Najlepsze komputerowe efekty specjalne
#61
Danus napisał(a):Do dziś robią wrażenie

Może dlatego, że film powstał 3 lata temu? Mówisz o nim jakby to był relikt z zapomnianej ery, kiedy programiści używali jeszcze tych... jak to się nazywało? A,"komputerów", do tworzenia efektów specjalnych.

Odpowiedz
#62
Te animacje z LA Noire - MASAKRA! Postacie wyglądają wreszcie i rozmawiają jak LUDZIE, a nie jak wytwory komiksowe.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#63
A jest gdzieś temat o najgorszych efektach ?

Bo nasuwają mi się na myśl te sarny czy łosie z I Am Legend

A w zwiazku z tym - choć nie jestem już pewny - chyba w amerkanskim Ring 2 były niezle zrobione włąsnie jelenie. Jest taka scena kiedy ta babka przejezdza przez las.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#64
Niedawno oglądałem Ring 2 i jelenie są tam strasznie sztuczne (swoją drogą to jedna z najbardziej zbędnych scen ever). Tak samo jak w I Am Legend.

Odpowiedz
#65
Czyli jednak były CGI. Ale Ring 2 ogladalem po I Am Legend i wlasnie przy tych wydaly mi sie o niebo lepsze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#66
Miałem okazję znów obejrzeć trylogię Piratów, ale jedynie utwierdziłem się w swoim stanowisku:
- sequele siorbią, szczególnie trójka.
- Davy Jones rwie kudły z dupy. Jest po prostu świetny.

Odpowiedz
#67
W I Am Legend sarny jak sarny, ale zombiaki dopiero ssą kule. Poziom intra do gry z roku 2005.

Odpowiedz
#68
military napisał(a):zombiaki dopiero ssą kule
<ok>

http://media.cinemasquid.com/blu-ray/titles/i-am-legend/635/screenshot-lrg-26.png

Nie wiem co oni sobie myśleli. Że to będzie bardziej realistyczne niż ucharakteryzowani chudzielcy? :lol:

Odpowiedz
#69
W intro Left 4 Dead są bardziej realistyczne zombiaki.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#70
z nowszych to:
Incepcja
Dystrykt 9
Ja robot
Matrix (I-III)
Mr. Nobody
temptershell, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2012.

Odpowiedz
#71
Pewnie wy coś na to zaradzicie. Bo to kryzysowa sprawa jest. Otóż nie mam żadnej przyjemności z oglądania współczesnych filmów. Zwłaszcza tych najbardziej efekciarskich. Wszędzie widzę zieloną płachtę tkaniny i CGI. Nie potrafię się wyłączyć i uznać że to niedorzeczne, ale tak ma być bo konwencja taka. W zasadzie jedyne współczesne efektowne produkcje aktorskie jakie mi się podobały to:

- Cloverfield
- Incepcja
- Moon

A Transformers u mnie jakoś zasysają. Nie mogę przeboleć. Ale za to mam jeden powód do zadowolenia. Coraz bardziej podchodzą filmy animowane. Ostatnio:

- How to train your dragon
- Legends of Guardians (te sekwencje w zwolnionym tempie)
- Rango

Źle ze mną?
qnebra, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2012.

Odpowiedz
#72
(26-07-2012, 12:38)qnebra napisał(a): Wszędzie widzę zieloną płachtę tkaniny i CGI.

To pamiętaj, żeby nie ściągać więcej filmów z podpisem workprint :)

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#73
(26-07-2012, 18:56)shamar napisał(a):
(26-07-2012, 12:38)qnebra napisał(a): Wszędzie widzę zieloną płachtę tkaniny i CGI.

To pamiętaj, żeby nie ściągać więcej filmów z podpisem workprint :)

Nie no. Aż tak nie jestem zdesperowany na filmy. Jedynie filmy które mi się spodobają i tylko i wyłącznie w HD.

W czasie ich oglądania wyobraźnia mi bardzo dobrze działa i dodaje zielone płachty i tkaniny. Bo w sumie mam żal do współczesnych twórców. Nie wyjdą na dwór, nie zbudują modelu do bezpośredniej interakcji z aktorem. Nie dadzą im jakiejś ładnie wykonanej gumowej twarzy czy czegoś tam, tylko muszą grać do kulki styropianu w najlepszym razie. Mogliby użyć matte painting, ale nie, taniej i łatwiej machnąć CGI.

Co jeszcze gorsze. Bardzo lubię oglądać showreele różnych firm od efektów specjalnych i sam myślę o założeniu takiej działalności. Przy czym używać CGI tylko tam gdzie to niezbędne i konieczne.

qnebra, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2012.

Odpowiedz
#74
(26-07-2012, 19:17)qnebra napisał(a): Nie wyjdą na dwór, nie zbudują modelu do bezpośredniej interakcji z aktorem.

Tego nie możesz być pewny jeśli efekt jest wykonany prawidłowo. Może sobie wmawiasz a scenografia jest "żywa". Dobra wiem, dziś już takiej prawie nie ma.

Cytat:Bardzo lubię oglądać showreele różnych firm od efektów specjalnych...

Witaj w klubie. Ja już się zaczynam gubić w tym. Jakieś 2 GB mam do obejrzenia na dysku a jeszcze od cholery linków w zakładkach.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#75
Avatar ostatnio podniósł bardzo wysoko poprzeczkę, można film uwielbiać albo go nienawidzić ale efekty specjalne w tym filmie miażdżą wszystko.

Odpowiedz
#76
Hm... Nope.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#77
Moim zdaniem najlepszy film ostatnich lat pod względem f/x to Dystrykt 9. Do tej pory zachodzę w głowę, jak za 30 baniek udało im się stworzyć taką perełkę. Co do Avatara, dzięki niemu mamy ulepszony mo-cap (emotion capture właściwie), virtual cam (rozwinięty teraz na potrzeby Hobbita) i ogólnie skok do przodu w kwestii pokazywania żywych stworków (CGI Quaritch w paru scenach też był całkiem cymes). Film jak film, ale znaczący krok do przodu to był :).

Podoba mi sie też jakoś efektów CG w serialu Boardwalk Empire. Mamy tu pokaz inteligentnego zastosowania komputerów (cyfrowe miasto, blizna jednego z bohaterów itp.) tak, żeby nie śmierdziało plastikiem. Jak dla mnie największe wyzwanie dla branży efektów specjalnych stanowi realistyczne pokazanie komputerowych kopii ludzi, zwierząt, wody, ognia czy krwi (trochę mnie bolało, jak w 4 sezonie Sons of Anarchy zaczęli coraz częściej używać juchy z kompa :c ).
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#78


WIELKI SZACUN. Okazuje się, że to, co miałem za efekty specjalne, to w Cloverfieldzie może 10% wszystkich zastosowanych efektów. 90% praktycznie się nie zauważa. Opad szczęki mode on.

Odpowiedz
#79
O kurde. Kiedyś znalazłem fajną rozpiskę z rozmiarami filmowych potworów i myślałem, że jest wiarygodna (choć Godzilla z 1998 roku i potwór z Mrocznego widma wydawały mi się trochę małe). A okazuje się, że Clovy ma od 300 do 350 stóp (czego szczerze mówiąc nie widać w filmie).

Odpowiedz
#80
Owszem, widać :)

@military: Też zaliczyłem opad szczęki po obejrzeniu tego dodatku, szacun dla twórców, no i w ogóle to oraz D9 to dowód na to, że z małym budżetem można naprawdę dużo zdziałać, producenci powinni co najmniej o połowę obcinać budżety wszystkim blockbusterom, wyszłoby to na dobre i filmom, i widzom.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Klasyczne efekty analogowe kontra CGI Anonymous 246 30,798 01-05-2018, 09:13
Ostatni post: Martinipl
  Najlepsze soundtracki 2013 Craven 25 3,509 22-01-2014, 17:38
Ostatni post: zombie_sidekick
  Ciekawe efekty. Anonymous 49 11,725 12-05-2013, 19:32
Ostatni post: Mierzwiak
  Ciekawe efekty w teledyskach Mierzwiak 26 7,745 28-11-2009, 01:15
Ostatni post: Phlogiston2
  Efekty specjalne a film military 109 14,689 17-11-2007, 15:13
Ostatni post: military
  Najlepsze animowane postaci w filmach fabularnych Kakapo 33 6,468 02-10-2007, 21:25
Ostatni post: Danus



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości