Ankieta: Na jaki film 2014 czekasz najbardziej?
Captain America: The Winter Soldier
The Amazing Spider-Man 2
Godzilla (2014)
X-Men: Days of Future Past
The Hobbit: There and Back Again
[Wyniki ankiety]
 
 





Na co do kina w 2014?
#41
Gniota bym Ci przecież nie polecał :)

Odpowiedz
#42
Stalkera polecasz.


Odpowiedz
#43
Nie polecam, bo wiem, że widziałeś. A że pogardziłeś jednym z moich ulubionych filmów, to inna sprawa:( :P

Odpowiedz
#44
Możliwość obejrzenia w kinie (Warszawa) w czerwcu kultowych (i zapewne lubianych na forum KMF) filmów głównie z lat 90-tych m.in. Park Jurajski, Siedem, Pulp Fiction, Król lew, Powrót do przyszłości, Psy itp.
http://www.iluzjon.fn.org.pl/cykle/info/244/transformersi.html

Odpowiedz
#45
Wogóle jak patrze zawsze na repertuar Iluzjona to żałuje że nie mieszkam w Warszawie. Chodziłbym chyba na większość repertuaru. Szkoda że w innych miastach nie ma kin grających taką klasykę.


Odpowiedz
#46
(30-05-2014, 15:11)matwiko napisał(a): Chodziłbym chyba na większość repertuaru.

Wszystkie te filmy mam na wyciągnięcie półki i Ty pewnie też, więc: po kurcze pieczone, że tak się spytam?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#47
W przypadku tak znanych filmów jak Park Jurajski czy Siedem, to głównie chodzi o magię obejrzenia tego w kinie z innymi pasjonatami. Żaden Blu tego nie zastąpi, choć oczywiście są tacy, którzy wolą w domowym zaciszu. Nikogo przecież nie zmuszam, ale może znajdzie się ktoś chętny, bo zauważyłem, że wyjątkowo cenicie klasyki lat 90-tych.

A ogólnie o kinie Iluzjon? Bardzo często lecą tam filmy, których nie sposób po prosto zdobyć nawet na torrentach. Teraz trwa przykładowo retrospektywa Gleba Panfiłowa, na której widziałem film, który na Filmwebie oceniły wcześniej tylko 2 osoby.
Mam półroczny karnet i chodzę kiedy tylko mam wolny czas i jest coś co mnie zainteresuje.

Odpowiedz
#48
Gdyby puścili Terminatora na 30 lecie powstania filmu to może bym się wybrał, ale tymi tytułami Iluzjon mnie nie przekonał (wole za free obejrzeć na blu lub DVD).

Odpowiedz
#49
Może jakby to kino znajdowało się na moim osiedlu i miałbym darmowy wstęp to bym się wybrał.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#50
W obliczu takich deklaracji nie pozostaje im nic innego jak zamknąć Iluzjon.

Odpowiedz
#51
Zaczyna się czerwiec i niedobrze dzieje się w kinach. Z tego co widzę nie ma nawet jednego filmu, na którego na pewno chcę wybrać się do kina aż do 1 sierpnia (Strażnicy galaktyki)!

Edge of Tommorrow - Obejrzałbym, bo lubię Limana i Cruise'a, a recenzje zbiera świetne. Niestety pobliskie kino nie ma go w repertuarze.

How to Train Your Dragon 2 - Jedyna animacja, na której byłem w kinie i płaciłem za bilet to Madagaskar 2 (bo był główną premierą na otwarcie kina, po tym jak żadnego nie było u mnie w mieście przez prawie 3 lata). Poza tym albo chodziłem na animacje bo miałem za free, albo jako dzieciak bo płacili rodzice. HTTYD2 nie jest jednym z filmów, na które wydałbym kasę, a nawet wolę obejrzeć to w domu niż przy stadzie bachorów na sali.

Transformers 4
- Może jednak z braku laku gdyby jakiś kolega z byłej pracy załatwił wejściówkę to wybrałbym się zobaczyć czy jest to takie złe jak się spodziewam.

The Fault in our Stars - Nie ma póki co w repertuarze ale może bym się przeszedł, gdybym miał odpowiednie towarzystwo.

The Dawn of the PLanet ofthe Apes - Najpoważniejszy z całego grona film, którego z chęcią zobaczę na dużym ekranie. Ale przed nim chce powtórzyć poprzednie filmy i nie wiem czy zdążę/czy mnie nie zniechęcą do wyjścia do kina. ;)

Hercules - Bo Dwayne, ale poczekam na pełny trailer i recenzje, bo póki co wygląda mi na raczej słabe kino.

Jupiter Ascending - Bo lubię Wachowskich i sci-fi ale ma premierę blisko Strażników, na których na pewno idę więc nie wiem, czy chce wydawać i na to kasę.

Odpowiedz
#52
(30-05-2014, 16:35)krysiron napisał(a): W przypadku tak znanych filmów jak Park Jurajski czy Siedem, to głównie chodzi o magię obejrzenia tego w kinie z innymi pasjonatami.

Byłem na jednym i na drugim w kinie, nie czuję potrzeby wybierania się ponownie - zważywszy, że kopie, którymi Iluzjon dysponuje często są już zajechane do granic.

Cytat:A ogólnie o kinie Iluzjon?

Ogólnie o kinie Iluzjon to mnie niczego nowego raczej nie nauczysz - warto tam chodzić, ale tylko na prawdziwe klasyki, których nie idzie obejrzeć nigdzie indziej (np oryginalne Star Wars w dziewiczej wersji, choć jak ostatnio byłem na Imperium, to kopia miała wręcz nieoglądalne fragmenty, także to żadna frajda na dłuższą metę), a nie na Króla Lwa, którego można na własność z półki zgarnąć za 30 zeta :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#53
(30-05-2014, 17:37)Juby napisał(a): Gdyby puścili Terminatora na 30 lecie powstania filmu to może bym się wybrał (...)
Podejrzewam, że żaden problem. Ludzie często proszą o konkretny film i co miesiąc ze dwa seanse na życzenie są. Mogę poprosić o Terminatora, był w polskiej dystrybucji kinowej, więc powinni mieć w zasobach. Tylko, że to nie będzie "Terminator"... a "Elektroniczny Morderca":P No chyba, ze wolisz drugą część.

(30-05-2014, 17:38)Gieferg napisał(a): Może jakby to kino znajdowało się na moim osiedlu i miałbym darmowy wstęp to bym się wybrał.
Czasem są darmowe seanse, czasem można wygrać bilety na fejsie, a tak to po 13/14 zeta, a półroczny karnet 400. Ja nie narzekam, dziękuję i proszę o jeszcze:)

(30-05-2014, 17:50)PropJoe napisał(a): W obliczu takich deklaracji nie pozostaje im nic innego jak zamknąć Iluzjon.
Pikietę się zrobi i nie zamkną:)

(30-05-2014, 17:58)Mefisto napisał(a): (..)kopie, którymi Iluzjon dysponuje często są już zajechane do granic(...)
Fakt, ale częściowo taka też magia tego miejsca. Mam podobnie jak maniacy VHS, po prostu przenoszę się wtedy w czasie i odpływam. Gdy raz na Warszawskim FF było opóźnienie bo "film się jeszcze z serwera nie załadował" to odebrało urok filmowi, ale jak się 35-tka zerwie w Iluzjonie to ja zacieram ręce z radości i czekam aż ją taśmą klejącą skleją:D Taki już ze mnie wariat:) Ale oczywiście często zdobywają piękne kopie. Teraz trwa przegląd Kubricka i kopie w przecudnej jakości sprowadzili z Londynu. Na bank jakieś 2K albo i 4K (nie jestem znawcą technicznym, więc nie wiem dokładnie).

(30-05-2014, 17:58)Mefisto napisał(a): Ogólnie o kinie Iluzjon to mnie niczego nowego raczej nie nauczysz(...)
Nie znam Cię, więc nie wiedziałem, że jesteś bywalcem. Może się kiedyś tam na jakimś seansie spotkaliśmy:) Może dziś na "Zostawić Las Vegas" byłeś?:)

(30-05-2014, 17:58)Mefisto napisał(a): (...)(np oryginalne Star Wars w dziewiczej wersji, choć jak ostatnio byłem na Imperium (...)
Ja byłem również na tej oryginalnej wersji ale na "Nowej Nadziei":) Na początku trochę syczało, ale potem już tylko miodzio:)


Odpowiedz
#54
(30-05-2014, 21:55)krysiron napisał(a): Nie znam Cię, więc nie wiedziałem

Nie musisz znać, ani wiedzieć - Iluzjon nie powstał wczoraj, więc jego repertuar nie jest jakimś odkryciem specjalnym :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#55
Też jestem tego zdania że obejrzeć na ekranie w towarzystwie fanów to świetna sprawa. Pamiętam seans Łowcy Androidów na duży ekranie. Nie dość że można trafić na ciekawe tłumaczenie (chyba było Łowca Robotów ;) to reakcje publiczności są ciekawe. Ludzie na przykład recytowali całe fragmenty na głos. No i po seansie spojrzeć na twarze filmowych fascynatów... bezcenne ;)

Część repertuaru jednak nie jest dostępna na DVD/BD z polskim tłumaczeniem, więc czasem jest to jedyna legalna możliwość obejrzenia w polskiej wersji.

Co do Gwiezdne wojny to w dziewiczej wersji są przecież dostępne na dwupłytówkach DVD ;P

Mam pytanie krysirion, czy wszystko jest tam puszczane z taśmy czy maja tez seanse z DVD/BD?

Odpowiedz
#56
Zazwyczaj z taśmy z kolekcji Filmoteki Narodowej, a w przypadku filmów z aktualnej dystrybucji kinowej zazwyczaj jest to jakaś dobra kopia cyfrowa, taka jak w innych kinach. Kilka co miesiąc nowości puszczają, zazwyczaj jakieś niszowe rzeczy, w tym miesiącu widziałem "Grace, księżna Monako" podłączoną do retrospektywy Grace Kelly (swoją drogą tragiczny film). Podobnie okazyjnie jak teraz w przypadku Kubricka na bardziej uroczyste spektakle sprowadzają najlepsze dostępne wersje po rekonstrukcji.

A czy coś z DVD lub Blu? Nie kojarzę nic takiego. Za to pamiętam sytuację na przeglądzie Hansa Jürgena Syberberga, gdy mój znajomy pracujący w innym kinie stwierdził, że to pewnie była cyfrówka zgrywana z VHS. Bo rzeczywiście jakość nie powalała, ale podejrzewam, że nic lepszego albo nie istnieje, albo nie było dostępne, a sprowadzili kopie z Niemiec i sam reżyser przyjechał, więc nie była to żadna olewka widzów. Oboje nie narzekaliśmy, bo film okazał się świetny:)

Jakbyś miał okazję wybierać, to radzę unikać, nielicznych co prawda, seansów z lektorem. Lektor mówi na żywo mając zapewne kartę z tłumaczeniem w ręku. Takie seanse są ostatecznością, jeśli nie mają w zbiorach kopii z napisami. Oczywiście może to być pewną atrakcją, szczególnie, jeśli ktoś woli lektora od napisów. Lektorem jest znany i ceniony Mirosław Utta, ale... Miałem niestety okazję oglądać film, kiedy się totalnie pogubił i zamilkł, pewnie z jakichś powodów technicznych. Czasem też potrafi mówić z opóźnieniem a potem coś przeskoczyć.. no cóż tak to na żywo i pewnie bez przygotowania czasem wychodzi.

Odpowiedz
#57
(01-06-2014, 08:48)matwiko napisał(a): Co do Gwiezdne wojny to w dziewiczej wersji są przecież dostępne na dwupłytówkach DVD ;P

Raz, że coraz trudniej dostępne, a dwa, że to już pod pikselozę podchodzi :P Wolę jednak Iluzjon w tym wypadku.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#58
Najbardziej oczekiwany film roku? Unbroken. Świetny temat, za kamerą Angelina Jolie, w głównej roli Jack O'Connell, scenariusz braci Coen. Liczę na znakomity film i worek Oscarów.

Odpowiedz
#59
(01-06-2014, 16:47)Mefisto napisał(a): Raz, że coraz trudniej dostępne, a dwa, że to już pod pikselozę podchodzi :P
a trzy że to wydanie z obrazem nieanamorficznym ;)

Odpowiedz
#60
Perfik - wydaje mi się, że Angelina jest z jednej strony siłą, ale z drugiej słabością tego filmu.

Siłą, bo to jej temat i wierzę, że podejdzie do niego ze szczerością i pasją.
Słabością, bo uważam, że ma na taki temat zbyt mało reżyserskiego doświadczenia i, niestety, zbyt mało reżyserskiego talentu.

Efekt będzie raczej ciekawszy od jej debiutu, ale film ma tak wielki potencjał (i na tyle mocną resztę ekipy), że wolałbym, aby zabrał się za to reżyser na miarę tematu. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Na co do kina w 2018? Gieferg 35 1,692 08-04-2018, 21:13
Ostatni post: Kluski
  Na co do kina w 2017 Gieferg 113 8,751 19-05-2017, 23:29
Ostatni post: Juby
  Na co do kina w 2016? Juby 73 6,618 10-08-2016, 11:21
Ostatni post: Dr Strangelove
  Na co do kina w 2015? Gieferg 49 7,299 28-09-2015, 10:57
Ostatni post: Gieferg
  Forumowe Top 5 -2014 Jakuzzi 62 9,705 16-02-2015, 20:48
Ostatni post: Viddy Well
  Na co do kina w 2013? Arahan 85 12,911 21-03-2013, 20:10
Ostatni post: Juby
  Kultowe piosenki starego kina FIlmowa_25 1 1,311 13-11-2012, 15:43
Ostatni post: Joe Chip
  Najlepiej opowiedziane dowcipy w historii kina! Mental 2 1,457 11-02-2011, 16:32
Ostatni post: Jakuzzi
  2011 - na co do kina? Phil 39 6,689 17-01-2011, 21:54
Ostatni post: szopman
  2010 - na co do kina? Phil 26 5,016 03-01-2010, 19:42
Ostatni post: Don Vito



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości