Mass Effect
#1
Cytat:We are very pleased to announce that Legendary Pictures, the studio behind such hits as The Dark Knight, 300, The Hangover and Watchmen, will be making a Mass Effect movie! Thomas Tull, Jon Jashni and Avai Arad will produce for Legendary while Ray Muzyka, Greg Zeschuck and Casey Hudson will be executive producers.
Przypuszczam że w Mass Effect paru z Was grało. Czego spodziewalibyście się w kwestii filmu? Część 1 to jakieś 10-12 godzin grania (licząc tylko główne wątki), część 2 ok 8-10 godzin. Jak to wcisnąć w 2-godzinny film kinowy? A może zamiast ekranizacji będzie film osadzony w uniwersum (i czy będzie się w takim razie zaliczał do kanonu)? Wszak w 2011 premiera trzeciej części gry...

No i podstawowe pytanie: kto zagra Sheparda? :)
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#2
Film robi Legendary Pictures do spółki z Warnerem. To oznacza jedno - film na 100% będzie w 3D, pytanie tylko czy będzie to gówniana konwersja, czy nakręcą go camerami Kamerona. Wróć, kamerami Camerona : )

To w kwestii technicznej, natomiast co do filmu... Obie gry są IDEALNE i naprawdę ciężko będzie odpowiednio dobrze przedstawić to przebogate, wielowątkowe uniwersum w ramach choćby i 2,5 godzinnego filmu. Sci-fi scenografia, rasy, planety i pojazdy to nie wszystko, wszak w ME dostajemy przeogromną ilość informacji natury historycznej, które nie są jednak tylko poszerzającymi wiedzę gracza smaczkami, ale istotnymi dla całej fabuły kwestiami, nie pozostającymi bez wpływu i znaczenia dla historii.

Potencjał jest masakryczny, z odpowiednim scenariuszem i reżyserem możemy dostać nowy klasyk sci-fi i piszę to z pełnym przekonaniem. Nie dostaniemy, ale nadzieję na chociaż dobry film zawsze mieć można. Podejście? W 100% serio. Gra ma kilka elementów humorystycznych, ale to drobnostki, w dodatku nie cool i czegoś takiego właśnie bym nie chciał. Mass Effect ma być poważnym, mrocznym sci-fi któremu daleko do lajtowej przygodówki w stylu Star Treka. Tym zresztą dla mnie jest ME. To Star Trek, tylko że milion razy lepszy pod każdym względem.

Odpowiednio zrealizowana bitwa o Cytadelę może zjeść na śniadanie całe nowe Star Warsy, nie mówiąc już o samym (oby wiernym i jak najlepszym!) przedstawieniu Sovereign. Dla tych którzy nie wiedzą o co biega, to statek kosmiczny długości dwóch kilometrów, będący tak naprawdę przedstawicielem syntetycznej rasy obcych - Reaperów. Tak, jeden osobnik mierzy dwa kilometry:

[Obrazek: 26128742.jpg]
Sovereign i flota statków Gethów zmierza w kierunku Cytadeli.

Akaki napisał(a):Jak to wcisnąć w 2-godzinny film kinowy?
Podejrzewam że film będzie po prostu ekranizacją pierwszej gry, tak byłoby najlepiej i najlogiczniej. W razie klapy dostaniemy w pełni autonomiczny film, nawet jeśli będzie się aż prosić o kontynuację.

Odpowiedz
#3
Do roli Sheparda wziąłbym tego pana:

[Obrazek: sam_worthington_20090521.jpg]
[Obrazek: Shepard.jpg]

Ja widzę to jak Mierzwiak - megapoważne saj-faj ociekające wulgaryzmami i seksem, no i przemocą. Znając życie wyjdzie Drużyna A w kosmosie PG-13 i Zacem Efronem.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Sam pisałem że widziałbym Worthingtona, ale już mi się odwidziało. Sporo osób wskazuje Matthew Foxa. Ciekawa propozycja, nie powiem.

Rki na bank nie będzie, ale a) nie wyklucza to poważnego filmu b) MPAA łagodniej patrzy na ten gatunek filmowy (patrz: Zemsta Sithów).

Odpowiedz
#5
nie wiem czy chce taki film. Owszem, uniwersum miażdży star warsy i treki razem wziete pod każdym względem ale kurde, na 90% wyjdzie z tego pg13 4D movie, a tego bardzo bym nie chcial.

Odpowiedz
#6
Wiem tylko, że nie chcę tego filmu bez Wrexa :).

Na forum Bioware widziałem postulaty, żeby film był o Wojnach Rakni, Rebeliach Krogańskich czy wojnie pierwszego kontaktu... Tyle że w tym filmie musi być Shepard, inaczej nie przejdzie... Chociaż wojna pierwszego kontaktu byłaby czymś fantastycznym. Ludzie, jak do tej pory sami we wszechświecie, majstrują przy niekatywnym przekaźniku, i na to wpada flota Turian. Hell yeah.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#7
Może jeszcze film Mass Effext na podstawie czegoś co było w grze wspomniane w jednym zdaniu? : )

Musi być Shepard, musi być drużyna, musi być Saren, musi być Sovereign. Innej możliwości nie widzę.

Odpowiedz
#8
Uważam, że trzymanie się fabularnej linii pierwszej części gry byłoby błędem. Zanudziłbym się na śmierć znając zakończenie. Uniwersum jest na tyle duże, że Bioware do spółki z producentami może napisać historię na wzór...trzeciej części gry (kto wie może wtedy już czwartej, trójka byłaby taki prequelem dla filmu). Możliwości jest sporo.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#9
Trzymać się ściśle jednego scenariusza nie muszą, ale nie wyobrażam sobie podejmowania tematu bez wątku Reaperów. W końcu o to w tym wszystkim biega.

Hej, zekranizujmy Władcę Pierścieni! Ale skupimy się na przygodach kuzyna matki siostry ciotki Frodo. : )

Odpowiedz
#10
Zawsze frapował mnie temat ostatnich Protean - zabrzmię tu jak geek, ale jest wyraźnie powiedziane że gdy Asari po raz pierwszty przybyły na Cytadelę, Opiekunowie zaczęli im nadskakiwać. W takim razie tak samo powinni byli zachować się wobec 12 proteańskich naukowców, przybyłych po odejściu Żniwiarzy. Zatem, mogli przeżyć. Więc może coś z ich perspektywy?

Ale poważnie. Skoro gra będzie w 2011, film najwcześniej w 2012, przypuszczam że będzie skrótem wszystkich trzech gier. Zawiązanie o Shepardzie, 15 minut o proteanach, potem Zbieracze, potem skrót ME3....
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#11
Akaki napisał(a):Ale poważnie. Skoro gra będzie w 2011, film najwcześniej w 2012, przypuszczam że będzie skrótem wszystkich trzech gier. Zawiązanie o Shepardzie, 15 minut o proteanach, potem Zbieracze, potem skrót ME3....
Jak dla mnie było by to najgorsze rozwiązanie, bo jednak zadużowątków zabiły by to na pewno.

Cytat:Zawsze frapował mnie temat ostatnich Protean - zabrzmię tu jak geek, ale jest wyraźnie powiedziane że gdy Asari po raz pierwszty przybyły na Cytadelę, Opiekunowie zaczęli im nadskakiwać. W takim razie tak samo powinni byli zachować się wobec 12 proteańskich naukowców, przybyłych po odejściu Żniwiarzy. Zatem, mogli przeżyć. Więc może coś z ich perspektywy?

Ja bym na miejscu proteanskich naukowców raczej unikał jak ognia opiekunów, bo nie wiadomo czy by jakoś nie mogły zawiadomić żniwiarzy

Odpowiedz
#12
Jak widać po martwicy w temacie o filmie ucichło, ale coś się rusza, bo na Comic Con panelu Legendary Pictures ma być mowa min. o Mass Effect, więc może ogłoszą reżysera czy coś w tym stylu.

Odpowiedz
#13
http://weglowy.blogspot.com/Trzeci rok z rzędu?
http://www.facebook.com/WeglowySzowinista - lajkować, lajkować.



Odpowiedz
#14
Olałem demko ME3 i przebijam się przez ME2 w wersji z DLC. Wypasik rzecz jasna.

Tymczasem:
[Obrazek: Decisions+decisions..+Went+screwing+arou...265805.jpg]
http://weglowy.blogspot.com/Trzeci rok z rzędu?
http://www.facebook.com/WeglowySzowinista - lajkować, lajkować.



Odpowiedz
#15
Wow, wszedłem z kumplami do multi ME3 na parę rundek, przesiedziałem grubo ponad 3h. Sam single ogromnego wrażenia może i nie robi, ale po prostu nie jest chyba najfortunniej zmontowany. Dwie średnio trafnie dobrane misje dające w sumie jakieś 40-45 minut gry, w dodatku z wyraźnie poszatkowanymi dialogami. Niemniej, jestem spokojny o jakość. Jedyne, co faktycznie rzuciło mi się w oczy to nieporywające grafika i animacje. Zobaczymy, jak będzie w pełnej wersji. Na plus kolejna obiecująca informacja o długości - ponoć ME2 stanowi 60% ME3 (mówimy tu o "czystych" wersjach bez DLC). Wow! Nadal wierzę, że to może być najlepsza odsłona trylogii.

Multi jest przednie, zapewne wywoła w graczach rozmaite skojarzenia, najczęściej słyszę o porównaniach do Gears of War. Demko oferuje zaledwie dwie lokacje, jeden rodzaj przeciwników i w sumie wszystkie rasy/klasy, z tymże te ostatnie należy odblokowywać w specjalnym sklepie w miarę progresu. Sztafaż niby ograniczony, a i tak daje nadspodziewanie sporo frajdy. System walki zyskał na dynamiczności, dodano możliwość... turlania się - co oferuje spektrum możliwości, no i rozwinięto nieco walkę wręcz. Uzależniłem się już od sprzedawania ciosu z dyńki moim Kroganinem, a i efekt wgryzienia się omni-blade jest kozacki. Fajnie, że zadbano o obecność wszystkich ras - nie mogę się doczekać, aż odblokuję Turiana.

Cóż, przez kontrowersje związane z Originem miałem trzymać się z daleka od produkcji EA. Tak było jeszcze wczoraj... Teraz jestem już pewien, że będę pocinał za wszystkie czasy od dnia premiery. To będą długie trzy tygodnie..

Odpowiedz
#16
Niestety jest jeden problem z ME3 - finał ME2 wyraźnie daje do zrozumienia, że dowiemy się za dużo o Reaperach i że to może być głupie. A szkoda bo Reaperzy z ME1 to genialny, niedopowiedziany wróg.

Ale poza tym, to generalnie przebieram nóżkami. Mam od kilku dni wolne i w 3 dni zrobiłem 30 godzin ME2 (gram znowu save importowany z poprzedniej gry, ale teraz z wszystkimi DLC) i jest zajebiaszczo. Wystawili tyle piłek na drugą część, że głowa boli. Czy będzie wojna Batharian i ludzi, co z Rachni, co z Kroganami/Wrexem...
http://weglowy.blogspot.com/Trzeci rok z rzędu?
http://www.facebook.com/WeglowySzowinista - lajkować, lajkować.



Odpowiedz
#17
Dwa dni ostrego napieprzania na multi - dobiłem do 17 levelu moim człowiekiem-adeptem. I nie mamy z kumplem dosyć [właśnie skończyliśmy ponad czterogodzinny maraton]. Co-op bardzo udany i wciągający, survivalowy - a najlepsze są zapowiedzi dotyczące wpływu multiplayera [a także np. aplikacji Bioware'u na FB] na kampanię singlową. Świetny pomysł - wojnę będziemy obserwować nie tylko z perspektywy Sheparda, ale też jako "zwykli" żołnierze, tłukący się z brzydalami z różnych zakątków galaktyki.

Co mnie wkurza: mimo tego, że wykupiłem już bardzo wiele pakietów za 5 tysięcy i cztery pakiety weterana, nie odblokowałem jeszcze ani jednej postaci. Zmuszony jestem więc grać człowiekiem adeptem, a marzy mi się asari. No i kroganinem chętnie bym pograł...

Odpowiedz
#18
(18-02-2012, 01:18)Craven napisał(a): Niestety jest jeden problem z ME3 - finał ME2 wyraźnie daje do zrozumienia, że dowiemy się za dużo o Reaperach i że to może być głupie. A szkoda bo Reaperzy z ME1 to genialny, niedopowiedziany wróg.

Ale poza tym, to generalnie przebieram nóżkami. Mam od kilku dni wolne i w 3 dni zrobiłem 30 godzin ME2 (gram znowu save importowany z poprzedniej gry, ale teraz z wszystkimi DLC) i jest zajebiaszczo. Wystawili tyle piłek na drugą część, że głowa boli. Czy będzie wojna Batharian i ludzi, co z Rachni, co z Kroganami/Wrexem...

Sądzę, że obędzie się bez głupotek. Zdaje się, że przecieki scenariusza sugerowały nam najlepsze jak na razie w serii dialogi, a jedyne, do czego można się było przyczepić to fan-service w kilku miejscach, przewidywalny los niektórych postaci itd. To i tak były zaledwie notatki. Czekam na kształt ostatecznej wersji w nadziei, że tego nie spieprzą.

Mnie najbardziej ciekawi, czy faktycznie zdołają przemycić w grywalnej formie wszystkie dotychczasowe postacie będące w drużynie - gdzie tu wpasuje się Miranda, a gdzie np. Samara. Zwłaszcza, że podobno niektórzy z dalszych planów mają choć na chwilę stać się kompanami.

Sam już zaliczyłem taką sesję we wrześniu - 100% side-questów, odkrytej galaktyki i DLC, a to wszystko na Insanity - nieco ponad 41h gry.
Swoją drogą, poziom trudności w ME3 ma pójść w górę - oby, bo na Insanity w ME2 zęby można było sobie złamać tylko w 2-3 miejscach (w jednym w sumie z głośnym zgrzytem).

(18-02-2012, 04:36)leMur napisał(a): Dwa dni ostrego napieprzania na multi - dobiłem do 17 levelu moim człowiekiem-adeptem. I nie mamy z kumplem dosyć [właśnie skończyliśmy ponad czterogodzinny maraton]. Co-op bardzo udany i wciągający, survivalowy - a najlepsze są zapowiedzi dotyczące wpływu multiplayera [a także np. aplikacji Bioware'u na FB] na kampanię singlową. Świetny pomysł - wojnę będziemy obserwować nie tylko z perspektywy Sheparda, ale też jako "zwykli" żołnierze, tłukący się z brzydalami z różnych zakątków galaktyki.

Co mnie wkurza: mimo tego, że wykupiłem już bardzo wiele pakietów za 5 tysięcy i cztery pakiety weterana, nie odblokowałem jeszcze ani jednej postaci. Zmuszony jestem więc grać człowiekiem adeptem, a marzy mi się asari. No i kroganinem chętnie bym pograł...

Zupełnie, jakby najdłuższa i prawdopodobnie najlepsza w serii kampania single nie wystarczyła, to jeszcze dorzucili cholernie absorbujące multi. Przyznam, że początkowo miałem obawy, czy mimo zapewnień nie przytną przez to single, ale nie, faktycznie będzie to najbardziej obszerna gra spod szyldu ME. Obawiałem się, co będzie z BioWare po ich ostatnich spadkach formy, ale najwidoczniej odzyskali rezon. Oj, strach pomyśleć, co będzie jak wyjdzie pełna wersja...

Jest to oczywiście loteria, ale drop rate nie jest podobno specjalnie niski, coś powinno Ci wypaść w każdej chwili. Sam poluję teraz na Turiana Sentinela, ciekawe, ile godzin upłynie, nim na niego trafię... Swoją drogą, ktoś orientuje się, jak to będzie w pełnej wersji? Też będziemy musieli bawić się w unlock czy wszystko będzie podane na tacy?

Mam na Originie taki sam nick, także jeśli ktoś jest chętny, to proszę mnie dodawać, dzisiaj z pewnością będę pocinał.

Odpowiedz
#19
Galadh, zaprosiłem Cię :)

Odpowiedz
#20
Galadh obyś miał rację :)
Ja póki co choruję, bo musiałem do naszej nieszczęsnej stolycy pojechać i jestem oderwany od gry. A gram powolutku 3 dni -> 30 godzin, ale jestem mniej więcej w połowie (horizon, cała drużyna, dwie lojalki, arrival, overlord, shadow broker, prawie cała omega, prawie całe illum - czyli zostaje większość lojalek i masa małych assignmentów). Więc jeszcze sporo się pobawię.

http://io9.com/5886178/why-mass-effect-is-the-most-important-science-fiction-universe-of-our-generation - ładna laurka. Długie ale fajne. :)
http://weglowy.blogspot.com/Trzeci rok z rzędu?
http://www.facebook.com/WeglowySzowinista - lajkować, lajkować.



Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości