzi, że popularność tego filmu zakrawa na małą kpinę - oto wysmażyli chłopcy i dziewczęta film oparty na piosenkach ABBY i nagle wszyscy się tym zespołem i jego muzyką zachwycili, jakby go nigdy w życiu nie słyszeli, nie znali i nie pasjonowali się - jak jeden mąż od razu zaczęli walić do kin i kupować muzykę z filmu - kij z tym, że te same piosenki, jeno w bardziej profesjonalnym wykonaniu każdy ma od dawna w swej dyskografii, kij z tym, że the best of ABBA wala się po sklepach w najniższej możliwej cenie; nie! trza się zaopatrzeć we wszystko z napisem Mamma Mia! i przeżywać to, niczym pierwszy w życiu orgazm - mógłbym to zrozumieć, gdybyśmy faktycznie mieli do czynienia z jakimś odkopanym reliktem przeszłośći, ale ABBA? Do tego nieudolnie śpiewana? Please.

Negrin napisał(a):Z tym się akurat nie zgodzę.

nie musisz - taka prawda :)
idź luknij do sklepu co jest nr 1, a sam się przekonasz

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
Post: #24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Artemis
kimber henry

Liczba postów: 6,106
Dołączył: Feb 2006
04-04-2009 01:03 AM

E tam kpina, zwyczajny marketingowy mechanizm...

DON'T BLINK AND TURN LEFT.
Post: #25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 






Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości