Narcos (Netflix)
- Dzień dobry, wyrywał pan paznokcie mojemu ojcu i wrzucił go pan do beczki z kwasem... mogę sobie zrobić z panem zdjęcie?

Odpowiedz
Wywiady z tym zbirem przetykane są wypowiedziami rodzin ofiar oraz osób, które przeżyły (np. policjantki, która straciła rękę w zamachu). Ogólnie surrealistyczna makabra.

Odpowiedz
W weekend cały pierwszy sezon zobaczyłam, bardzo mi się spodobał i obecność Holbrooka i Pascala też na plus :D

Odpowiedz
Widzę, że Mental przygotowuje się do trzeciego sezonu :)

https://www.wykop.pl/link/3925839/gotuja-ludzi-zywcem-we-wrzacym-oleju-dokument-vice-o-meksykanskich-kartelach/

Odpowiedz
3. sezon w końcu obejrzany :) Ogólnie wrażenia pozytywne, uważam, że poziom poprzednich 2-ch serii został zachowany. Aktorsko jest bardzo dobrze, odcinki (zwłaszcza te ostatnie) trzymają w napięciu.
Napewno na + serialowi wyszło to, że postanowili nie
. Najlepsi oczywiście byli dla mnie Pacho i Chepe, szkoda, że nie poświęcono im więcej czasu.

Zdecydowanie wolę Javiera jako głównego 'good guya' tego serialu. Jedyne co mi trochę przeszkadza, to fakt, że tak naprawde Pena nie brał udziału w całym tym ściganiu kartelu z Cali. Jak dla mnie jest to dosyć duże odejście od prawdy, zwłaszcza, że w 3. serii jako tako większość faktów chyba przedstawili dosyć wiernie. Z 2. strony, twórcy wielokrotnie podkreślali, że proporcja faktów do fikcji w tym sezonie to będzie ok 50/50.
Jeżeli w 4 serii
to będzie już trochę przegięcie pały :D No ale z drugiej strony to jest serial więc
Wgl to natknąłem się dziś na kolumbisjki film "El Cartel de los Sapos", skupiający się na tych z el Norte del Valle. Nawet niektóre wydarzenia z III sezonu są przedstawione z ich perspektywy, nieco inaczej niż pokazali to w "Narcos". W sumie taka fajna ciekawostka dla tych, których zainteresowała historia przedstawiona w nowej serii. Film jest o tyle spoko, że nakręcony został w Kolumbii co znacznie dodaje mu takiej hmm.. autentyczności (?) ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Dobra, wreszcie nadrobiłem i powiem tylko tyle, że dla mnie 3. sezon bije dwa poprzednie. Niby z początku ciężko mi było przyzwyczaić się do Narcos bez Escobara, ale po 2-3 odcinkach ruszyło. Sezon obejrzany w weekend co w ostatnich latach mi się nie zdarzało. Wciągnęło mnie niesamowicie. Pierwsza połowa spoko, fajnie się wszystko rozkręca, ale później jak to rusza to już jest koniec. Wczoraj 4 epy od razu obejrzałem, bez robienia sobie dłuższych przerw niż zamowienie pizzy i pójście do klopa. Sieka!

Dla mnie największy kozak sezonu to Pacho. Świetna była jego historia, jak opowiadał przemytnikowi, dlaczego nie porzuci braci. A do tego ten wjazd na Salazarów <3 Niby początek sezonu taki niemrawy, ale w ostatecznym rozrachunku zdecydowanie bardziej intensywny, ciekawszy, nie tak rozwleczony. Dobrze, że zdecydowano się na 1. sezon o Cali.

Jeśli to co czytałem o kartelach z Meksyku jest prawdą i pokażą chociaż ułamek tego, no to będzie petarda! Chyba najbardziej wyczekiwany sezon przyszłego roku :)

Odpowiedz
witam! zastanawiam sie nad obejrzeniem tego serialu polecacie? skala od 1 do 10 ile dajecie? :D Pozdrawiam

Odpowiedz
9/10

Serial fantastycznie wyreżyserowany i zagrany - przede wszystkim przez aktora od którego pochodzi mój nick - Wagnera Mourę jako Pablo Escobara.
WARTO.

Btw szczytowym momentem serialu, w którym byłoby absolutne 10/10, to gdy Escobar zaczyna swój terroryzm przeciwko państwu i stwierdziłem, że gość jednak jest tępy mimo wszystko, niepotrzebnie skazując się na zagładę... I okazało się, że miał rację. Moment mafiozo prowadzącego wojnę z całym państwem... i wygrywającego ją - kompletny szok.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
Pierwsze dwa sezony za mną. Kawał dobrej historii i aktorstwa Moury. Ogólnie rzecz biorąc narracja Murphy'ego z offu w S1 jest miejscami zbyt długa, ale cholernie mi się ten zabieg podobał - robi odpowiedni background pod akcję. W ogóle wstawki archiwalne w tym kontekście to świetny zabieg.
Od momentu gdy Pablo zamyka się w swoim więzieniu daję 9/10 (pierwsze 4 odcinki to 7/10). Drugi sezon to już niemal perfekcja, a odcinki wyreżyserowanę przez Josefa Wladykę (e5-7) to mistrzostwo świata. Słabuje w tym tylko odcinek 9, który zupełnie z czapy przedstawia nam

to zupełnie niepotrzebne rozwodnienie i tak już gęstej atmosfery osaczenia, beznadziei i upadku kokainowego lorda. Ale jak to mówi agent CIA w ostatniej scenie "umarł król, jeden z wielu", trzeci sezon zapowiada się znakomicie ;)

Najlepsza scena?

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Wieczory w Norwegii długie, więc 3 sezony poszły w 4 dni. Ogólnie nie rozumiem zachwytów, tzn. tak, to cholernie dobra i mocna historia, ale nie jest to jakieś arcydzieło.
Bez rozwodzenia się:

Sezon 1 - 8/10
Sezon 2 - 7/10 (słabe ost. epizody)
Sezon 3 - 9/10 - najlepszy sezon

Ogólnie daję 8/10 i dla mnie mogliby zakończyć, bo tak można w kółko o tym samym.
"Renton - "Choose life, choose Facebook, Twitter, Instagram and hope that someone, somewhere cares."


Odpowiedz
3 sezon? ZAJEBISTY! Ale trzeba nieco przestawić trybiki w głowie, ale w miarę szybko przyzwyczaić się do lekkiej zmiany konwencji. Inny kartel, inne zasady, więcej bossów i bohaterów z drugiego planu (syn Miguela - 10/10) miesza się tutaj z Peną, który ma ewidentnie zaciągnięty hamulec ręczny. Ostatnie 4 odcinki to rewelacyjny wręcz thriller, który doprowadza do gorzkiego finału. Przyznam, że nie czytałem nigdy o tych wydarzeniach toteż zdębiałem na maksa gdy okazało się, że

.

Dlatego kolejny sezon zapowiada się jako nowe rozdanie, z nowymi bohaterami bo nie sądzę aby Pena wrócił.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Michael Peña i Diego Luna w obsadzie 4. sezonu Narcos

Odpowiedz
Bardzo dobry news.
"Renton - "Choose life, choose Facebook, Twitter, Instagram and hope that someone, somewhere cares."


Odpowiedz
Pena chyba jako członek DEA, a Luna chyba w roli przemytnika ;) Innej opcji nie widzę.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Iron Fist (Netflix/Marvel) Pelivaron 46 5,787 8 godzin(y) temu
Ostatni post: al_jarid
  The End of the F***ing World (Channel 4/Netflix, 2017) Pelivaron 8 792 16-01-2018, 03:11
Ostatni post: picek
  Dark [Netflix] Indroman 13 1,690 15-01-2018, 19:45
Ostatni post: Doppelganger
  The Crown (Netflix) patyczak 21 3,126 05-01-2018, 18:49
Ostatni post: Kuba
  Stranger Things (Netflix) Pelivaron 357 36,627 03-01-2018, 00:20
Ostatni post: simek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 187 13,134 14-12-2017, 20:01
Ostatni post: Crov
  Jessica Jones (Netflix) Pelivaron 153 17,314 09-12-2017, 23:24
Ostatni post: Mierzwiak
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 556 62,292 09-12-2017, 04:14
Ostatni post: Proteus
  "Mindhunter" (Netflix) Kuba 43 4,270 29-10-2017, 12:28
Ostatni post: Kuba
  Dirk Gently's Holistic Detective Agency (NETFLIX) Indroman 3 1,499 28-09-2017, 12:51
Ostatni post: Crov



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości