Na co do kina w 2017
#1
Jako, że tegoroczny sezon kinowy już się dla mnie praktycznie skończył (jeszcze może Wołyń, ale to się okaże), to bardziej skupiam uwagę na przyszłorocznych premierach, a lista kandydatów do wizyty w kinie wygląda tak:

(owszem, same sequele, superhero/fantastyka - inne filmy oglądam w domu)

- Kong: Skull Island - (marzec) bardzo dobry pierwszy zwiastun sprawił, że dopisałem film do listy
- Wolverine - (marzec) też raczej nie pominę, no chyba, że zwiastuny i recenzje będą słabe
- Guardians of The Galaxy 2 (kwiecień)
- Fast & Furious 8 (kwiecień) - pewniak, choć poprzednia część mnie rozczarowała, to drugi seans wypadł zdecydowanie lepiej.
- Pirates of Caribbean: Dead Men Tell No Tales (maj) - pod warunkiem, że nie będzie wyglądał jak Stranger Tides
- Transformers: The Last Knight (czerwiec) - jakich by głupot Bay nie serwował, sama warstwa wizualna wystarczy za powód do wizyty w kinie
- Spider-Man: Homecoming (lipiec)
- Alien: Covenant (lipiec) - bo Alien i nie ma to tamto
- Thor: Ragnarok (listopad)

Na liście były jeszcze filmy DCEU:
- Wonder Woman (czerwiec)
- Justice League (listopad)

Ale na chwilę obecną trudno mi znaleźć powody, by się na nie wybierać, choć WW ma większe szanse.

Co niektóre filmy mogą oczywiście wypaść z listy.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#2
Ja pójdę na wszystkie filmy, które nie są w 1.78:1 i nie mają niepotrzebnych CGI rekwizytów i poprawianych kostiumów. :P

- Wolverine o ile recenzje będą dobre
- FF8 jeżeli ktoś mnie na to wyciągnie
- Spider-Man
- Guardiansi 2
- Thor 3
- Alien: Covenant
- Blade Runner 2
- LEGO Batman
- Wonder Woman
- Justice League
- Dunkirk
- La La Land
- Kingsman 2?
- Trainspotting 2?
- Ghost in the Shell?
- Star Wars VIII rzecz jasna

Wyszło zaskakująco dużo filmów.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#3
Blade Runner 2 jest w przyszłym roku? (wydawało mi się, że w 18-tym, ale pomieszało mi się chyba z Predatorem) skoro tak, to też pójdę.
O Dunkirk zapomniałem, biorę pod uwagę. Star Warsów nie mam w planach, ale kto wie, może przez rok jeszcze zmienię zdanie...

Sporo tego.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#4
* The Lego Batman Movie
* Wolverine: Weapon X, mooooże, na razie nie specjalnie mnie jara ten film.
* Kong: Skull Island, jak przekona mnie następny zwiastun.
* Power Rangers
* Baywatch, boooobs.
* Piraci z Karaibów, bo czemu nie.
* The Mummy, bo The Cruise.
* Spider-man: Homecoming, jeśli mnie do tego czasu nie zniechęcą kolejne castingowe rewelacje.
* War of the Planet of the Apes, jak będzie dobry trailer.
* Alien: Covenant, jak wreszcie pokażą trailer.
* Thor: Ragnarok, bo Adopted Brothers.
* Justice League, bo Flash.
* SW 8, bo Kylo.

Odpowiedz
#5
Dla mnie oczywiście premiera roku 2018 to "Star Wars Episode VIII" :)
Ale obowiązkowo pójdę też do kina na nowego "Spider-mana", "Strażników galaktyki 2", "Piratów z karaibów" (!!!) i "Kingsman 2". Spider-Mana i Piratów już nie mogę się doczekać ; )
Może pójdę na "Wolverine'a", "Thora" (ale tylko dlatego, że ma tam być dużo Hulka) i "Justice League" (głównie dlatego, że będzie tam dużo Bafflecka).

"Blade Runner 2", nowy "Alien" i 'Dunkirk" - te filmy pewnie obejrzę w przyszłym roku, ale raczej kiedy będą już dostępne na DVD/w sklepikach.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#6
Baywatch u mnie pod znakiem zapytania. Niby jestem zainteresowany ale na chwilę obecną trudno o tym cokolwiek powiedzieć.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#7
Piraci z Karaibów po ostatnim filmie wywołują u mnie jedynie odruch wymiotny.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#8
Pewniaki:

- Lego Batman
- Wolverine
- GotG 2
- Thor 3
- Justice League
- Wonder Woman
- Spider-Man
- Star Wars

Być może:
- La La Land
- Dunkirk
- Piraci

I pewnie jeszcze kilka pozycji, które wpadnie po drodze.

Odpowiedz
#9
Ja tam lubię Deppa za pewien okres jego filmografii, toteż chociaż mogę pocieszyć się Piratami, no bo co innego z nim jest oglądalne, a tak Piraci do popcornu, why not?...

Odpowiedz
#10
Dwie rosyjskie perełki, które muszę zobaczyć w kinie:






Do tego obowiązkowo 3 filmy MCU, Star Wars, może filmy DCEU (ale średnio mam ochotę). No i oczywiście Alien, Blade Runner 2, Dunkirk, La La Land.
Cigarettes and coffee, man. That's a combination.

Odpowiedz
#11
Jeśli wyjdzie w 2017 to oczywiście Blade Runner 2. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy, bo o tych komiksowych dyrdymałach nie ma co gadać.

Ach, jeszcze nowy Alien od Scotta, Dunkierka od Kolana, Wiedźmin od Bagińskiego, Kong, Ghost in the Shell (ale mam złe przeczucia), Robokalipsa od Szpilberga, Heavy Metal, World War Z 2, nowa Planeta Małp, Death Note, I, Robot 2 - o ile wyjdą.

Odpowiedz
#12
Cytat:Wiedźmin od Bagińskiego

W tym wypadku BARDZO wątpię, by to wyszło w 2017.
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#13
(22-09-2016, 14:27)Gieferg napisał(a):
Cytat:Wiedźmin od Bagińskiego

W tym wypadku BARDZO wątpię, by to wyszło w 2017.

Ja się zdziwię jak w ogóle wyjdzie. Biorąc pod uwagę, że Bagiński ma bogatą kartotekę niezrealizowanych projektów. Zrobił smaka już z Hardkorem 44 i wiadomo jak wyszło. Wcześniej też miał na bank jakiś obiecany pełny metraż. W zasadzie od Szkoły spadania nie stworzył nic pełnokrwistego, nie będącego reklamówką / cinematiciem / intrem. 

Odpowiedz
#14
Smutek mnie złapał przez ten wątek.
Patrzę na te filmy i nic mnie nie interesuje:/ Serio 80% "wyczekiwanych" filmów to jakieś ente ekranizacje komiksowych uniwersów i filmy typu siódma czy ósma część serii??? SERIO poza Dunkirk (który póki co też mnie nie interesuje, czekam na więcej info) nie zapowiada się na 2017 żaden naprawdę ciekawy film? Już prędzej na Wicka 2 pójdę niż na jakieś komiksowe paździerze bite z szablonu. No dobra, Strażnicy i Lego Batman dobrze się zapowiadają, ale ta reszta to mocny meh:/

Odpowiedz
#15
Oczywiście, że się zapowiada, Paul Thomas Anderson wypuści pod koniec roku swój kolejny film z Danielem Day-Lewisem.

La La Land raczej trzeba zaliczać do 2016, no chociaż w polskich kinach w styczniu 2017.

Odpowiedz
#16
Oł shit! Wracam z roboty i widzę, że Gieferg mnie ubiegł! Też chciałem założyć taki temat. :P

Ode mnie lista ułożona nie datami premier, a najzwyklejsze w świecie Top10 najbardziej oczekiwanych filmów 2017 roku.

#10 Wonder Woman (2 czerwca)
[Obrazek: lasso-badass.gif]

Pisałem już czemu czekam i czemu mam wątpliwości odnośnie kinowego seansu w temacie poświęconemu filmowi Patty Jenkis. Raczej dam mu szansę na dużym ekranie, bo opublikowane na ostatnim Comic-Con San Diego plakat i trailer bardzo mi się spodobały. Po cichu liczę na najlepszy film DCEU od czasu MoS (LOL XD), jeśli taki nie będzie, może stać się ostatnim tytułem tego uniwersum jaki zobaczę na dużym ekranie.


#9 Obcy: Przymierze (brak wyznaczonej daty premiery PL)
[Obrazek: 74107_1.12.jpg]

Miałem mieć wyjebane i nie czekać. ALE, Ridley Scott znacząco zrehabilitował się w moich oczach po kilku nieudanych latach/filmach, ubiegłorocznym Marsjaninem, pokazując, że umie jeszcze nakręcić coś dobrego. No i to Obcy. Jak tu nie czekać z nadzieją na powrót ulubionej bestii w chwale? Nawet jeśli to będzie drugi Prometeusz (a póki co, tak się zapowiada) to i tak idę do kina.

#8 "Star Wars: Episode VIII" (14 grudnia)
[Obrazek: maxresdefault.jpg]

No cóż, nie będę oszukiwał. Do kina przejdę się na pewno (pewnie jeszcze przed świętami), ale wracam do sceptycyzmu sprzed pierwszego teaser trailera do TFA, bo nie chcę znowu się jarać jak opętany, żeby iść do kina na przeciętny blockbuster, niegodny kontynuowania klasycznej trylogii, którą uwielbiam. Dlatego z dużą rezerwą planuje podchodzić do każdego materiału reklamującego film i umieszczam go na dalszym miejscu listy.

#7 Kong: Wyspa Czaszki (10 marca)
[Obrazek: tumblr_oasf29ArUI1rz9hl6o1_540.gif]

Trailer pozostawił dość mieszane uczucia, a brak "King" w nazwie sprawia, że jakoś nie czuję tego zbliżającego się powrotu Króla potworów. W każdym razie, Konga bardzo lubię, a to, co póki co, zaprezentowano przypomina mi moją ulubioną wersję jego filmów (z 1976 roku), więc na pewno zawitam do kina. Monsters movies nigdy za wiele.

#6 LEGO BATMAN: FILM (10 luty)
[Obrazek: tumblr_o4jtklovUq1uvcgjlo2_500.gif]

W przyszłym roku może wyjść przynajmniej jeden dobry film z Batmanem. ;)
Jestem fanem, więc czekam. Tym bardziej, że dotychczasowe trailery i plakaty zapowiadają bardzo fajną i śmieszną animację. A nawet jeśli nie i okaże się jedynie niezła, jak LEGO PRZYGODA, to i tak będzie spoko. Na pewno będzie to moja pierwsza wizyta w kinie w przyszłym roku.

#5 Guardians of the Galaxy: Vol. 2 (28 kwietnia)
[Obrazek: Guardians-Galaxy-Vol-2-New-Logo.jpg]

Nie jaram się MCU jak połowa tego forum, ale je lubię i oglądam. Pierwsza część okazała się jednym z najfajniejszych filmów uniwersum, przy którym miło spędziłem czas w kinie. Dotychczasowe materiały, wybory obsadowe i plotki, sugerują, że kontynuacja może być równie fajna, a może i lepsza. Kino obowiązkowo, a przed nim, w końcu, pierwsza powtórka pierwszej części. :)

#4 Thor: Ragnarok (3 listopada)
[Obrazek: RAGNAROK.jpg]

Jestem zdania, że Thor, który jest jednym z najfajniejszych bohaterów kinowego uniwersum Marvela, jest strasznie marnowany w filmach o Avengers, a jego sequel nie dorównał świetnej części pierwszej. Dlatego mocno czekam na kolejny film o nim, który przypomni, że MCU to nie tylko Cap i Iron Man. Trochę drażni to o ile przesunęli premierę, ale skoro mam dostać Thora i Hulka walczącego w kosmicznych walkach gladiatorów, to jestem w stanie tyle czekać.

#3 Logan (3 marca)
[Obrazek: source.gif]

Drugi solowy Wolverine był udanym filmem ze świata X-Men, który zyskuje w moich oczach z każdą powtórką. Ten ma być finałem "trylogii", kontynuacją znakomitego DoFP, z przeciwnikiem na którego czekałem od lat (Mister Sinister), ostatnim występem Patricka Stewarta w roli profesora Xaviera, no i przede wszystkim wielkim pożganiem Hugh Jackmana z ostrzami i zarostem rosomaka. Po trailerze film wskoczył na podium najbardziej oczekiwanych przeze mnie premier 2017.

#2 Szybcy i wściekli 8 (21 kwietnia)
[Obrazek: fast-8-crop.jpg?itok=b4e0LMNM]

Siódma część tej absurdalnej serii mnie rozczarowała, ale rozumiem, że Wan nie okazał się drugim Linem (nie czuł tak dobrze tego tematu) i mieli problemy podczas produkcji ze względu na śmierć Paula Walkera. Zresztą, powtórka na BD wypadła udanie. Ósemkę reżyseruje już ktoś inny (myślę, że odpowiedniejszy, bo twórca zajebistego Negocjatora z Sam L. Jacksonem), problemów z produkcją nie było, filmiki z planu zapowiadają zajebiste sceny akcji, do obsady dołączyła Furiosa (twórcy tej serii naprawdę słuchają fanów), a The Rock zapowiada najwykurwistszą wersję Hobbsa ever, tym razem nie ograniczoną do 4 scen. Czekam na trailer.

#1 Dunkirk (21 lipca)


Nolan ogromnie mnie rozczarował TDKR i póki co, oba dokonania wysmażone przez niego w tej dekadzie to jego najsłabsze filmy. Trudno mi uwierzyć więc, że może powrócić dawny Nolan, ale po pierwsze: nie mogę zapomnieć, że to twórca kilku znakomitych produkcji, a najsłabsze jego filmy oceniam i tak na 7/10; po drugie: w końcu zrobił to czego oczekiwałem już po zakończeniu trylogii Batmana, czyli zmiana gatunku z sci-fi. Wybór był zaskakujący i nietypowy, bo padło na kino wojenne, ale trudno mi się nie ekscytować kiedy kolejny film Chrisa reklamują takimi trailerami jak powyższy teaser (on sam je montuje!). Dlatego też, w dobie sequeli/remake'ów/rebootów/adaptcji, tytuł największego must see przyszłego roku dla mnie otrzymuje nowy Nolan.


Gdyby ktoś jeszcze w listopadzie 2015 roku powiedział mi, że do kin będzie zmierzać film Liga Sprawiedliwości, z Batmanem i Supermanem-Cavillem (przypomnę: jestem fanem Batmana, Superman to mój drugi ulubiony superbohater, a MoS z Cavillem uwielbiam), a ja go nie umieszczę na pierwszym miejscu najbardziej oczekiwanych premier roku, to bym go wyśmiał. Tymczasem, Warner Bros. i Zack Snyder sprawili, że JL znalazło się dopiero na 11 miejscu podczas układania powyższej listy, a jeśli WW zawiedzie i reklama filmu będzie równie zła jak ta do BvS (póki co jest kiepska) to być może będzie to pierwszy film z Batmanem od Batman Begins, na którego świadomie nie wybiorę się do kina. :(

Na liście mógł się też znaleźć nowy film Afflecka, ale ostatni trailer sprawił, że jakoś całkowicie przestałem czekać i do kina się nie wybieram. Na pewno na listę kinowych seansów mogą wskoczyć: Baywatch, sequel Blade Runnera, nowa Mumia, Valeriana Bessona, John Wick: Chpter Two (już wiem, że nie), może Power Rangers. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Na Transformersy, Spider-Many i Piratów z Karaibów nie idę do kina (z różnych powodów).

Odpowiedz
#17
(22-09-2016, 14:24)kawa i papierosy napisał(a): Dwie rosyjskie perełki, które muszę zobaczyć w kinie:

Wątpię, żeby te filmy miały premierę kinową w Polsce.

Ja na nic nie czekam. Czekałem na filmy w tym roku i jedyne co dostałem to rozczarowanie, to teraz już na nic nie czekam :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#18
To fakt, najpierw 2015 miał być rokiem z wieloma superprodukcjami, potem 2016 i ... co? Deadpool, Civil War, to wszystko co było dobrego? supermeh.

Odpowiedz
#19
Juby napisał(a):nie czuję tego zbliżającego się powrotu Króla potworów.

To kto jest w końcu królem potworów? :P

Cytat:#1 Dunkirk (21 lipca)

Serio? Nolan? Daj spokój.
No i Power Rangers może, ale Spider-Man nie może? Słabe jaja :)
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#20
Rzeczywiście no, rozpiska na nadchodzący rok wygląda mega słabo. I to nie jest jakaś nowość, ale kolejny już słaby filmowy rok z rzędu.
W tym roku na pewno idę jeszcze na "Moanę" (czy też "Vaianę") - nie wiem o czym, ani nie oglądałem zwiastunów, bo na Muskera i Clementsa po prostu czuję się w obowiązku iść w ciemno (w końcu nakręcili "Małą syrenkę", "Aladyna", "Herkulesa" i "Planetę skarbów", czyli cały mój TOP 4 filmów animowanych). Rozważam też wypad na "Kubo i dwie struny" oraz "Rogue one" od mistrza Garetha "Nie pokażę wam nic ciekawego" Edwardsa.

A przyszły rok? U mnie pewniaki:

- Strażnicy Galaktyki 2 - wierzę, że będzie równie spoko jak część pierwsza. Takie mam zaufanie, że nie czytam żadnych informacji związanych z tym filmem, a i żadnych zwiastunów tez nie mam zamiaru oglądać. Po prostu idę w ciemno.

- Transformers 5 - głupie to będzie, wiadomo, ale czwórka - wbrew temu, że jest powszechnie uważana za najgorszą część serii - nawet całkiem nieźle mnie rozerwała. Efekciarskie akcje, dobre do oglądania na wielkim ekranie, są obecne w każdej części, ale w czwórce sceny akcji były najlepiej rozmieszczone (a nie tak jak zwykle, że przez 3/4 filmu nic się nie dzieje, a potem jest niekończąca się napieprzanka), a i brak żenującego humoru na plus. To i na piątkę się przejdę, a co tam!

- Piraci z Karaibów 5 - też idę w ciemno, bez oglądania zwiastunów, czytania streszczeń, recenzji i czego tam jeszcze, bo na każdej części "Piratów" bawiłem się WYSTARCZAJĄCO dobrze, by nie żałować wypadu do kina. Zresztą myślę (obym się nie mylił), że Disney będzie chciał się zrehabilitować po czwartej części, nie cieszącej się zbyt dobrą opinią

- Gigantic - animowany musical Disneya oparty na bajce o Jasiu i łodydze fasoli. Ta tematyka mnie wprawdzie odstręcza, bo widziałem to na dużym ekranie już dwa razy ("Kot w butach" - słabe, "Jack, pogromca olbrzymów" - naprawdę fajne), a ileż można? Ale że reżyseruje gość od "Zaplątanych", no i sądząc po tytule, to kolejna rzecz w stylu właśnie "Tangled" czy "Frozen" (które to oba filmy naprawdę lubię), to się przejdę. W końcu nawet z ogranej do bólu historii można wycisnąć coś wartego uwagi.

No i tyle w sumie. A tak z innych względnie interesujących premier:

- Wolverine 3 - obaczymy, jakie będą opinie

- Mroczna wieża - w ten film nie mam wiary, ale obaczymy, jakie będą opinie

- Kong: Skull Island - do wersji Jacksona nie podskoczy, ale jeśli w necie będą pisali, że jest dużo spoko potworów (i że je pokazują, nie jak w "Godzilli"), to pójdę

- Power Rangers - nie znosiłem rendżersów nawet za dzieciaka, ale plakaty do tego nowego filmu są fajne (te z mechami), więc kto wie?

- Król Arthur w wersji Guya Ritchiego - to może być fajne jak pierwszy Holmes, albo do bani jak... wszystko inne, co Ritchie nakręcił (włącznie z drugim Holmesem). Zwiastun taki se, więc na spokojnie poczekam na opinie

- Ghost in the Shell - to będzie słabe, ale chciałbym, żeby było dobre, bo mało jest ostatnio filmów w takich klimatach. No ale nadziei sobie dużych nie robię.

- Valerian i miasto tysiąca planet - takie klimaty zawsze mnie interesują. Z jednej strony nadzieje jakieś są (bo Luc Besson), ale z drugiej obawy są większe (bo Luc Besson). Obsada też nie zachęca - ło matko, kto te mordy dobierał? Enczantres z "Suicide squad" pewnie znowu da popis, że hej.

- Alien: Covenant - pójdę wyłącznie, jeśli wszyscy będą zgodnie pisać, że to milion czterysta tysięcy razy lepsze od "Prometeusza"

- Gwiezdne wojny 8 - a tu poczekam, aż pojawią się opinie osób, które zawiódł epizod siódmy (tak jak mnie). Jeżeli stwierdzą, że jest duża poprawa, to może się na to przejdę. W innym wypadku będę omijał kino szerokim łukiem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Na co do kina w 2018? Gieferg 35 1,724 08-04-2018, 21:13
Ostatni post: Kluski
  Forumowe Top 5 [2017] Juby 40 2,228 28-03-2018, 01:46
Ostatni post: Gieferg
  Na co do kina w 2016? Juby 73 6,639 10-08-2016, 11:21
Ostatni post: Dr Strangelove
  Na co do kina w 2014? Juby 80 12,770 29-09-2015, 13:34
Ostatni post: Juby
  Na co do kina w 2015? Gieferg 49 7,330 28-09-2015, 10:57
Ostatni post: Gieferg
  Na co do kina w 2013? Arahan 85 12,996 21-03-2013, 20:10
Ostatni post: Juby
  Kultowe piosenki starego kina FIlmowa_25 1 1,311 13-11-2012, 15:43
Ostatni post: Joe Chip
  Najlepiej opowiedziane dowcipy w historii kina! Mental 2 1,458 11-02-2011, 16:32
Ostatni post: Jakuzzi
  2011 - na co do kina? Phil 39 6,756 17-01-2011, 21:54
Ostatni post: szopman
  2010 - na co do kina? Phil 26 5,031 03-01-2010, 19:42
Ostatni post: Don Vito



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości