Odpowiedz 
Man on the Ledge [Człowiek na krawędzi]
24-01-2012, 12:51 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2012 08:50 AM przez desjudi.)
24-01-2012 12:51 AM
Man on the Ledge [Człowiek na krawędzi]
Man on a Ledge - potencjał był spory, a i przez pierwszą połowę film potrafi wciągnąć i zaciekawić. Niestety, gdy główne karty zostają odkryte, a tytułowy Men
to całość osiąga wręcz niesamowite wyżyny głupoty i nieprawdopodobności i, co gorsza, przestaje zupełnie angażować (a finał to już absolutne kuriozum). No i do tego masa znanych mord w totalnie zbędnych albo nijakich rolach. Szkoda. Mogło wyjść z tego fajne, zaskakujące i świeże filmidło, do którego chciałoby się wracać, a wyszło kolejne idiotyczne widowisko, o którym jak najszybciej chce się zapomnieć. Jeśli warto sobie w ogóle zawracać tym tytułem głowę, to tylko dla jednej sceny z TĄ PANIĄ

5 / 10 - za pierwsze 30-40 minut

[Obrazek: man-on-a-ledge-poster.jpg]

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-05-2012, 10:29 AM
12-05-2012 10:29 AM
RE: Man on the Ledge [Człowiek na krawędzi]
Nie sposób nie zgodzić się z Mefisto. Przez pierwsze 45 minut ten film naprawdę intryguje, a między Worthingtonem i Banks jest chemia. Ona próbuje dociec jakie motywy stoją za próbą samobójczą, a on sprzedaje jej wała za wałem. Kiedy jednak do akcji wkracza "drugi plan" fabuła robi się beznadziejnie sztampowa, a sam fakt, że

świadczy o totalnej amatorszczyźnie scenarzysty i reżysera. Końcówka to już Bourne z beznadziejnym

Ocena 4/10 bo zawsze fajnie zobaczyć Harrisa i Sadlera w jednym filmie.

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-05-2012, 11:31 AM
12-05-2012 11:31 AM
RE: Man on the Ledge [Człowiek na krawędzi]
A ja bym dał 6/10, bo poza pewnymi niedbałościami i wtórnością to po prostu dobrze zrealizowany produkcyjniak, dobrze poskładany ze znanych klocków. Nie powtórzę, nie będę wspominał, ale oglądało się bardzo dobrze.

Mateusz "Craven" Wielgosz
http://craven.pl
"I walk alone and do no evil, having only a few wishes, just like an elephant in the forest."
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości