Mortal Kombat
#41
Niestety rozpoczyna się gównianie. Strzelanina beznadziejna, wszędzie CGI krew, beznadziejna choreografia. Widać, że koszty filmu są mniejsze niż budżet Ugandy, a do tego fabuła tak beznadziejna, że szkoda pisać. Na pewno obejrzę następne odcinki, ale coś czuję, że cały ten projekt powinien skończyć się na krótkometrażówce.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#42
Strasznie to kwaśne.

Jakby to był fanowski filmik to mógłbym się pozachwycać, że ładne zdjęcia i (bzdurne bo bzdurne, ale) ładne efekty. Military słusznie zauważył, że mimo raptem 12 minut dłuży się to i treści nie ma a walka tylko jedna. Walkę już widzieliśmy i komentowaliśmy, podtrzymuję - choreografia dobra, tylko aktorzy dramatyczni.
Ogólnie - jak amatorszczyzna (szczególnie reżysersko kuleje) tylko aktorzy znani. Jeśli nie będą przekraczać 15 minut to pewnie obejrzę kolejne odcinki.

Mam rozumieć, że Kabal będzie pociętym przez Kano gościem?

Odpowiedz
#43
Nienawidzę, kiedy ktoś inny ma rację, gdy ja obstawiałem, że coś będzie dobre. Szczególnie, kiedy się na to coś napaliłem i potem jestem zmuszony się zgodzić. Tak jak można było, a nawet powinno się było spodziewać - po "Rebirth" została tylko kolorystyka i aktorzy. Już na wstępie dostajemy kolejno zapowiedz sraczkowatego s-f (przyszłe strzelające oko Kano... litości) oraz szybkie przejście do tegoż w postaci hologramu na czerstwym ryju Sonyi. What the fuck? Czy na serio dopływ gotówki cofa zdolności umysłowe reżyserów? Czy skupiają się na postaciach i fabule, tylko kiedy mają do dyspozycji partyzanckie warunki? Czy tak trudno jest zrobić zwykłe, brutalne mordobicie? Przecież to było siłą napędową "Rebirth". Syf i rasowe mordobicie! Ostała się z tego tylko krótka, słaba potyczka Jax vs. Kano. Reszta to strzelanina, gdzie w ruch poszły giwery zakoszone z ranczo Lucasa. Bardzo kiepski początek. Oby z pojawieniem się Scorpiona, Sub Zero i Cage'a poszło to w lepszym kierunku.

No ALE, mimo wszystko dało się to zjeść. Efekty, choć kompletnie niepotrzebne nie są złe. Ładne zdjęcia, kolorystyka też. Trudno mówić o choreografii w tak krótkim pojedynku, no ale mogło być dużo lepiej, zważywszy, że mieli do dyspozycji fajtera pokroju Jai White'a. Gdyby wywalić momenty s-f, strzelanina uszła by w tłoku. Gorzej "przygotowani" strzelcy się pojawiali w hitach z lat '80. Niestety mam przeczucie, że będzie więcej badziewia.

Na koniec, co najbardziej mi się spodobało. To pierwszy filmowy Mortal Kombat z bluzgami. Oby tylko krwi doszło więcej i nie komputerowej oraz nie w PG-13 ilościach.

Na chwilę obecną naciągne do 4/10. Wszystko rozstrzygnie się w kolejnym odcinku, i bo to najlepsza całkowicie aktorska odsłona tej serii. Tak, filmy a także poprzedni serial są całkowicie do dupy. To da się jeszcze przełknąć. Co prawda trzeba pokładów dobrej woli do tego i szybko się skończą, jeśli seria nie podniesie poziomu. Niewiele w sumie trzeba - niech się tylko skupią na dobrym laniu po ryjach.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#44
Hitch napisał(a):(przyszłe strzelające oko Kano... litości)

A to Kano w grze "strzelał z oka" ?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#45
Zaczął w trzeciej części, by robić to dalej nawet w MK vs DCU. Tu mamy jebnięte bez ogródek, że też tak będzie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#46
Nie wiem no. Nigdy nim nie grywałem i też nie pzrypominam sobie żeby mi sie zdarzyło od niego tym dostać.

Od MK 3 rozumiem ? A w UMK3 i MK Trilogy , też to pozostało ?


Hitch napisał(a):Tak, filmy a także poprzedni serial są całkowicie do dupy.

Eee tam. Było kilka plusów w filmach i serialu. Np. serial miał świetne zakonczenie. :razz:
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#47
Ja w Mortale gram stale i strzał z oka to podstawowe wykończenie Kano od 3 części w górę.

Film był fajny jak się miało 5-6 lat. Teraz tej sraki nie da się oglądać. Sequel jeszcze większa rzygowina, a serial to taki skrajny debilizm, że się płakać chce.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#48
No ale wykonczenie ? Ale podczas walki nie używa tego ?

Co do filmów, serialu. Lata nie ogladałem.


Z trailera wyglada niezle

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ov63lTUvNok[/youtube]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#49
Zamiast zawracać dupę ludziom, możesz wejść na jedną z miliardów fanowskich stron z ciosami do każdej części i sobie zobaczyć, gdzie strzelanie z oka to Fatality u Kano, a gdzie atak specjalny podczas walki. Dżizas faking Krajst.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#50
Nie takie złe jak niektórzy piszą , ale też dalekie od doskonałości. Dobre ujęcia, przyjemny klimat (nawet jeśli TANI, to mi to nie przeszkadzało), zdecydowanie za dużo absurdów - wysiadłem na scenie jak Jai White unika kuli robią rolla w drugą stronę.

5/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#51
Pierwszy film był fajny 15 lat temu, jest fajny i dziś :P

Co do tego rzyga, jedyne co go może uratować to jeśli pokażą jakoś fajnie starcie Sub-Zero i Scorpiona.

Cytat:po "Rebirth" została tylko kolorystyka

Nie zauwazyłem.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#52
Drugi epizod to praktycznie jedna walka. Tym razem odrobinę lepsza, ale nadal bez rewelacji. No i niestety twórcy coraz bardziej idą w sci-fi. Z urealnienia opowieści nic praktycznie nie zostało. W sumie równie dobrze serial mógłby się nazywać Mortal Kombat: Początek.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#53
Link prosiemy pięknie.

Odpowiedz
#54
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=PTSEa--Alkw&feature=feedu[/youtube]
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#55
Przecież to wygląda lepiej niż jakikolwiek polski "film akcji", "serial akcji" serial z elementami akcji. No ale Sonya wygląda jakby była 53 letnią alkoholiczką pijącą od 15 lat.

To durne ,że tytuł jest Legacy skoro pokazuje genezy. Powinno być Origins czy coś
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#56
shamar napisał(a):Przecież to wygląda lepiej niż jakikolwiek polski "film akcji", "serial akcji" serial z elementami akcji.

Zapewne wygląda też lepiej niż niejeden nigeryjski film akcji pytanie tylko co z tego?
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#57
Szkoda nawet silić się na ciętą recenzję tego, bida z ładnymi zdjęciami.

Odpowiedz
#58
Słabe, aczkolwiek dlatego bo reżyser ma fanów za durni, którzy nie wiedzą skąd oko u Kano i protezy u Jaxa.

Realizacja ok.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#59
Cytat:i protezy u Jaxa.

Nie przypominam sobie by w grach była mowa o tym, że metalowe ręce Jaxa to protezy. Mówię oczywiście tylko o trzech pierwszych częściach bo wszystko co było po Trilogy mnie nigdy nie interesowało.

A co do epizodu - ogólnie bieda, ale motyw z okiem fajny :mrgreen: (no i tym razem to było chyba z 5 minut nowego materiału :neutral: )
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#60
Azgaroth napisał(a):Zapewne wygląda też lepiej niż niejeden nigeryjski film akcji pytanie tylko co z tego?

Ano to, że nie wiem po co bełkot : "A jakie to tandetne, jakie złe, okropnie wygląda". To jest ultraniskobudzetowy ( zapewne ) serial internetowy do oglądania " za darmo". A i tak wygląda lepiej niż droższe rodzime ( i pewnie też nigeryjskie ) produkcje.

Wcale nie jest tak źle. Spodziewałem się czegoś gorszego ( po informacji, że to bedzie serial internetowy ) ale ciut lepszego po zobaczeniu "dema"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości