Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa)
#61
Nie poczułbym straty za tym, co jest obecnie, ale wciąż tli się we mnie odrobina nadziei, że sytuacja się kiedyś odmieni.

Hitch - rozumiem, że takie wolnościowe podejście do każdej dziedziny życia jest strasznie cool, a już w szczególności imponuje w okolicach liceum, ale wszystko ma swoje granice. W wielu państwach funkcjonują podobne do PISF-u instytucje i nie bez powodu państwo dokłada chociaż minimalnych starań w celu promowania sztuki, bo jeśli miałbym być skazany na produkowane dla pozbawionej gustu hołoty produkcje TVN-u, to wolę dokładać się z własnej kieszeni, nawet jeśli nie mam na to wszystko wpływu.

Idąc takim tokiem rozumowania, państwo nie powinno się też dokładać do sportu, prawda?

Odpowiedz
#62
Cytat:Nie poczułbym straty za tym, co jest obecnie, ale wciąż tli się we mnie odrobina nadziei, że sytuacja się kiedyś odmieni.

Więc okradajmy ludzi dalej - MOŻE kiedyś coś się zmieni na lepsze. MOŻE.

Cytat:rozumiem, że takie wolnościowe podejście do każdej dziedziny życia jest strasznie cool, a już w szczególności imponuje w okolicach liceum, ale wszystko ma swoje granice

Jesteś ładnie urobiony, a teraz idź i ładnie posegreguj śmieci.

Odpowiedz
#63
Cytat:rozumiem, że takie wolnościowe podejście do każdej dziedziny życia jest strasznie cool

Co jest cool w tym, że nie mam najmniejszej ochoty być okradany przez nikogo? I w dupie mam pobudki złodzieja.

Cytat:Idąc takim tokiem rozumowania, państwo nie powinno się też dokładać do sportu, prawda?

A po kego chuja? Chcesz się dokładać do sportu (czy czegokolwiek innego), się dokładaj. Ja nie chcę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#64
(11-07-2013, 11:43)Albertino napisał(a): Hitch - rozumiem, że takie wolnościowe podejście do każdej dziedziny życia jest strasznie cool, a już w szczególności imponuje w okolicach liceum, ale wszystko ma swoje granice. W wielu państwach funkcjonują podobne do PISF-u instytucje i nie bez powodu państwo dokłada chociaż minimalnych starań w celu promowania sztuki, bo jeśli miałbym być skazany na produkowane dla pozbawionej gustu hołoty produkcje TVN-u, to wolę dokładać się z własnej kieszeni, nawet jeśli nie mam na to wszystko wpływu.
Dlatego w USA powstają tylko Hollywodzkie blockbustery i komedie romantyczne?

Cytat:bo jeśli miałbym być skazany na produkowane dla pozbawionej gustu hołoty produkcje TVN-u, to wolę dokładać się z własnej kieszeni, nawet jeśli nie mam na to wszystko wpływu.
Inna sprawa: co cię obchodzi, co jest produkowane, jeżeli nie robi to tobie krzywdy i nie jest to robione za twoje pieniądze? W przeciwieństwie do kloak z PISFu.

(11-07-2013, 11:43)Albertino napisał(a): Idąc takim tokiem rozumowania, państwo nie powinno się też dokładać do sportu, prawda?
Powinno! I do koncertów Madonny też! ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#65
Crov, nie wiem czy mogę poważnie traktować kogoś kto porównuje polski przemysł filmowy z amerykańskim, naprawdę? Szczerze mówiąc przeszło mi przez myśl, że ktoś wyskoczy z tym argumentem, ale bardziej podejrzewałbym Shamara :)

Słuchajcie - też nienawidzę podatków; uważam, że jestem okradany na każdym kroku. Tylko, że:
Po 1: Nie widzę żadnej alternatywy.
Po 2: Wszystko rozchodzi się o sposób gospodarowania pieniędzmi z podatków i podczas, gdy ja piszę o samej idei, to wy wyskakujecie mi z naszymi podwórkowymi patologiami. Że w tym kraju wszystko leży i kwiczy, to ja doskonale wiem, ale jeszcze gorzej byłoby z tego względu wszystko zaorać.

(11-07-2013, 11:47)military napisał(a): Jesteś ładnie urobiony, a teraz idź i ładnie posegreguj śmieci.

Co ci jeszcze powiedziała twoja szklana kula? Pewnie, że daję na tacę? ;)

Odpowiedz
#66
Albertino, jeszcze gorzej zaorać - to właśnie ta filozofia sprawia, że rząd pompuje w LOT MILIARD ZŁOTYCH - kwotę, za którą można otworzyć 3 nowe linie lotnicze, bez długów. Bo przecież nie można pogrzebać czegoś, co jest, i zacząć od nowa, inaczej.

Aaaaanyway, to nie miejsce na takie dyskusje. Od siebie dodam więc, że PISF należy jak najbardziej zaorać - przynajmniej w obecnej postaci. Jak tak ci zależy na polskim kinie, rzucaj im kasę dobrowolnie, ale od moich pieniędzy się odalbertinuj.

Odpowiedz
#67
Ale czy to wina PISFu, że otrzymują takie dziadowskie pomysły i mamy takich filmowców jakich mamy? Nie wiem np. czy "Jasminum" Kolskiego nie było współfinansowane przez PISF, ale jak tak, to w takich przypadkach jestem za pomocą finansową.
Zresztą jak Albertino słusznie zauważył, nie jest to wyłącznie polski wymysł. W Niemczech też państwo pomaga przy wielu filmach. Oczywiście dawniej było nawet łatwiej z funduszami co bardzo cwanie wykorzystywał Uwe Boll :) Ale i tak pomoc dalej istnieje i jakoś nikt nie krzyczy, żeby tego nie robić.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#68
Military - nie dość, że rzucasz bezpodstawnie złośliwe uwagi (bo do urobionego to mi akurat wiele brakuje), to jeszcze dopuszczasz się zwyczajnej manipulacji.

Cytat:Że w tym kraju wszystko leży i kwiczy, to ja doskonale wiem, ale jeszcze gorzej byłoby z tego względu wszystko zaorać.

Odnosisz się, jak rozumiem, do tego zdania, gdzie pisałem ogólnie (o sytuacji w naszym kraju), niekoniecznie o PISF. We wcześniejszym poście zaś poparłem ideę istnienia tego typu instytucji, a sam PISF przecież skrytykowałem i nie zależy mi na istnieniu TEJ KONKRETNEJ instytucji, pod warunkiem że państwo w jakiś inny sposób będzie próbowało trzymać pieczę nad tematem.

Więc nie, NIE CHCĘ utrzymywać na siłę trupa, który źle funkcjonuje i nie wciskaj mi tego na siłę, bo to nieprawda.

Tylko, że w Polsce to akurat wszystko jest mocno niewydolne - z systemem edukacji i służbą zdrowia włącznie. Co niekoniecznie oznacza, że należy od razu negować sens ich istnienia. Założę się, że gdyby PISF współfinansował rzeczy na poziomie takiego HBO, to inaczej byście śpiewali.

W każdym razie niepotrzebnie zabrnęliśmy w tego offtopa i również proponuję dać sobie spokój.

Odpowiedz
#69
(11-07-2013, 12:16)Albertino napisał(a): Crov, nie wiem czy mogę poważnie traktować kogoś kto porównuje polski przemysł filmowy z amerykańskim, naprawdę? Szczerze mówiąc przeszło mi przez myśl, że ktoś wyskoczy z tym argumentem, ale bardziej podejrzewałbym Shamara :)
Nie porównuje, bo nie ma czego. Jeżeli polski przemysł wspierany przez wyciągnięte siłą pieniądze produkuje kupy, które - jak sam mowisz - często się nie zwracają to może nie jest to coś, co powinno istnieć, hmm? Może Polacy po prostu nie powinni robić filmów, albo starać się bardziej, żeby ktoś chciał im samemu, z własnej woli zapłacić, tak jak to jest w USA? Przykład z USA miał tylko pokazać, że fakt braku kontroli odgórnej nad tym, co powstaje nie oznacza braku dzieł ambitnych. No i warto też spojrzeć na wartość tych dzieł 'ambitnych' w PL. Bo dla mnie mają one podobną wartość co kupsztale od TVNu.

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#70
(11-07-2013, 12:37)Lawrence napisał(a): Nie wiem np. czy "Jasminum" Kolskiego nie było współfinansowane przez PISF

Nie było.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#71
O to mnie zaskoczyłeś, gdyż właśnie na tego typu filmy to bym pieniędzy nie żałował. Rzadko spotykana w polskim kinie magia kina. O to chciałem aż bardzo bronić PISFu, a tu coś takiego.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#72
(11-07-2013, 12:16)Albertino napisał(a): Szczerze mówiąc przeszło mi przez myśl, że ktoś wyskoczy z tym argumentem, ale bardziej podejrzewałbym Shamara :)

Spadówa od mej zacnej osoby :)

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#73
(11-07-2013, 17:45)Lawrence napisał(a): O to mnie zaskoczyłeś, gdyż właśnie na tego typu filmy to bym pieniędzy nie żałował. Rzadko spotykana w polskim kinie magia kina.

Best film plus Canal+ plus coś jeszcze

Cytat:O to chciałem aż bardzo bronić PISFu, a tu coś takiego.

Tak jakby PISF na inne dobre filmy nie wyłożył nic :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#74
Military, jesteś Solorz-Żak czy Walter jeśli twierdzisz, że na PISF idą twoje pieniądze? Zdajesz sobie sprawę, że na PISF nie idzie ani złotówka z budżetu?

A Jasminum niby jak miało być finansowane przez PISF, jak wtedy ten instytut nawet nie istniał?

Odpowiedz
#75
Cytat:na PISF nie idzie ani złotówka z budżetu?

Oczywiście, że idzie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Instytut_Sztuki_Filmowej#Bud.C5.BCet
http://www.rp.pl/artykul/919283.html

Odpowiedz
#76
(11-07-2013, 23:31)soldamn napisał(a): Military, jesteś Solorz-Żak czy Walter jeśli twierdzisz, że na PISF idą twoje pieniądze? Zdajesz sobie sprawę, że na PISF nie idzie ani złotówka z budżetu?

A dodatkowo - tu możesz być zaskoczony - chyba nawet jakaś część z abonamentu idzie do Solorza i Waltera. Jakiś czas temu taki zapis wprowadzali ale nie wiem czy przeszedł. Chodziło o to, że telewizje prywatne też będą dostawać jakieś dotacje na programy misyjne.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#77
Cytat:telewizje prywatne

Poprawna nazwa brzmi: koncesjonowane media prywatne, zatwierdzone przez Radę Radiofonii i Telewizji.

Odpowiedz
#78
Military, w którym miejscu w tym artykule w RP jest o PISF? Ja nie mówię, że budżet nie finansuje w ogóle filmów - finansuje chociażby przez TVP. Ale do PISF się nie dokłada (przynajmniej tak twierdzi strona PISF)

Odpowiedz
#79
Ja nie wklejałem tego z RP, no ale odpowiem i tak - prosto ze strony PISF.

Cytat:Na mocy ustawy o kinematografii z 30 czerwca 2005 r. przychodami PISF są:

dotacja podmiotowa na funkcjonowanie i działalność własną z budżetu ministerstwa kultury;
dotacje celowe z budżetu państwa na realizację zadań inwestycyjnych;
przychody z eksploatacji filmów, do których autorskie prawa majątkowe przysługują Instytutowi
darowizny, spadki i zapisy;
przychody z majątku Instytutu;
środki przyznawane przez ministra kultury z Funduszu Promocji Kultury;
danina publiczna pobierana na mocy art. 19 ustawy o kinematografii, która jest głównym elementem mechanizmu współfinansowania produkcji filmowej w Polsce.

Kto wam w ogóle wmówił takie bzdury, że PISF nie jest finansowany z budżetu? Skąd niby miałby być finansowany?

Odpowiedz
#80
(11-07-2013, 02:54)Mefisto napisał(a):
Cytat:PISF nie da ci finansowania na cały film, więc piszesz, że film ma budżet 10 mln, wnioskujesz do PISF o 5. Reszta funduszy jest zagwarantowana wekslem czy czymś w tym stylu od kolegi reżysera/producenta.

Od jakiego znowu kolegi? Co Ty chrzanisz? PISF generalnie może wyłożyć połowę budżetu (lub 70% w szczególnych przypadkach), ale projekt musi mieć wcześniej własnego producenta - zresztą to z reguły on wnosi do PISFu o dotację, a jeśli robi to reżyser, to i tak musi mieć plik dokumentów z odpowiednimi podpisami, w tym od producenta. I tyle. Sztuczne podbijanie budżetu skutkuje więc tylko tym, że szkodzi samemu filmowi, bo i tak trzeba się potem z PISFem rozliczyć, tj. oddać mu kasę. Wszystko jest zresztą na stronie.

Nie jestem jakimś znawcą, ale słyszałem jeszcze o czymś takim jak "wkład własny", który też się wlicza do budżetu, od którego % dają takie instytucje. Przy takim czymś, wiem, że dochodzi do dziwnych sytuacji, jak np. wystawianie faktur na w praktyce użyczane bezpłatnie obiekty, gdzie coś nakręcą, czy inne cuda typu "udostępnienie archiwalnych nagrań z prywatnego zbioru pana X".

Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jack Strong (2014, reż Władysław Pasikowski) Huntersky 41 9,366 03-09-2016, 14:04
Ostatni post: shamar
  kochanie chyba Cię zabiłem 2014 Szymon147 9 2,005 03-04-2014, 07:24
Ostatni post: Szymon147



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości