• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Max Landis, scenarzysta
#61
(31-12-2015, 19:05)Proteus napisał(a):
(31-12-2015, 14:56)Crov napisał(a): Z kolei Proteus go lubi, bo ja go lubie, a on jest fanbojem mnie, wiec robi i lubi wszystko to, co ja! 

To prawda. Ostatnio byłem nawet taki fajny, że Crov zaprosił mnie na imprezę do swojego klubu Cool Guys. Nie wiem tylko po co mu to wiadro świńskiej krwi...
Mineły dwa lata - nic się nie zmieniło. ;)

Ale jak juz ktos odswiezyl temat postem to wrzucam bardzo fajne wystąpienie:



A co do RLM to czekam, bo Landis niedlugo ma wrocic i prawdopodobnie obejrza razem kolejny film genialnego Neila Breena. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#62
Fun fact: obejrzałem parenaście jego filmików, kilka wywiadów i nie dowiedzialem się NICZEGO, czego nie wiedziałem wcześniej z takich książek jak "Jak napisać scenariusz filmowy" Russina i Downsa i paru innych. Przemyślenia popkulturowe nawet niezłe, ale też niezbyt oryginalne.

Trochę się zdziwiłem, że Crov nie wspomniał, że jego celebrity crush jest chwalony jako showrunner "Dirka Gently'ego", czytaj - jest doceniany artystycznie.

PS. Powtórzyłem odcinek best of the worst z maxiem. Piękny jest moment, w którym Landis mówi, "oh i'm so big fan of yours" czy coś takiego, a Mike Stoklasa kwituje to "yeah, man" Friendzone aż miło :)
Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
#63
Max Landis to tak kojarzę go głównie ze spopularyzowania określenia Mary Sue i głupich fryzur. Ale coś jakoś ciszej się ostatnio wokół niego zrobiło. Nie wiem nic o nowych scenariuszach i nie chcę wiedzieć.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#64
Ale to on pierwszy raz zjechał Rey jako Marysujkę, więc powinieneś go za to szanować :)
Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
#65
(16-06-2017, 16:04)Phlogiston2 napisał(a): Fun fact: obejrzałem parenaście jego filmików, kilka wywiadów i nie dowiedzialem się NICZEGO, czego nie wiedziałem wcześniej z takich książek jak "Jak napisać scenariusz filmowy" Russina i Downsa i paru innych. Przemyślenia popkulturowe nawet niezłe, ale też niezbyt oryginalne.
Bo Landis nie jest awangardowym nauczycielem scenopisarstwa - generalnie jak posłuchasz kilku scenarzystów w życiu to trudno będzie Cię czymś zaskoczyc. Chyba, że zaczniesz uczyć się od Neila Breena albo Tommy'ego Wiseau. :) Zasady pisania dobrych historii były wykładane już grubo ponad 2000 lat temu i nie wiele sie od tego czasu zmieniło.

Cytat:Trochę się zdziwiłem, że Crov nie wspomniał, że jego celebrity crush jest chwalony jako showrunner "Dirka Gently'ego", czytaj - jest doceniany artystycznie.
Bo ja o Dirku generalnie nie miałem dużo do powiedzenia. Lubie ten serial, ale nie szaleje za nim. Mam z nim tak, jak z resztą twórczości Landisa - bardziej mnie inspiruje niż jara jako skończone dzieło. Większość jego scenariuszy ciągle czeka na lepszego reżysera, a że "Dirk" jest serialem (i to raczej małym) to brakuje mu trochę więcej fantazji, która doganiałaby dziwne pomysły ze scenariusza.

A co do RLM: warto wspomniec, że Landis praktycznie wsadził Plinketta do "Dirka Gently". ;)

(16-06-2017, 17:07)Lawrence napisał(a): Max Landis to tak kojarzę go głównie ze spopularyzowania określenia Mary Sue i głupich fryzur. Ale coś jakoś ciszej się ostatnio wokół niego zrobiło. Nie wiem nic o nowych scenariuszach i nie chcę wiedzieć.
Okej, Gieferg, dzięki za info. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#66
https://www.avclub.com/max-landis-discovers-music-criticism-writes-hundreds-o-1809227450

https://www.ascarnooneelsecansee.com/
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#67
No to przy okazji: C. Robert Cargill o Landisie i "A scar no one else can see".

http://www.slashfilm.com/a-scar-no-one-else-can-see-analysis/
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości